Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 196 takich demotywatorów

W Danii każde dziecko od 6 do 16 roku życia, raz w tygodniu uczęszcza na lekcje empatii. Według Duńczyków, empatia jest niemniej ważna niż matematyka i potem przydaje się w przyszłej karierze

W Danii każde dziecko od 6 do 16 roku życia, raz w tygodniu uczęszcza na lekcje empatii. Według Duńczyków, empatia jest niemniej ważna niż matematyka i potem przydaje się w przyszłej karierze – A może by tak u nas zamiast religii?

Mężczyzna nie wie, że pod spodem jest wąż. Kobieta nie wie, że mężczyzna jest przygnieciony głazem Kobieta myśli: "Zaraz spadnę! Nie mogę się wspiąć, ponieważ wąż mnie ugryzie! Dlaczego ten facet mnie po prostu nie wciągnie?!" Mężczyzna myśli: "Tak strasznie boli! Jednak podciągam ją tak bardzo jak mogę! Dlaczego nie spróbuje się sama wspiąć trochę wyżej?!

Kobieta myśli: "Zaraz spadnę! Nie mogę się wspiąć, ponieważ wąż mnie ugryzie! Dlaczego ten facet mnie po prostu nie wciągnie?!"Mężczyzna myśli: "Tak strasznie boli! Jednak podciągam ją tak bardzo jak mogę! Dlaczego nie spróbuje się sama wspiąć trochę wyżej?! – Morał z tej historii jest następujący: Nie możesz zobaczyć presji pod którą jest druga osoba, a ona nie może zobaczyć bólu, który odczuwasz. Jednak to, że czegoś nie widzimy, nie znaczy, że tego nie ma.Tak wygląda życie. Nie ma znaczenia czy chodzi o rodzinę, pracę czy przyjaciół, warto mieć wobec siebie nieco więcej wyrozumiałości, bo nigdy nie znamy pełnej historii. Warto też że sobą po prostu rozmawiać.Nauczmy się myśleć trochę inaczej, możliwe, że trochę wyraźniej i porozumiewać ze sobą lepiej, zamiast ciągle opierać się na tym, co nam się tylko wydaje.Czasami nawet niewielka troska i empatia może wiele zmienić

Zabijanie w dzieciach empatii i ich niewinności powinno być przestępstwem

Zabijanie w dzieciach empatii i ich niewinności powinno być przestępstwem –

Dzisiejsza młodzież ma po prostu złe wzorce

 –  STRASZNIE ROZWYDRZONY TEN TWÓJ JACUŚ OSTATNIONIE ZAWRACAJ NA NIEGO UWAGI PRZECHODZI TAKĄ FAZĘJEST PRÓŻNY, KRNĄBRNY, KŁÓTLIWY I NABURMUSZONY. NIE SŁUCHA , NIE ZNOSI SPRZECIWU I ZAWSZE MUSI MIEĆ OSTATNIE SŁOWO! UWAŻA SIĘ ZA PĘPEK ŚWIATA I KOMPLETNIE NIE WIE CO TO EMPATIAZUPEŁNIE JAK EPISKOPAT POLSKI
archiwum – powód

Koniara vs laska w futrze z norek.

Koniara vs laska w futrze z norek. – Koniara:- Kocha zwierzęta = opiekuńcza, odznaczająca się empatią.- Nie przeszkadzają jej trudne warunki, w końcu całymi dniami siedzi w stajni.- Pracowita, wręcz kocha pracę w końcu tyle robi przy tym koniu.- Wysportowana- Wytrenowany, jędrny tyłek.- Świetnie się bzyka, zwłaszcza w pozycji na jeźdzca.- A to dzięki jeździe konnej mimo że jest dziewicą.- Ma wprawę już jako matka, karmiła źrebaki. - Wystarczy dla niej żeby facet też kochał zwierzętaLaska w futrze:- Bezduszna, okrutna kobieta- Kocha tylko luksusy- Leniwa- Nie uprawia żadnego sportu- Płaski tyłek.- Oczekuje że facet wszystko załatwi w łóżku.- Ma za sobą 30 partnerów- Nie chce mieć dzieci.- Leci tylko na pieniądze.

Empatia tego człowieka mnie przytłoczyła

Empatia tego człowieka mnie przytłoczyła –

Przy okazji zakończenia roku szkolnego warto pamiętać, że nie tylko z wyników w szkole dziecko powinno być rozliczane

 –  ŚWIADECTWO ŻYCZLIWOŚĆ - 5 EMPATIA - 5 KREATYWNOŚĆ - 5 UŚMIECH - 5 WIARA W SIEBIE - 6 CZUŁOŚĆ - 5 DOBROĆ - 5 MIŁOŚĆ - 6 DROGI RODZICU, OCENY NIE SĄ NAJWAŻNIEJSZE DLA TWOJEGO DZIECKA. NAJWAŻNIEJSZE, BY CZUŁO SIĘ KOCHANE I UMIAŁO KOCHAĆ. WTEDY JEGO ŚWIADECTWO ŻYCIA BĘDZIE Z CZERWONYM PASKIEM MIŁOŚCI

Empatia

Empatia –

XXI wiek, a ja nadal lubię rzeczy, które już nie są modne... Takie jak szacunek, lojalność, miłość, uprzejmość i empatia

Takie jak szacunek, lojalność, miłość, uprzejmość i empatia –
archiwum – powód

Kulisy spotkania Neymara z Donaldem Tuskiem

Kulisy spotkania Neymara z Donaldem Tuskiem – Piłkarz PSG, Neymar da Silva Santos Júnior w wywiadzie dla niemieckiego dziennika BILD wyjawił, że odbył poważną rozmowę z byłym premierem RP. Neymar jest mocno przejęty sytuacją brazylijskich uchodźców, którzy zmagają się z przeciwnościami losu. Donald Tusk obiecał mu, że dołoży wszelkich starań, aby Unia Europejska zmusiła Polskę do przyjęcia uchodźców z Brazylii. "Jestem zachwycony postawą pana Donalda Tuska oraz jego empatią w stosunku do moich braci" - zakończył Neymar.

Turysto! My krakowianie apelujemy: Nie dokarmiaj gołębi!

Turysto! My krakowianie apelujemy:Nie dokarmiaj gołębi! – Ty pojedziesz, a gołębie zostaną. Nasze miasto wydaje miliony na zabezpieczenie budynków i sprzątanie odchodów. Nie chcemy żyć w zafajdanym mieście, gdzie nie można nawet zaleźć czystej ławki, aby usiąść. Prosimy, wykaż się empatią i szacunkiem dla mieszkańców Krakowa!
archiwum

Szanowni Wierzący! Proszę zobaczcie film od [16:03]. Apeluję do Was, bo choć różnimy się poglądami, często spieramy i dyskutujemy to starajmy się robić to merytorycznie i nie zakłamywać argumentów i poglądów drugiej strony.

Szanowni Wierzący!Proszę zobaczcie film od [16:03].Apeluję do Was, bo choć różnimy się poglądami, często spieramy i dyskutujemy to starajmy się robić to merytorycznie i nie zakłamywać argumentów i poglądów drugiej strony. – Apeluję, abyście nie dali się podpuścić hierarchom kościelnym, którzy utożsamiają ateizm, agnostycyzm i racjonalizm ze zbrodniczymi ustrojami. To szczucie dobrych ludzi na dobrych ludzi nie może znaleźć przyzwolenia. Przypomnijmy sobie, kto podobnie judził większość na mniejszość i jak to się skończyło. Niech zwyciężą argumenty merytoryczne, empatia i szacunek. Żądajmy od autorytetów argumentów i źródła informacji, tak abyśmy mogli je zweryfikować.Wierzę w ludzi i wierzę, że dla różnych poglądów wystarczy miejsca w naszym społeczeństwie.
archiwum

Szlachetność i empatia czy chwyt wizerunkowy w obliczu pewnej porażki?

Szlachetność i empatia czychwyt wizerunkowy w obliczupewnej porażki? –

Pies woli się najpierw podzielić z kolegami

Pies woli się najpierw podzielić z kolegami –
0:11

Empatia - czyli coś, co czyni nas ludźmi (15 obrazków)

To niesamowite, jak jedno zwierzę może dbać o drugie!

To niesamowite, jak jedno zwierzęmoże dbać o drugie! – Pies zaczyna karmić swoich mniejszych kolegów. Stoi dumnie, trzymając w pyszczku marchewkę i czeka, aż króliki i prosięta będą najedzone.Chyba nikt nie zaprzeczy temu, że psy jak mało które istoty, potrafią się o innych troszczyć, współczuć im i pomagać. Potrafią wykazywać się ogromną empatią wobec ludzi oraz zwierząt, z którymi mają do czynienia
0:03

Tymczasowa kontuzja argumentem do wyrzucenia kobiety z pracy

 –  Matina Bocheńska Zostałam wyrzucona z pracy. Pierwszy raz w życiu. Bo przez kontuzje CHWILOWO chodzę o kulach. Bo ktoś, kto porusza się w taki sposób na planie reklamy prestiżowej marki nie wpasowuje się w ogólny fashion look. krępuje. A teraz opowiem Wam coś. Kiedy byłam dzieckiem mama powtarzała mi: „jesteś wyjątkowa. A wyjątkowych ludzi się nie akceptuje. Pamiętaj, ze musisz stąpać po ziemi twardo, nie potykać się. Nawet tam gdzie są wyboiste kamienie o które każdy się potyka. Każdy się potknie. Ciebie wskażą palcem bo się wyróżniasz." Nauczyłam się chodzić z podniesiona głową i patrzeć pod nogi. Z biegiem lat okazało się, że nie jestem tak wyjątkowa. Nie muszę mierzyć się z takimi trudnościami jakie zapewne znała z autopsji moja Mama. Nie przypuszczałam nawet, ze kiedyś przypomnę sobie te przyjacielskie rady. A jednak. Stało się. Wystarczyła zwykła kontuzja, na jakiś czas kule i... Wyróżniam się. -Nie tym, że cierpię (nic mnie nie boli i nie cierpię). -nie tym, ze potrzebuje pomocy (nie potrzebuje) -nie tym, że sobie nie radzę (Radzę sobie. NORMALNIE PRACUJĘ. Taka różnica, że wolno przenoszę herbatę i uczę się nie zapominać) Wyróżniam się, bo przez jakiś czas muszę chodzić o kulach. Wyróżniam się tym, że ludzie nie radzą sobie ze swoją wyobraźnią i empatią. I żeby było jasne. Na plan na wszelki wypadek, gdyby okazało się, ze nie jestem sprawna tj zwykle wzięłam ze sobą asystentkę, z którą rozliczam się OSOBIŚCIE w razie gdyby okazało się, że w CZYMKOLWIEK moja praca odstawała od tego, co potrafię z siebie dać na codzień bez kontuzji. Kto mnie zna ten wie, że jestem wysportowana, gibka. I tak jest tu. Daje rade, ogarniam. Mimo, że jestem absolutnie zadowolona ze swojej pracy i nie odbiega ona od normy, mimo to, ze Ewa Drobiec (główna charakteryzatorka, której bardzo dziękuje za odwagę i LUDZKIE zachowanie) nie ma do mojej pracy zastrzeżeń na kolejne dni postanowiłam nadal pracować z zatrudnionym asystentem. Tym razem nie dlatego, ze czuję się niepewnie ale dlatego, ze ludzie patrzą mi czujnie na ręce i wyczekują pretekstu, błędu. (Tak jak w radzie mojej Mamy do ludzi wyjątkowych). Wiem, że jakikolwiek (nawet nieznaczący nic na planie) by się wydarzył: będzie wina. Winę poniesie to, że chodzę o kulach. Na początku zasugerowano głównemu charakteryzatorowi (do mnie ciężko się było zwrócić) żebym nie poprawiała aktorów (podchodziłam z asystentka, która przytrzymywała kijki gdy robiłam poprawki). Nie było uzasadnienia. Ale „Ok" pomyślałam. Martwią się. Niech będzie. Kable itp, wyobraźnia pracuje: Forma średnia, ale da się zrozumieć. Przestałam podchodzić do aktorów. Pilnowałam planu przy podglądzie mówiąc asystentce co jest do zrobienia. Okazało się, że nadal jest to passe. Po co kaleka przyszła i siedzi na planie? Następnego dnia powiedziano mi, żebym nie przychodziła na plan. Nie było uzasadnienia. Po prostu, mam się nie pokazywać ludziom. To dla nich niesmaczny widok. Było to już mniej zrozumiałe, ale starając się nie rodzić konfliktów (mimo dyskomfortu gdy nie wiem, ze wszystko jest ok w kadrze-dziewczyna ucząca się nie musi wszystkiego umieć) zgodziłam się. To za mało. Przeszkadzam nawet pracując w makeup busie. Kaleka tu po prostu nie pasuje. Nadal widać coś, co jest brzydkie. jedząc obiad tam gdzie wszyscy, wychodząc do toalety, przed autobus. TRĘDOWATA. Zostałam zwolniona. Nikt nie rozmawiał o tym ze mną bezpośrednio. W sposób nieprzyjemny zostałam poinformowana o tym i zrozumiałam, że reklama to nie jest miejsce dla ludzi brzydkich. I może nie pisałabym o tym, gdyby nie fakt, że nagle poczułam się niezaradna, koślawa, kulawa. Zaczęłam się wstydzić siebie. Chować za samochodami. Bo przecież „nikt nie chce patrzeć na coś takiego". To uczucie było kurwa straszne. Pomyślałam o ludziach (sprawnie działających ludziach), którzy maja kule czy wyróżnia ich coś innego na codzień. Powiedzcie mi. Jak mogę milczeć. Tu nie chodzi o kasę. Tu nie chodzi też o pieprzone kule. Dla mnie są tylko na jakiś czas. Tu chodzi o zwykła przyzwoitość ludzką. Jak mogłabym to przemilczeć w świecie w którym wszystkie wielkie marki popisują się tym jakie zwierzątka i ludzi wspierają robiąc sobie z tego kampanie. Gdy tak w modzie jest być „ludzkim" na ekranie jednocześnie na zapleczu gardząc i brzydząc się tym, który WYDAJE SIĘ SŁABSZY.

Kobieta spytała syna sąsiadów dlaczego odwiedza jej babcie 5 razy dziennie. Usłyszała odpowiedź, którą zapamięta na zawsze

Kobieta spytała syna sąsiadów dlaczego odwiedza jej babcie 5 razy dziennie. Usłyszała odpowiedź, którą zapamięta na zawsze – Darrien Middleton pracuje w oddziale ratunkowym w szpitalu. Jej praca jest ciężka, ale ona uwielbia pomagać innym.W idealnym świecie Darrien z pewnością poświęcała by każdą chwilę by opiekować się swoją schorowaną babcią Wilmą. Ale niestety rzeczywistość jest daleka od idealnego świata.Dwa lata temu lekarze przedstawili Wilmie wstrząsającą diagnozę. Kobieta miała nowotwór płuc. Musiała przejść operację usunięcia płuca. Nie trzeba dodawać, że dojście do sił zajęło starszej kobiecie sporo czasu. Niestety pół roku później lekarze znowu nie mieli dobrych wieści. Tym razem koszmar wrócił w postaci nowotworu piersi.Darrien nalegała by babcia przeniosła się do niej do mieszkania. W ten sposób wnuczka mogłaby jeszcze więcej czasu poświęcić na opiekę nad chorą. Niestety babcia Darrien jest bardzo uparta i nie chce opuścić domu w którym spędziła ostatnie 38 lat życia. Na szczęście jest ktoś kto odwiedza Wilmę kilka razy dziennie. Darrien sama mówi, że pracuje bardzo dużo w szpitalnym oddziale ratunkowym, a dodatkowo jeszcze się uczy. Mimo tego stara się jak najczęściej wpadać do babci.Tutaj w historii pojawiają się kochani sąsiedzi staruszki. Często przychodzą do kobiety i pytają się jak się czuje. To oni też dali jej dużo siły gdy przechodził chemio i radioterapię. Ale jeden z sąsiadów zasługuje na szczególne podziękowanie. 7-letni Caleb przychodzi do Wilmy 5-6 razy dziennie. Caleb mieszka ze swoją babcią, tatą i dwoma braćmi w domu obok. Wilma często częstuje Caleba czymś do jedzenia. Gdy Darrien spytała czemu tak często odwiedza Wilmę powiedział, że chce sprawdzić, że Wilma budzi się ze swoich drzemek. Jak Darrien przyznaje chłopak bardzo mocno zaprzyjaźnił się z jej babcią. Wilma uwielbia jego towarzystwo. Widać, że Caleb pochodzi z domu, w którym było dużo miłości. Stąd też tak wielka empatia w tym młodym chłopcu, który chyba jeszcze sam nie jest w stanie ocenić jak dużo szczęścia i radości daje innym ludziom This kid comes and visits my grandmother everyday... 4-5 times a day. He just told me it was to check on her, to make sure she wakes up from all her naps... my heart can't take this
archiwum – powód

Kiedy trzeba, koty też potrafią być czułe i empatyczne

Kiedy trzeba, koty też potrafią być czułe i empatyczne –
0:15

Dzięki empatii człowiek widzi wszystko w zupełnie innym świetle

Dzięki empatii człowiek widzi wszystko w zupełnie innym świetle –