Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 409 takich demotywatorów

To jest Cupid - pies, który przez miesiąc czekał na ganku, drapał w drzwi opustoszałego domu, po tym jak jego rodzina wyprowadziła się i zostawiła go samego

To jest Cupid - pies, który przez miesiąc czekał na ganku, drapał w drzwi opustoszałego domu, po tym jak jego rodzina wyprowadziła się i zostawiła go samego – Nie miał ani jedzenia, ani wody. Nie mógł wejść do środka i nie miał pojęcia co się stało z jego rodziną, ani czemu nagle został sam. Wędrował w te i we wte przez kilka tygodni - za każdym razem wracając na ganek swojego dawnego domu, jedynego miejsca, który był dla niego bezpiecznym azylem. W końcu ktoś go dostrzegł i zgłosił do schroniska dla zwierząt. Tam na razie uczy się na nowo zaufać. Gdy jego historia stała się znana w internecie, do schroniska trafiły dziesiątki propozycji adopcji, ale prowadzący schronisko za każdym razem odmawiali. Twierdzą, że Cupid nie jest jeszcze gotowy

Kiedy spotykasz swojego prawnuczka po raz pierwszy i być może po raz ostatni w życiu

 –

Kiedy nadszedł ten dzień, w którym poprowadzisz córkę do ołtarza (27 obrazków)

"Oddaj nasz samochód i misie". Przejmujący apel małego, niepełnosprawnego chłopca. Jego tacie skradziono niedawno zakupiony samochód dostawczy, który był źródłem utrzymania rodziny

"Oddaj nasz samochód i misie". Przejmujący apel małego, niepełnosprawnego chłopca. Jego tacie skradziono niedawno zakupiony samochód dostawczy, który był źródłem utrzymania rodziny –
archiwum

Dzieci Sybiru - Losy dzieci na Sybirze | Wspomnienia tych którzy przetrwali

Dzieci Sybiru - Losy dzieci na Sybirze | Wspomnienia tych którzy przetrwali – Wzruszające i wstrząsające historie dzieci które przetrwały zsyłkę na Sybir

Giorgio i Rosa są małżeństwem z Włoch, z 52-letnim stażem. Tak wyglądało ich ponowne spotkanie po miesiącu rozłąki spowodowanej przez epidemię

 –
archiwum

Matka zmarła z głodu by ratować dwójkę dzieci: Wzruszające wspomnienia ocalałego dziecka z Sybiru

Matka zmarła z głodu by ratować dwójkę dzieci: Wzruszające wspomnienia ocalałego dziecka z Sybiru –

Niesmaczna sytuacja w sklepie:

 –  Niesmaczna sytuacja w sklepie:7 min ·Okropna niesprawiedliwość mnie dzisiajspotkała. Byłem w supermarkecie kupić sobiecoś na kolację. 10 minut do zamknięcia, więctylko jedna kasa czynna. Już tylko jeden facetprzede mną, więc zaraz pik-pik-pik-pik i dodomu jeść. Nagle wpada wyraźnierozgorączkowany typ i podchodzi prosto dokasy od przodu sklepu (czyli tam, gdzie sięnormalnie od kasy odchodzi) i wyskakuje dokasjera>PAMIĘTA MNIE PAN?>NIE>PAN SIĘ PRZYJRZY>NIE>DOBRZE SIĘ PAN PRZYJRZY! JA TUDZISIAJ BYŁEM, TAK PO 13:00, FLACZKIKUPOWAŁEM>TU SIĘ MILIONY POLAKÓW CODZIENNIEPRZEZ TĘ KASĘ PRZEWIJAJĄ. JAK JAMAM WSZYSTKICH PAMIĘTAĆ?>NIE UDAWAJ PAN TERAZ GŁUPIEGOTYLKO PATRZI wyciąga z reklamówki słoik z flakami, tak dopołowy zjedzony.>NO I PO CO MI TO?>NO POWĄCHA PAN! ZEPSUTE!Otwiera ten słoik, zajebało trupem na półsklepu, ale nie wiem, czy to kwestia upływuterminu przydatności do spożycia, czy teflaczki tak pachną fabrycznie.>JAK TAKIE ZEPSUTE, TO PO COŚ PANPOŁOWĘ ZEŻARŁ?>NIC NIE ZJADŁEM, MI JESZCZE ŻYCIEMIŁE! W GARNKU MAM, BO PRZELAŁEMŻEBY PODGRZAĆ I WTEDY POCZUŁEM>A SKĄD JA MAM WIEDZIEĆ, ŻE PAN NIEZJADŁEŚ, A TERAZ REKLAMUJESZ?>SPOKOJNIE SPOKOJNIE, ŻONA JUŻ TUZA MNĄ IDZIE, TYLKO POWOLI, BOGORĄCE, ŻEBY SIĘ NIE OBLAĆMyślę sobie, nie no kurwa, aż czegoś takiegoto chyba nie będzie xDPo chwili się okazało, że jednak będzie, bo dosklepu włazi kobieta trzymająca przezściereczkę kuchenną garnek z flakami –rzeczywiście gorącymi, bo aż para leciała.Podchodzi do tej naszej kasy, kładzie garnek,wyciąga z niego taką drewnianą łyżkę i jąpodsuwa kasjerowi pod nos.>NO SAM PAN SPRÓBUJ I POWIEDZ:ZEPSUTE CZY NIE?Teraz już tym flaczkami zaczęło klepać wcałym sklepie tak, aż facet co przede mnąstał, a miał pulpety tej samej firmy, to je wziął idyskretnie odłożył na tę półeczkę, gdzie sągumy do żucia, kondony i baterie alkaliczne wrozmiarach małe paluszki i duże paluszki.Kasjer mówi, że on nie jest jakimśdegustatorem jak Gessler, tylko trzebanormalnie datę ważności sprawdzićumieszczoną na opakowaniu. Chciał temutypowi zabrać słoik żeby zobaczyć, ale onchyba nie zczaił, bo go zapomniał puścić i wefekcie jeden ciągnął w jedną, a drugi w drugąi słoik się wyślizgnął i potłukł.Właściciel flaczków się rozjuszył i krzyczy, żeto jest zacieranie dowodów zbrodni, kryminałpo prostu, i teraz on się będzie sądził iprywatnie z nim o zniszczenie połowy słoikaflaków i cywilnie ze sklepem o oszustwo naprzeterminowanym produkcie. No jednymsłowem, żeby mu dwa razy płacili.Wtedy się niespodziewanie włącza ten klientco stał przede mną i odłożył pulpety, i mówido kasjera, żeby się nie dał zaszczuć, że onjest z rodziny prawniczej, bo ma wujkakomornika i się zna na prawie, i ogólnie już odstarożytnego Rzymu jest taki przepis, że niemożna karać dwa razy za to samo. A Polskajest demokratycznym państwem prawa i chuj.Gość od flaczków już był wkurwiony iwidocznie coś źle zrozumiał, bo mówi do tegokuzyna komornika, że jak ty się bydlaku tomojej żony odzywasz? A ten mówi, że dobrzesłyszał, że chuj. No to flaczkarz już do niegoleci z łapami, już ma być awantura, a tu naglekasjer wstaje, ściąga czapkę, mówi, że on topierdoli, że on już dłużej w tej robocie niemoże, że on odchodzi. Jebnął czapkę we flakina podłodze aż plasnęło, popłakał się iwychodzi ze sklepu.Żona – ta, co garnek przyniosła – mówi dotego swojego mężaWIDZISZ MARIAN CO ZNOWUNAROBIŁEŚ? LEĆ SIĘ Z PANEMPRZEPROŚ!I widać było, że się wszystkim zamieszanymzrobiło głupio, nerwy opadły momentalnie, aMarian poszedł za sprzedawcą i mu mówi, żew gruncie rzeczy to się nic nie stało, to tylkojakieś tam głupie flaki za 10 złotych i jakoś sięna pewno dogadają. Sprzedawca otarły łzy ipyta TAK?To Marian mu mówi, że tak, że jasne. To sięjeszcze włączył ten gość z rodziny prawniczeji powiedział, że on służy pomocą jakomediator i w tradycji prawnej istnieje cośtakiego jak sądy pokoju, a żona Marianamówi, że to jest bardzo piękne i wzruszająceokreślenie i jeżeli mają w sklepie jakiś czajnikto może ona by herbaty zaparzyła i by sobiewszyscy na spokojnie porozmawiali, amogliby i flaków zjeść, bo w gruncie rzeczy tonie są takie złe. No i poszli wszyscy z tymgarnkiem na zaplecze do pokoju socjalnego,pełniącego chwilowo funkcję pokojusądowego, a właściwie sądu pokoju.Ja czekam jak głupi przy tej kasie, że możesię jakoś szybko pogodzą, albo jakiśsprzedawca przyjdzie na zamianę, bo inaczejto mi do jedzenia pozostają tylko czipsy zesklepu monopolowego 24h. Niestety zamiastkasjera przyszedł gdzieś z tyłu sklepuochroniarz. Popatrzył na mnie, na terozjebane po całej podłodze flaczki ipowiedział, że po pierwsze to od 5 minut jużjest zamknięte, a po drugie, to kto niby moimzdaniem będzie po mnie ten burdel sprzątał...DEMOTYWATORY.PL

Biebrzański Park Narodowy został uratowany. Fotografia z zakończenia gaszenia pożaru porusza za serce

Biebrzański Park Narodowy został uratowany. Fotografia z zakończenia gaszenia pożaru porusza za serce –
archiwum

Miłość w czasach zarazy

Miłość w czasach zarazy – Polacy w czasie kwarantanny, z domów, komórkami nakręcili spot, który pokazuje, kto jest prawdziwym bohaterem pandemii !
archiwum

Zagłada polskich parafii na wschodzie | Tak sowieci niszczyli polskie kościoły na Kresach [WIDEO]

Zagłada polskich parafii na wschodzie | Tak sowieci niszczyli polskie kościoły na Kresach [WIDEO] – Mocny reportaż ukazujący jak bolszewicy rozprawiali się z Polakami i i polskim kościołem na dawnych wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej.
archiwum

Polacy w Mołdawii: Najdzielniejsza tarcza Rzeczypospolitej - Jak tam żyją już od 400 lat?| Reportaż

Polacy w Mołdawii: Najdzielniejsza tarcza Rzeczypospolitej  - Jak tam żyją już od 400 lat?| Reportaż – Za czasów I Rzeczypospolitej Polacy w Mołdawii byli pierwszą linią obrony przeciwko Turkom,Kozakom,Tatarom i Moskwie. Jak żyją dziś nasi w Mołdawii po 400 latach?
archiwum

U Polaków w Rumunii - Nowy Soloniec: Górale Czadeccy na Bukowinie

U Polaków w Rumunii - Nowy Soloniec: Górale Czadeccy na Bukowinie – Na Rumuńskiej Bukowinie żyją Polacy -Górale Czadeccy. Osiedlili się tam w XIX wieku. Do dziś w północnej Rumuni żyje kilka tysięcy naszych krajan. Odwiedziliśmy ich aby zobaczyć jak żyją.
archiwum

Horror Polki z Kresów - Staruszka od 3 lat żyje ze złamaną nogą, ledwo starcza jej na chleb.

Horror Polki z Kresów - Staruszka od 3 lat żyje ze złamaną nogą, ledwo starcza jej na chleb. – Feliksa Polakowska z Czerwonych Chatek na Żytomierszczyźnie przez 40 lat pracowała w kołchozie jako dojarka. Dziś będąc w podeszłym wieku ledwo starcza jej na chleb a na dodatek żyje ze złamaną nogą. Jej życie nie było łatwe podczas wojny jej brata zakatowali Niemcy za rzekomą pomoc partyzantom. Drugi brat poszedł na Berlin z II Armią Wojska Polskiego i już nie wrócił. Później nastały powojenne ciężkie lata w sowieckiej rzeczywistość. Po tym wszystkim Pani Feliksa przeżywa swą starość w nędzy i ubóstwie.

96-letnia Polka z Kresów śpiewa Rotę

96-letnia Polka z Kresówśpiewa Rotę –
archiwum

Wzruszające! Odnaleźli się po 75 latach [WIDEO]

Wzruszające! Odnaleźli się po 75 latach [WIDEO] – Jako małe dziecko został wywieziony z Kresów pod Sobótkę. Stanisław po upływie ponad 70 lat wrócił wrócił do rodzinnej Konopnówki. Wyprawa zakończyła się nieoczekiwanym obrotem akcji.
archiwum

Repatriant z Kazachstanu na poszukiwaniach rodzinnych śladów [WIDEO]

Repatriant z Kazachstanu na poszukiwaniach rodzinnych śladów [WIDEO] – Wyruszyliśmy na Kresy z Andrzejem z Kazachstanu na ziemię jego pradziadów skąd zostali oni wywiezieni do Kazachstanu w 1936 roku w wyniku stalinowskich represji. Po 84 latach prawnuk wrócił na ziemię pradziadów, pojechaliśmy w nieznane. Co znaleźliśmy? Odpowiedź w najnowszym reportażu.
archiwum

Polacy na Syberii - Reportaż o Polakach w Rosji [Wideo]

Polacy na Syberii - Reportaż o Polakach w Rosji [Wideo] –
archiwum

Polacy na Syberii - Zobacz jak naprawdę mają się Rodacy w Rosji

Polacy na Syberii - Zobacz jak naprawdę mają się Rodacy w Rosji – Powstańcy styczniowi oraz inni uczestnicy polskich zrywów niepodległościowych byli zsyłani na katorżniczą pracę na wschodnią Syberię. Wielu z nich udało się przetrwać, czego dziś efektem jest spora diaspora Polaków i osób o polskich pochodzeniu w obwodzie Irkuckim. Świetny reportaż!

Reklama potrafi być sztuką

Reklama potrafi być sztuką –