Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1530 takich demotywatorów

poczekalnia
Trudno nie wierzyć, ale...Kurski dwa razy brał ślub kościelny... –

Te komiksy pokazują, jak bardzo różni się filmowy romantyzm od prawdziwego życia (13 obrazków)

 –  RODZINA W CENTRUM UWAGI
archiwum – powód
Nie wierz w coś i miej niezbyt dobre zdanie o jakiejś instytucji, odwal cyrk na ICH zasadach, żeby jedyną korzyścią jaką osiągniesz – było płaszczenie się przed tą instytucją, gdy np. Twój partner będzie wierzący i będzie chciał wziąć ślub kościelny lub ochrzcić dziecko
Źródło: radykałów ciężko podejrzewać o logikę, tak wiem, jako antyklerykał nie proszę biskupa o zgodę, bo nie jest dla mnie autorytetem
 –
 –  Co tam nowego Renatka?W ciąży jestem
3 dni po ich ślubie Andrij zginął –

Krzysztof Stanowski i jego recenzja filmu "365 dni":

 –  Na początek zdanie, które zamieszcza każdy na wszelki wypadek: obejrzałem nowe „365 dni”, żebyście wy nie musieli. To oczywiście taka regułka antyobciachowa i pseudointeligencka.Ale wystarczy napisać: obejrzałem.Nie wiem, czy można traktować to coś w kategoriach filmu. To miks teledysku, reklamy, soft-porno, no i filmu właśnie. Fabuła jako taka niemalże nie występuje, tzn. zajmuje jakieś 15 procent czasu. Uwaga, teraz w całości będę spoilerował. Babka o imieniu Laura bierze ślub (z tym gościem, który w poprzednim „odcinku” ją porwał i więził przez rok) i jest bardzo zakochana, do tego ma przygłupią koleżankę, która przez cały film nawet nie pokazała cycków (mimo wielu stosunków). Po ślubie nie jest zadowolona, bo jej mąż traktuje ją z góry (przypominam, że ją porwał, ale chuj tam, liczyła na więcej romantyzmu z jego strony), ale bywa fajnie, bo dużo jeżdżą na koniach przy zachodzie słońca. No ale generalnie jest słabo, mąż jej mówi: idziemy, wychodzimy, chodź, wkurwia ją.Pojawia się ogrodnik. Ogrodnik oczywiście jest przystojny, umięśniony, ma corvettę i suva, dom z basenem, deskę surfingową i fajne dziary (pakiet totalnego chada, jak to u ogrodnika). Mąż puka jakąś swoją przyjaciółkę, co odkrywa ta Laura. Babka ucieka do ogrodnika, ale się z nim nie teges, natomiast on jest za przystojny, żeby nie wykorzystać tego w soft-porno, więc ona śni, że teges i wtedy mamy sceny. Potem się okazuje, że mąż wcale nie puknął przyjaciółki, tylko to był jego brat bliźniak, a jeszcze potem, że ogrodnik nie jest ogrodnikiem,, tylko synem szefa mafii. Laura spotkała dwóch facetów we Włoszech i obaj są szefami mafii, to dość dobra skuteczność. Następnie dzieje się coś dziwnego, bo porywacz, ogrodnik, brat bliźniak porywacza i ta babka, co ją pukał strzelają do siebie nawzajem i nawet Polka obrywa (może umiera, nie wiadomo). To już cały film, ale nie mam pojęcia, o co w nim chodziło, poza dymankiem. Zdaje się, że to produkcja dla młodych par, gdzie jedna strona chciałaby namówić drugą na wspólne oglądanie porno, ale nie wie, jak zagadać.W zasadzie najciekawsze jest to, że Massimo często kopuluje w spodniach. A, ten ogrodnik ma jeszcze siostrę, która jest w ciąży i traktuję ją, jakby to on zrobił tego dzieciaka, ale w sumie nie kumam, co to była za pojebana akcja i po co ta siostra się pojawiła.Trzecia część niewykluczona, bo Laura oberwała jakoś w miednicę, więc może żyje i spotka trzeciego szefa mafii, który ją wychędoży.
 –
0:29
 –
archiwum
 –
 –  Tak naprawdę takiemurozpasaniu kleru w Polscewinni jesteśmy my sami. Niewierzą, nie praktykują, aleślub kościelny, chrzciny,komunie, bo babci będziesmutno. Świecenie nowegomostu i kibla też proboszcz.Sami nabijamy im kieszenie.
 –
34 lata razem w show biznesie to wynik godny podziwu –
archiwum
Najpiękniejszy dzień – w moim życiu
Mam 25 lat. Mój narzeczony (a ściślej mówiąc, były narzeczony) i ja mieliśmy się pobrać w zeszłą niedzielę – On jednak odwołał wszystko dzień przed ślubem. Ślub był już w pełni zorganizowany, a największą część kosztów pokryła moja rodzina. Moi rodzice i ja zapłaciliśmy za jedzenie, kwiaty, muzyków, tort weselny, moją suknię, a nawet jego garnitur!On zapłacił tylko za pierścionek zaręczynowy, który dał mi podczas oświadczyn.Obiecał zwrócić moim rodzicom połowę kosztów wesela, kiedy znajdzie dobrze płatną pracę. Jednak teraz, kiedy właśnie odwołał nasz ślub, obawiam się, że tego nie zrobi. Mam złamane serce, bo moja wizja szczęśliwego życia rodzinnego właśnie rozpadła się na moich oczach, a dodatkowo sprawę pogarsza fakt, że moi rodzice zapłacili mnóstwo pieniędzy za nic.Nie chcę go już więcej widzieć ani kiedykolwiek z nim rozmawiać, ale czuję, że muszę przypomnieć mu o jego obietnicy pokrycia części wydatków.Co powinnam teraz zrobić?Poradźcie mi coś proszę!Co byście zrobili, gdybyście znaleźli się w podobnej sytuacji? Odpuścilibyście czy próbowalibyście odzyskać pieniądze od byłego narzeczonego? 25 lat. Mój narzeczony (a ściślej mówiąc, były narzeczony) i ja mieliśmy się pobrać w zeszłą niedzielę. On jednak odwołał wszystko dzień przed ślubem. Ślub był już w pełni zorganizowany, a największą część kosztów pokryła moja rodzina. Moi rodzice i ja zapłaciliśmy za jedzenie, kwiaty, muzyków, tort weselny, moją suknię, a nawet jego garnitur!On zapłacił tylko za pierścionek zaręczynowy, który dał mi podczas oświadczyn.Obiecał zwrócić moim rodzicom połowę kosztów wesela, kiedy znajdzie dobrze płatną pracę. Jednak teraz, kiedy właśnie odwołał nasz ślub, obawiam się, że tego nie zrobi. Mam złamane serce, bo moja wizja szczęśliwego życia rodzinnego właśnie rozpadła się na moich oczach,a dodatkowo sprawę pogarsza fakt, że moirodzice zapłacili mnóstwo pieniędzy za nic.Nie chcę go już więcej widzieć ani kiedykolwiek z nim rozmawiać, ale czuję, że muszę przypomnieć mu o jego obietnicy pokrycia części wydatków.Co powinnam teraz zrobić?Poradźcie mi coś proszę!Co byście zrobili, gdybyście znaleźli się w podobnej sytuacji? Odpuścilibyście czy próbowalibyście odzyskać pieniądze od byłego narzeczonego?
 –
Syn Davida Beckhama wziął w tym roku ślub. Czujesz się staro? –
 – "Przedwczoraj, w oblężonym Marioupolu, ślub wzięło pięciu bojowników pułku Azow. To pułk, który zapowiada, że będą się bić do końca. Cyborgi, zaprawione w boju. Mam nadzieję, że zachowają się jakieś zdjęcia z tej ceremonii i kiedyś, po wojnie, je zobaczymy.Wczoraj natomiast strażak z Kijowa, Wołodymyr Trofimenko, poprosił swoją dziewczynę Ilonę, żeby odwiedziła go na chwilę w jednostce. Gdy przyjechała, zabrał ją za wóz strażacki, a tam - kleknął na prawe kolano, zasypał ją kwiatami i zapytał, czy za niego wyjdzie.Ilona się zgodziła.Wtedy koledzy Wołodymyra odpalili syrenę (mam nadzieję, że nie jakoś strasznie głośno) i gratulowali i jemu, i jej.Ukraińscy strażacy też codziennie narażają życie za swój kraj. Dobrze, że mieli chwilę wytchnienia.Ślub para planuje na "zaraz po wojnie". Czyli, miejmy nadzieję, niedługo.Zdjęcia za Komendaturą Ukraińskiej Straży Pożarnej."
Uwaga, uwaga, nadjeżdża drużba –
0:25