Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 250 takich demotywatorów

Historia bywa mściwa - na przykładzie Luisa Suareza – 2010 - Ostatnie sekundy meczu Urugwaj - Ghana. Luis Suarez zatrzymuje ręką strzał na wagę awansu Ghany do półfinału Mistrzostw Świata. Sędzia wyrzuca Suareza z boiska i dyktuje karnego, ale Gyan pudłuje. Urugwaj awansuje dalej po zwycięstwie w serii jedenastek. Ghana płacze.2022 - Ostatnie sekundy meczu Urugwaj - Ghana. Urugwaj potrzebuje jednego gola, by pozostać na Mistrzostwach Świata. Ghana nie zamierza odpuszczać i przegrywa "tylko" 0:2. Taki wynik oznacza, że odpadają z turnieju. Kamery pokazują ławkę rezerwowych. Luis Suarez płacze.
archiwum
rozwój wymaga poświęceń – ale jakby Sasin projektował kamery to pewnie tak by wyglądały
archiwum
Szkoła przetrwania – Możesz użyć dowolnej kamery cyfrowej do wykrywania poziomu promieniowania radioaktywnego. Także tej w twoim smartfonie. Włącz kamerę i spójrz co widzi. Jeśli ekran pokrywa "śnieg" (im gęstszy tym gorzej), lepiej się wycofaj. Podobny efekt jest widoczny gdy skierujesz kamerę na radioaktywny przedmiot. Tylko "śnieg" będzie wokół fotografowanego obiektu. Jest to spowodowane energią promieniowania, jakie trafia w matrycę światłoczułą. Może kiedyś ta wiedza uratuje ci zdrowie lub życie.
Maska zakłócająca pracę systemów AI rozpoznawania twarzy – Idealny gadżet na wycieczkę do Chin
 –
0:25
Zobaczcie, co w odpowiedzi na protest uczniów wściekły Czarnek bredził do kamery –
Zatrzymanie na drodze ekspresowej doprowadziło do zderzenia trzech ciężarówek – GDDKiA opublikowała ku przestrodze nagranie z kamery monitoringu pokazujące, jak doszło do groźnego wypadku na obwodnicy Lublina.Na filmie widać, jak kierujący samochodem ciężarowym z cysterną nagle zatrzymał się na prawym pasie. Można podejrzewać, że kierowca zagapił się i przejechał zjazd. Prawdopodobnie zamierzał cofnąć - co na drodze ekspresowej jest zabronione - kilkadziesiąt metrów, tak by mógł skręcić w zjazd. Nie zdążył jednak tego zrobić, bowiem nadjechała kolejna ciężarówka. Jej kierowca zagapił się, nie zwrócił uwagi, że na pasie ruchu przed nim stoi inny samochód i niemal bez hamowania najechał na cysternę. Kierowca kolejnej ciężarówki zdążył skręcić na tyle, że uniknął najechania na poprzedzającą go naczepę, zahaczając jedynie bokiem kabiny, co spowodowało wyrwanie drzwi.Kierowa drugiego zestawu został zabrany do szpitala. Mężczyzna miał olbrzymie szczęście, że w ogóle przeżył wypadek. Dwóm pozostałym kierowcom nic się nie stało
0:28
Aha, no i ma 17 lat –

Modelowa rodzina Państwa Januszy w serwisie samochodowym:

 –  Pracuje na warsztacie samochodowym. Specjalizacja Mini/BMW. Piątkowe popołudnie jakoś przed 16 czyli przed zamknięciem. Przyjeżdża rodzina 2+3 starym rozklekotanym BMW e36. Ale serio auto nadawało się na złom. Ja rozumiem ze kogoś nie stać na nowe, ale po wjechaniu autem na podnośnik i zobaczeniu auta od spodu to była tragedia. A oni w tym aucie trójkę dzieci wozili. Zgodnie z prawda godzina o której przyjechali, oraz po określeniu co ich zdaniem się w aucie popsuło zostali poinformowani o najbliższym wolnym terminie. Zaczęło się proszenie, gadanie ze oni UWAGA na wakacje. Żadne argumenty do nich nie przemawiały. Argumenty typu, że już części nie dowiezie firma. To padł argument, że skoro to zajmujemy się tylko BMW to powinniśmy mieć części na miejscu. No tak, mamy każdy możliwy model i silnik BMW na miejscu w częściach. No to inny argument, że za chwile zamykamy,  a naprawa chwile potrwa. Na co oni, że bardzo proszą bo nie wypada odmówić ostatniej drogi komuś z rodziny. My lekki zonk, bo przecież mieli jechać na wakacje. Ale już tam kierownik powiedział, żeby zajrzeć, bo może to jakaś pierdoła. No i faktycznie naprawa zajęła niecałą godzinę, a cześć była na miejscu, bo miała być do innego auta, które przyjedzie na warsztat w poniedziałek. Przed naprawa i wymiana kierownik gadał z właścicielem i poinformował go o kosztach. Właściciel powiedział,  by zamontować. Robota skończona, prawie godzina siedzenia na warsztacie po godzinach. I się zaczęło. Madka dowiedziała się o kosztach. Ze my zdzieramy z ludzi, że ile to taki plastik może kosztować i ze ona go zaraz na internecie znajdzie za polowe ceny, że oni ładnie prosili o naprawienie auta i myśleli, że mamy serce nie z kamienia, etc, etc. Jako że kierownik nie zamierzał się dalej sprzeczać i nie ma do tego siły ani nerwów, wysłał mnie do boju. Nauczony tym co ludzie robią i nie raz chcą nam zarzucić, zazwyczaj  jakieś oszustwo czy zniszczenie auta co jest nieprawdą poinformowałem rodzinkę ze auto postawimy na parking z warsztatu i moga go odebrać jak uzbierają na koszty naprawy. Madeczka wezwała policję. Policjanci którzy przyjechali to stali klienci warsztatu ponieważ naprawiamy ich BMW. Coś tam pogadali z  madka.  Po chwili padł komentarz, że przy naprawie zostały dwa nadkola porysowane i jedno zagięte i ona nie poda nas do sądu za to jeśli naprawa będzie gratis ijak jeszcze  dostanie 1500 zł, bo tyle będzie kosztować malowanie i wyciąganie wgnieceń.Jak wcześniej napisałem były już takie sytuacje, że cwaniaczki chcieli zarobić, wiec przy wjeździe na warsztat w bramie są kamery po obu stronach bramy wjazdowej na wysokości mniej więcej lusterek auta nagrywają całe auto gdy wjeżdża na teren warsztatu i jest jeszcze jedna kamera na przeciwko bramy, która nagrywa tył pojazdu. Zaprosiliśmy policjantów i rodzinkę na wieczór filmowy z Polsatem, odszukaliśmy nagranie i do dzieła, cola, popcorn prawie jak w kinie, bo i na seansie Madka się zachować nie umiała, tylko komentowała i przeszkadzała. Oczywiście dzieciaki nie lepsze,  bo mamy tam dwie zamkniete gablotki z modelami BMW. To tez chciała po jednym dla dzieci, bo przecież to dużo nie kosztuje. Po odmowie dzieciaki płakały kopały po tych gablotkach, bo one muszą mieć. Wracając do sytuacji auta, film z kamer wszystko wyjaśnił. Podczas gdy policjant oglądał z nami to ten drugi oglądał auto. Policja wytłumaczyła rodzince, że mamy prawo nie wydać auta, aż nie zapłacą. Ok. Poszli się rozliczyć ze skwaszoną mina. W tym czasie policja się pozbierała i wyjechała z warsztatu. Zanim wyjechali to gadałem z policjantem i powiedziałem mu ze fajne kino mamy w pt., A on do mnie że kino to się dopiero zacznie. I pojechali. Rodzinka zapłaciła i się zbierają, madka coś tam bluzga na odchodne, że jesteśmy uje moje dzikie węże i kilka jeszcze innych epitetów. Wsiedli i odjechali. Wyjechali na drogę i tylko słychać syreny. Ci policjanci co byli przez nich wezwani zatrzymali ich na drodze i zabrali dowód rejestracyjny pojazdu, tzn drugi raz bo już był wcześniej zatrzymany. Madka przyleciała do nas ze my się mścimy na nich, zarzuciła korupcję i zadzwoniła uwaga na policję że ją zatrzymała przekupiona policja. Przyjechał drugi patrol dostala mandat za bezpodstawne wezwanie policji.A to wszytko przez głupie 320 złotych za wymianę części. Kurtyna
Żeby bombelek miał rowerek –  Kradzież w oku kamery. "Wsadziła dziecko na rowerek i jak gdyby nic się nie stało, udali się w kierunku parku"
 –
0:12
Zdjęcie z kamery do monitoringuz odległości 30 metrów –
archiwum
Dzień później:Jak to dotarliście do ofiar? I potwierdziły? Mmm... Namierzyliście księdza Pawła? Ale jak to z ukrytej kamery? Na papierze? Acha, i jest mój podpis? Będzie o tym film?Ratunku! Kościół atakujo! –
Rok 2035.Ostatni miejski zieleniec chroniony przez okolicznych mieszkańców przed zabetonowaniem –
Tak wygląda upał w oku kamery termowizyjnej –
 – Bariera fizyczna na polskiej granicy to pięciometrowe stalowe ogrodzenie, zwieńczone concertiną, postawione na 187 km podlaskiego odcinka granicy polsko-białoruskiej. Do jej powstania zużyto ponad 50 tysięcy ton stali, m.in. ponad 40 tys. stalowych przęseł. Następnym etapem będzie montaż zaawansowanych systemów elektronicznych i monitoringu. Bariera elektroniczna zasięgiem działania obejmie wszystkie odcinki zapory fizycznej, a także część wód granicznych. Zastosowane zostaną nowoczesne, elektroniczne metody zarządzania granicą (czujniki ruchu, kamery)
Kiedy rano pościelisz łóżko, zejdziesz zrobić kawę, wracasz, a łóżko jest w bałaganie – Jedynym wyjściem jest zainstalowanie kamery
0:43
 –
13 czerwca przypadała 150 rocznica jego urodzin. Jan Szczepanik -  nazywany „polskim Edisonem” czy „Leonardem da Vinci z Galicji” – Był autorem ponad 50 wynalazków i posiadaczem około 100 patentów pomysłów technicznych. Mark Twain chciał odkupić od niego prawa do patentu związanego z rewolucyjnymi zmianami w maszynie tkackiej. Jego rozwiązania skróciły produkcję gobelinu z pięciu tygodni do pół godziny.Skonstruował  telektroskop - protoplastę dzisiejszej telewizji, pracował nad śmigłowcem z podwójnym układem wirnika, samolotem z ruchomymi skrzydłami czy - jeszcze przed von Zeppelinem - nad sterowcami. Zaprojektował karabin elektryczny oddający kilkanaście strzałów w ciągu minuty.Był pionierem w zakresie fotografii kolorowej - wynalazł system barwnego filmu oraz światłoczuły papier barwny - która to metoda została później wykorzystana przez Kodaka i Agfę. Zajmował się również filmem. W 1918 roku wyprzedzając Amerykanów opatentował własny system złożony z kamery, projektora i taśmy filmowej. Filmy jakie kręcił były jakościowo lepsze od tych nakręconych w "Technikolorze". Wynalazł też urządzenie do zapisywania dźwięku na taśmie filmowej.W oparciu o doświadczenia polskiego zakonnika Kazimierza Żeglenia skonstruował kamizelkę kuloodporną, która uratowała życie królowi Hiszpanii Alfonsowi III. Szczepanik otrzymał w podziękowaniu Order Izabeli Katolickiej, który był równoważny szlachectwu. Za podobną kamizelkę - tym razem dla cara Mikołaja II - otrzymał złoty zegarek z cesarska koroną wysadzaną brylantami oraz Order św. Anny, którego przyjęcia ze względów patriotycznych odmówił.
 –  ZŁODZI EJ Uokradasz z naszych piwnicśrodki czystości,karmę dla zwierząti pierdoły różneRadzimy ci dobrzeWYPAD Z TEGO BLOKUKamery mikroskopijne założonety ich nie widziszA MY MAMY CIEBIE NA CELOWNIKU