Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 61 takich demotywatorów

To się nazywa mieć pecha. –
 –  Lecieliśmy klasą ekonomiczną i obok nas usiadła dziewczyna z przepięknym bukietem. Niedługo po niej weszła do samolotu jakaś kobieta i zaczęła głośno narzekać i marudzić, bo ona jest alergiczką.
 –
Źródło: reddit.com
Choć sądząc czasem po ich zachowaniu, nie jest pewne, czy nie jestto zaniżony procent –
 –
0:32
archiwum
Kiedy pytają mnie, jak odkryłem, że mam alergię na Old Spice'a –
Źródło: boredpanda.com
 –  czy jest jakiś duży robak który można głaskać
 –
Po prostu daję spróbować mojemu przyjacielowi z alergią i jeśli zaczyna się krztusić, to od razu biorę kilka litrówna raz –

Historia psa, który z łzami w oczach pokonał dystans 200 km, by odnaleźć swoich właścicieli

Historia psa, który z łzami w oczach pokonał dystans 200 km, by odnaleźć swoich właścicieli – Historia Maru, bulmastiffki z rosyjskiej hodowli jest poruszająca, tym bardziej że od tego pięknego, spokojnego psa wprost bije smutek i zwątpienie.Maru miała cztery miesiące, kiedy została kupiona przez parę z Krasnojarska i przez 6 miesięcy żyła życiem każdego szczęśliwego szczeniaka. Ganiała za piłką, chodziła na spacery, gryzła kapcie swoich właścicieli. Po tym czasie jednak jej rodzina doszła do wniosku, że jednak nie mogą pozwolić sobie na psa i tłumacząc się alergią na sierść, postanowiła ją oddać.Skontaktowali się z Allą Morozovą, właścicielką hodowli, w której Maru przyszła na świat i poprosili ją, by przyjęła psiaka z powrotem do siebie."Umówiłam się z nimi, że Maru wraz z opiekunem pojedzie pociągiem z powrotem do Nowosybirska. W ten sposób miała wrócić do mojej hodowli" – relacjonuje Alla. Jak wyjaśniła przed sprzedaniem małej Maru podpisała z jej nowymi właścicielami umowę, która nakazała im kontakt, w razie, gdyby z jakiegoś powodu nie chcieli się nią już dłużej opiekować. Psiak miał jednak inne plany. Maru nie chciała porzucać swojej rodziny, przy pierwszej lepszej okazji uciekła z pociągu.Właściciele odstawili Maru na pociąg, więcej nic ich już nie obchodziło. Mieli problem z głowy. Pod opieką pracownicy Alli, Maru wyruszyła koleją do Nowosybirska. Kiedy pociąg zatrzymał się na maleńkiej stacji niedaleko Achinska, uciekła od opiekunki. Kopnęła łapą drzwi i „wyskoczyła jak kula armatnia” w noc. Udało jej się uciec z pociągu, opiekunka wołała za nią, ale Maru nie wróciła. Jak stwierdziła Morozowa, pies miał atak paniki, właściciele zniknęli mu z oczu i chciał do nich wrócić. Problem był jeden – pociąg zdążył ujechać ponad 200 kilometrów!Rozpoczęły się poszukiwania bulmastiffki. Alla Morozova chciała w nie zaangażować byłych właścicieli psiaka, ale odmówili. – Oddali psa i przestał ich obchodzić – stwierdziła właścicielka hodowli. Jak powiedziała, wcale nie zależało im na losach Maru, która błądziła nocą po rosyjskich lasach. To już nie był ich problem. Morozova uruchomiła wszystkie swoje kontakty, by znaleźć zgubę. Rozdawała ulotki, powiadomiła media. Szczęśliwie zwierzę znalazło się zaledwie dwa i pół dnia później w przemysłowej dzielnicy Krasnojarska – gdzie Maru mieszkała ze swoimi właścicielami.Właścicielka hodowli powiedziała, że ​​to „szczęście”, że podczas tej podróży Maru nie zaatakował żaden niedźwiedź ani wilk. Przypuszczała, że Maru musiała wędrować z powrotem wzdłuż torów, aż do rodzinnego miasta. Na stacji, gdzie ją porzucono, nikt jednak nie czekał. Gdy ją znaleziono, Maru była niesamowicie zmęczona. Miała poranione, zdarte łapy i pyszczek. Wolontariusze, którzy ją odnaleźli powiedzieli, że w jej oczach szkliły się łzy. Aktualnie Maru znajduje się w swojej dawnej hodowli w Nowosybirsku. Tam otrzymała właściwą pomoc medyczną, a Alla Morozova robi wszystko, aby pomóc wrócić jej do normalnego życia."Gdy będzie na to gotowa, zacznę szukać jej nowego domu. Nigdy więcej nie pozwolę jej nikomu skrzywdzić" – zapowiada.
 –
W ciągu 10 lat nagle wszyscy mają alergię na gluten –
Kiedy dostałaś upragnionego kotka i okazało się, że masz alergię na koty –
Ktoś tu ma alergię na kota –
0:14
Zastanawia mnie działanie mojego organizmu. Jak to się dzieje, że budzę się super wyspana w środku nocy, a później jak spię jeszcze kilka godzin i budzę się na dźwięk budzika, to czuję się styrana jakbym tydzień nie spała? Co to jakaś alergia na budzik? –
Kiedy znowu dopadnie cię ta zakichana alergia... –
0:10
I weź tu miej alergię –  Prawo jazdy 2020. Egzamin na prawo jazdy zostanie przerwany, jeśli kichniesz! [13.05.2020]
A dlaczego nie ma alergii na idiotów? Idzie ktoś w twoim kierunku, a ty dostajesz ataku kichania i od razu wiesz od kogo masz się trzymać z daleka –
Badania pokazują, że dzieci, które wychowywały się z psem są zdrowsze – Rzadziej chorują, rzadziej mają problemy z alergią czy astmą, mają zdrowsze serca, doznają więcej ruchu, psy czynią cuda dla dzieci z autyzmem oraz pomagają dzieciom nabrać pewności siebie
Tak wygląda reakcja alergiczna na make up –