Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 63 takie demotywatory

archiwum – powód

Kto na tym zyska?

Kto na tym zyska? – Jak łatwo kompromitować Siebie i ludzi polecam się przyjrzeć bardziej, zobaczymy komentarze ciekawe Organisty jednego z członków rodziny co dla siostry to robi, nie rozumiem. Problemem są koneksje i chciwość ludzka. Tu pojawia się problem do czego się posunąć, liczę że trafi w szersze grono i jednak ta sprawa będzie naprawiona
archiwum – powód

Sezon ślubów dobiega końca, więc podajemy krótką instrukcję jak się żenić:

Sezon ślubów dobiega końca, więc podajemy krótką instrukcję jak się żenić: – 1. Spotkaj miłość swojego życia. Albo miłość czyjegoś życia, co okaże się za kilka lat i po ciągnącej się miesiącami rozprawie. Albo kogoś, z kim tak dobrze bawiliście się we dwoje, aż teraz jest was troje i uważacie, że to całkiem dobra podstawa do związku na całe życie.2. Co dalej? Stare przysłowie mówi, że nie ma lepszego dowodu miłości, niż wywalenie ciężarówki pieniędzy w błoto. Najpierw pierścionek zaręczynowy i zmiana statusu na Facebooku. Pierścionek powiedzmy, nie jakoś na bogato, ale żeby wstydu nie było - 1000 zł. Zmiana statusu na fejsiku za friko. Jeszcze.3. Udało się. Zaczynacie planować ten szczególny dzień, który i tak będzie szczególny tylko dla was. Serio, reszta generalnie ma to w pompie, a ta cała wyjątkowość jest zauważalna tylko dla was. Tak jak nikt inny nie uważa za wyjątkowe twojego samochodu, listy na Spotify, czy pieska. Oni to myślą o swoich autach i pieskach.4. Nagle orientujesz się, że to tak jakbyś miał/a drugą pracę. Kiepsko ogarniasz więc wciągasz w to przyjaciół i rodzinę. Stres, sprawdzanie cenników, organizacja. Możesz też komuś za organizację zapłacić, ale jeżeli cię na to stać, to pewnie nie czytasz tego tekstu.5. Planujecie to w końcu sami, bo jednak kilka tysięcy za to, żeby ktoś ogarnął coś co przecież ogarnąć możesz sam/a to przegięcie. Orientujesz się, że wesela to piramida finansowa, w której jesteś od dziecka. Należy zapraszać ludzi, którzy zapraszali ciebie. Swoich znajomych, znajomych rodziców, krewnych, których nawet nie znasz, ale wypada. Jesteś po uszy w mafijnej strukturze zależności i nie chcesz zawieść wujka Corleone.6. Na weselu powinna być muzyka. Wystarczyłoby zrobić playlistę i zapętlić, ale jeżeli nie będzie orkiestry, albo chociaż DJ’a, pokażesz, jaka bieda toczy twoje życie. DJ i tak będzie miał ograniczony repertuar i korzystać będzie z twojej playlisty, a goście będę prosić na zmianę, żeby pogłosić, ściszyć, albo puścić “Despacito” albo jeszcze raz "Ona czuje we mnie piniondz". Z zespołem to samo. Czyli od paru stówek do kilku tysięcy w plecy.7. Ktoś musi robić zdjęcia, chociaż wszyscy mają aparaty i kamery w telefonach. Pokaż jak cię nie stać i poproś kolegę z lepszym Xiaomi. Albo wybierz godność zamiast pieniędzy i wydaj 3 - 4 tysiące na zdjęcia z imprezy. Bo przecież i tak musisz zapłacić za specjalną sesję przed imprezą, tak jakbyście oboje i tak nie prowadzili relacji ze swojego życia na insta.8. Jeżeli chcesz wziąć ślub zgodnie z religią narzuconą przemocą twoim przodkom, koszt rośnie, bo niby co łaska, ale minimum tysiak, bo ksiądz, też człowiek, bo organista, bo przystrojenie kościoła.Najlepsze przystrojenie to kwiaty, czyli zwłoki roślin, które staną się śmieciami dobę po imprezie. Koszt różny, dajmy na to, że przynajmniej kolejny tysiąc.9. Jedzenie, picie, ubrania, miejsce. Wszystko dodatkowo płatne, “bo ślub, to jedyny taki dzień w życiu” więc podobno warto kupić garnitur, czy sukienkę, których nigdy więcej już nie założycie. Ale przecież każdy kolejny dzień jest jedyny w życiu. Dni się nie powtarzają. Tak działa czas. Poczytajcie o tym, są książki.10. No ale dojechaliśmy. Gratulacje, udało ci się wydać 30 000 zł na imprezę, na której dominującym uczuciem był stres. Możesz teraz wrócić ze swojego niepłatnego urlopu i dalej zarabiać 3000 zł miesięcznie na umowie zlecenie i liczyć, że przez ten urlop nikt cię nie wywali, bo target niedowieziony.Rada bonusowa: jeżeli idziesz na czyjeś wesele: siadaj z daleka od dzieci. Kiepsko tańczą, fatalnie się z nimi pije i nie znają żadnych dobrych historii

Doczekaliśmy niemal do końca sezonu ślubów, więc już chyba można. Jak się ożenić?

Doczekaliśmy niemal do końca sezonu ślubów, więc już chyba można. Jak się ożenić? – 1. Spotkaj miłość swojego życia. Albo miłość czyjegoś życia, co okaże się za kilka lat i po ciągnącej się miesiącami rozprawie. Albo kogoś, z kim tak dobrze bawiliście się we dwoje, aż teraz jest was troje i uważacie, że to całkiem dobra podstawa do związku na całe życie.2. Co dalej? Stare przysłowie mówi, że nie ma lepszego dowodu miłości, niż wywalenie ciężarówki pieniędzy w błoto. Najpierw pierścionek zaręczynowy i zmiana statusu na Facebooku. Pierścionek powiedzmy, nie jakoś na bogato, ale żeby wstydu nie było - 1000 zł. Zmiana statusu na fejsiku za friko. Jeszcze.3. Udało się. Zaczynacie planować ten szczególny dzień, który i tak będzie szczególny tylko dla was. Serio, reszta generalnie ma to w pompie, a ta cała wyjątkowość jest zauważalna tylko dla was. Tak jak nikt inny nie uważa za wyjątkowe twojego samochodu, listy na Spotify, czy pieska. Oni to myślą o swoich autach i pieskach.4. Nagle orientujesz się, że to tak jakbyś miał/a drugą pracę. Kiepsko ogarniasz więc wciągasz w to przyjaciół i rodzinę. Stres, sprawdzanie cenników, organizacja. Możesz też komuś za organizację zapłacić, ale jeżeli cię na to stać, to pewnie nie czytasz tego tekstu.5. Planujecie to w końcu sami, bo jednak kilka tysięcy za to, żeby ktoś ogarnął coś co przecież ogarnąć możesz sam/a to przegięcie. Orientujesz się, że wesela to piramida finansowa, w której jesteś od dziecka. Należy zapraszać ludzi, którzy zapraszali ciebie. Swoich znajomych, znajomych rodziców, krewnych, których nawet nie znasz, ale wypada. Jesteś po uszy w mafijnej strukturze zależności i nie chcesz zawieść wujka Corleone.6. Na weselu powinna być muzyka. Wystarczyłoby zrobić playlistę i zapętlić, ale jeżeli nie będzie orkiestry, albo chociaż DJ’a, pokażesz, jaka bieda toczy twoje życie. DJ i tak będzie miał ograniczony repertuar i korzystać będzie z twojej playlisty, a goście będę prosić na zmianę, żeby pogłosić, ściszyć, albo puścić “Despacito” albo jeszcze raz "Ona czuje we mnie piniondz". Z zespołem to samo. Czyli od paru stówek do kilku tysięcy w plecy.7. Ktoś musi robić zdjęcia, chociaż wszyscy mają aparaty i kamery w telefonach. Pokaż jak cię nie stać i poproś kolegę z lepszym Xiaomi. Albo wybierz godność zamiast pieniędzy i wydaj 3 - 4 tysiące na zdjęcia z imprezy. Bo przecież i tak musisz zapłacić za specjalną sesję przed imprezą, tak jakbyście oboje i tak nie prowadzili relacji ze swojego życia na insta.8. Jeżeli chcesz wziąć ślub zgodnie z religią narzuconą przemocą twoim przodkom, koszt rośnie, bo niby co łaska, ale minimum tysiak, bo ksiądz, też człowiek, bo organista, bo przystrojenie kościoła.Najlepsze przystrojenie to kwiaty, czyli zwłoki roślin, które staną się śmieciami dobę po imprezie. Koszt różny, dajmy na to, że przynajmniej kolejny tysiąc.9. Jedzenie, picie, ubrania, miejsce. Wszystko dodatkowo płatne, “bo ślub, to jedyny taki dzień w życiu” więc podobno warto kupić garnitur, czy sukienkę, których nigdy więcej już nie założycie. Ale przecież każdy kolejny dzień jest jedyny w życiu. Dni się nie powtarzają. Tak działa czas. Poczytajcie o tym, są książki.10. No ale dojechaliśmy. Gratulacje, udało ci się wydać 30 000 zł na imprezę, na której dominującym uczuciem był stres. Możesz teraz wrócić ze swojego niepłatnego urlopu i dalej zarabiać 3000 zł miesięcznie na umowie zlecenie i liczyć, że przez ten urlop nikt cię nie wywali, bo target niedowieziony.Rada bonusowa: jeżeli idziesz na czyjeś wesele: siadaj z daleka od dzieci. Kiepsko tańczą, fatalnie się z nimi pije i nie znają żadnych dobrych historii

Organista "filozof" poprawia księdza podczas mszy

Organista "filozof" poprawia księdza podczas mszy –
0:27
Źródło: Włącz głos

Oto ile księża w Polsce życzą sobie za mszę. Dziennikarz urządził prowokację

Oto ile księża w Polsce życzą sobie za mszę. Dziennikarz urządził prowokację – Choć papież Franciszek przekonuje, że za mszę nie powinno się płacić, polscy księża uważają inaczej. Dziennikarz postanowił zadzwonić do wybranych parafii i sprawdzić, ile będzie musiał zapłacić za ślub z narzeczoną.Warszawa:- Proszę pana, jest tak: 200 złotych organista i 500 złotych ślub. Czyli łączna kwota to 700 złotych – słyszę w odpowiedzi. Po chwili siostra dodaje: u nas jest najtaniej. - Czyli siedem stówek to dobra cena? - dopytuję. - Gdzie indziej to i tysiąc złotych wezmą. A u nas jest ślicznie, księża sympatyczni, sanktuarium piękne…Łomża:- Narzeczeni składają w naszej parafii ofiarę na kościół, dla organisty i dla kościelnego. Zazwyczaj dają 1100 złotych. Czasem trochę więcej, czasem trochę mniej.Siedlce: - To będzie 1200 złotych, tak mniej więcej. U nas płaci się za wszystko razem, nie trzeba chodzić oddzielnie do organisty i kościelnego.Chojnice: - Zapowiedzi po 50 złotych, msza 350 złotych.Czy oni wszyscy powariowali?
archiwum

Na kościelnych organach pojawiła się twarz pewnej osoby i parafianie są zdegustowani! Wina artysty?

Na kościelnych organach pojawiła się twarz pewnej osoby i parafianie są zdegustowani! Wina artysty? – W Bieruniu (woj. śląskie) w kościele w końcu odnowiono organy. Jeden z radnych PiS, Piotr Czarnynoga, sypnął kasą i w końcu piękny instrument mógł przejśc potrzebną renowację. Jednak artysta odnawiający instrument postanowił dodać coś od siebie. I takim oto sposobem w kościele stoją organy, które na jednej z części mają wizerunek polityka i jego małżonki.Katowicka "Wyborcza" przypomina, że Czarnynoga nie jest tylko radnym województwa, ale też udziela się jako organista w parafii oraz organizuje różne wydarzenia muzyczne w swoim mieście. Dlatego umieszczenie jego twarzy na organach dla niektórych wydawało się rzeczą naturalną.Jednak o sprawie szybko zrobiło się bardzo głośno i parafianie postanowili zainterweniować w tej sprawie, wysyłając do arcybiskupa Wiktora Skworca tajemniczego maila, w którym wrazili swoje zaniepokojenie tym, że nawet kościół robi się polityczny i to nie wypada aby osoba na tyle świecka widniała na kościelnym obrazie.Proboszcz parafii powiedział, ze osobiście nikt się do niego nie zgłosił w tej sprawie, jednak postanowił, że wizerunek radnego i jego żony Celestyny zniknął z instrumentu
archiwum

Przed tym utworem nikt się nie obroni...

Przed tym utworem nikt się nie obroni... –
archiwum

Boskie zawody: kościelny, organista, grabarz, katecheta...

Boskie zawody: kościelny, organista, grabarz, katecheta... –
archiwum

Naprawdę dobre wesele to takie

Naprawdę dobre wesele to takie – gdzie nawet organista jest pijany
archiwum

Zanim powiesz TAK

Zanim powiesz TAK – Zanim powiesz TAK i zaczniesz wesele, sprawdź czy organista nie uweselił się już wcześniej
archiwum

Walduś Organista

Walduś Organista – ZA WSZYSTKIE MOJE KRZYWDY  - to on zagra na twoim pogrzebie
archiwum – powód

Przemek Krzyżyk

Przemek Krzyżyk – Cwaniak wieloletni pianista i organista w kaplicy imienia świętego Hieronima w Siedlęcinie żarciarz ale też abderyta zasłynął tym że śpiewał za pomocą dwóch lewych rąk dyletant i laik do tego męczący i ma zajęczą wargę sromotnikową
archiwum

Organista

Organista –
archiwum

Życie to jest puste pole

Życie to jest puste pole – takie życie ja ...
archiwum

Psychodeliczny organista

Psychodeliczny organista –
archiwum

Organista amator

Organista amator – chyba wcześniej dał se co nieco
archiwum

Psychodeliczny organista

Psychodeliczny organista –
archiwum

psychodeliczny organista

psychodeliczny organista –
archiwum

żywot organisty

żywot organisty – żywot organisty
Źródło: własne
archiwum

Skrillex

Skrillex – Większość zna go jako sławnego producenta muzyki dubstep, a czy wiesz kim jest naprawdę?