Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1191 takich demotywatorów

poczekalnia

Byłoby dobrze, gdyby terapeuci wzięli sobie te słowa do serca:

 –  Gosia StańczykJadę autem. W radio słyszę, jak psychoterapeutka, przy okazji rozmowy o swojej książce mówi: „Mam teraz taką pacjentkę, która…” i tu opowiada o bardzo intymnych przeżyciach, o traumie tej kobiety.Czytam magazyn weekendowy, w którym pewien znany psychoterapeuta opowiada o tym, jak niewydolne matki spotkał podczas swojej praktyki zawodowej. Jak to musiał się napracować, by one zaczęły spełniać jego oczekiwania odnośnie matek i partnerek.
 –
Była niezastąpiona i zawsze za swoimi dziećmi –
W Rosji ogłoszono protest przeciwko mobilizacji – Wieczorem 21 września Rosjanie planują protest przeciwko częściowej mobilizacji ogłoszonej rano przez prezydenta Rosji Władimira Putina.Aktywiści ruchu "Wiosna" wzywają Rosjan do protestu o godzinie 19:00 w centrum swoich miast. Jednym z haseł protestu jest "Nie dla pochówku!".Napisali: "Tysiące rosyjskich mężczyzn - naszych ojców, braci i mężów - zostanie wrzuconych do wojennej maszynki do mięsa. Za co będą umierać? Za co matki i dzieci będą wylewać łzy?".
Cierpliwość matki nie ma granic –
0:36
archiwum
"Uwielbiam zapach apostazji o poranku." –
archiwum
Hiszpańska lewica i tradycja – "Na oczach widzów tancerze z odsłoniętymi genitaliami inscenizowali bowiem sceny seksu." Spektakl był organizowany z okazji tradycyjnego lokalnego święta na cześć Matki Bożej de la Vega.Zdarzenie słusznie wywołało fale oburzenia. Występ zorganizowały władze miasta czyli Socjalistyczna Partia Robotnicza. Lewicowa partia tak szanuje tradycje, że zorganizowała występ, który z wydarzeniem nie ma nic wspólnego i dodatkowo z elementami ekshibicjonizmu
"Moja babcia, w wieku 78 lat, jest wyluzowaną i wspaniałą kobietą – Wykłada na uniwersytecie, w tym roku kończy pisać nową książkę i dużo podróżuje po świecie. Ale moja mama jest strasznie na nią obrażona, bo babcia:a) nie chciała przez całe lato opiekować się mną, gdy byłam mała.b) stanowczo odmówiła mi pomocy w dostaniu się na uniwersytet. Powiedziała, że jeśli się nie dostanę sama, to znaczy, że nie powinnam tam być. W konsekwencji przyjęli mnie bez jej pomocy.Dla mnie babcia jest wzorem sukcesu i miłości do życia, a dla mojej matki jest egoistką i suką."
Matki pragną tych trzech rzeczy:1. Przesypiać noce2. Pić ciepłą kawę3. Sikać w samotności –
archiwum
Każdy wierzył kiedyś w coś, co inni uważali za absurdalne –  W brzuchu ciężarnej kobiety były bliźniaki.Pierwszy zapytał się drugiego:- Wierzysz w życie po porodzie?- Jasne. Coś musi tam być. Mnie się wydaje,że my właśnie po to tu jesteśmy, żeby sięprzygotować na to co będzie potem.Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma.Jak by miało wyglądać?-No nie wiem, ale będzie więcej światła.Może będziemy biegać, a jeść buzią....-No to przecież nie ma sensu! Biegać sięnie da! A kto widział żeby jeść ustami!Przecież żywi nas pępowina.No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę,a ona się będzie o nas troszczyć.Mama? Ty wierzysz w mamę?Kto to według Ciebie w ogóle jest?- No przecież jest wszędzie wokół nas...Dzięki niej żyjemy. Bez niej by nas nie było.Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze niewidziałem czyli jej nie ma...-No jak to? Przecież jak jesteśmy cicho,możesz posłuchać jak śpiewa, albopoczuć jak głaszcze nasz świat.Wiesz, ja wierzę w życie po porodzie
archiwum
Okulary wynalazł gruziński naukowiec Grigorij Guwnowidze, stryjeczny bratanek ojca siostry matki Józefa Stalina –
 –  W czwartkowy poranek na prośbę proboszczaParafia Matki Bożej Pocieszenia w Zyrardowieudaliśmy się pomóc w pracach porządkowych poremoncie kościota.Prace obejmowaly mycie schodów oraz drzwi.
archiwum
Jeśli uprawiasz sex dla przyjemności to jesteś człowiekiem upadłym. – Kobieto i mężczyzno, jeśli uprawiacie sex dla przyjemności jesteście ludźmi "upadłymi". Takie sformułowanie zazwyczaj doczyczylo określania osób które trudnią się prostytucja.Oto jak kościół poprzez edukację swoich wyznawców wyniesionych do rangi ministra edukacji potrafi zohydzic tak naturalna rzeczą jaką jest sex.Zastanów się czy w szkole powinna być religia?  Rodzicu, co powiesz dziecku jeśli kiedyś nazwie Ciebie "upadłym" po tym jak zostaniesz przyłapany na sex ze swoją żoną czy mężem?Oto jak religia niszczy relacje dziecka z rodzicami wpajając mu nienawiść i brak szacunku do własnej matki i ojca. Pomyślcie że w oczach religii a tym samym dziecka jesteście tylko .....prostytutkami Czy nadal chcesz aby dziecko chodziło na religię w szkole?

Kiedy Courtney była w ciąży, lekarz powiedział jej, że urodzi dziecko z zespołem Downa. Następnie zdecydowanie doradził przerwanie ciąży

Kiedy Courtney była w ciąży, lekarz powiedział jej, że urodzi dziecko z zespołem Downa. Następnie zdecydowanie doradził przerwanie ciąży – Dwa lata po urodzeniu dziecka napisała list do tego lekarza. Oto, co w nim zawarła: „Niedawno znajoma powiedziała mi, że kiedy jej ginekolog zobaczył jej dziecko na USG, powiedział: 'Ono jest doskonałe'. Potem, gdy jej syn urodził się z zespołem Downa, odwiedziła lekarza ponownie. Spojrzał na niego i powiedział: 'Mówiłem ci. Jest doskonały'.Jej historia mną poruszyła. Chociaż byłam szczęśliwa, że moja znajoma spotkała się z takim podejściem ze strony swojego lekarza, to jednocześnie zasmuciłam się, bo mój lekarz tak się nie zachował. Pojawiłam się u Ciebie w najtrudniejszym czasie mojego życia. Byłam przerażona, niespokojna i kompletnie zrozpaczona. Nie wiedziałam jeszcze, że dziecko jest chore i właśnie takiego wparcia potrzebowałam. Zamiast tego zasugerowałeś mi, żebym usunęła nasze dziecko. Podałam Ci jej imię i ponownie zapytałeś nas, czy rozumiemy, jak to wpłynie na jakość naszego życia, i jak trudne może być nasze życie z dzieckiem z zespołem Downa. Zasugerowałeś, żebyśmy jeszcze raz zastanowili się nad naszą decyzją o utrzymaniu ciąży.Po tym spotkaniu obawialiśmy się kolejnych wizyt. Ten najtrudniejszy okres w moim życiu, był niemalże nie do zniesienia, ponieważ nigdy nie powiedziałeś mi prawdy, że moje dziecko jest idealne.Nie jestem zła. Nie jestem zgorzkniała. Po prostu jest mi naprawdę smutno. Przykro mi, że maleńkie bijące serca, które widzisz każdego dnia, nie wzbudzają w Tobie podziwu. Przykro mi, że cudowność tych słodkich małych palców u rąk i nóg nie zawsze cię zachwycają. Przykro mi, że tak bardzo się myliłeś, mówiąc, że dziecko z zespołem Downa obniży jakość naszego życia. Jestem załamana myśląc, że mogłeś to dzisiaj powiedzieć innej mamie. Jednak najbardziej przykro jest mi dlatego, że nigdy nie spotka Cię zaszczyt poznania mojej córki.Ona nie tylko poprawiła jakość naszego życia, ale poruszyła serca tysięcy ludzi. Dała nam cel i radość i nie da się wyrazić tego żadnymi słowami. Sprawiła, że uśmiechamy się szerzej i częściej niż kiedykolwiek. Otworzyła nam oczy na prawdziwe piękno i miłość.Z tego też powodu modlę się, aby żadna inna mama nie musiała przechodzić przez to, co ja. Modlę się, abyś Ty także zobaczył teraz prawdziwe piękno i miłość w trakcie każdego badania USG. Modlę się o to, że ​​kiedy zobaczysz następne dziecko z zespołem Downa, czule schowane w łonie matki, spojrzysz na tę mamusię i powiesz jej prawdę, że: 'Twoje dziecko jest absolutnie doskonałe'”.
Twierdzą, że jest ona "rozpraszającadla uczniów" –
Gdyby za bardzo świętowała –  prezent na dzień mamy alkomat
archiwum – powód
Zatem dziewczyny, bez wymówek - marsz na balangę! –
Tak to jest prawdziwe złoto –
 –
- Mamo... A co to jest chuj? – Zamarłam. I pytam. Kolejny raz w myślach pytam, dlaczego ja. Czemu do ojca nigdy nie pójdzie z trudnym pytaniem. Do niego to leci tylko zapytać, co to wiewiórka. Ewentualnie czym jest diplodok. A do matki? Z chujami. I tak w ogóle to gdzie to moje dziecko usłyszało takie słowo. Wyrwało się komuś pewnie, a Młoda, jak na złość, zawsze wchodzi w punkcie kulminacyjnym sytuacji. Albo może z lasu, z "Parku Rozrywki Pod Jeleniem", od Panów, co to trunki popijają usłyszała brzydkie słowo...- Dziecko, skąd ty takie słowo znasz?- Widziałam mamo. Obrazek Ci przyniosę pokazać...Nogi, jak nigdy się pode mną ugięły. Bo moje dziecko obrazek... Obrazek chuja mi przyniesie! Stwierdziłam, że nie chcę patrzeć na to. I gdy ja przed oczami miałam to dziecko moje uradowane, które biegnie do mnie z karteczką, krzycząc pytająco:- I dlaczego te dziewczynki mają takie otwarte buzie...?...umarłam. Wewnętrznie. Nawet nie wiecie ile myśli przez głowę mi przeleciało... Stałam jak człowiek skazany na rozstrzelanie. Albo tak znienacka wzięty na przepytywanie, gdy niewinnie myślał sobie o zmywarce... I w tym momencie do rąk moich trafia obrazek.- O Boże. Chór? O chór Ci chodzi?- No tak. O chój mi chodzi.
Źródło: - Monika Konefał - Na macierzyńskim