Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 929 takich demotywatorów

Wku*wia cię 2020? Odwołali ci Woodstock? Poczta Polska nie dostarczyła ci paczki, ale masz już 5 kart do głosowania? Zamontowali ci pod blokiem maszt 5G? A może twoje 18-letnie dziecko nie mieści się w oknie życia? Spójrz na niego i odetchnij kilka razy. Lepiej? Nie? To pomyśl, że on nie miał bunkra, a i tak było zajebiście!

To pomyśl, że on nie miał bunkra, a i tak było zajebiście! –
archiwum

Dlaczego klienci chcą odbierać paczki w Żabce lub Orlenie?

Dlaczego klienci chcą odbierać paczki w Żabce lub Orlenie? – Kolejny pretekst, aby wyjść z domu i się napić (oczywiście idąc z buta)
archiwum

Pakowanie paczek - Poziom Azjata

Pakowanie paczek - Poziom Azjata –

Zakupy to prawdziwe wyzwanie dla facetów:

 –  Darek D.19 kwi o 04:02 •FACECI NA ZAKUPACHMoja mama zrobiła mojemu ojcu listę nazakupy. Na liście była Pyralgina. Ojciecprzyjechał z pelargonią* Poprosiłam męża żeby mi kupił płatkikosmetyczne. Wrócił z całą reklamówkąnajróżniejszych płatków śniadaniowych, bonigdzie nie było kosmicznych* Mojemu napisałam na kartce - dwie"ćwiartki", tylko nie dopisałam, że z kurczaka" -przyniósł pół litra* Mój kiedyś miał kupić śmietankętrzydziestkę to kupił 30 sztuk"* idź po śmietanę do sklepu. Za chwilę telefon.Ewa nie ma chleba to wziąć bułki??* Mój syn będzie mężem..kiedyś - kupśmietanę 36%". Nie było to kupił dwie 18%".*Kup kapustę włoską - na gołąbkinadmieniłam. To przyszedł mi do domu zsałatą rzymską. Mówię kur*a, co to jest?!Miałeś kupić włoską, a nie rzymską (wdodatku sałatę) a mąż na to - no przecieżrzymska to też włoska! I weź tu dyskutuj".* Mojemu mówię - kup koperek, to on na to -99 czyli to zielone z pietruszki ?* "Mój mąż jak wysłałam go po natkępietruszki to kupił koperek, a jak po korzeńpietruszki to kupił imbir. Teraz mówię, że chcebiałą marchewkę.* Kazałam mężowi kupić porcje rosołowe toprzyniósł kostki. I jeszcze pyta - A to nie tosamo?*Koleżanki mąż szedł na zakupy dospożywczaka, ona: kup mi coś,Y on: co?,ona :zaskocz mnieKupił jej herbatę zdziurawca!* Mój przyniósł godzinę przed imprezą zamiastmozarelli przyniosl martadele.* Kiedy poprosiłam meza zeby kupil ciasteczkamaślane to przyniósł do domu zwykłeherbatniki i kostkę masła* Ja mojemu mężowi dołączyłam do listyzakupów: ser feta. Po powrocie powiedział, żewszystko kupił, ale serwet nie było* Mój syn poszedł kupić 2 kg cukru, przychodzii mówi że kupił 2 x po 1kg bo nie było całego2kg* Prosilam syna o 2 kg mąki kupił 4 ipowiedział ze dziwnie pakowana jakoś, bo naopakowaniu pisało 450Kiedyś wysłałam męża po ciecierzycę, szukai szuka nie może znaleźć, więc zapytał panią zobsługi i pyta jej czy jest "cień księżyca " babkapatrzy na niego jak na idiote bo nie wiedziała oco chodzi ,w końcu dał jej kartkę i samaprzeczytała, a ten mój źle odczytał, babkamiała taki ubaw na koniec dnia że aż mupodziękowała za poprawę humoru* Mój syn zamiast majeranku chciał kupićcjanek. Na pytanie sprzedawcy do czego,powiedział: mama gotuje dla taty fasolkę* Mój mąż poszedł dzisiaj na zakupy. Mówiędo niego: kup szczypiorek a on do mnie: totakie białe z zielonym? Mówię no kurde niewiesz jak wygląda szczypiorek? A on do mnie,że on nie je tego badziewiazadzwonił przez Messenger i pokazuje mi porOstatecznie* Mój sałaty lodowej szukał na mrożonkach* Moj maz tez potrafi robic zakupy. Kupmakaron. Poszedl do sklepu i mowi poproszemakaron, pani pyta jaki ? A on odpowiadakluski...* Moja slubna wyslala mnie do spozywczegoabym kupil dwie paczki nitek. Cholera, nie bylow paczkach, kupilem dwie szpulki. I zamiastpodziekowania to uslyszalem ze jestem idiota.* Żona wysłała męża do sklepu po majtki isiatkę na włosy. Ten żeby nie zapomniećpowtarzał całą drogę. Wchodzi do sklepui. .Dzień dobry, poproszę majtki z siatką nawłosyA ekspedientka:Panie, a widział pan kalesony z koszykiem najajka ?.* Przed niedziela palmową poprosiłam żebykupił palmę (wielkanocna jasne przecież) towrócił jak bohater z okrzykiem : Palmy nie byłokupiłem Kasie ( margarynę)aa* Ja wysłałam mężą po liścia laurowego.Jakoś go długo nie było.... Jakież było mojezdziwienie kiedy w drzwiach ukazał mi się zdoniczką i dumny z siebie mówi " Znalazłem!".Zamiast suszonego w torebce kupił mi całegokrzaka!* Prosiłam męża żeby kupił jeden koperek natargu. Pani podaje mu, wiadomo pęczek - a onsię upiera że żona chciała tylko jeden.* Pamiętam raz jak wysłałam syna po chleb iprzyszedł z kilogramem mąki bo chleba niebyło. Męska pomysłowość nie zna granic.Kiedys moja ciocia kazala mężowi kupicśmietanę 30% - to kupił 30% tańsza nawyprzedaży* Kazałam synowi kupić mąkę ziemniaczaną-kupił zwykłą mąkę i ziemniaki

A co wy na to?

A co wy na to? – Pracownicy poczty Ja mam tu listy, paczki, awizo, rajstopy, książki, gazety, podpaski, gry planszowe, dewocjonalia, serwetki, kalendarze, znaczki, wózki widłowe, chemię z Niemiec, jeszcze mi tylko kurwa wyborów brakuje.
Źródło: Www.samaprawda.com

Aktor "Ojca Mateusza" przez epidemię koronawirusa musiał zmienić pracę. Został kurierem

Aktor "Ojca Mateusza" przez epidemię koronawirusa musiał zmienić pracę. Został kurierem – Marcin Januszkiewicz, aktor znany m. in. z seriali „Ojciec Mateusz”, „Na dobre i na złe” czy „Na Wspólnej”, opublikował w sieci obszerny wpis:"Rozwożę paczki. 6-19. Jest ciężko, wiadomo. Ale mam tu fajnych ludzi obok, którzy od dawna już tak dzielnie tyrają. I nie, to nie jest tak, że wcześniej żyłem z głową w chmurach i zarabiałem bajońskie sumy na klepaniu wierszyków, śpiewaniu pioseneczek i nie miałem pojęcia, jak wygląda praca większości obywateli – bo mój wyuczony zawód to rzemiosło i naprawdę ciężki kawał chleba. Pracowałem w sumie już kiedyś na zmywaku, więc znam zapach pieniądza 8zł/h. Nie oceniam czy to fajnie, czy niefajnie.Ale ten mój post jest też o tym, a raczej przede wszystkim o tym, że – wybaczcie określenie – nie ma co pier…lić. Czas naprawdę wziąć się do roboty, ludziska, znaleźć w sobie siłę, zahartować się w tej sytuacji. Narzekanie na ten stan, czekanie na Bóg wie co czy instagramowe, pocieszające lamenty, naprawdę są aktualnie z du…y. Trzeba walczyć, ziomy!"

Kilka rzeczy których nauczyłam się podczas kwarantanny

Kilka rzeczy których nauczyłamsię podczas kwarantanny – 1. Ciastka nie mogą się znudzić ale można ponich zwymiotować2. Zupka chińska to też obiad3. Nic się nie dzieje jeśli nie odkurzysz całytydzień4. Jedno dziecko potrafi zjeść 32 paczki czipsóww ciągu tygodnia5. Znam przepisy na 42 zapiekanki z ryżu imakaronu6. Kuchenne ręczniki we wzorki kolorują odbyt ipowodują uczulenie7. Jeśli nosisz dżinsy 5 dni z rzędu to tak sięrozciągną, że poczujesz się szczuplejsza8. Nie da się opalić chłopakowi włosów nadgazem zamiast cięcia maszynką9. Ludzie nie potrafią oprzeć się zagadkom naFacebooku10. Jeśli klaszczą to jest czwartekAutor: Jadwiga Grzyb

Kurier w Wuhan używa egzoszkieletu, żeby móc nieść więcej paczek

Kurier w Wuhan używa egzoszkieletu, żeby móc nieść więcej paczek –

Nauczyciel przemierza codziennie kilometry

Nauczyciel przemierza codziennie kilometry – W czasie pandemii postanowił zatroszczyć się o dzieci z uboższych domów, dla których zamknięcie na tak długi czas może stanowić poważny problem.Nauczyciel postanowił, że będzie dostarczał posiłki do domów uczniów. Każdego dnia przemierza około 8 kilometrów, by dotrzeć do rodzin i przekazać zapakowane obiady dla dzieci.Paczki zostawia pod drzwiami, by unikać kontaktu z powodu ryzyka zarażenia koronawirusem.Nauczyciel brytyjskiej szkoły podstawowej stał się prawdziwym bohaterem w czasie pandemii

Kasjerka opisuje swój typowy dzień w pracy. Bądźmy dla nich wyrozumiali, bo naprawdę nie mają lekko...

 –  Jestem kasjerem3 kwietnia o 20:47 · Wiecie co? Miałam sobie dać spokój i tego nie pisać, ale tak sobie usiadłam na spokojnie i nie dam rady tak po prostu przejść obok tego obojętnie.I już nie chodzi o to, że się skarżę lub robię z siebie ofiarę. Po prostu chcę, żeby społeczeństwo wiedziało, jak ludzie handlu są traktowani przez klientów. Uważam, że jest to bardzo ważne, aby o tym mówić głośno, bo stygmatyzacja kasjerów jest przeogromna, a ja się z tym NIE ZGADZAM‼️Nie będę wspominać o pojedynczych przypadkach niezadowolenia, z uwagi na rozporządzenie w sprawie godzin dla seniorów, bo musiałabym napisać książkę. Jednak o jednym, dzisiejszym "incydencie" warto wspomnieć. Niech to będzie lekcja dla wszystkich tych, którzy uważają, że kasjer to głupek, tylko dlatego, że jest kasjerem.Przychodzi klientka. Na oko lat 40. Spoglądam na zegarek - 11:45. Podchodzę więc i grzecznie informuję, że zakupy może zrobić dopiero po godzinie 12:00. W odpowiedzi dostaje:- Ale ja tylko po odbiór zamówienia internetowego.Zasady są proste. Zero ustępstw.- Rozumiem Panią, ale niestety, działamy wg rozporządzenia i nie mogę Pani obsłużyć. Zapraszam po 12:00.- Rozporządzenie rozporządzeniem, ale trzeba czasem myśleć!... obrażona - wyszła.12:05 przychodzi ponownie. Jej mowa ciała mówiła wyraźnie, że za chwilę będzie chryja.- Chcę moje zamówienie.- Poproszę numer.Okazuje się, że paczki w sklepie jeszcze nie ma, a wiadomość którą otrzymała, informowała jedynie o realizacji zamówienia.- Proszę mi podać w takim razie Pani nazwisko.Jej przeszywający wzrok spoglądał to na mnie, to na mój identyfikator.- Pani wybaczy, ale nie podam Pani swojego nazwiska, bo chroni mnie RODO.- Przecież widzę, że "Beata". To mi wystarczy.Wychodząc rzuciła:- Używaj czasami mózgu o ile go masz!Zdążyłam krzyknąć:- Proszę mnie nie obrażać!... obrażona - wybiegła. Taka bohaterka.I teraz wyobraźcie sobie, że każdy kasjer średnio raz w tygodniu zostaje zmieszany z błotem, tylko dlatego, bo jest kasjerem. Czy to jest fair? Czy my musimy to znosić? Czy my mamy prawo do obrony swojej godności, tak aby nie naruszyć wizerunku firmy? Niektórzy boją się cokolwiek odpowiedzieć, gdy klient obarcza za wszystkie nieszczęścia tego świata kasjera. I to błąd! Nie mówię, że mamy zniżać się do ich poziomu, ale na pewno nie pozwolić sobie na to, aby tak bezkarnie nas obrażano. Ja się na to nie godzę!Ludzie kochani, zrozumcie wreszcie, że my jesteśmy tylko sprzedawcami - od nas nic nie zależy. Nie mamy wpływu na promocje, ceny, dostępność produktów, rozporządzenia. Przestańcie wreszcie się na nas wyżywać, bo to jest chore! Rozumiem, że ostatnie dni są dla wszystkich ciężkie, ale ja nie wchodzę do czyjegoś miejsca pracy i nie bluzgam mu prosto w oczy, tylko dlatego, bo nie udało mi się czegoś załatwić.Mam małe życzenie, aby jakimś cudem ten post dotarł do tej Pani. Niech jej choć przez chwilę zrobi się głupio i wstyd.A co Wam, kochani Kasjerzy przytrafiło się w tym tygodniu? Było miło? Opowiadajcie.Beata
archiwum

Akcja #PomocDlaSeniora Caritas Polska Organizacja przeznaczyła na ten cel już 1 mln zł ze środków własnych, a kolejne 200 tys. zasiliło akcję z trwającej zbiórki

Organizacja przeznaczyła na ten cel już 1 mln zł ze środków własnych, a kolejne 200 tys. zasiliło akcję z trwającej zbiórki – Jak informuje Caritas Polska, akcja #PomocDlaSeniora koncentruje się na zapewnieniu żywności oraz środków higienicznych i ochronnych, a także – w miarę możliwości – dostarczeniu tych środków pod drzwi. Projekt dedykowany jest seniorom samotnym i ubogim, a także osobom bezdomnym.„Celem naszych działań jest pomoc jak największej liczbie osób najbardziej narażonych na negatywne konsekwencje zdrowotne i materialne trwającej epidemii koronawirusa w Polsce. Pomoc w postaci paczki żywnościowej lub posiłku dostarczana jest do miejsca zamieszkania seniora. Zaopatrujemy naszych podopiecznych w środki higieny oraz maseczki i płyny dezynfekujące. Seniorom udzielane jest wsparcie psychologiczne poprzez rozmowy telefoniczne. Pomagamy także w załatwieniu innych potrzeb, takich jak np. zakup leków” – podkreśla dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki.

Wymowny wpis pracownicy jednego ze szpitali:

 –  Ela Kwaśnicka2 godz. 6Napiszę jak jest. Pracuję w szpitalu i mam na głowie zaopatrzenie w tymszczególnie w środki ochrony osobistej i dystrybucja wewnątrz szpitala. Przypomocy wielu osób (w tym z U.M #Sosnowiec walczymy o "wyrwanie" z rynku(nawet światowego) wszystkiego, co konieczne. Padam na nos, nie mogęspač, mam skurcze szyi e, wyć mi się czasem chce.I NAGLEIKurier przywozi (chyba darowiznę) od Ministerstwa Zdrowia. Cieszymy się.złapiemy oddech.I CO? . taka sytuacja:1 (jedna) paczka rękawiczek - 100 szt2 (dwie) paczki maseczek jednorazowych (2x50) 100 szt2 (dwa) pojemniki 5 litrowe płynu do odkażania.Jestem w rozterce, bo nie wiem kogo zaszczycić tymi zasobami.Bardzo dziękujemy ludziom z pięknymi sercami, którzy codziennie naswspierają darowiznami.ps. nie jestem lekarzem więc udzieliłam sobie prawa do wypowiedziTRISEPTMIX三屋防护一次性口罩层防

Muzułmańska organizacja charytatywna roznosi darmowe paczki do ponad 500 starszych obywateli Australii, którym nakazano nie wychodzić z domu

Muzułmańska organizacja charytatywna roznosi darmowe paczki do ponad 500 starszych obywateli Australii, którym nakazano nie wychodzić z domu –
archiwum

Bezdotykowe paczki żywnościowe, ciepłe posiłki dla seniorów i osób w kwarantannie, zbiórki żywności, wyposażenia szpitali, wirtualne warsztaty to tylko niektóre inicjatywy charytatywne prowadzone przez Kościół w czasie epidemii koronawirusa

to tylko niektóre inicjatywy charytatywne prowadzone przez Kościół w czasie epidemii koronawirusa – Wolontariusze codziennie dostarczają do domów osób starszych oraz objętych kwarantanną ciepłe posiłki oraz paczki żywnościowe w ramach akcji „paczka bezdotykowa”. Diecezje organizują zbiórki środków na zakup sprzętu dla szpitali np. respiratorów i materiałów ochronnych dla personelu medycznego. Siostry zakonne, wspólnoty szyją codziennie tysiące maseczek. Caritas Polska uruchomiła akcję #WdzięczniMedykom, która ma pomóc w zakupie respiratorów, termometrów bezdotykowych oraz środków ochrony osobistej. Zaangażowanych jest ponad 100 tys. wolontariuszy ze wszystkich 44 polskich diecezji – poinformował rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Jedna z cukierni będzie rozdawać darmowe pączki i kawę dla służb medycznych - chcą w ten sposób wesprzeć ich w walce o nasze zdrowie Brawo! Oby było więcej tak dobrych gestów!

Brawo! Oby było więcejtak dobrych gestów! –  Cukiernia Kijewscy - pełny(a)nadziei w miejscu Cukiernia Kijewscy.Wczoraj o 17:49 •ChełmKyewscy1960Kochani, w tak ciężkich chwilach powinniśmy sięjednoczyć i wspierać, dlatego chcemy w jakimśstopniu wesprzeć osoby walczące w ochronie/służbie zdrowia o nasze zdrowie. Wiemy idoceniamy to, jak wiele wysiłku wkładacie wwalkę i ochronę naszego zdrowia dlatego odponiedziałku każdy lekarz, ratownik medyczny atakże pielęgniarz/pielęgniarka szpitala mogą odnas za darmo dostać kawę z pączkiem lubdrożdżówką, tak aby szybko i smacznie sięposilić.od poniedziałku startujemy ze wsparciemAkcja trwa dopóki czynna będzie nasza Cukierniai do ostatku zapasów mąki, drożdży i kawy...Szczegóły pod naszym nr tel. 82-564-2541Jednocześnie apelujemy - w trosce obezpieczeństwo Wasze - Drodzy Klienci, a takżenaszych pracowników o zachowanie ostrożnościpodczas zakupów. Informujemy, że w związku ztym od poniedziałku sprzedaż w naszej Cukiernibędzie odbywać się pojedynczo ( jedna osobawchodzi do sklepu)lub na zewnątrz - przy okienku które dotychczaswykorzystywane było do sprzedaży lodów.Prosimy także - w miarę możliwości orealizowanie płatności kartą oraz zachowanieodpowiedniego odstępu w trakcie kolejki.Zapewniamy, że dołożymy wszelkich starańabyście, także w tym wyjątkowym czasie, mogliPaństwo cieszyć się i bezpiecznie smakowaćnaszych wspaniałych wypiekówProsimy o udostępnianie, aby każdy ZRM/Lekarz/ka Pielęgniarka się dowiedzieli o akcji.Wesprzyjmy ich w tych chwilach kiedy ryzykująswoim zdrowiem i zdrowiem swoich bliskich dlaNas.#dobrowraca #gastropomaga #Chełm #dobro#małoAcieszy #małoAdużo

Historia - autentyk z Biedronki:

 –  Koło godziny 12 poszłam zrobić zakupydo Biedronki. Przy wejściu minęłamdwóch chłopaków [C1, C2] w garniturach iprzeźroczystymi woreczkami (w środkukalkulatory, długopisy, linijki)."Maturzyści" pomyślałam. Zrobiłamswoje zakupy i poszłam do kasy. Tak sięzłożyło, że stałam za nimi. Przychodzi ichkolej.Kasjerka [K] spojrzała na ich zakupy (2piwa i 3 paczki czipsów), potem na nich irzekła:[K] - Zaraz, zaraz... Egzamin gimnazjalnyczy matura?[C1, C2] - MATURA! - odpowiedzielichórem.[K] - No to kasujemy! - zajęła siękasowaniem - No, a co to dzisiaj było?[C1] - Matematyka.[K] - No i jak wam poszło?[C1]- Dobrze.[C2] - No mi też dobrze.[K] - A wczoraj polski?[C1] - Nie najgorzej.[C2] - A mi tak średnio.[K] - To po maturze zapraszamy do pracy... DO BIEDRONKI![C1, C2] zaskoczony wzrok, a kasjerka nato:[K] - No co, ja też myślałam, że mi poszłonie najgorzej! :)

Miałem ostatnio włam na budowie. Zginęły dwie paczki maseczek, po 10 sztuk każda Elektronarzędzi nie tknięto

Elektronarzędzi nie tknięto –
archiwum

Mleko w proszku najlepsze prosto z paczki

najlepsze prosto z paczki –
archiwum

Był Tłusty Czwartek. Nadchodzi Wielka Sobota!

Był Tłusty Czwartek.Nadchodzi Wielka Sobota! – -  Chciała, czy nie chciaławszystkie pączki zjeść musiała.
archiwum

On po prostu wypełniał je miłością

On po prostu wypełniał je miłością –