Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1135 takich demotywatorów

Dokładnie 40 lat temu, 12 czerwca 1981, na ekranach kin zagościł po raz pierwszy Indiana Jones - jedna z najsłynniejszych postaci w historii popkultury. Tego dnia miała miejsce premiera "Poszukiwaczy zaginionej Arki". – Co ciekawe, choć George Lucas (pomysłodawca postaci i autor wstępnej wersji scenariusza) od początku uważał, że w rolę powinien wcielić się Harrison Ford (przy pierwszym opisie postaci widnieje adnotacja "ktoś taki, jak Harrison Ford), to z drugiej strony nie chciał dawać roli Fordowi, żeby nie wyjść na twórcę, który potrafi pracować tylko z ludźmi ze swojej "stajni".Casting wygrał Tom Selleck, aktor znany z pokaźnego wąsa. Na szczęście był on związany kontraktem na serial "Magnum" (u nas leciał na TVP 2 - pamięta ktoś?) i musiał zrezygnować z roli, która ostatecznie przypadła Fordowi.
Antyszczepionkowe dzbany już rozpowszechniają plotkę, jakoby to, co sie przydarzyło Christianowi Eriksenowi miało związek z przyjęciem szczepionki. Duńczyk nie był szczepiony, ani zakażony – Antyszczepionkowcy zaczęli na Twitterze cytować słowa z rzekomego wywiadu, jakiego lekarz Interu Mediolan, gdzie gra Eriksen udzielił stacji Radio Sportiva. Miał tam mówić, że zawodnik został zaszczepiony przeciwko koronawirusowi 12 dni temu szczepionką Pfizer. To wzięcie jej miało być zdaniem antyszczepionkowców przyczyną problemów piłkarza.Radio Sportiva zaprzeczyło takim doniesieniom. "Informacje we wspomnianym tweecie są fałszywe. Nigdy nie zgłosiliśmy żadnego oświadczenia personelu medycznego Interu na temat stanu Christiana Eriksena. Jeśli autor tweeta nie usunie treści, będziemy zmuszeni podjąć działania" – napisało Radio Sportiva na swoim profilu w sobotni wieczór.
Na jednej z plaż w Wielkiej Brytanii doszło do skandalicznego zdarzenia. Mężczyzna uratował niemowlę, które prawie zginęło pod kołami samochodów, gdy matka opalała się na plaży – Autor nagrania próbował bezskutecznie znaleźć ich wśród najbliższych plażowiczów. Nikt nie miał pojęcia, kim są rodzice niemowlaka. W końcu udało mu się zidentyfikować matkę, która była w trakcie rozmowy telefonicznej. Po odebraniu swojego potomka odeszła jak gdyby nigdy nic, kontynuując rozmowę i kopiąc piłkę.Nie była nawet zaniepokojona Na jednej z plaż w Wielkiej Brytanii doszło do skandalicznego zdarzenia. Mężczyzna uratował niemowlę, które prawie zginęło pod kołami samochodów, gdy matka opalała się na plaży.Autor nagrania próbował bezskutecznie znaleźć ich wśród najbliższych plażowiczów. Nikt nie miał pojęcia, kim są rodzice niemowlaka. W końcu udało mu się zidentyfikować matkę, która była w trakcie rozmowy telefonicznej. Po odebraniu swojego potomka odeszła jak gdyby nigdy nic, kontynuując rozmowę i kopiąc piłkę.Nie była nawet zaniepokojona
Autor zdjęcia napisał: „Spacerowałem po ogrodach Longwood i widziałem tę matkę niosącą dziecko i ciągnącą wózek, więc chciałem jej zrobić zdjęcie. I udało mi się ją uwiecznić na zdjęciu. A kiedy sprawdziłem zdjęcie w aparacie odkryłem, że uchwyciłem scenę podsumowującą cykl życia człowieka. – Po drugiej stronie drogi stoi kobieta pchająca wózek inwalidzki starszej matki. To było jak krzyżujące się dwa skrajne etapy życia - etap matki niosącej córkę i córki pchającej wózek matki. "
Autor to pewnie jeden z tych, co mówił w podstawówce "A po co mam się uczyć matematyki. To mi się przecież nigdzie nie przyda" –
Źródło: reddit.com
Autor: FB/Jelenia jest SPOKO –
10 sierpnia 2016 roku 32-letni Tony Timpa zadzwonił po pomoc pod numer 911. Powiedział dyspozytorowi, że nie przyjął leków, potrzebuje pomocy i zażył narkotyk (był chory na schizofrenię i depresję). – Po przyjechaniu patrolu na miejsce był już obezwładniony przez ochronę pobliskiego sklepu.Pomimo tego, że Tony nie stawiał żadnego oporu, policjant kolanem uciskał jego klatkę piersiową do podłoża przez 13-14 minut... Po czym Tony zmarł.Według sekcji zwłok zginął przez zażycie kokainy i stresu fizycznego. Policja nie udzieliła mu pomocy, a w 2019 roku wycofano zarzuty przeciwko policjantom i powrócili do czynnej służby.Według sekcji zwłok miał stężenie kokainy we krwi 0.647mg/L czyli zażył 57mg. W ciągu doby uzależnieni przyjmują 100 - 2000mg.Śmiertelna dawka to 0.1-0.9mg/L (dla zwykłego człowieka). Biorąc pod uwagę, że leczył się kilkukrotnie przeciwko uzależnieniom jego śmiertelna dawka wynosiła o wiele więcej.Nikt się tym nie przejął... Zero protestów. Mass media przemilczały sprawę.Autor: Adam Maksymilian Andukowicz
archiwum
Nowy Ład... – ...tylko autor się zmienił.
Źródło: własne
Tusal "odholeckował" mural zAnną Przybylską – Autor podziękował internautom za konstruktywną krytykę, którzy sugerowali zbyt duże podobieństwo do Danuty Holeckiej

"Młody człowiek kołysał się na ławce w parku, po czym zsunął się i przykucnął, próbując złapać oddech i uśmierzyć ból przeszywający całe ciało. Mężczyzna próbował wziąć głęboki oddech, ale ból spowodował kolejny cios, a ciało zastygło w bezruchu

"Młody człowiek kołysał się na ławce w parku, po czym zsunął się i przykucnął, próbując złapać oddech i uśmierzyć ból przeszywający całe ciało. Mężczyzna próbował wziąć głęboki oddech, ale ból spowodował kolejny cios, a ciało zastygło w bezruchu – Nie widział tłumów wokół, nie słyszał syreny karetki pogotowia i głosów lekarzy pędzących na ratunek.Światło. Skąd ono jest? Jest takie miękkie i ciepłe. Gdzie ja jestem? Nic nie boli, a ciało jest tak nieważkie. Mężczyzna próbował się rozejrzeć, ale wokół pojawiła się niewielka mgła. A potem zobaczył psa. Wielki pies podszedł do niego, delikatnie stąpając na łapach. I mężczyzna go rozpoznał! To był Bolek.– Cześć, mistrzu.– Bolek? A ty…. jak mnie znalazłeś? I dlaczego do mnie mówisz? Czy ja śnię?– Wszyscy tutaj mogą rozmawiać i rozumieć się. Nie, Mistrzu, nie śpisz. Umierasz, a jestem tu od dawna. Tam, na drodze, pamiętasz, tam, gdzie wyrzuciłeś mnie z samochodu.I człowiek przypomniał sobie to, co usilnie próbował zapomnieć przez te wszystkie lata.– Widzę, że nie zapomniałeś. Pamiętasz, stary? Jak uruchomiłeś silnik samochodu, kazałeś mi wsiąść i wyjechaliśmy z miasta? Jak zostawiłeś mnie na drodze i odjechałeś, nie oglądając się za siebie? Pamiętasz …Pies ciężko oddychał i położył się.– Bolek, byłem pewien, że ktoś cię przygarnie i znajdziesz nowy dom!– Nie okłamuj się, Mistrzu. Więc oszukiwałeś się, uzasadniając to, co zrobiłeś. A ja … Biegłem długo, ale nie dogoniłem cię i straciłem trop. Zawiódł mnie stary nos i obolałe łapy. Wróciłem do miejsca, w którym mnie wyrzuciłeś i czekałem, aż wrócisz po mnie. Wierzyłem, że na pewno wrócisz po Bolka.Uwierzyłem ci i pokochałem w sposób, w jaki potrafią tylko psy! Bardzo się martwiłem, że byłeś tam gdzieś sam beze mnie! Nikt nie przyniesie ci butów, nie obudzi rano, nie poliże językiem, nie posiedzi przy tobie, nie pomilczy z tobą, gdy jest ci smutno. Ale nie wróciłeś.Codziennie biegałem wzdłuż drogi, bojąc się, że mnie nie zobaczysz! A potem zostałem potrącony przez samochód. Nie od razu umarłem. Konałem powoli na poboczu. Wiesz, czego chciałem najbardziej, kiedy życie uchodziło ze mnie? Zobaczyć cię, usłyszeć twój głos i położyć głowę na Twoich kolanach. Ale mój ostatni oddech usłyszała tylko zimna kałuża.Wiesz, jest nas tu wielu: wyrzuceni, zamarznięci w budach, zagłodzeni, zabici dla zabawy. Wy ludzie jesteście aroganccy. I nie chcecie wierzyć, że za wszystko trzeba zapłacić!Mężczyzna ukląkł przed psem. Ciało ponownie przeszył ból. Ale uświadomienie sobie powagi swego czynu było dotkliwsze. Obfite łzy zapiekły oczy, ale nie przyniosły ulgi.– Wybacz mi, piesku! Przepraszam! Przepraszam, nie zasłużyłem na Twoją miłość.Stary pies z trudem zbliżył się do mężczyzny. Opiekuna, którego zawsze kochał.– Ja już wybaczyłem ci moją śmierć. Ale płacz! Wasze łzy są waszym odkupieniem. Zapytam o ciebie. Ciepły język dotknął jego policzka, a duża łapa zakryła dłoń mężczyzny.– Do widzeniaNa oddziale intensywnej terapii lekarze walczyli o życie młodego mężczyzny. Rozległa infekcja. Ale wszelkie wysiłki poszły na marne. O 18:30 stwierdzono zgon. Serce zatrzymało się. Koniec.Drżący głos pielęgniarki przerwał ciszę po reanimacji: „Łzy! Na policzkach ma łzy! On płacze!”– Adrenalina– Defibrylator– Migotanie– RKO, tlenPłaska linia na ekranie monitora zadrżała i wygięła słaby, ale łuk.Miesiąc później młody mężczyzna stał na progu kliniki. Żył i nawet jesienny deszcz nie zdołał zniszczyć szczęścia powrotu. Jego przypadek został nazwany przez lekarzy cudem! Za bramami szpitala mężczyzna powoli skręcił w stronę domu. Szedł pogrążony w myślach, gdy pod jego nogi wpadł brudny i mokry kłębek, który okazał się szczeniakiem.– Cześć psinko! Czyj ty jesteś?Ale cały wygląd szczeniaka mówił, że był nikim i desperacko potrzebował pomocy. Mężczyzna podniósł malucha z ziemi, wetknął za pazuchę i ostrożnie poprawił wystające ucho.– Chodźmy do domu… Bolku!Stary pies, otoczony jasnobiałą mgłą, patrząc na to, oparł głowę na łapach, ciężko dyszał i zakrył oczy. Uratował człowieka w mężczyźnie!"Autor nieznany
Rosnące zarobki Polaków –  720 tys. zł zarobił prezes JSW w 2020 roku. Spółka miała 1,5 mld zł straty Autor: Tomasz Raudner
archiwum – powód
Łukasz Michalski, mieszkaniec Zimnej Wódki i uczeń technikum w Strzelcach Opolskich zaprojektował i zbudował w Jaryszowie inteligentne przejście dla pieszych. Właśnie ruszyły testy urządzenia, które ma znacznie poprawić bezpieczeństwo ludzi. – System „Safepass” , który zaprojektował 20-letni maturzysta składa się z dwóch słupków montowanych przy pasach w odległości ok. pół metra od krawędzi drogi. W każdym z nich znajduje się sterownik, po trzy czujniki, duży panel LED i akumulatory. Całość podłączona jest do sieci elektrycznej.Urządzenia nieustannie skanują okolicę w poszukiwaniu pieszych.- Gdy osoba idąca chodnikiem zbliży się do przejścia, system zapala pomarańczowe, pulsacyjne światło, które ostrzega kierowców - tłumaczy Łukasz Michalski, autor systemu. - Po wejściu na pasy, kolor światła automatycznie zmienia się na czerwony. Co ważne, gdy w pobliżu nie ma nikogo, wszystkie światła są wygaszone.
Autor „Lalki” i „Faraona” Bolesław Prus na kilka dni zatrzymał się w Krakowie. Miejscowy dziennikarz zapytał go, jak mu się podoba miasto: – - Ładne miasto, dobre powietrze, można przyzwoicie zjeść - odrzekł pisarz - tylko wyspać się nie można, bo co godzinę jakiś wariat gra na trąbie.
 –  Dostaliśmy z mężem zaproszenie do znajomych na bal przebierańców. Postanowiliśmy przebrać się w stroje cygańskie. Do mojego przebrania niezbędna była peruka ( naturalnie mam krótkie blond włosy), więc zaopatrzyłam się w perukę długich kruczo czarnych włosów. Zaraz po wyjściu ze sklepu założyłam w samochodzie nowy nabytek co by pokazać się mężowi. Był zachwycony i ze śmiechem zaczęliśmy się przytulać i całować ( samochód był zaparkowany w centrum naszego miasta) W tym momencie do męża przyszedł sms od naszego syna ( 19 lat) o treść "Tata nic matce nie powiem, ale jedz z ta panienka gdzieś dalej bo widziałem mamę jak po sklepach lata" Edit:(AUTOR NIEZNANY)
W mapach Apple, na Malcie, w miejscowości Birzebbuga widać charakterystyczne hasło w języku polskim, które ktoś wydeptał na plaży – Autor hasła wydeptanego na Maltańskim piasku pozostaje anonimowy
Taki syn to skarb –  Dostaliśmy z mężem zaproszenie doznajomych na bal przebierańców.Postanowiliśmy przebrać się w strojecygańskie. Do mojego przebranianiezbędna była peruka ( naturalnie mamkrótkie blond włosy), więc zaopatrzyłamsię w perukę długich kruczo czarnychwłosów. Zaraz po wyjściu ze sklepuzałożyłam w samochodzie nowy nabytekco by pokazać się mężowi. Byłzachwycony i ze śmiechem zaczęliśmy sięprzytulać i całować ( samochód byłzaparkowany w centrum naszego miasta)W tym momencie do męża przyszedł smsod naszego syna (19 lat) o treść "Tata nicmatce nie powiem, ale jedz z ta panienkagdzieś dalej bo widziałem mamę jak posklepach lata"Edit:(AUTOR NIEZNANY)
Źródło: Facebook
archiwum
W niedzielę, wskutek „wymarzonej” aborcji zmarła radykalna działaczka proaborcyjna María del Valle González López – 11 kwietnia kobieta poddała się legalnej aborcji w miejscowym szpitalu, ale zabieg zakończył się jej śmiercią. Dr Luis Durand, argentyński chirurg, wyjaśnił dziennikarzom serwisu ACI Prensa, piszącym o sprawie: W przypadku aborcji – śmierć dziecka jest zawsze gwałtowna. Albo wstrzykuje się do macicy substancje, które je spalają, albo jest usuwane przez rozczłonkowanie, albo zostaje poddane ekstremalnym skurczom macicy i umiera z powodu uduszenia - powiedział. Jednakże opinia publiczna rzadko informacja jest o powikłaniach związanych bezpośrednio z tym zabiegiem. Jak informuje autor artykułu w ACI Prensa, zastanawiające jest milczenie feministek wokół sprawy śmierci Maríi del Valle González López.
archiwum
W takie dni jak ten przypomina mi się ta pieśń – i potem wszystkie działania rządu i zastanawiam się, czy może autor specjalnie całość ironizuje?
 –  Wystarczyłoby żeby Andrzejek zapłacił Cleo za promocję kościoła katolickiego. 10 minut i Donatan staje się przyjacielem polityków. Co tu się martwić? 2 godz. Lubię to! Odpowiedz 134 t, Autor Donatan Takie życie, ja mogę się sprzedawać za miliony a ty za 3000 zł na rękę u swojego pracodawcy .2 Oboje jesteśmy moralnie tak samo zgnili, tylko ty jesteś bardzo tani
A w szkole autor marudził "Po co mam się uczyć geografii, skoro zamierzam zostać projektantem mody?" –
Źródło: reddit.com