Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 395 takich demotywatorów

Kobieta dzwoni na policję, że szwagier grozi śmiercią jej rodzinie. Zero reakcji. Dwa dni później potrójne zabójstwo i ogólnokrajowe poszukiwania. Ktoś dzwoni na policję, że obraz w pizzerii obraża jego uczucia. Szybki najazd na lokal i areszt dla obrazu –
Po 24 latach nareszcie zobaczył swojego syna. Dwulatek został porwany przez handlarzy ludźmi przed rodzinnym domem w chińskiej prowincji Shandong. – Chińczyk Guo Gangtang odnalazł swojego syna po 24-letnich poszukiwaniach, podczas których pokonał na motocyklu ponad 500 000 kilometrów. Od porwania w 1997 roku Guo podróżował po ponad 20 prowincjach w całym kraju. W czasie wędrówki uczestniczył w wypadkach drogowych, a nawet napotkał na swojej drodze rabusiów. Mężczyzna twierdzi, że na poszukiwania wydał oszczędności całego życia. Wiele razy zdarzało mu się spać pod mostami i błagać o pomoc w momentach, gdy zabrakło pieniędzy.Według chińskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego policja wyśledziła tożsamość syna dzięki testom DNA. Dwóch podejrzanych zostało namierzonych i aresztowanych - przekazało Global Times.Przeszczęśliwi rodzice ponownie spotkali się ze swoim dzieckiem w niedzielę w mieście Liaocheng - poinformowała państwowa telewizja CCTV.„Od teraz, gdy nasze dziecko zostało odnalezione, wszystko powinno układać się już tylko szczęśliwe” - powiedział dziennikarzom Guo.Gangtang jest członkiem organizacji zajmującej się osobami zaginionymi w Chinach. Pomógł co najmniej siedmiu rodzinom odnaleźć ich uprowadzone dzieci.W Chinach od dziesięcioleci porwania i handel dziećmi są dużym problemem. Według szacunków z 2015 corocznie uprowadzanych jest około 20 000 dzieci, których sporą ilość porywacze sprzedają do adopcji, zarówno w kraju, jak i za granicą.
 –  Pytanie o podstawę prawnąposzukiwań kobiety po poronieniuAnna Dryjańska19:03To: KomendantSzanowni Państwo,Z mediów dotarła do mnie informacja, żeszukacie Państwo kobiety, która poroniła wokolicach Ząbkowic Śląskich.Jako że poronienie to jeden z typowych finałówciąży od początku istnienia gatunku HomoSapiens (1), który nie jest przestępstwem wPolsce (2), proszę o informacje, na jakiejpodstawie policja rozpoczęła poszukiwaniakobiety, która poroniła.Dodatkowo: czy osoby po poronieniu(niezależnie od etapu zakończenia ciąży) mająsię profilaktycznie zgłaszać na policję, byfunkcjonariusze nie rozpoczynali szerokozakrojonych akcji poszukiwawczych? To dośćniedogodna ingerencja w życie prywatne.Pytam dla połowy populacji Polski.Z poważaniem,Anna Dryjańska
 –
5 czerwca 1928 roku urodziła się Barbara Buszek ps. "Marta II", sanitariuszka z Powstania Warszawskiego. Zginęła w kanałach 27 września 1944 r.Miała 16 lat – Jej Matka prowadziła poszukiwania córki przez PCK aż do 1957 roku

Potworna zbrodnia w Sosnowcu. 41-latek zabił chłopca

Potworna zbrodnia w Sosnowcu. 41-latek zabił chłopca – Jak podaje wiadomosci.dziennik.pl 11-letni Sebastian zaginał w sobotę - wyszedł na plac zabaw w Dąbrówce Małej w Katowicach, miał wrócić o godz. 19, ale wysłał mamie sms, w którym poprosił o zgodę na przedłużenie zabawy o pół godziny. Mama się zgodziła, Sebastian jednak nie wrócił do domu i nie nawiązał już kontaktu z rodziną.Poszukiwania z udziałem policjantów i strażaków trwały od sobotniego wieczoru, kiedy matka chłopca zgłosiła zaginięcie. Mundurowi przeczesywali okolicę miejsca zaginięcia i sąsiednie dzielnice. Potencjalnego sprawcę udało się wytypować w niedzielę, na podstawie zapisu kamer monitoringu, które zarejestrowały samochód należący do 41-latka w pobliżu placu zabaw.Kryminalni ustalili, że za zaginięciem chłopca może stać osoba poruszająca się samochodem marki ford. Od momentu wytypowania numerów rejestracyjnych pojazdu policjanci w niespełna 40 minut dotarli do jego właściciela, mimo tego, że nie przebywał w miejscu swojego zameldowania. Okazał się nim 41-letni mieszkaniec Sosnowca. Mężczyzna został zatrzymany, a w rozmowie ze śledczymi przyznał się do uprowadzenia, a następnie zabójstwa 11-latka - poinformowała w poniedziałek śląska policja.Wkrótce policjanci odnaleźli ciało dziecka – było ukryte na terenie budowy w sosnowieckiej dzielnicy Niwka - kilka kilometrów od Dąbrówki Małej w Katowicach, gdzie chłopiec mieszkał. Do sąsiedniego Sosnowca sprawca zawiózł go samochodem. Miejsce ukrycia zwłok wskazał wkrótce po zatrzymaniu sam 41-latek.W niedzielę przez wiele godzin pracowała tam ekipa dochodzeniowo-śledcza z Katowic oraz z katowickiej komendy wojewódzkiej. Policjanci pod nadzorem prokuratora zbierali ślady i wszelkie dowody tego przestępstwa. Zatrzymany w sprawie zabójstwa 41-latek trafił do policyjnego aresztu. Według nieoficjalnych informacji jest sosnowieckim optykiem. W poniedziałek ma usłyszeć zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Sosnowcu, która poprowadzi śledztwo.W postępowaniu brane jest pod uwagę seksualne tło zbrodni. Jak wynika z podawanych w mediach nieoficjalnych informacji, sprawca sądził, że dziecko, które zabrał do samochodu w pobliżu placu zabaw jest dziewczynką – Sebastian miał dłuższe włosy. Miał udusić chłopca, gdy ten zapowiedział, że o wszystkim opowie mamie, później ciało dziecka zamierzał zalać betonem. Dokładny mechanizm zgonu chłopca wykaże sekcja zwłok. Według nieoficjalnych informacji, 41-latek był wcześniej notowany za znęcanie się oraz uprowadzenie rodzicielskie. Teraz grozi mu nawet dożywocie.Zabójstwo Sebastiana wstrząsnęło opinią publiczną w regionie. Do tragedii odniósł się m.in. prezydent Katowic Marcin Krupa, który wcześniej zamieścił na Facebooku informację o poszukiwaniach chłopca. "Tak straszne i niedające się opisać okrucieństwo pozostawia nas wszystkich w szoku i rozpaczy. Rodzinie, Bliskim i całej lokalnej społeczności składam wyrazy głębokiego współczucia" - napisał w niedzielę wieczorem."To rzeczy po prostu niepojęte. Nie jestem nawet w stanie sobie wyobrazić, co mogą czuć rodzice 11-letniego Sebastiana. Nie wyobrażam sobie, aby komukolwiek, a tym bardziej dziecku, można było wyrządzić jakąkolwiek krzywdę. To po prostu coś niebywałego. Najszczersze kondolencje dla rodziny i bliskich chłopca, choć wiem, że słowa w żaden sposób nie są w stanie oddać rozmiaru tej tragedii..." - napisał z kolei w poniedziałek prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Policja

Można zacząć poszukiwania

Można zacząć poszukiwania –  zaszczepione wolne kobiety w okolicy
Cała Polska szuka Matiego, któryzgubił kopertę z wielkanocnymprezentem od taty – Zawiniątko znalazł 65-latek na drodze rowerowej w Słupsku w kierunku Globina. Przez dwa tygodnie próbował odnaleźć Mateusza na własną rękę, a gdy to się nie udało, udał się na policję. Jeżeli znajcie Matiego, powiedźcie mu, że jegoprezent czeka w Komisariacie I w Słupsku
Oszałamiające odkrycia na pustyni – mumia, nieznane fragmenty biblii i liczący ponad 10 500 lat pleciony kosz – Izraelscy naukowcy poinformowali o natrafieniu w jaskiniach na Pustyni Judzkie na liczne i niezwykle wartościowe znaleziska. Poszukiwania są elementem akcji ratunkowej mającej na celu uratowanie bezcennych artefaktów przed rabusiami.
“Psi detektyw” odnalazł czworonoga, którego ludzie szukali przez miesiąc – Właściciel zaginionego Gucia rozwieszali plakaty, oferował również nagrodę za jego odnalezienie, niestety nikt się nie zgłosił. Po 30 dniach od zaginięcia, psa odnalazł ratlerek Diego. Zaprowadził swojego właściciela do uwięzionego zwierzęcia. Okazało się, że Gucio wpadł do starego szamba, został odnaleziony w ostatniej chwili.Kolejny dzień mógł być jego ostatnim. Gucio dochodzi do zdrowia w swoim domu. Najpewniej wkrótce uda się ze swoim wybawcą na wspólny spacer
Kogut zmuszany do udziału w nielegalnych walkach zabił swojego właściciela – Kogut to broń obosieczna - szczególnie gdy wyposaży się go w ostrze, o czym przekonał się pewien miłośnik tarmoszącego się drobiu ze wsi Lothunur w indyjskim stanie Telangana. Zwierzę śmiertelnie raniło swojego właściciela, gdy ten próbował je schwytać po jednej z nielegalnie organizowanych walk. Kogut stanowił ulepszoną wersję siebie dzięki doczepionym do pazurów ostrzom, które miały zwiększyć widowiskowość walki. No i się zwiększyły. Spłoszony kogut zranił swojego właściciela w pachwinę, a ten wykrwawił się na śmierć. Na miejsce przyjechała policja, która rozpoczęła poszukiwania organizatorów nielegalnej walki.
Dziw się, że mając 25, nigdzie nie możesz znaleźć dziewicy –
 –
Też pewnie nigdy nie pomyślałeś o biednych rodzicach Wally'ego –
archiwum – powód
Nie bądźmy obojętni! Możemy uratować naszego rodaka –  Kamilla Kowal5 iugrrticudndSuioapcofoS no sf2sor1miS:3se8d  · Pomóżmy ....Od kilku miesięcy snuje się po ulicach Malmö. Mówi w języku polskim. Jednak na zadane pytania odpowiada zupełnie nie na temat. Kontakt jest z nim słaby lub nawet żaden. Sam o pomoc nie poprosi bo zwyczajnie nie wie co sie z nim dzieje. Nie można ustalić jego tożsamości.  Policja się nim zainteresowała .. ponieważ nie był pod wpływem narkotyków i nie wiedział jak się nazywa został wypuszczony. Śpi na chodniku pod wiaduktem. Prawo działa tak, ze jeśli nie prosi o pomoc nie mogą mu pomóc. I jeśli nie zagraża bezpieczeństwu innym tez nie można nic poradzić. Może ktoś go szuka ? Na pewno jest czyimś synem ... może bratem ? Mężem ? Prosiłam o pomoc w kilku instytucjach. Niestety nic się nie da zrobić ...  ogólnie znieczulica. Nikogo nie obchodzi każdy wzrusza ramionami
archiwum – powód
W 2017 roku 4-latka z Syberii pokonała 8 km w zamieci śnieżnej i przy temperaturze -24°C, by sprowadzić pomoc. Jej matka wyjechała do pracy, babcia źle się poczuła, a niewidomy dziadek nie był w stanie sam szukać pomocy, więc dziewczynka wyruszyła na poszukiwania kogoś, kto sprowadziłby lekarzy do domu położonego w środku tajgi. Niestety, babci dziewczynki nie udało się uratować, ale 4-latka i tak została okrzyknięta bohaterką, tym bardziej, że na drodze, którą przeszła, grasują wilki i niedźwidzie –
W Meksyku podczas powodzi na poszukiwania ofiar wybrali się miejscowi marynarze. Po drodze zauważyli psa, który wystraszony trzymał się poręczy aby nie utonąć. Na szczęście udało się go uratować i teraz jest bezpieczny –
archiwum
Poszukiwania – Czy ktoś wie co robi Antonii? Gdzieś przepadał.
Pomożecie? –
 –  Paweł Lęcki2 dni · 37-letnia mieszkanka Szczecina wyszła wczoraj rano z domu. Dzisiaj ciało kobiety znaleziono w jeziorku Rusałka.Trzy miesiące temu urodziła synka. Relacje wskazują, że cierpiała na depresję poporodową. Leczyła się.Wyszła bez dokumentów i bez telefonu. Funkcjonariusze zaczęli poszukiwania od razu po zgłoszeniu, ponieważ istniało ryzyko zagrożenia zdrowia i życia. Pomagali mieszkańcy Szczecina.Nie musiała umrzeć w jeziorku Rusałka. Ale być może właśnie musiała, bo przecież kogo tak naprawdę interesują kobiety w depresji poporodowej? Poza kobietami w tej depresji i ich rodzinami, które też często nie mogą nic na to poradzić? Matka Polka jest matką radosną i szczęśliwą. Lubi się rozmnażać i zawsze czerpie z tego satysfakcję. W zasadzie to właśnie jest jej główne powołanie.Myślę, że śmierć tej kobiety, przecież nie jedyna w ciągu ostatnich lat, jest symbolem społecznej obojętności. Wśród wielu informacji zupełnie pozbawionych sensu, takie wiadomości umykają, a nawet zauważone, są spychane głęboko, bo są niewygodne.Kryzys psychiatrii dziecięcej, przemoc domowa, depresja poporodowa i depresja w ogóle, myśli samobójcze wśród ludzi z mniejszości seksualnych, alkoholizm, agresja słowna, przemoc psychiczna, przemoc ekonomiczna, coraz gorsze relacje między ludźmi, to wszystko istnieje na innej planecie, dotyka innych, jakichś obcych, więc nie ma sensu się tym zajmować, bo to są problemy innych ludzi.Nie. To są problemy nas wszystkich. Każdy, kto twierdzi, że polskie rodziny zniszczy LGBT, popełnia jedną z największych zbrodni, czyli ustala fałszywego wroga, przez co odciąga uwagę od prawdziwych zagrożeń. Takie odciąganie uwagi w rezultacie prowadzi do tragedii.Gdy w Polsce nie zaczniemy zauważać prawdziwych problemów, a będziemy udawali, że bronimy jakichś wartości przed tęczą, to będzie najzwyczajniej w świecie coraz gorzej.Ta rodzina ze Szczecina nie została rozbita przez LGBT. Została zniszczona przez chorobę, którą można leczyć, choć nie zawsze się uda, ale generalnie w tym kraju problemy psychiczne są powodem do wstydu. Są oznaką słabości, a my przecież wszyscy jesteśmy Bogiem, Honorem i Ojczyzną silni.To nie jest tekst o polityce. To jest tekst o wrażliwości na drugiego człowieka.