Grupa osób, w tym dzieci, weszła na zamarznięty Zalew Zemborzycki i rozpaliła ognisko na lodzie, co spowodowało reakcję świadków, którzy zawiadomili policję.
Wśród grupy był mężczyzna, który wjechał na lód motocyklem i woził dzieci, co również było objawem braku rozwagi i odpowiedzialności.
Świadkowie, jak również użytkownicy portali społecznościowych, krytycznie oceniali takie postępowanie, podkreślając, że w ostatnich dniach już kilka osób zginęło po załamaniu się lodu.
Na miejsce przybyła policja, która przeprowadziła interwencję i nakazała zjazd motocykliście z lodu. Dochodzenie w tej sprawie jest w toku.
Strażacy ostrzegają, że poruszanie się po zamarzniętym jeziorze jest bardzo niebezpieczne, szczególnie dla dzieci, i naraża również ratowników na niebezpieczeństwo podczas akcji ratowniczej.
Powód:
Wchodzenie na lód było nieodpowiedzialne i niebezpieczne ze względu na zmienną grubość i wytrzymałość lodu, a także liczne tragedie, które już miały miejsce z tego powodu.
Komentarze
Pokaż komentarze