Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 8550 takich demotywatorów

poczekalnia

"Krótkie życiowe wskazówki, które dał mi mój 95-letni dziadek!" Warto je zapamiętać i przekazywać innym

"Krótkie życiowe wskazówki,które dał mi mój 95-letni dziadek!"Warto je zapamiętać i przekazywać innym – O stosunku do życiaBądź odpowiedzialny za wszystko, co dzieje się w twoim życiuDąż do wyższości nad sobą, a nie do perfekcjiPo prostu zaakceptuj fakt, że życie jest niesprawiedliwe, ale wciąż jest piękneMiej marzenia i wielkie plany, ale nie zapomnij cieszyć się małymi radościamiZaakceptuj swoją przeszłość, ponieważ nie można jej już zmienićNie trzeba zawsze wygrywaćZwróć wszystko, co pożyczyłeśNie porównuj swojego życia z życiem innychKażdy ma własną ścieżkę ze wzlotami i upadkami.To, czy będziesz szczęśliwy czy nie, zależy od ciebie, a nie od innychWierz w cuda, zdarzają sięZawsze wybieraj życieW obliczu problemu zadaj sobie pytanie: „Czy będzie to ważne za pięć lat?”Wszystko może się zmienić w ciągu kilku sekund, ale wszystkie zmiany są na lepszeDo ciebieNie bój się wyrażać swoich emocji: śmiechu, smutku, gniewu, niepohamowanej radościNie bierz siebie zbyt poważnieZazdrość to strata czasu. Zaakceptuj to, co masz teraz. Pracuj nad tym, co chcesz uzyskaćDotrzymuj słowaSpójrz ludziom w oczyNaucz się czegoś nowego każdego miesiąca.Zwróć uwagę na życzliwośćWybaczaj, ale nie zapominajTwoje dzieci mają tylko jedno dzieciństwoNie ważne jak się czujesz, nie spiesz sięNie obwiniaj innych
poczekalnia

w kupie siła xD

w kupie siła xD – ONI TRZYMAJĄ SIĘ RAZEM MY JAKO NARÓD JESTEŚMY PODZIELENI. Pytanie czy możemy stworzyć większą grupę z zaufanych ludzi którzy godnie będą reprezentować nasz naród ? BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ !!!

Ludzie, którzy naprawdę lubią swoją pracę - czym się zajmujecie? W końcu pytanie, na które mogę odpowiedzieć!

W końcu pytanie, na które mogę odpowiedzieć! – Jestem sprzątaczem. Uwielbiam być sprzątaczem. Dlaczego? Bo mam OCD. Uwielbiam sprzątać. Nie przejmuję się kupą czy bałaganem wszędzie. I tak to posprzątam. Chcę, żeby wszystko błyszczało i wyglądało pięknie.Cieszę się też dlatego, że to państwowa posada i nie dostaję minimalnej pensji. Czuję ulgę, kiedy po powrocie do domu wiem, że mój budynek jest czysty.A wiecie, co jest najlepsze?Ponieważ często sprzątam w śmieciach, czasem znajduję niesamowite wyrzucone rzeczy. Ktoś kiedyś wyrzucił stare radio, które zabrałem do domu.Innym plusem jest to, że mogę zabierać ze sobą puszki i butelki i oddawać je, a to zawsze dodatkowe pieniądze.Sprzątam w pracy i dostaję za to pieniądze. A potem wracam do domu i jeszcze trochę sprzątam.No i nikt do mnie nie gadaCzasem ktoś się przywita, ale nikt w zasadzie ze mną nie rozmawia, więc mogę cały dzień słuchać swoich ulubionych podcastów!Grunt to umieć się odnaleźć w dzisiejszych czasach
poczekalnia

cały czas mają Nas za d****i ?

cały czas mają Nas za d****i ? – to nie jest pytanie  ,  PPK - pracodawca dokłada ( bo jest miły), państwo dokłada ( bo jest wspaniałe) ,pracownik dokłada( (bo jest bogaty 2600 zł brutto czyli ponad 3100 zł kosztów pracodawcy)  , płacąc jeszcze podatek  - co tu może się nie podobać ?

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami – "Jestem winny przeprosiny dla wszystkich kobiet, a szczególnie dla tych, które jako matki zdecydowały się pozostać w domu. Wielu mężczyzn myśli, że oni utrzymują finansowo rodzinę, a matki zostają w domu z dziećmi i cały dzień... w pewnym sensie... albo nie robią tak samo dużo jak oni, albo po prostu siedzą i nic nie robią cały dzień. Jestem tutaj też trochę winny. W przeszłości sam często pytałem moją żonę, dlaczego pewne rzeczy w domu nie zrobiła na czas. Nie raz myślałem sobie, że to musi być miłe tak siedzieć w domu i oglądać telewizję cały dzień.Jak bardzo się myliłem? Nie można bardziej.Przewińmy do przodu o kilka lat. Teraz to moja żona wychodzi codziennie do biura, a ja zostaje w domu z dziećmi. Na początek myślałem, że wprowadzę jakiś sprytny system by szybko zrobić co mam do zrobienia. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiłem było zmienienie ułożenia produktów w lodówce i szafkach. Wszystko w lodówce było ustawione w linii, etykietami do przodu, według typu jedzenia itd. Byłem z siebie dumny. Wiecie jak wygląda moja lodówka teraz? Zobaczcie poniżej.Pomyślałem że to będzie proste. Po niezłym początku, myślałem że dam radę utrzymać dom w czystości, robić pranie, a na koniec powitać żonę z kolacją na stole, gdy ona skończy pracę. Cóż, było tak przez tydzień, a teraz, patrząc wstecz, sam nie wiem jak mi się udało to osiągnąć, aż tak długo.Widzicie, problem w tym, że nie wziąłem pod uwagę przeszkód, oraz codziennych wyzwań, które pojawiają się po drodze, gdy w domu są dzieci, którymi trzeba się zająć. Chciałem to w szczegółach opisać, byście mogli zobaczyć jak wygląda mój dzień i co miałem na myśli:6:00: Wstałem, przyniosłem żonie kawę, wysłałem syna pod prysznic, spakowałem go, sprawdziłem czy ma odrobione lekcje i czy umył zęby.6:45: Zabrałem syna na przystanek autobusowy7:01: Przekroczyłem próg domu słysząc jak trzylatka użala się i płacze, bo chce dostać naleśniki i sok. Lubi jeść śniadanie w łóżku oglądając telewizję.7:02: Dostała naleśniki i sok, natomiast ja czasami dostają od niej uśmiech za to, ale nie zawsze7:15: MYŚLĘ o tym żeby wziąć prysznic. Ale nie mogę7:30: Żona wyszła do pracy7:30-9:00: W tym bloku czasu robię różne rzeczy. Czasami wracam do łóżka z dziewczynami na chwilę. Jeśli nie wrócę do nich to one wstają już o 7:30 rano, a bądźmy szczerzy nie jestem w stanie poradzić sobie z dwoma dziewczynami i ich dramatami, gdy są niewyspane i marudne już w południe, ponieważ wstały za wcześnie. Dodatkowo codziennie pracuję do północy więc ten dodatkowy sen jest bardzo przydatny. Chociaż nie zawsze jestem w stanie odpocząć, gdy co 15 minut jestem kopany, dziewczyny po mnie skaczą, albo proszą o smoczek.9:00 Dostaję zamówienie (myślą że jestem kelnerem z ich ulubionej restauracji "U tatusia") od trzylatki, że chce "kawałki kurczaka i sok". Zaraz po tym jak odpowiadam, że to za wcześnie na kurczaka i sok, ona natychmiast rzuca się na 5 minut na podłogę, dopóki... uwaga uwaga.. nie dostanie kurczaka i soku. Niestety nie dostaję napiwku.9:05 Próbuję zasiąść z laptopem na kanapie w wątpliwej próbie popracowania9:06 Młodsza córeczka je kawałki kurczaka i sok siedząc mi na głowie9:15 Strzepnąłem kawałki panierki z włosów i kanapy. Czasami je batoniki z muesli i posprzątanie tego to już inna historia9:17 Zmiana pieluchy9:20 Znowu siedzę na kanapie9:21 Poproszono mnie bym włączył Sponge Bob Square Pants (odcinek z drzazgą, uwielbiam jak teraz proszą o konkretne odcinki)10:30 Młodsza śpi, podczas gdy starsza ogląda telewizję, bawi się zabawkami i co 20 sekund zadaje mi jakieś pytanie10:35 W końcu biorę prysznic10:45 Zmiana pieluchy (śmierdzący typ)11:00-12:00 Daję radę popracowaćUwaga: jest już południe a ja wciąż nie zrobił nic z prac domowych12:00-12:30 Dzieci jedzą obiad, niespodzianka: nie kurczak! Podczas gdy ja próbuję zrobić wszystko by kuchnia pozostała czysta podczas gotowania ich 7 daniowego posiłku12:30-14:00 W końcu sprzątam kuchnię i robię pranie. Jeśli mam szczęście to mogę jeszcze podnieść część z 19000 zabawek i klocków walających się po podłodze w salonie. Jeśli mam wyjątkowe szczęście to udaje mi się przejść przez salon bez stanięcia na jedną z tych wyjątkowo ostrych zabawek, które według producentów są bezpieczne dla dzieci. To jak iść przez pole minowe w domu pełnym wrogich terrorystów.14:00-14:30 Ubieram dziewczyny i idziemy na przystanek. Tak, ONE WCIĄŻ BYŁY W PIŻAMACH.14:30-15:00 Dziewczyny bawią się na przystanku czekając aż przyjedzie ich brat15:00-16:00 Dziewczyny kładą się na drzemkę, a syn idzie do swojego pokoju. Kuchnia jest w tragicznym stanie znowu, od przygotowania przekąsem i przeszukiwania szafek. Czasami udaje mi się podczas tej godziny chwilę popracować. Ale nie zawsze.16:00-17:00 Rozdzielam dziewczynki i mojego syna, bo znów kłócą się o całkowicie bezsensowną rzecz np. o to która część domu jest czyja.Syn: "Tato zabierz Syd z mojego pokoju, dotyka moich ważnych rzeczy!"Córka: "Nieprawda"Syn: "Tak dotykasz Syd, dotykasz moich rzeczy, mojego komputera i jeszcze wydajesz z siebie dźwięki"Ja: "Sydney czy wydajesz z siebie dźwięki?"Córka kręci głowąJa: "Czy chcesz go zdenerwować?"Córka chichocząc: "tak"17:00-18:00 Pomagam synowi z pracą domową, sprzątam dom, przecieram podłogi i przygotowuje kolację18:00 Moja żona wraca i jemy kolację. Większość dni jestem zbyt wykończony by wchodzić w szczegóły jak jej minął dzień. A czasem jestem tak sfrustrowany, że idę zjeść kolację sam na tarasie.Uwaga: Tak wygląda DOBRY dzień. Każdy dzień jest inny. Nie wspomniałem o dniach z chorobą, godzinnych kłótniach, różnorodnych bałaganach, zamkach które muszę zbudować z klocków, szamponie który muszę ścierać z podłogi, płynie do zmywania który muszę czyścić z miski dla psa, składaniu ubrań ,które dzieci rozkładają po całym domu, kałużach moczu które powstają gdy dziecko rozrywa pieluszkę i sika na podłogę, kąpielach które robię dzieciom w środku dnia ponieważ jedno z nich uznało że jest to zabawne wbiec w kałużę błota, ponownym zawieszaniu zerwanych zasłon, wkładaniu wyjętych szafek z powrotem po tym jak dzieci uznały, że można je wyjąć i jeździć w nich po domu i tak dalej.Ktokolwiek wraca z pracy do domu, czy to jest mąż czy żona, nie ma bladego pojęcia co ich druga połowa musiała zrobić przez cały dzień. Innym razem na przykład, moja żona przyjechała z pracy, a ja była przed domem na podjeździe i patrzyłem jak dziewczyny bawią się na zewnątrz. Był piękny dzień więc siedziałem na krześle i obserwowałem. Żona wysiadając z samochodu zapytała "co na kolację". Powiedziałem jej że czekałem na nią bo chciałem żeby dziewczyny pobawiły się na zewnątrz. Ona popatrzyła się na mnie i powiedziała, cytuję: "Co jest z tobą nie tak ostatnio?"Serio!?!? Właśnie spędziłem 12 godzin z 3 potworami przez cały dzień i potrzebuję kilku minut dla siebie żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, a gdy moja żona wróciła do domu co jest pierwszą rzeczą którą mi mówi??Podsumowując chcę szczerze przeprosić wszystkie kobiety, którym powiedziałem coś negatywnego na temat zostawania w domu, albo o tym żartowałem. To nie jest łatwe. Właściwie to jest to najcięższa praca jaką kiedykolwiek miałem. Oczywiście że są wspaniałe chwile, ale są też ogromne wyzwania i dużo stresu. Wszystko to jest utrzymane w kupę, przynajmniej dla większości kobiet, przez dobrą butelkę wina.Z poważaniemTata który został w domu,Daddy Fishkins"

Pytanie do dziewczyn. Która z tych męskich sylwetek podoba wam się najbardziej?

 –

Waszyngton zamieni ciała zmarłych na kompost już w tym roku

Waszyngton zamieni ciała zmarłychna kompost już w tym roku – Już od maja w stanie Waszyngton będzie można wybrać trzecią opcję pochówku. Trumny i urny przejdą do lamusa?Tradycja chowania zmarłych ma tysiące lat. Z czasem popularność zyskała także kremacja. Nasuwa się więc pytanie: „ale co dalej?”. Waszyngton zna odpowiedź. Po pochowaniu lub spopieleniu ciała przychodzi czas na robienie kompostu z trupów. A wszystko w trosce o środowisko.Prace nad pomysłem trwają od wielu lat, przetestowano już sześciu nieboszczyków, którzy za życia zgodzili się na pośmiertną zamianę w kompost.
archiwum – powód

dlaczego nie urodziłem się w polsce?

dlaczego nie urodziłem się w polsce? – odwieczne pytanie japońskich piłsudczykuw
poczekalnia

Jechać czy nie, oto jest pytanie...

Jechać czy nie, oto jest pytanie... –
poczekalnia

Ukraińcy są dziwni: modlą się do Europejczyków (UE), wybierają do władzy Żydów, nienawidzą Polaków, umierają za Amerykanów i za wszystko to winią Rosjan…

Ukraińcy są dziwni: modlą się do Europejczyków (UE), wybierają do władzy Żydów, nienawidzą Polaków, umierają za Amerykanów i za wszystko to winią Rosjan… – Dodał bym jeszcze, iż niechętnie przyznają się, iż są Ukraińcami. Najlepszym przykładem na takie zachowanie jest Olga Tokarczuk, z mniejszości ukraińskiej w Polsce, jej przedstawiciele świetnie posługują się językiem polskim w mowie i piśmie. Tokarczuk obwiniająca nasz kraj o kolonializm, co jest obrzydliwe nie tylko ze względu na kłamstwo, bo Polska nigdy nie kolonizowała ziemie ukraińskie, ale to, iż mówi coś takiego osoba, twierdząca iż jest Polką. Najwidoczniej nie zna polskiego przysłowia, iż zły to ptak, który własne gniazdo kala... tylko czy akurat Polska jest jej gniazdem, to jest podstawowe pytanie.

Zapytanie ofertowe o Porsche

 –  Q SearchPORSCHEde Contre WiPorsche Centre Willou..MANAGE OTypically replies in a few h..Witam. Wiem, żeprodukowaliście takie coś,jakiś już czas temu.Czy wciąż je macie?10:27 P.M.Witaj, Robert. Tak, aleobecnie nie mamy już ich nastanie. Nie planujemy teżwznowić produkcji.
poczekalnia

Jak myślisz? Co jest ważniejsze: wiedza czy uczucia?

Jak myślisz? Co jest ważniejsze:wiedza czy uczucia? – - Uczucia.- Czemu tak myślisz?- Bo ja wiem, że jestem ci winien 200 złotych, ale czuję,że ci na razie ich nie oddam

Kiedy podanie idiocie wszystkiego na tacy to za mało

 –  inwalidzka spółdzielnia spożywcza w poznaniuByłoby fajnie gdyby autor postu podał miejsce którego dotyczy
poczekalnia

WOŚP

WOŚP – żadnej ze stron nie zamierzam usprawiedliwiać, bardziej mam na celu pokazanie małego detalu. Nakłady na służbę zdrowia wielokrotnie przekraczają pieniądze, które trafiają tam z tej zbiórki, to pewnikiem jest oczywiste. Stąd pytanie, jakim cudem państwo nie jest w stanie wyposażyć szpitali w odpowiedni potrzebny sprzęt ? Dlaczego do zakupu wyposażenia trzeba organizować osobną zbiórkę pieniędzy na ten cel i gdzie znikają te pieniądze, a dokładniej, ciekawe ile idzie na samą obsługę urzędników ?

Mam pytanie do przeciwników WOŚP, co proponujecie zamiast? Jeśli chcecie likwidacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, co dalej? Czym załatacie braki w wyposażeniu tysięcy szpitali w Polsce? Ważniejsze jest wasze widzimisię, czy zdrowie i życie setek tysięcy Polaków? Pomyślcie, bo to możecie być Wy, bądź wasi bliscy, którym sprzęt WOŚP uratuje życie.

Czym załatacie braki w wyposażeniu tysięcy szpitali w Polsce? Ważniejsze jest wasze widzimisię, czy zdrowie i życie setek tysięcy Polaków? Pomyślcie, bo to możecie być Wy, bądź wasi bliscy, którym sprzęt WOŚP uratuje życie. –
poczekalnia

No i pytanie dlaczego rezerwy złota wróciły do Polski się powoli wyjaśnia

No i pytanie dlaczego rezerwy złota wróciły do Polski się powoli wyjaśnia – Wróciły aby można je było po cichu sprzedawać bo kasy nima

Jeżeli szatan karze złych ludzi, to czy nie jest on dobrą istotą?

Jeżeli szatan karze złych ludzi, to czy nie jest on dobrą istotą? –
poczekalnia

Zauważyliście pewną smutną tendencję,

Zauważyliście pewną smutną tendencję, – że jak ktoś się zachowuje inaczej niż inni - nie idzie schematem obranym przez większość to jest od razu kierowany do oddziału psychiatrycznego? Wiem, że pytanie może brzmieć trywialnie ale nie zauważyliście, że to nie tyczy się zachowań czysto patologicznych i komentarzy ludzi. Tu chodzi o działanie organów socjalnych i administracyjnych w sprawach typowo nie patologicznych ale nieco odbiegających od "normalności".

I nie wiem co było pierwsze: jajko czy kura czy jajko w jajku?

I nie wiem co było pierwsze:jajko czy kura czy jajko w jajku? –
archiwum

"Poprawa" wyglądu vs naturalność

"Poprawa" wyglądu vs naturalność – Obydwie są nastolatkami. Noah Cyrus (19 lat), Billie Eilish (18 lat). Jedna z nich ledwo potrafi się uśmiechać..Oczywiście to tylko jeden z przykładów. Pytanie brzmi : Po co to sobie robić, a dokładniej.. Swojej twarzy?