Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 716 takich demotywatorów

Po sześciu latach zapuszczania włosów 18-latek z Alabamy Kieran Moïse ściął je, aby zebrać fundusze na leczenie dla dzieci chorych na raka. Kieran zaczął zapuszczać włosy po tym, jak kilka lat wcześniej stracił przyjaciela chorego na raka mózgu – Nastolatek spotkał ludzi oddających włosy dzieciom, które straciły je w wyniku leczenia i postanowił, że zrobi to samo - powiedziała jego 49-letnia matka Kelly Moïse.„Kieran zawsze był znany ze swoich włosów. To była duża część jego osobowości i tego, kim był. Zawsze był najbardziej współczującą i troskliwą osobą, a odkąd skończył 6 lat był nastawiony na zbieranie pieniędzy dla potrzebujących”.29 maja Moïse zorganizował relację na żywo z obcinania swoich włosów w lokalnym browarze w Huntsville oraz internetową zbiórkę pieniędzy nazwaną „Kieran's Curls for Cancer”, której celem było zebranie 1000 dolarów.Pod koniec dnia udało się zebrać aż 20 000 dolarów, w sobotę było to ponad 39 000 dolarów, lecz kwota końcowa będzie zapewne znacznie większa, ponieważ zbiórka nadal trwa.Zapytany przez mamę, czy był gotowy, aby rozstać się ze swoimi ukochanymi lokami, Kelly odpowiedział: „Jeśli ja mogę to zrobić, każdy może to zrobić. Nie ma nic specjalnego w pomaganiu innym, po prostu musisz tego chcieć"
Piękne słowa Mateusza Borka o Dariuszu Szpakowskim. Porównał go do Cristiano Ronaldo – "Gdy dostałem propozycję skomentowania finału, zadzwoniłem do Darka. Chciałem mu przekazać, że to nie moja decyzja, nie zrobiłem nic w tym kierunku, nie wykazałem żadnej inicjatywy. Uważam, że jeśli chodzi o ludzi mediów z mojego pokolenia, mam chyba najlepsze relacje z Darkiem. Miałem i zawsze będę miał do niego wielki szacunek. Jest legendą i tą legendą pozostanie na zawsze. Powiem tak: bywały mecze, że i Cristiano Ronaldo nie wychodził na boisko, albo zaczynał na ławce. A to nie znaczy, że nie jest najlepszy. To mogę powiedzieć w odniesieniu do Darka Szpakowskiego."
archiwum
Aplikacje, które z założenia miały łączyć, tak naprawdę dzielą nas jeszcze bardziej... – Kiedyś, kiedy nie było jeszcze komunikatorów społecznych, ludzie jakoś bardziej doceniali relacje międzyludzkie. Nieraz trzeba było czekać nawet miesiąc, żeby porozmawiać z kimś 10 minut przez telefon. Dzisiaj nie doceniamy siebie nawzajem, gdy mamy świadomość, że wystarczy przewinąć palcem w prawo, by zacząć wszystko od nowa i doraźnie się pocieszyć.
Nikki Delventhal poznała swojego psa Campera podczas wyprawy w góry. Zauważyła, że jakiś uroczy szczeniaczek biegnie za jej samochodem. Adoptowała go i odtąd byli razem na kilkunastu wspólnych wyprawach w góry – Nikki posiada kanał na YouTube oraz Instagramie, gdzie na bieżąco pokazuje relacje z jej wspólnych przygód z Camperem
Dziś Światowy Dzień UFO, wierzycie? – ajliczniejsze obserwacje UFO w Polsce miały miejsce w lutym 1978 roku, gdy nad obszarem zachodniej Polski (od Głogowa po Szczecin), widziano jednocześnie wiele, długo pozostających nieruchomo, obiektów w kształcie podobnym do sterowców Zeppelina. Obiekty w rejonie Zielonej Góry i Krosna Odrzańskiego, według ówczesnych publikacji Gazety Lubuskiej (nr 43/1978 i 44/1978), powołujących się na relacje kilkudziesięciu świadków, pozostawały w jednym punkcie nieba nieruchomo ponad godzinę, aby następnie miały bardzo szybko odlecieć. Najobszerniej tamte wydarzenia opisał Lucjan Znicz w ówczesnym tygodniku Fakty w cyklu artykułów pt. Goście z kosmosu?W latach 80. XX w. meldunki pilotów samolotów wojskowych nt. zaobserwowania UFO gromadził szef Służby Ruchu Lotniczego Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej Kraju, pułkownik Ryszard Grundman. Zbiór raportów jakie zebrał nazywany jest „teczką Grundmana”.
Jeśli ktoś nie interesuje się Tobą w najtrudniejszych chwilach...Jego obecność jest bezużyteczna w każdym innym czasie. –
 –  List do Kaczyńskiego w związku z formalną utratą większości w Sejmie.Drogi Jarku!Strasznie mi się zrobiło przykro, gdy usłyszałem, że kolejni posłowie opuszczają twój klub parlamentarny pozbawiając cię tak cennej większości w Sejmie. O, niewdzięcznicy! Tyle im dobra zapewniłeś! Każdemu który prosił zatrudniałeś żonę, brata, szwagra, kochankę, kuzyna, a nawet fryzjerkę i jej teściową. A oni nie bacząc na to, w tak trudnym momencie cię opuszczają. Sprzedawczyki, oczajdusze, zdrajcy, zdrajcy, po trzykroć zdrajcy! Ale nie martw się mój drogi. Wiedząc, że obecnie twój prężny umysł musi się skupiać na ważniejszych rzeczach (jak Szczecin od Rzeszowa odróżnić lub butów od pary znowu nie wzuć) postanowiłem wspomóc cię radą. Otóż mój drogi najważniejsze są w tej chwili helikopetery.Pomyślisz może, że twój stary, dobry kuzyn w piętkę goni i zaczyna bredzić o tych helikopterach co to miały wzmonić armię, ale Macierewicz wolał zamiast na nie, to wydać kasę na ekperymenty z brzozą. Otóż nie. Mówię o helikopterach, które wywiozłyby Cię na czas jak już rząd padnie. Musisz być gotowy na nagłe przyspieszenie. Sam dobrze wiesz z historii jak często władcy za późno się orientowali, że jest już po nich. Ty wiesz dobrze: historia nauczycielką życia. Prezydent Ukrainy zdążył w ostatniej chwili przed Majdanem, ty lepiej tak nie ryzykuj! Tak więc musisz mieć dwa helikopetery (jeszcze dwa chyba w Policji zostały). Jeden na Żoliborzu i jeden na Parkowej i niech czekają. Jak zobaczysz, że to koniec to myk do helikoptera i ląduj w Kalingradzie. To twoja jedyna szansa! A tymczasem jeszcze bardziej skłóć naród. Za coś przecież musisz rentę u Putina dostać. Jeszcze bardziej dziel. Jeszcze bardziej ludzi niewinnych oskarżaj, a winnych uniewinniaj. Jeszcze bardziej popsuj nam relację ze wszystkimi. Jeszcze bardziej zniszcz Państwo. Zwróć uwagę, ze twój wielki poprzednik Stanisław August dostał opiekę dopiero po formalnym zniszczeniu Państwa. Ty takich suskcesów nie masz. Ale głowa do góry! Zasług masz co nie miara.Roman Giertych - strona oficjalnaUtrata większości to początek gnicia PiS. Na kolejnych 25 posłów, którzy wyjdą z PiS oczekuje jeszcze amnestia. Ale czas biegnie. Dalsi nie mają na nią co liczyć.
Brytyjczyk Alex Larenty mieszka w rezerwacie w Południowej Afryce i spędza czas masując lwom stopy – Pewnego dnia odkrył, że za każdym razem, gdy lwu nakładano krem, aby wyleczyć infekcję na łapach, lew się uspokajał i wydawał się uśmiechać. Od tego czasu codziennie masuje wszystkie lwy w parku. Dzięki rozpieszczaniu wytworzył taką więź, że na sam jego widok lwy kładą się, zaczynają rozprostowywać łapy i uśmiechają się. Z miłością i szacunkiem wszystkie relacje są możliwe!
archiwum
No kto by pomyślał, że  nie uda nam się dogadać z krajami, z którymi w 2015 PIS zerwało relacje i od tego czasu nie utrzymujemy z nimi nawet współpracy gospodarczej, a co dopiero politycznej... – Każdy normalny wiedział, ze tak będzie. Ale cóż, mydlenie oczu antyrosyjską propagandą o uniezależnieniu się jest dla ciemnego ludku ważniejsze. Właśnie dlatego uważam, że dopóki PIS przy władzy, to powinniśmy po prostu brać gaz od Rosji. Potem ewentualnie, gdy zmieni się rząd, przyjdą politycy, którzy odnowią relacje z UE można coś pokombinować ze zmianami dostawców, bo nowy rząd bez problemu  dogada się z każdym krajem skandynawskim.A teraz? Nigdy w życiu, bo jeśli stopniowo zacznieny odchodzić od rosyjskiego gazu, nastawimy się na to, że niby kraje skandynawskie będą nam chciały przesyłać gaz (a dopóki u nas PIS rządzi, to kraje te nie chcą z nami mieć nic wspólnego), zakręcimy kilka rosyjskich gazociągów, a z racji tego, że z krajami skandynawskimi od 2015 mamy zerwane relacje, to one też nam zaraz zakręcą kurki (o ile w ogóle zgodzą się na budowę jakiegoś gazociągu, bo jak widać nie mają takiego zamiaru).
Źródło: No to tylko czekać aż PIS wypowie im wojnę...
Badanie wykazało, że ponad połowa ankietowanych Europejczyków nie miałaby nic przeciwko zastąpieniu parlamentarzystów sztuczną inteligencją – Badacze z IE University postanowili sprawdzić, jak społeczeństwa odniosłyby się do zastąpienia części parlamentarzystów sztuczną inteligencją mającą dostęp do tych samych danych, co posłowie. Opublikowane w czwartek wyniki sugerują, że w 11 badanych krajach (w których łącznie ankietowano 2 769 osób), jest poparcie dla zamiany posłów na algorytmy.Zdaniem Oscara Jonssona z Center for the Governance of Change wyniki nie są zaskakujące, gdy weźmie się pod uwagę "jak wielu ludzi zna swojego posła, ilu ludzi ma jakąkolwiek relację z parlamentarzysta i jak wielu ludzi wie, co taki deputowany robi". Faktycznie, świadomość tego, co robią przedstawiciele obywateli w parlamentach nie jest zbyt duża, jednak w krajach, w których jest wyższa, poparcie dla pomysłu wydaje się mniejsze
archiwum
Prezydent Joe Biden dał zielone światło dla Nord Stream 2. Pokazując w ten sposób "fakacza" Europie Środkowej."Aby utrzymać dobre relacje z europą" - stwierdził. – Teraz już wiemy, do którego miejsca na mapie geopolitycznej według Bidena sięga Europa.
archiwum – powód
SIMP – Wiesz, co to tak naprawdę znaczy i dlaczego jest obraźliwe dla mężczyzny?
Arogancja. Propaganda. Pod dywan – Władze Polski próbują traktować Czechy tak samo, jak każde inne niechętne im środowisko
Źródło: www.tvp.info.pl
Info dla Marka Sierockiego, który w czasie finału Eurowizji podkreślał, jak wielką niespodzianką jest ostatnie, 26. miejsce dla Wielkiej Brytanii – Miejsca Wielkiej Brytanii w finałach Eurowizji w ostatnich 10 edycjach: 2019 - 26. miejsce, 2018 - 24. miejsce, 2017 - 15. miejsce, 2016 - 24. miejsce, 2015 - 24. miejsce, 2014 - 17. miejsce, 2013 - 19. miejsce, 2012 - 25. miejsce, 2011 - 11. miejsce, 2010 - 25. miejsce. Jak się ma prowadzić relację z Eurowizji, wypada się chociaż minimalnie przygotować
Źródło: wprost.pl

Ameryka przymknęła oko na Nord Stream 2. Departament Stanu powiadomił w raporcie dla Kongresu, że nie nałoży sankcji na firmę nadzorującą budowę rurociągu z Rosji do Niemiec Polska na sojuszników zawsze może liczyć

Polska na sojuszników zawsze może liczyć –  Jakub Wiech pisze - mikroblog20 maja o 00:00 ·Mili Państwo, mam raczej kiepskie wieści.Stany Zjednoczone nie zdecydowały się nałożyć sankcji na spółkę Nord Stream 2 AG, czyli podmiot kluczowy dla realizacji projektu Nord Stream 2.Cała sytuacja wyszła naprawdę pokracznie - pomimo dość ostrej retoryki zarówno ze strony prezydenta Bidena (nazwał w końcu Putina „zabójcą”) i jego Departamentu Stanu (który miał robić „co w jego mocy”, żeby blokować gazociąg), a także pomimo nacisku ze strony Kongresu (ponadpartyjnego nacisku, dodajmy), USA zrezygnowały z uderzenia w Nord Stream 2 AG i jej szefa Matthiasa Warniga, tłumacząc się „interesem narodowym”.To okrągłe pojęcie służy tu najprawdopodobniej jako eufemizm na relacje z Niemcami oraz (w pewnej mierze) z Rosją. Waszyngton nie chce iść na noże z Berlinem, dla którego Nord Stream 2 to fundament strategii energetycznej (bez gazu z tego połączenia Niemcy nie zbudują sobie hubu gazowego, którego tak pragną). Dużą role odegrały tu pewnie zbliżające się wybory federalne w RFN. Brak uderzenia w rurę to również ogromny prezent dla Władimira Putina, który przecież ostatnio poczynia sobie dość swawolnie, jeśli chodzi o prawa człowieka i bezpieczeństwo w Europie.Sankcjami ze strony USA oberwały natomiast cztery statki pracujące przy budowie Nord Stream 2, co jednak jest bez znaczenia dla projektu i w żaden sposób nie zmienia generalnej syntezy obecnych działań administracji amerykańskiej, która brzmi: Ameryka przymknęła oko na Nord Stream 2. Nie wiem dokładnie, co ugrał tym Biden, ale stawka musiała być raczej duża, bo Waszyngton - działając wbrew swej dotychczasowej narracji - gwałtownie stracił wiarygodność, zwłaszcza u sojuszników w Europie Środkowej.Pewnym ukoronowaniem tego obrazu jest wczorajsze oświadczenie Sekretarza Stanu USA, który stwierdził mniej więcej tyle, że Ameryka wyłącza z sankcji spółkę kluczową dla budowy Nord Stream 2, ale dalej sprzeciwia się jego budowie. To tak, jakby policja dalej łapała przestępców poprzez zamykanie oczu na widok popełnionej zbrodni.Z perspektywy Polski sytuacja jest o tyle nieciekawa, że ukończony Nord Stream 2 znacząco napędzi - i tak niemałe - niemieckie ambicje w zakresie rozlewania Energiewende na całą Unię Europejską. Możemy się zatem spodziewać np. jeszcze silniejszych nacisków na porzucanie atomu, który przecież chcemy budować.Czy losy Nord Stream 2 są już definitywnie przesądzone? Nie - historia tego projektu dość dobrze pokazuje, że nic nie jest w jego kwestii pewne. Niemniej, Biden rozczarował i to na polu, na którym miał być znacznie skuteczniejszy od rzekomo prorosyjskiego Trumpa.
Objąwszy w 2015 r. tekę premiera, jako pierwszy polityk przeprosił on za niewyobrażalne tortury, gwałty, masowe zabójstwa dokonywane ze szczególnym okrucieństwem na indiańskich dzieciach – Proces pojednania, oprócz ujawnienia skali przestępstw, nie przyniósł jednak ukarania winnych biskupów (nikomu nie zostały postawione zarzuty, żyjący sprawcy zdołali uciec). Policja współodpowiedzialna za tuszowanie innych zbrodni: wykorzystywania i mordowania autochtonek, wciąż częściej umarza niż prowadzi dochodzenia. Wstrząsający dokument Gwena Le Gouila, podobnie jak Joanna Gierak-Onoszko w głośnej książce „27 śmierci Toby’ego Obeda”, głosami potomków ocalonych Indian przypomina, co się właściwie wydarzyło w tym kraju na przestrzeni minionego stulecia. Uświadamia cenę, jaką rodowici mieszkańcy północnej Ameryki musieli zapłacić za przetrwanie. Słucha się tego, ogląda ich relacje ze ściśniętym gardłem, rosnącym przerażeniem
 –

Na pewnej klatce w Krakowie ktoś wypowiedział wojnę kibicowskim bazgrołom i robi z tego relację na Twitterze:

 –
Kiedy kruki znajdują martwe zwierzę, robią dużo hałasu, aby zwrócić na siebie uwagę wilków. Wilki otwierają wtedy skórę ofiary i dostarczają krukom padlinę. Kruki również współdziałają i bawią się z wilczymi szczeniętami i młodymi, a eksperci uważają, że poszczególne kruki często rozwijają specjalne więzi z poszczególnymi wilkami w stadzie –
archiwum
Tęsknię za czasami, gdy naszymi sojusznikami były normalne, demokratyczne, zazwyczaj świeckie państwa. – Nie mogę już słuchać tej propagandy o "przyjaźni" dwóch totalitarnych, ultra katolickich, biednych, krajów z którymi żaden kraj nie chce mieć nic wspólnego i w których prawa człowieka nic nie znaczą. Mimo iż nie żyłam w PRLu czuję się tak jakbym słuchała przemówień dygnitarzy PZPR o "bratnich narodach".Przeraża mnie też fakt, że UE jest bezradna wobec dwóch, małych, nic nie znaczących, chorych z nienawiści dyktatorów. Może jeszcze kiedyś wróci u nas demokracja, (u nas opozycja nadal jest legalna, a na Węgrzech jest tylko jako element dekoracyjny, o ile Orban nie zdelegalizował). Wróci demokracja to wrócą i sojusze z demokratycznymi krajami, a z Węgrami zerwie się relacje jak zrobiły to normalne kraje. Dopóki nie wróci tam demokracja, to nie powinniśmy wchodzić z nimi w żadne układy. A tak na marginesie: PIS już zapomniało o 27:1 i o tym, kogo poparł Orban oraz o tym po czyjej stronie Węgry były podczas II WŚ i Potopu? Przecież nienawiść za historię to fundamentalna zasada PISu.