Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 379 takich demotywatorów

archiwum – powód
 –
W Kanadzie gołąb z plecakiem został zatrzymany po tym, jak został przyłapany na próbie przemycenia paczki metamfetaminy do więzienia w Kolumbii Brytyjskiej –
W paczkach z żywnością znajdziemy również życzenia "szybkiego zwycięstwa". Za całą akcje odpowiedzialna jest CEO Bonduelle Euroasia Ekaterina Eliseeva –
Te sprawę policja potraktowała priorytetowo –
37 milionów ludzi zostało zarażonych w ciągu jednego dnia, a cała logistyka właśnie się zatrzymała –
archiwum
Wzruszające świąteczne spotkanie z Rodaczką w Żytomierzu na Ukrainie – Również w trakcie świąt docierają paczki pamięci i wsparcie do Polaków żyjących na Ukrainie. Jedną z naszych Rodaczek jest Pani Walentyna, do której dotarliśmy w okresie świąt Bożego Narodzenia.
Uchodźcy z Ukrainy włączają się w pomoc dla potrzebujących polskich rodzin w ramach akcji Szlachetna Paczka – "Jak przyjechaliśmy do Polski, byliśmy taką samą rodziną jak te w Szlachetnej Paczce" – mówi pani Wiktoria. Wojna zastała ich w jednym z kijowskich szpitali. Po kilku dniach przebywania w szpitalnym schronie zapadła decyzja, żeby pacjentów w najcięższym stanie przetransportować do Lwowa. Wśród nich była 4-letnia Sofiia z porażeniem mózgowym i epilepsją. Z karetki wysiedli w trójkę: pani Wiktoria wraz z mężem i małą Sofiią. Mieli ze sobą tylko to, co ratuje życie: koncentrator tlenu i ssak do odsysania śliny. W naszym kraju dostali tak dużo dobra, że postanowili dzielić się nim z Polakami ze Szlachetnej Paczki, którzy są w potrzebie. W Weekend Cudów paczki przygotowane przez grupę Ukraińców trafiły do potrzebujących
 –  Witam. Prosze Panadostalem smsa ze DZISdostane paczke. Jest DZISa paczki nie ma.
Wesołych Świąt –
Grupa Deutsche Post DHL transportuje w ten sposób paczki, a pojazd zatrzymuje się na przystankach wyłącznie w celu wymiany przesyłek – Ta specjalna linia tramwajowa funkcjonuje w dni robocze i pozwala na obsłużenie 450 przesyłek dziennie
Istnieje bieg dla osób, które mają słabą kondycję. Bieg Boerne 0,5k - to wyścig, który odbywa się na dystansie 500 metrów, w czasie zawodów dostępne są pączki, piwo, kawa, a także w trakcie biegu przerwa na papierosa –
 –
0:33
To po prostu niewiele zmienia i prawie nic nie daje –
Zabawka która pomaga dzielić cukier puder na pączki w tłusty czwartek. –
0:08
 –
archiwum
Dzieci Dzieciom – Polskie dzieci z Kazachstanu przygotowały paczki dla polskich dzieci w Mołdawii. Niebawem z Polski wyruszy konwój ze wsparciem dla mołdawskich Polaków. Warto obejrzeć film ze sporządzenia paczek.
Źródło: youtube
 –  Kiedy przyjechałam do Kanady, zastanawiałam się, jak to jest, że ludzie zostawiają paczki pod drzwiami i nikt ich nie kradnie. Odpowiedź okazała się być bardzo prosta: kradną
archiwum – powód
Za cenę tej paczki papierosów można kupić produkty po prawej stronie –

Anioł, nie pielęgniarka. Dzięki takim ludziom jak Pani Sylwia świat staje się odrobinę lepszym miejscem:

 –  Piękna historia z oddziału onkologii z ulicy Arkońskiej. Opowiada o pielęgniarce, która... przeczytajcie zresztą sami i udostępnijcie, by dowiedziała się o Aniele cała Polska.Sylwia Anioł jest pielęgniarką onkologiczną pracującą w punkcie podawania cytostatyków Oddziału Chorób Wewnętrznych i Onkologii Szpital Wojewódzki w Szczecinie - Arkońska i Zdunowo . Sylwia potrafi przychylić pacjentom nieba i pomaga (skutecznie!) spełniać ich marzenia. Jednym z nich podzielił się z pielęgniarką pan Zbyszek…– Sylwia to jest prawdziwy anioł, bez dwóch zdań. Podczas jednej z wizyt ja tylko wspomniałem jej, że mam taką myśl, taki kaprys, że chciałbym polecieć balonem – wspomina 63-letni pan Zbyszek, który pacjentem onkologii Szpitala Wojewódzkiego jest od 2016 roku. – Następnego dnia do mnie zadzwoniła i powiedziała: „Zbyszek, lecimy balonem”. Sama wszystko załatwiła, zadzwoniła do firmy, opowiedziała moją historię i dostała dla mnie darmowy lot. Byłem w szoku.Sylwia Anioł pamięta, kto pije kawę zbożową, kto słodzi, a kto woli mleko bez laktozy. Każdy pacjent dziennego punktu podawania cytostatyków dostaje podpisany imieniem, często zdrobniałym, jednorazowy kubeczek. Dwa razy w roku pielęgniarka wraz z córką Zosią przygotowują skromne paczki świąteczne, którymi Sylwia obdarowuje pacjentów. W gwiazdkowym upominku znalazły się ostatnio własnoręcznie przygotowane pierniczki, mandarynka i niewielka bombka choinkowa. Tego wszystkiego dowiadujemy się od pacjentów i lekarzy, bo sama Sylwia niechętnie mówi o tym, co robi.– Ja po prostu taka jestem, nawet nie pamiętam, jak to się zaczęło z tą kawą – wspomina Sylwia Anioł. – Pewnego razu po prostu przyniosłam kawę, kupiłam kubki. Pomyślałam, że pacjentom zrobi się miło.Sylwia Anioł pracę w Szpitalu Wojewódzkim przy Arkońskiej zaczęła w 2019 roku. Wcześniej, przez 12 lat, mieszkała w Anglii. Po czasie postanowiła wrócić do Polski. Trafiła do Szczecina, bo tutaj jej córka dostała się do dobrego liceum.– Gdy trzy lata temu zaczynałam pracę na onkologii, byłam przestraszona. Myślałam, że ludzie tutaj są zapłakani, smutni – mówi Sylwia Anioł. – Okazało się, że tutaj jest pełno życia, ludzie mają plany, marzenia i je realizują. To jest moje miejsce, cieszę się, gdy przychodzę do pracy.Zadowoleni są także pacjenci, wśród których jest Pan Zbyszek.– Jesteśmy tutaj prawie jak rodzina. Tutaj nie ma „pan”, „pani”, mówimy do siebie na „ty” – dodaje pan Zbyszek. – Sylwia to więcej niż pielęgniarka. Nigdy nie spotkałem kogoś takiego. Ona sama z siebie serwuje pacjentom kawy, herbaty. Zawsze znajdzie chwilę, żeby zapytać, pogadać. I to nie, że tylko ze mną, ona wszystkich nas traktuje tak samo, nikogo nie wyróżnia. Inne pielęgniarki też są bardzo miłe, uśmiechnięte, ale Sylwia jest wyjątkowa. Ja zawsze powtarzam, że takie podejście jest ważniejsze niż te leki, które dostajemy.Więź, którą pielęgniarka nawiązuje z pacjentami dostrzegają także lekarze Oddziału Chorób Wewnętrznych i Onkologii.– Sylwia obejmuje naszych pacjentów opieką całościową. Ona dużo z nimi rozmawia i naprawdę dobrze ich zna, zna ich imiona, rodziny, historie. Parzy im kawę, podpisuje kubeczki – mówi lek. Joanna Mieżyńska-Kurtycz. – Ostatnio trafił do nas pacjent, Polak mieszkający na stałe w Wielkiej Brytanii. Gdy przyjechał za nim syn, bardzo zagubiony i słabo mówiący po polsku, Sylwia odebrała go z dworca, pomagała na miejscu, tłumaczyła z polskiego na angielski i odwrotnie, zorganizowała mu podróż do innej miejscowości, gdy było to konieczne. To ogromna przyjemność pracować z taką osobą.– Zbyszek od jakiegoś czasu wspominał o tym balonie. Raz nawet rozmawiał z inną naszą koleżanką, której dzieci sprezentowały taki lot i chyba nawet jej trochę zazdrościł – mówi Sylwia Anioł. – Dlatego weszłam na stronę DreamBalloon.pl i sprawdziłam ceny. Nawet powiedziałam o tym Zbysiowi, który przyznał, że koszt jest za wysoki. No to zadzwoniłam tam i poprosiłam o zniżkę. W odpowiedzi dostałam mail, że w podziękowaniu za pracę pielęgniarek i w prezencie dla pacjenta lot dostajemy za darmo, na koszt firmy. Polecę, chociaż się trochę boję. Mam nadzieję, że nie zarwie się pod nami podłoga tego kosza.Gdy Sylwia Anioł zadzwoniła z dobrymi wieściami do pacjenta, ten nie uwierzył. Kiedy informacja o locie do niego dotarła, ucieszył się tak bardzo, że wymsknęło mu się kilka niecenzuralnych słów – wspomina Sylwia.– Leciałem już samolotem, mieszkałem na 11. piętrze z balkonem, nie boję się wysokości. Już nie mogę się doczekać! Będzie super! Byleby dopisała pogoda – dodaje pan Zbyszek. – Napiszcie, że jej bardzo dziękuję i życzę, żeby żyła sto lat. Albo jeszcze dłużej! I proszę dopisać, że wszystkie pielęgniarki są super.Materiał przygotował Tomasz Owsik Kozłowski☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️Macie ochotę wesprzeć nasz profil Szczecin się zmienia? Zapraszamy Was na interaktywną  "kawkę" ☕️ www.buycoffee.to/szczecinsiezmienia
Gdy pierwszy z paczki znajdziesz dziewczynę –