Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 10375 takich demotywatorów

poczekalnia

Dziś 200 osób, które pracowały w Stoczni Świnoujście straciły pracę, a stocznia będzie zlikwidowana!

Dziś 200 osób, które pracowały w Stoczni Świnoujście straciły pracę, a stocznia będzie zlikwidowana! – Tak PiS troszczy się o każde miejsce pracy w pandemii i ratuje polskie stocznie!

Sukces Dawida Kubackiego! W PŚ w Kuusamo zdobył 3. miejsce

Sukces Dawida Kubackiego! W PŚ w Kuusamo zdobył 3. miejsce – Brawo!

Dziś 190. rocznica wybuchu Powstania Listopadowego

Dziś 190. rocznica wybuchu Powstania Listopadowego – W nocy z 29 na 30 listopada miał miejsce w Warszawie zryw niepodległościowy skierowany przeciwko rosyjskiemu zaborcy. Przez 10 miesięcy 140 tys. ludzi prowadziło walkę z największą potęgą militarną Europy, odnosząc w niej poważne, lecz przejściowe sukcesy. Rozpoczęte w listopadową noc powstanie narodowe było największym wysiłkiem zbrojnym w polskich walkach wyzwoleńczych XIX wieku
poczekalnia

Edukacja seksualna nie istnieje, więc powszechny jest brak wiedzy o płodności i metodach zapobiegania ciąży. Ograniczony dostęp do antykoncepcji - ostatnie miejsce w Europie. Brak rządowego dofinansowania do in vitro. Aborcja właściwie zakazana. A teraz jeszcze gazowanie i pałowanie..

Brak rządowego dofinansowania do in vitro.Aborcja właściwie zakazana.A teraz jeszcze gazowanie i pałowanie.. – Dobra zmiana?
Źródło: facebook.com

Nie ma czegoś takiego, jak "brakuje już miejsca"

Nie ma czegoś takiego,jak "brakuje już miejsca" –

Black Friday to nie tylko promocje i podwyżki cen. To także okazja aby zaprotestować przeciwko kapitalizmowi. Tak jak to miało miejsce w pobliżu wrocławskiego rynku: A ciekawe skąd buty i skarpetki mieli?

A ciekawe skąd buty i skarpetki mieli? –
poczekalnia

Facetowi wystarczy, że zrobi jeden głupi żarcik, żeby zaklepać sobie miejsce do spania na kanapie

Facetowi wystarczy, że zrobi jeden głupi żarcik, żeby zaklepać sobie miejsce do spania na kanapie –
0:04
poczekalnia

Święta w tym roku mają szansę być tradycyjne.

Święta w tym roku mają szansę być tradycyjne. – Nas jest czworo, u Kowalskich z przeciwka dwójka dzieci, babcia i dziadek, a u Nowaków piętro wyżej trójka dzieci i siostra Nowakowej. Ciekawe, kto nam tego niespodziewanego gościa porzuci?

Poskarżył się policji, że mama zabrała mu narkotyki

Poskarżył się policji, że mama zabrała mu narkotyki – Jak donoszą wydarzenia.interia.pl - To zgłoszenie jest naprawdę nietypowe. 28-latek z Dzierżoniowa poskarżył się policji, że mama... zabrała mu narkotyki. Jak się okazało, w sumie prawie 200 porcji marihuany."Mężczyzna powiadomił, że matka zabrała jego własność i nie ma zamiaru oddać" - informuje asp. szt. Monika Kaleta z dzierżoniowskiej policji.Zaskoczenie policjantów było bardzo duże, gdy udali się na miejsce. Początkowo zgłaszający potwierdził, że mama zabrała coś, co należy do niego, ale nie chciał zdradzić, co to takiego.Kobieta nie zaprzeczyła, aby zabrała coś z pokoju syna, ale jednocześnie poinformowała, że natychmiast to odda - jednak synowi, tylko policjantom. "Jakież było zdziwienie mundurowych, gdy 48-latka przyniosła worek z substancją koloru białego. Choć wydawałoby się to mało prawdopodobne, przeprowadzone wstępne badanie wskazało, że było to blisko 200 porcji amfetaminy" - informuje policja.Nie, to nie żart...

Wrzucam kilka zdjęć z pięknych i egzotycznych miejsc, które odwiedziłem w 2020 roku Które Wam się najbardziej podoba?

Które Wam się najbardziej podoba? –
poczekalnia

W ostatnich latach coraz modniejsze są tzw. ekstremalne drogi krzyżowe. Założenie polega na przeniesieniu nabożeństwa na łono przyrody. Najczęściej w nocy grupa wychodzi i odbywa marsz połączony z modlitwą

W ostatnich latach coraz modniejsze są tzw. ekstremalne drogi krzyżowe. Założenie polega na przeniesieniu nabożeństwa na łono przyrody. Najczęściej w nocy grupa wychodzi i odbywa marsz połączony z modlitwą – Niestety często te przedsięwzięcia mają miejsce w górach. Miejscu, gdzie normalni ludzie uciekają przed ideologiami aby odpocząć. Czy nie można by tego uszanować? Dodatkowo chodzenie z megafonami i światłami po lesie jest płoszeniem zwierzyny, a więc jest to równie nieodpowiedzialne działanie. Macie kościoły, tam urządzajcie całonocne czuwania. Góry proszę zostawić w spokoju

Tegoroczna Wigilia Szykujecie wolne miejsce?

Szykujecie wolne miejsce? –

Szokująca relacja młodego Gruzina o tym jak został potraktowany w Biedronce i jaką bezużyteczną mamy policję

 –  Georgii Stanishevskii1 dzień · PubliczneJestem załamany.Wczoraj 23 listopada moja siostra miała swoje 15-ste urodziny. Poszedłem rano, póki jeszcze się nieobudziła, do sklepu, żeby kupić jej kwiaty i rafaelki.Spokojnie wszedłem do sklepu, zrobiłem zakupy nakasie samoobsługowej, żeby nie czekać w kolejce,dostałem paragon, zachowałem go (zawszezachowuję paragon). Spokojnie wyszedłem zesklepu i poruszałem się powoli w kierunkuprzystanku na ulicy Starowiślnej. Byłem już prawiena przystanku, kiedy poczułem trzy mocneuderzenia w plecy - obróciłem się, zobaczyłemgrubego mężczyznę lat 25, który chwycił mnie zaręce i próbował coś z nimi zrobić.Tępo stałem przez kilka sekund, po czymuświadomiłem sobie, że mam do czynienia zochraniarzem, tak pisało na jego specyficznymstroju. Po tym jak zrozumiałem, kim jest ten pan,zapytałem się go z charakterystycznymwschodnim akcentem (no bo inaczej nie potrafię),co się w ogóle tutaj dzieje. Usłyszawszy obcedźwięki, ten pan powalił mnie na ziemię, usiadł namoim kręgosłupie i zaczął zakładać na mniekajdanki. Ja natomiast, wetknięty twarzą dochodnika, dalej wypytywałem, co się dzieje iprosiłem mnie puścić.Ale on mnie nie puszczał, co więcej, zaczął mocnonaciskać swym kolanem, dławiąc mnie całą wagąswojego ciała.JA ZACZĄŁEM KRZYCZEĆ, ŻE SIĘ DUSZĘ,WOŁAŁEM PRZYCHODNIÓW O POMOC, ŻEBYKTOŚ ZADZWONIŁ NA POLICJĘNikt mi nie pomógł. Dosłownie nikt. Krakowianieprzechodzili obok mnie, nawet nie zwracającuwagi. I chociaż nie udało mi się uzyskać reakcjitłumu, reakcja kretyna, który mnie dusił, byłabłyskawiczna. Warknął do mnie: „Zamknij się tyk**wa Ukraińcu", po czym zalał moje oczy obfitąporcją gazu pieprzowego. I ja się zamknąłem, bonie chciałem dostać jeszcze.Nic nie jest bardziej poniżające, niż kiedy idziesz wkajdankach, pchany przez ochraniarza Biedronki, wcentrum Krakowa. Patrzyłem przez łzy na ludziedookoła i nie rozumiałem, czemu mi nikt niepomógł.Ważne jest, by podkreślić, że od momentu, jakzrozumiałem, że ten psychopata jest ochraniarzemBiedronki, mówiłem mu i nawet krzyczałem, że japrzecież mam paragon, PROSZĘ ZOBACZYĆPARAGONZawiódł mnie do jakiegoś pomieszczenia iuśmiechnięty zapytał się „No i gdzie k**wa nibymasz ten paragon". Powiedziałem, że mam go wkieszeni kurtki, że bardzo proszę zobaczyćparagon.O dziwo, zgodził się wyjąc paragon z kieszeni,pewnie myśląc, że go oszukuję. Popatrzywszy napomiętą kartkę przez minutę, zdjął ze mniekajdanki i wypchał z powrotem na halę sklepu. Niepowiedział do mnie nic. Ani przeprosił, anipowiedział, że się pomylił - po prostu mniewypchał.Głośnym krzykiem zacząłem wołać kierownikasklepu. Pani, która przedstawiła się kierownikiemsklepu odmówiła mi żadnej pomocy (miałemokropny ból w oczach, chciałem je przepłukaćwodą). Dopiero jak zadzwoniłem na policję,zostałem dopuszczony do kranu z wodą.Z tego pomieszczenia, w którym był kran z wodą,zostałem, co prawda, wkrótce wyrzucony na poleprzez dwóch chłopów umundurowanych w strojefirmy JUSTUS. Kierowniczka sklepu wmiędzyczasie gdzieś zemknęła. Czekałem więcdalej na polu na policję.Jak myślicie co, jako pierwsze, zrobił policjantzobaczywszy mnie? Zmusił mnie do ubraniamaseczki, no oczywiście.Powiem tylko, że aż do chwili, kiedy w końcu zdjętoze mnie kajdanki, byłem w maseczce, przez co siędusiłem dwa razy mocniej, bo nie mogłemnormalnie oddychać - cała maseczka była zalanagazem.Policjanci wzięli mój dowód, wprowadzili jakieśdane do systemu, poprosili o dowód tego choregopsychicznie ochraniarza i tyle.Zostałem poinformowany, żeby wszcząćpostępowanie muszę stawić się osobiście nakomisariacie na ul. Szerokiej. Poszedłem więc tam.Pani w okienku kazała mi czekać w poczekalni.Siedziałem tam chyba z półgodziny. Potemprzyszedł jeden z policjantów, którzy brali udział winterwencji w sklepie, i kazał mi wsiąść doradiowozu, bo pomylili jakieś dane, i musząponownie wprowadzić je do systemu. Potempowiedział, że i tak niepotrzebnie czekam, bo bezkarty informacyjnej ze szpitala nie będę przyjęty.Poszedłem, więc do szpitala.Żeby już nie wydłużać i tak olbrzymiej monografii,powiem na koniec tylko, że dzisiaj ponownie byłemna komisariacie, żeby złożyć zeznania w tejsprawie, no i znów zostałem odesłany do domu, bomi kazali tym razem przyjść przed godziną 15-stą.P. S. Nikt mnie nie przeprosił, poczynając od tegoochraniarza-sadysty-ksenofoby, a kończąc nakierowniku sklepu. Zostałem pobity i poniżony, awszystko wygląda na to, że nikt nie poniesieżadnych konsekwencji. Zajście miało miejsce wsklepie Biedronka na Joselewicza 28.UPDJestem pod ogromnym wrażeniem reakcjinieobojętnych Iludzi pod tym postem i też wwiadomościach prywatnych. Dziękuję wszystkimza wsparcie. I chociaż Państwo zareagowali na tozdarzenie, wciąż nie otrzymałem żadnejodpowiedzi ze stronyBiedronka . Wysłałem teraz maila na skrzynkębok@biedronka.pl oraz wiadomość w profiluBiedronki na FB. Zobaczymy, jaka będzie reakcjasklepu.UPDSkontaktowała się ze mną pani rzecznik prawkonsumenta z Biedronka . Przeprosiła mnie za toco się stało. Powiedziała też, że zadzwoni do mniejutro, a pojutrze będzie sformułowane już oficjalnestanowisko Biedronki wobec tego pobicia.Przedtem byłem na komisariacie. Rano znówodmówili mi wizyty, bo nie była obecna osoba, doktórej została przydzielona moja sprawa.Popołudniu skontaktował się ze mną natomiast PanPrawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który,dowiedziawszy się, że nie chcą mnie przyjąć nakomisariacie, przyczynił się jakoś do tego, że wkońcu mogłem złożyć zeznania. Sprawa więc jest wtoku. Dziękuję wszystkim za wsparcie!KARTA INFORMACYNASUMA PLN37,28.11139915,99ER VISITING BIEDRONKALLY.

Robert Lewandowski zajmuje już trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów wszech czasów. Przed nim są tylko Ronaldo i Messi.

Robert Lewandowski zajmuje już trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów wszech czasów. Przed nim są tylko Ronaldo i Messi. – Co prawda tyle samo goli (71) strzelił nie grający już Hiszpan Raul, ale on rozegrał o wiele więcej meczów (142 do 94 Roberta), a przecież tylko kwestią czasu jest jak Robert i jego przebije.Polak potrafi.
poczekalnia

WIGILIA 2020

WIGILIA 2020 – Wolne miejsce przy stole wreszcie nabrało sensu

Kiedy kumple poprosili mnie, żebym zajął im miejsca

Kiedy kumple poprosili mnie,żebym zajął im miejsca –
0:12

Jak u Barei... scena z lotniskiem i machaniem

Jak u Barei... scena z lotniskiem i machaniem – Ten sklep oddalony ode mnie jest ok 100 km
Źródło: Wlasne

Właśnie taka miejscówka mi się marzy

Właśnie taka miejscówkami się marzy –

Co się stanie z naszą planetą, gdy znikną z niej ludzie?

 –  Pierwszych kilka tygodni byłoby dość chaotycznych, w ciągu kilkugodzin wyczerpałoby się paliwo w elektrowniach, doprowadzającdo zatrzymani ich pracy. Bez prądu - światła i eklektycznychogrodzeń 1,5 miliarda krów, miliard świń oraz 20 miliardówkurczaków zostałoby uwolnionych z zamknięcia. Poszukującjedzenia (którego człowiek już nie mógłby im dostarczać), stająłyby się zapewne łupem dla ponad 500-set milionów psów i kotów,które teraz same musiałyby o siebie zadbać.Większość naszych domowych pupili nie jest przystosowana dożycia na wolności, dlatego prawdopodobnie „kanapowe" zwierzakizostaną zdominowane przez zaprawione w boju kundle ibezpańskie koty, nie wspominając już o dzikich zwierzętach -wilkach, kojotach i innych.Populacja pozostałych gatunków, których los związany jestbezpośrednio z ludžmi - szczurów i karaluchów równieżdrastycznie się zmniejszy. Inne- takie jak ludzkie wszykompletnie wyginą.Co się stanie z osiągnięciami naszej cywilizacji?W miastach wiele ulic zamieni się w rzeki. Bez pompelektrycznych tunele metra szybko wypełnią się wodą. Szybkopojawią się chwasty wyrastające z chodników, z czasem kolejnerośliny zaczną oplatać wszystkie budynki. Ale zanim do tegodojdzie miasta zostaną zniszczone przez pożary. Bez interwencjistraży pożarnej wystarczy jeden piorun by ogień strawił całeosiedle. Tak więc większość tych budynków zostanie zniszczonaw przeciągu kilku dekad.Za sto lat nie będzie już żadnych drewnianych budowli. Niewieledłużej przetrwają te mające stalową konstrukcję. Wieżowce,mosty, samochody -wszystkie wymagają ciągłej aplikacji farb ilakierów chroniących przed rdzą. Bez konserwacji zawarte wmetalu żelazo szybko wejdzie w reakcję z tlenem, któryodpowiedzialny jest za powstawanie korozji. Po kilkuset latachwszystkie gatunki zwierząt na całym świecie powrócą do stanu, wktórym znajdowały się zanim jeszcze wyewoluowaliśmy. Jednakich rozmieszczenie zmieni się na zawsze. Australię będą terazprzemierzać wielbłądy, a w Ameryce rozprzestrzenią się dziesiątkigatunków ptaków śpiewających, importowanych z Europy.Możliwe, że w pewnych zakątkach świata zwierzęta zbiegłe zZo0 mogłyby odtworzyć nową populację, prowadząc dopojawienia się Iwów lub hipopotamów na kontynencieamerykańskim.Promieniowanie elektromagnetyczne wytworzone przez radio,satelity i telefony pozostanie już na zawsze, przemierzającprzestrzeń kosmiczną. Jednak to, co ma największą szansę ponas pozostać to nasze śmieci!Wiązania chemiczne tworzące plastik oraz gumę wulkaniczną sąodporne na większość enzymów trawiennych produkowanychprzez bakterie do rozbijania naturalnych polimerów. Wprzeciwieństwie do metalu, plastik nie rdzewieje ani nie ulegakorozji. Po dotarciu do wód oceanicznych mikroplastiki ulegną wkońcu sedymentacji.Przetrwanie zależy jednak w dużej mierze do warunków -idealnym miejscem jest pustynia, gdzie brak wilgoci chroniorganízmy przed rozkładem i rdzą. Obieg węgla w przyrodzie ipoziom CO2 unormuje się po kilku tysiącach Tat. Zas lokalne złożadługowiecznych chemikaliów i materiałów radioaktywnychprzetrwają jeszcze długi czas. Trudno jest sobie wyobrazić, comogliby o nas myśleć kosmiczni paleontolodzy z przyszłości - jakwyjaśnią naszą miłość do plastiku lub fakt, że w geologicznymmgnieniu oka pojawialiśmy się w Afryce by skolonizować każdeniezamieszkałe do tej pory miejsce na Ziemi. Zastanawiać ichpewnie będzie również dlaczego w takim razie tak szybkozniknęliśmy...

Kiedy się boisz przynajmniej wiesz, że żyjesz

Kiedy się boiszprzynajmniej wiesz, że żyjesz –  Dwóch małych chłopców ukradło sąsiadowitorbę pomarańczy. Stwierdzili, że muszą pójśćw jakieś ustronne miejscei tam podzielić się łupem po równo.Poszli więc na pobliski cmentarz.Kiedy przechodzili przez bramę cmentarza,z torby wypadły dwie pomarańcze, ale chłopcystwierdzili, że wciąż mają ich dość dużo.Kilka minut później pijany mężczyzna,przechodząc obok cmentarza, usłyszał:-Jeden dla mnie, jeden dla ciebie.Jeden dla mnie, dla ciebie...Od razu wytrzeźwiał i ile miał sił w nogachpobiegł do kościoła,który był nieopodal cmentarza.- Ojcze, proszę ze mną. Bądźmy świadkami tego,jak Bóg i Szatan dzielą ciała i dusze nacmentarzu!Przerażeni pobiegli do bramy cmentarzai zaczęli nasłuchiwać:-Jeden dla mnie, jeden dla ciebie,jeden dla mnie i jeden dla ciebie......Nagle głos przestał liczyć i odezwał się drugi:- A co z tymi przy bramie?