Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1271 takich demotywatorów

poczekalnia

Było jednak nie pisać w cv że umiem pracować pod presją

Było jednak nie pisać w cv że umiem pracować pod presją –
poczekalnia

Potrzebna pilna pomoc

Potrzebna pilna pomoc – Brat mojej przyjaciółki został porwany w okolicach Bydgoszczy dokładniej miejscowość Ciele, w nocy z soboty(30.05.20) na niedzielę(31.05.20), jedynym tropem jest opis samochodu: opel astra 1 srebrny, zderzaki w kolorze nadwozia, przyciemniana tylna szyba, naklejka "lubię zapi*rdalać" po skosie na tylnej klapie, podwójny wydech, tylne lampy LED. Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje o takim samochodzie lub może przesłać to zapytanie dalej, prosiłbym o pomoc. Kontakt w ogłoszeniu, można też przez pw z dzidy. Link : https://bydgoszcz.tvp.pl/48323783/zaginal-16-latek-z-ciela-gdzie-jest-piotr-nowarkiewicz
poczekalnia

TO ZA CO PIJEMY KOLEDZY?

 – Opis zbędny

No to teraz czekamy... ...aż się ustawi kolejka Żydów, Rosjan, Niemców oraz różnych pseudo organizacji, które zaczną rościć sobie prawa do skarbu

...aż się ustawi kolejka Żydów, Rosjan, Niemców oraz różnych pseudo organizacji, które zaczną rościć sobie prawa do skarbu –  Zapiski esesmana, a w nich opis skrytki w pałacu z tonami złota. Jesteśmy pewni, że są prawdziwe

Podwórkowi chuligani nie wybaczają

Podwórkowi chuligani nie wybaczają –
archiwum

Opis dla dociekliwych:

Opis dla dociekliwych: – "A dla wszystkiego zwierzęcia polnego, i wszystkiego ptactwa powietrznego i dla wszystkiego co się porusza na ziemi I MA W SOBIE ŻYCIE, daję na pokarm wszelkie rośliny zielone."Czy KOSIARKI mają w sobie życie?Trawniki nie tylko są ogromnym marnotrawstwem przestrzeni, pracy i innych zasobów. One są po prostu GRZESZNE!!! Są PROFANACJĄ stworzenia! Nie po to Bóg stworzył zwierzęta, żeby ludzie zamiast nich używali SZATAŃSKICH KOSIAREK. Jedynym sposobem zagospodarowania trawy i ziół, który jest zgodny z zamysłem bożym są ZWIERZĘTA! Dotyczy to domów, zakładów pracy, uczelni i większości innych ogrodzonych nieruchomości. Mniej grzeszne są kosy. A urządzenia mechaniczne można uznać za dopuszczalne tylko tam, gdzie nie da się użyć zwierząt, np. przy drogach, ale nawet wtedy, powinny być one dostosowane i używane w taki sposób, który jak najlepiej naśladuje boży zamysł, pozostając względnie przyjaznym dla pszczół i motyli.
Źródło: Twórczość własna

Booking.com został ukarany na Węgrzech karą 32,17mln zł (2,5 mld HUF) za nieuczciwe praktyki handlowe

Booking.com został ukarany na Węgrzech karą 32,17mln zł (2,5 mld HUF) za nieuczciwe praktyki handlowe – Okazało się, że firma w wielu sytuacjach oszukuje klientów, dodając między innymi opis "Został ostatni pokój!" co było kłamstwem
archiwum

Ciężkie życie Polaków na Ukrainie

Ciężkie życie Polaków na Ukrainie – Opis zbędny...
archiwum – powód

Tylko nie mów nikomu... Ratownik medyczna z Warszawy, która opisała na Facebooku sytuacje w szpitalu została zwolniona z pracy listownie

Ratownik medyczna z Warszawy, która opisała na Facebooku sytuacje w szpitalu została zwolniona z pracy listownie – To już nie pierwszy przypadek, gdy za opisywanie sytuacji w polskich szpitalach wylatuje się z pracy

Kwarantanna, dzień 1432. Wstaję rano, piję kawę i już 16:00 - tak od paru długich dni płynie życie nasze i... naszych sąsiadów

Kwarantanna, dzień 1432. Wstaję rano, piję kawę i już 16:00 - tak od paru długich dni płynie życie nasze i... naszych sąsiadów – W pierwszej kolejności poznałam dobowy rytm wypróżnień sąsiada z dołu. Niesie się odgłos przez szyb wentylacyjny. Sranko jest zawsze o tej samej porze. Dobrze, że chłop nie ma problemu z perystaltyką jelit. Pozazdrościć. Co drugi dzień woła starą, żeby mu podała papier toaletowy. No leniuszek z niego jest niezły.Po boku małżeństwo w średnim wieku po wspólnym kilkudniowym siedzeniu w domu doszło do wniosku, że się nienawidzą. A wszystko przez to, że po kilkunastu latach małżeństwa kapnęli się, że razem mieszkają. On się jej tak wystraszył, że chciał, żeby się wyprowadziła. Ona jednak mu szybko przypomniała, że to jest jej mieszkanie, więc ciężko będzie. Ich rozmowy bardzo często kończą się słowami „pierdol się” - i zdecydowanie nie chodzi o prokreacje.U góry bombelek jeździ codziennie po domu na zmianę na rowerze i na rolkach. No ale przecież co biedny ma robić jak nie może wyjść. Sąsiadom z dołu żyrandol już spadł dwa razy, głęboka rana na głowie, ale dziecko ma swoje prawa. Kto bogatemu zabroni.Sąsiadka z 1-go jest w ciąży w 9 miesiącu. Ale się nie przygotowuje do rozwiązania. Dostała oficjalne pismo, że rząd wstrzymuje porody na następne 1,5 roku. Poczeka zatem.Klatkę obok boski singiel z milionem mięśni codziennie chodzi z psem. Pies jest rozmiarów szczura, ale singiel chodzi z nim 20 razy dziennie, żeby go wybiegać. No co – z psem przecież można. Zwierzę już pierdoli te kwarantannę, nie ma siły więcej na spacery, zapiera się rękami, nogami i ogonem. Ostatnio udawał, że zdechł. No ale kto powiedział, że tylko z żywymi można wychodzić.Naprzeciwko sąsiadka odkryła u siebie nowe skille. Zbudowała sobie małą dochodzeniówkę. Wisi w oknie i cyka foty wszystkim co chodzą po dworze. Potem wstawia te zdjęcia na forum komentując - „Nie to, że donoszę, ale Pan w czerwonej czapce był już w sklepie 4 razy. I drugi raz dzisiaj kupił fasolkę z Pudliszek”. Zdjęcia dokumentuje w specjalnym zeszycie.Matka trójki dzieci siedząca w domu – zawsze z bananem na twarzy. Czasem się nawet zastanawiałam jakie tabletki bierze. Parę dni temu wstawiła sobie na fejsa opis – „Zostań w domu z dziećmi. To niepowtarzalna okazja, żeby spędzić czas z rodziną”. Wpisu już brak. Ostatnio widziano ją w sklepie około 16-tej w piżamie z rozbieganym wzrokiem. Miała pełen koszyk alkoholu i waleriany. Nie jestem pewna czy dzieci jeszcze są, bo jakoś u nich ciszej. Podobno dwójkę chciała oddać do okna życia, ale kolejka w Wilanowie była na 6 godzin stania…Wstaję rano, piję kawę i już 16-ta. A może umyję zęby? Za wcześnie, trzeba dawkować wyzwania. O 18-tej zastanawiam się czy przebrać się z piżamy w dres. Dobrze, że lekcje każą dzieciom odrabiać - przynajmniej odróżniam weekend od tygodnia. No i jeszcze Hubert Urbański pomaga. Zawsze taki ładny w tym gajerku w telewizorze, a ja w tym rozciągniętym, wypierdzianym dresie. I tak mija kolejny dzień kwarantanny…
archiwum

Jeden opis...

Jeden opis... –

Poruszające zdjęcie pielęgniarek obiegło sieć

Poruszające zdjęcie pielęgniarekobiegło sieć – Pielęgniarz pasjonuje się fotografią, dzisiaj dokumentuje sytuację w swoim szpitalu"Na zegarze wybija siódma, koniec zmiany: dwanaście godzin. Nie można się pomylić, siódma rano, siódma wieczorem. Wchodzisz, światło. Wychodzisz, ciemność. Zanim opuścisz to miejsce, rzucasz się pod prysznic i myjesz od stóp do głów. Czujesz, że pozbywasz się wirusa" – tak zaczyna się wpis pod emocjonalną fotografią lekarzy z włoskiego szpitala.Nie widzimy ich twarzy, ale rozumiemy emocje – fotografia mówi o zmęczeniu, załamaniu, złości, wszystkim, co przeżywają ludzie postawieni w obliczu epidemii."Jesteśmy ostatnim bastionem. Łóżek jest mało, pacjenci przybywają w dramatycznym stanie. Głupotą jest mówienie młodym ludziom, że są wykluczeni z tego kryzysu: oni też tu leżą" – czytamy.Na zdjęciu, które obiegło sieć, widzimy jedną z jego koleżanek – wyczerpaną i zapłakaną"To chwila rozpaczy. Naczelna pielęgniarka podchodzi, pochyla się nad nią i mówi, że wszystko będzie dobrze. Jesteśmy ludźmi, nie bohaterami" ."Od początku nie widziałem ani jednej osoby przytomnej, wszyscy są tutaj intubowani".Podkreśla, że nikt nie może ich odwiedzać – oddział jest zamknięty. Opis dramatu rozgrywającego się na korytarzach szpitala poruszył ludzi. Nie każdy zdaje sobie sprawę z obciążenia, z jakim żyją dziś tamtejsi medycy.W Polsce również – warto mieć to na uwadze, gdy zachce nam się narzekać na kwarantannę
archiwum

Pomór

 – Obecny powiat limanowski nawiedziła w latach 1847–1848 epidemia tyfusu głodowego oraz cholery będąca następstwem przejścia zarazy niszczącej rośliny, a przez to głodu. Władze zaboru austriackiego chcąc zapobiec rozprzestrzenianiu się chorób zabroniły dostarczania głodującym żywności. Dokładna liczba zgonów nigdy nie została ustalona, ale mówiono o 300,000 zmarłych w sześciu zachodnich obwodach Galicji. Opis tego wyjątkowo ciężkiego okresu przedstawił Władysław Orkan w powieści "Pomór". Doceńmy czas i miejsce, w którym żyjemy.

Miłość w czasach zarazy:

 –  O mniej niż 1 kilometr stądMam pełna lodówkę i zapaspapieru. Szukam inteligentnej(do partii w Scrabble na wypadekkwarantanny) z własnym zapasempłynu do dezynfekcji.

Obojętność ludzi nie zna granic. Kawiarnia Cafe Równik, w której pracują ludzie z zespołem Downa i z upośledzeniem intelektualnym dostaje aninomowe wiadomości, w których ludzie piszą, że woleliby być obsługiwani przez obsługę pełnosprawną

Obojętność ludzi nie zna granic. Kawiarnia Cafe Równik, w której pracują ludzie z zespołem Downa i z upośledzeniem intelektualnym dostaje aninomowe wiadomości, w których ludzie piszą, że woleliby być obsługiwani przez obsługę pełnosprawną – Na szczęście są ludzie, którzy widzą wasze starania i doceniają je. Dlatego nie poddawajcie się i pokażcie jak wielkie postępy potraficie zrobić! Kochani Przyjaciele z FBBardzo nam przykro, że po prawie dwóch latach działania musimy się pożalić z powodu nietolerancji jaka dotknęła naszych podopiecznych.Dotarły do nas niepokojące informacje, które kilka dni trzymaliśmy w tajemnicy przed naszymi niepełnosprawnymi kelnerami, bo nie chcieliśmy aby poczuli się zranieni. Jednak nie da się tego uniknąć, bo tzw. zdrowi ludzie (mamy nadzieję nieliczni) nie rozumieją jeszcze idei tworzenia takich miejsc jak Cafe Równik. Chcemy uniknąć dalszych przykrości i spieszymy z wyjaśnieniami.Klubokawiarnia Cafe Równik jest kontynuacja działalności statutowej Stowarzyszenia Twórców i Zwolenników Psychostymulacji, które zajmuje się terapią mowy i myślenia osób autystycznych, z zespołem Downa i z upośledzeniem intelektualnym. Kelnerzy pracujący w Cafe Równik to w większości uczestnicy tej terapii, którzy pracowali z nami nad mową nawet 25 lat.Po wielkich trudach udało się nam stworzyć to miejsce, aby mogli tu odbywać dalszą terapię przez pracę. Wszyscy robią olbrzymie postępy i są bardzo szczęśliwi, że mogą tu pracować. Piszemy do Was, bo wiemy, że nas wspieracie, że tym razem też pomożecie. Kilka dni temu poproszono nas o rezerwacje, ale także poproszono o obsługę pełnosprawną. Nie chcemy tego oceniać. Ktoś kto prosił pewnie nie wiedział, że to niemożliwe, dlatego prosimy abyście rozpowszechniali informacje, że w Cafe Równik są tylko niepełnosprawni kelnerzy (obciążeni autyzmem lub zespołem Downa).Nasi kelnerzy robią niesamowite postępy, ale ich osobowości zawsze będą trochę zmienione w stosunku do tzw. normy. Pragniemy wyjaśnić pewne zachowania i prosić, aby mimo tych zachowań przychodzili Państwo do nas i rozpowszechniali dobre opinie. Dotarła do nas uwaga, że kelner zaraz po wejściu pytał co Państwo zamawiają, a potem szybko się oddalił. To jest skrócony opis tego zachowania. Nasi kelnerzy nie wyczuwają jeszcze tego, czy już podchodzić i czasem zrywają kontakt w nieoczekiwanym momencie. Im więcej będzie takich sytuacji tym szybciej nauczą się odpowiedniego zachowania. Każdy z gości może u nas spełnić się w roli terapeuty. Nasi podopieczni bardzo tego potrzebują. Proszę im zwracać uwagę i mówić czego Państwo sobie życzą. Nauczyliśmy ich spokojnego przyjmowania uwag. Jeśli potrudzicie się Państwo troszeczkę i poczekacie to każdy z nich wykona daną czynność jak należy a za błąd przeprosi. Naprawdę potrafią to zrobić!! Prosimy, aby nie pisać złych komentarzy na temat ich zachowań, bo to ich bardzo zaboli, a ich rodzice i my terapeuci będziemy bardzo smutni. Tak właśnie zachowują się osoby niepełnosprawne i nasza tolerancja polega na tym, że to rozumiemy i mimo tych zachowań pozwalamy im być razem z nami. Chcemy żeby nas obsługiwali jako kelnerzy, sprzątali itp. Choć widzimy, że nie robią tego tak jak zdrowi ludzie. Prosimy Was, upowszechniajcie te informacje. Mówcie dobrze o naszych kelnerkach i kelnerach, nie rańcie ich ostrymi opiniami na temat pracy, którą wykonują z radością i wkładają w nią serce.Prosimy terapeutów, rodziców i wszystkich, którzy znają naszą radosną kelnerską ekipę, aby napisali o nich prawdę - jacy są i czym jest dla nich Równik.W imieniu podopiecznych ich rodziców i terapeutówMałgorzata Młynarska

Życie

Życie – Czy warto pomagać? Na co dzień staram się pomagać ludziom. Robię to z przyjemnością oddaje również krew i raz oddałem szpik kostny. Ale ostatnio ja potrzebowałem pomocy i znajomi którym pomagałem odmówili. Zmieniłem ich opis w telefonie na „NIE" PEWNIE CZEGOŚ POTRZEBUJE ( tzn. nie odbierać telefonu bo dzwonią tylko jak coś potrzebują). Tracę wiarę w ludzi i myślę że egoiści mają dużo łatwiej w życiu.

Witamy w Polsce...

 –  (z dokumentacji pogotowia ratunkowego)rania:Wywiad- opis:Leży1bez kontaktu, zatr. lekami?Okrestenie wieku:dziecko X doroslyUwagi:miono:Powód odwołania: pacjentPazwstał i poszedł z kolegami pićnitarrydalej