Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3945 takich demotywatorów

Fajnie, że doskonalą takie praktyczne rzeczy –
poczekalnia
 –
0:45
 –  Aleksandra Lewandowska, 13-05-2022 Legalna aborcja dla Ukrainek, które stały się ofiarami gwałtów wojennych? Ordo Iuris mówi "nie" Ordo luris postanowiło jednak kontynuować swoje działania antyaborcyjne, a tym samym sprawdza, ile aborcji ciąż z gwałtów (także Ukrainek) przeprowadzają szpitale. Ordo luris mówi "nie" aborcjom dla Ukrainek jako ofiar gwałtów Katarzyna Gęsiak mówi w rozmowie z Wirtualną Polską, że niezależnie od sytuacji, jaka ma miejsce tuż za granicą z Polską, stanowisko Ordo luris będzie zawsze takie samo.
poczekalnia
jeśli nie w bogów to będzie wierzył w pieniądz lub że jest 732 płcie, praktycznie każdy chce być szczęśliwy lub popełnić samobójstwo, a szczęście może mu dać np. pójście do kościoła, przywileje LGBT lub własne mieszkanie – życie nie znosi pustki, więc pleniąc jeden idiotyzm uważajmy, żeby w jego miejsce nie urósł kolejny...
poczekalnia
Był jedynym uczestnikiem i zdobył pierwsze miejsce uzyskując 146% głosów. –
 –  Papież Franciszek O@Pontifex_plŁzy tych, którzy cierpią nie są jałowe.Stanowią onemilczącą modlitwę, która wznosi się do nieba i dlaktórej Maryja zawsze znajduje miejsce pod swoimpłaszczem. Wraz z nią,Bóg staje się towarzyszem diniosąc z nami nasze krzyże,abyśmy nie dali sięprzygnieść przez nasze bóle
Polska nie wygrała Eurowizji, ale przynajmniej Niemcy zajęli ostatnie miejsce z 6. punktami –
Dziesiątki sztuk zniszczonego sprzętu wojskowego, w tym najnowocześniejsze rosyjskie czołgi T-90M, i około tysiąca zabitych rosyjskich żołnierzy – Do zadania tak mocnego ciosu rosyjskiej armii przyczynił się ukraiński inżynier wojskowy Maksym, który po wykonaniu rekonesansu na rzece celnie wytypował miejsce, na jakim okupant rozpocznie budowę mostu pontonowego. Maksym obserwował teren za pomocą drona i tak opisał przebieg zdarzeń: „Artyleria była gotowa. Udało nam się potwierdzić, że Rosjanie zamontowali siedem części mostu z ośmiu. Wróg przerzucił nawet kilka pojazdów na drugą stronę rzeki. Wtedy nastąpiło ukraińskie uderzenie z użyciem artylerii i lotnictwa”. Maksym przekazał, że po dniu walki most został zniszczony. Lotnictwo zniszczyło rosyjski sprzęt i zbombardowało też inny most.Ministerstwo obrony Ukrainy zamieściło na Twitterze zdjęcia zniszczonego rosyjskiego mostu i sprzętu z takim mocnym komentarzem: „Członkowie ukraińskiej armii rozpoczęli sezon wakacyjny dla rosyjskich oddziałów. Niektórzy skąpali się w rzece, inni spalili w majowym słońcu”
 –
zwycięzca konkursu poczekalnia
Ja o 5 rano – idąc, zająć najlepsze miejsce na plaży
Źródło: Konkurs wygrany przez użytkownika hlebczanpotasu
I w tym momencie stracił wszelkie złudzenia –
poczekalnia
Ukraińscy Romowie Dyskryminowani.Romowie uciekli z Ukrainy przed wojną.Przykre być niechcianym przez ludzi, w tak trudnych chwilach. – W Polsce znaleźli miejsce  w Krakowiskim hostelu.Opowiadają zagranicznemu  portalowi, jak zostali potraktowani.Nie sądzili, że w Polsce będą dyskryminowani, że nikt ich nie będzie chciał.Amerykanin prowadzący hostel w Krakowie, przyjął Romów do hostelu.Nie mogli uwierzyć, że w obliczu wojny będą takie  podziały.  Na Ukrainie również, nie chciano ich wpuścić do pociągu, nie wierzono że są z Ukrainy.

Kilka cennych rad od Anthonego Hopkinsa:

Kilka cennych rad od Anthonego Hopkinsa: – Puść ludzi, którzy nie są gotowi cię kochać. To najtrudniejsza rzecz, jaką będziesz musiał zrobić w swoim życiu i będzie to również najważniejsze. Przestań prowadzić trudne rozmowy z ludźmi, którzy nie chcą się zmieniać. Przestań pojawiać się dla osób, które nie interesują się Twoją obecnością. Wiem, że Twój instynkt polega na zrobieniu wszystkiego, co w Twojej mocy, aby zyskać uznanie osób wokół Ciebie, ale to impuls, który kradnie Twój czas, energię, zdrowie psychiczne i fizyczne.Kiedy zaczniesz walczyć o życie z radością, zainteresowaniem i zaangażowaniem, nie każdy będzie gotowy podążać za Tobą w to miejsce. To nie znaczy, że musisz zmieniać to, kim jesteś, to znaczy, że musisz pozwolić odejść osobom, które nie są gotowe, aby z Tobą towarzyszyć.Jeśli jesteś wykluczony, obrażony, zapomniany lub ignorowany przez osoby, którym poświęcasz swój czas, nie wyświadczasz sobie przysługi, oferując im swoją energię i życie. Prawda jest taka, że nie jesteś dla wszystkich i nie każdy jest dla Ciebie.To jest to, co sprawia, że jest tak wyjątkowe, gdy znajdujesz ludzi, z którymi masz przyjaźń lub miłość odwzajemnioną. Wiesz, jakie to cenne, bo doświadczyłeś tego, co nie jest.Im więcej czasu spędzasz próbując sprawić, że kochasz kogoś, kto nie jest do tego zdolny, tym więcej czasu tracisz na pozbawienie siebie możliwości połączenia z kimś innym.Na tej planecie są miliardy ludzi i wielu z nich spotka się z Tobą, na Twoim poziomie zainteresowania i zaangażowania.Im bardziej jesteś związany z ludźmi, którzy wykorzystują Cię jako poduszkę, opcję drugiego planu lub terapeutę dla ich emocjonalnego uzdrowienia, tym dłużej odchodzisz od społeczności, której pragniesz.Może jeśli przestaniesz się pojawiać, nie będą cię szukać. Może jeśli przestaniesz próbować, związek się skończy. Może jeśli przestaniesz pisać wiadomości, Twój telefon będzie ciemny przez tygodnie.To nie znaczy, że zniszczyłeś związek, to znaczy, że jedyną rzeczą, która ją trzymała była energia, którą dawałeś tylko ty, aby ją utrzymać. To nie miłość, to przywiązanie. To chcieć dać szansę temu, kto na nią nie zasługuje! Zasługujesz na wiele, są ludzie, którzy nie powinni być w Twoim życiu, zdasz sobie sprawę.Najcenniejsza rzecz, jaką masz w życiu, to Twój czas i energia, ponieważ oba są ograniczone. Cokolwiek dajesz swój czas i energię, określi Twoje istnienie.Kiedy zdajesz sobie z tego sprawę, zaczynasz rozumieć, dlaczego jesteś tak zaniepokojony, gdy spędzasz czas z ludźmi, w działaniach, miejscach czy sytuacjach, które Ci nie pasują i nie powinny być blisko Ciebie, kradną Ci energię.Zaczniesz zdawać sobie sprawę, że najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla siebie i dla wszystkich, którzy Cię otaczają, jest bardziej zacięta ochrona swojej energii niż cokolwiek innego.Uczyń swoje życie bezpieczną przystanią, w której dozwolone są tylko osoby ′′ kompatybilne ′′ z Tobą.Nie jesteś odpowiedzialny za ratowanie nikogo. Nie jesteś odpowiedzialny za przekonanie ich do poprawy. Nie Twoim zadaniem jest istnienie dla ludzi i dawanie im swojego życia!Bo jeśli czujesz się źle, jeśli czujesz się zobowiązany, będziesz źródłem wszystkich swoich problemów z naleganiem, obawiając się, że nie odzyskasz przysług, których udzieliłeś. Twoim jedynym obowiązkiem jest uświadomienie sobie, że jesteś mistrzem swojego losu i zaakceptowanie miłości, na którą uważasz, że zasługujesz.Zdecyduj, że zasługujesz na prawdziwą przyjaźń, prawdziwe zaangażowanie i pełną miłość do zdrowych i prosperujących ludzi. Potem czekaj i zobacz, jak bardzo zaczyna wszystko zmieniać i to się zmieni, to pewne, z pozytywnymi ludźmi i dobrej energii, nie trać czasu na ludzi, którzy nie są tego warci, zmiana da Ci miłość, szacunek, szczęście i ochronę, na którą zasługujesz
A to wszystko przez psa, który wybrał sobie właśnie to miejsce –

44 lata temu rolnik z Emilcina niedaleko Opola Lubelskiego napotkał przybyszów nie z tego świata

 – Emilcin to miejsce najsłynniejszego w Polsce bliskiego spotkania trzeciego stopnia z przedstawicielami cywilizacji pozaziemskiej.Jan Wolski 10 maja 1978 roku wracał z pola. Przejeżdżał przez zagajnik, gdy jego oczom ukazały się dwie drobne postacie – wielkości może półtora metra, o dużych głowach, płaskich, skośnych oczach i mocno zarysowanych kościach policzkowych. Postacie ubrane były w czarne kombinezony z czerwonym okręgiem na piersiach, a między palcami – jak twierdził Wolski – miały błony („płetewki”).Dwa te indywidua okazały się zachowywać bardzo „swojsko”, niczym ludzie ze wsi z czasów PRL. Gdy Wolski przyjeżdżał obok, wskoczyły na jego wóz, jakby chciały, żeby je podwiózł. Wolskiego zdziwiło, że goście pomimo niskiego wzrostu byli dosyć ciężcy, a także zaskoczył ich język – jak to określił – słowa padały drobniutko, a gęsto.Bliskie spotkanie trzeciego stopnia.W każdym razie wóz turkotał sobie spokojnie z podróżnikami, aż dojechali do polany, gdzie oczom Wolskiego ukazał się wiszący 5 metrów nad ziemią statek kosmiczny, podobny do krótkiego autobusu. Unosiły go w powietrzu cztery wiry, które znajdowały się w każdym z rogów maszyny.Mężczyzna pojął, że ma wejść do środka. Uniosła go w górę specjalna, lewitująca winda. Wewnątrz statku było chłodno i ubogo. Wolski zauważył leżące na podłodze ptaki, które ruszały się jakby w konwulsjach. W środku znajdowało się kolejnych dwóch przybyszów. Rolnik podkreślał, że cały czas czuł się bezpiecznie, a nieznajomi byli dla niego uprzejmi.Mimo iż nie znał ich mowy, zrozumiał, że ma się rozebrać. Uwagę przybyszów zwrócił zwłaszcza pasek Wolskiego. Oglądali go. Rozpinali i zapinali. Następnie obcy zbadali rolnika przy użyciu urządzenia składającego się jakby z małych talerzyków.Wolski zdawał sobie sprawę z wyjątkowości tego, co przeżył, dlatego chciał jak najszybciej podzielić się rewelacjami z rodziną. Gdy tylko dojechał do domu, zaczął opowiadać o dziwnych „zielonych ludziach”. Jego bliscy natychmiast pobiegli na rzeczoną łąkę, gdzie wedle relacji znaleźli odbite na ziemi ślady po dziwnym samolocie.O zdarzeniu zrobiło się głośno. Co więcej, kolejny świadek zaczął opowiadać o wizycie obcych. 6-letni Adaś Popiołek po powrocie z podwórka twierdził, że widział na niebie dziwny samolot podobny do autobusu.Spotkanie z przybyszami z kosmosu we wsi na Lubelszczyźnie uznano za wiarygodne i najlepiej udokumentowane spośród wszystkich incydentów z UFO, do których doszło w Polsce. Zbigniew Blania-Bolnar wydał dwie książki opisujące zdarzenie w Emilcinie, stając się tym samym gwiazdą rodzimej ufologii, natomiast sam Emilcin zaczął przyciągać tłumy turystów. W 2005 roku za sprawą Fundacji Nautilus na rzeczonej polanie stanął nawet pomnik upamiętniający przygodę Wolskiego
Spędza tam dużo czasu, opierając się przednimi łapami o wodospad, obserwuje przejeżdżające przez most samochody i czasem puszcza bańki –
Patrycja Talar zajęła drugie miejsce na świecie wśród kobiet, a Dariusz Nożyński był drugi wśród mężczyzn! – Wings for Life to jedyny w swoim rodzaju bieg. Tysiące ludzi ruszają jednocześnie w różnych częściach świata, biegną, ile sił w nogach, aż do momentu, kiedy wyprzedzi je samochód pościgowy — w Poznaniu biegaczy gonił Adam Małysz. Całkowity dochód z imprezy zostanie przeznaczony na wsparcie badań medycznych związanych z leczeniem przerwanego rdzenia kręgowego
 –
0:45

Poznajcie 24-letnią obrończynię Ukrainy o pseudonimie Bilka. Z wykształcenia jest grafikiem, a także specjalistą ds. logistyki w transporcie międzynarodowym "Teraz moim domem jest miejsce, w którym muszę spędzić noc. Tam, gdzie zostawiam plecak, tam mieszkam"

"Teraz moim domem jest miejsce, w którym muszę spędzić noc. Tam, gdzie zostawiam plecak, tam mieszkam" –
archiwum
Jest skalą szarości. Ludzie postawili granice, lecz są one umowne i elastyczne. Nawet w najczarniejszej kratce jest białe miejsce –