Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 459 takich demotywatorów

Luna i Cywil - dwa owczarki niemieckie uciekły pod osłoną nocy swoim właścicielom. Rano same się zgłosiły na policję – – Trudno wnioskować, czym się kierowały, obierając ten adres, ale możemy się domyślać, że marzyła im się służba w policji – żartuje Artur Majchrzak, oficer prasowy kieleckiej policji. Jak dodał, psy pokonały ogrodzenie posesji swojej właścicielki i przez całą noc maszerowały, by w końcu dotrzeć na komendę.Psy miały na sobie obrożę z imiona i numerem telefonu, co pozwoliło łatwo zlokalizować właścicieli
archiwum – powód
Bokser George Foreman nazwał swoich wszystkich pięciu synów George oraz jedną z córek Georgetta. Zapytany o powód, odpowiedział: "Daj się uderzyć w głowę Joe Frazierowi, Muhammadowi Alemu, Evanderowi Holyfieldowi to zobaczymy ile imion wymyślisz" –
Legendarny amerykański bokser George Foreman nazwał swoich wszystkich pięciu synów oraz jedną z siedmiu córek na swoją cześć: George, George, George, George, George i Georgetta –
Kot z Nowej Zelandii oszukał dwie różne kobiety, aby go przygarnęły. Żadna z nich nie wiedziała, że mają tego samego kota, dopóki nie poszedł do weterynarza po szwy. Kot zachował oba imiona, a także obu właścicieli dzięki wspólnej umowie o opiekę. –
Islandia jest ostatnim krajem w Europie, gdzie ciągle funkcjonują nazwiska patronimiczne tj. pochodzą nie od nazwy rodziny jak w Polsce, a od imienia ojca – Np. Jak mamy Islandczyka o imieniu Olaf Stefansson, któremu urodzi się syn i da na imię Harald to jego nazwiskiem będzie Olafsson, a w przypadku córki Olafsdottir. Z przykładów rzeczywistych to premier Islandii nazywa się Katrín Jakobsdóttir, a więc jej ojcem był Jakob
Do koszmarnej pomyłki doszło w jednym z przedszkoli w Lubartowie. 80-letni mężczyzna odebrał czterolatka, sądząc, że to jego wnuk. Zabrał go do domu, nakarmił i włączył bajkę. Gdy zorientował się, że się pomylił, do drzwi zapukała policja – Przedszkolanka, która wydała dziecko mężczyźnie, zorientowała się, że zaszła fatalna pomyłka. Okazało się, że syna pani Natalii odebrał około 80-letni dziadek jego kolegi z grupy. Pomylił go z własnym wnukiem.- Chłopcy mają podobnie brzmiące imiona, chodzą w takich samych kurtkach i mają czapki takiego samego koloru. Z tym, że jedna jest wełniana, a druga bawełniana. Przedszkolanka dobrze znała osobę, której powierzyła dziecko. Nie skojarzyła tylko w pierwszym momencie, że dziadek odbiera nie to dziecko. Codziennie odbieranych jest u nas 150 dzieci. To bardzo duża liczba. W naszej placówce nigdy wcześniej nie doszło do takiej sytuacji, a odbierający byli niejednokrotnie legitymowani – mówi Iwona Kożuchowska, dyrektorka Przedszkola Miejskiego nr 4 w Lubartowie.Natomiast matka czterolatka podkreśla, że chłopcy się przyjaźnią. - Mieli obiecane, że któregoś dnia odbierze ich z przedszkola właśnie dziadek kolegi mojego syna i dzieci pobawią się w domu tegoż dziadka. Mój syn uznał, że właśnie jest ten dzień. Tylko dlatego poszedł z tym panem. Zresztą bardzo dobrze go znał – mówi
 –  TVP zaliczyła ostatnio dość sporą wpadkę. Nie dość, że bez zgody właściciela wykorzystała w swoim programie jego materiał, to jeszcze pomyliła youtuberów. Zacznijmy jednak od początku. W TVPi wyemitowano ostatnio program „Między Ziemią a Niebem", w którym poruszano kwestie ubóstwa w Wenezueli. Na antenie bez zgody właściciela wykorzystano fragmenty z youtubowego kanału Bez Planu, a dodatkowo pomylono imiona i nazwiska. Wykorzystano bowiem materiał Bartłomieja Czukiewskiego, a podpis na pasku brzmiał „Tomasz Surdel". Skąd jednak ten błąd? O tym informował sam Tomasz Surdel na swoim Twitterze: 4/A e Tomasz Surdel (20 @TomekSurdel Złodzieje i żałośni amatorzy. Kto? @tvp_info! Ale po kolei... W ubiegłym tygodniu dostałem prośbę z @CaritasPolska, czy nie wystąpiłbym w programie jaki Redakcja Katolicka TVP przygotowywała na temat ich pomocy dla uchodźców z #Wenezuela. 12:09 PM • 15 lut 2021 C7 1,3 tys. Q 395 6> Kopiuj link do Tweeta O Do sprawy odniosła się TVP i przeprosiła za zaistniałą sytuację. Czy jednak kilka słów wysmażonych na Twitterze wystarczy? Tego nie jestem pewien. ReligiaTVP @ReigiaTVP Przepraszamy Pana Tomasza Surdela @TomekSurdel oraz Pana Bartka Czukiewskiego za niewłaściwe wykorzystanie materiału i błędne podanie danych związanych z pomocą dla uchodźców z Wenezueli. Materiał nie został umieszczony na #TVPVOD i trwają pracę nad jego poprawą. 1:34 PM • 15 lut 2021
Ian, Jeremy i Alan tworzą wspólny związek od 8 lat. A teraz tworzą historię, stając się pierwszą, znaną rodziną na świecie, która w akcie urodzenia ich dziecka ma wpisane imiona trzech tatusiów – Trójka mężczyzn została ojcami dzięki pomocy surogatki, a cały proces wymagał pomocy wielu prawników i wielu pieniędzy

Brajanek

Brajanek –  - Nabuhodonozor! Do domu! Kolacja!- Tato... Dlaczego daliście mi tak głupiona imię...? :(- Matka chciała “Brajanek".nie było pytania....WIĘCEJ NA DEMOTYWATORY.PL
Źródło: własny
Oto lista najchętniej nadawanych imion w 2020 roku w Polsce: – 1. Zuzanna i Julia – równo po 7351 dziewczynek!2. Zofia – 7073 (3. miejsce przed rokiem)3. Hanna – 6658 (rok wcześniej na tym miejscu była Maja)4. Maja – 6508 (rok wcześniej na tym miejscu była Hanna)5. Lena – 5446 (6. pozycja w 2019 r.)6. Alicja – 5139 (7. miejsce w ubiegłym roku)7. Oliwia – 4979 (rok wcześniej na tym miejscu była Maria)8. Laura – 4954 (rok wcześniej na tym miejscu była Oliwia)9. Maria - 4650 (rok wcześniej na tym miejscu była Amelia)Popularnością cieszyły się także imiona Pola, Amelia, Emilia i Antonina.U chłopców zaś:1. Antoni – 8368 (lider również w 2016 r., 2017 r., 2018 r. i 2019 r.)2. Jan – 7658 (również 2. miejsce)3. Aleksander – 7165 (rok wcześniej na tym miejscu był Jakub)4. Jakub – 7162 (rok wcześniej na tym miejscu był Aleksander)5. Franciszek - 7124 (rok wcześniej na tym miejscu był Szymon)6. Szymon – 6083 (rok wcześniej na tym miejscu był Franciszek)7. Filip - 5474 (tak jak przed rokiem)8. Mikołaj – 5368 (tak jak przed rokiem)9. Leon – 5018 (rok wcześniej na tym miejscu był Wojciech)10. Stanisław – 4963 (rok wcześniej na tym miejscu był Adam)Popularne były także imiona Wojciech, Adam, Kacper i Tymon
Jeden z najbardziej wzruszających norweskich zwyczajów świątecznych - gaj pamięci dla zmarłych dzieci. Tych, które zginęły w wypadkach, zmarły z powodu różnych chorób i  tych nienarodzonych, które z różnych przyczyn nie zdążyły przyjść na świat – Na czerwonych bombkach rodzice zmarłych dzieci wypisują ich imiona, czasem piszą, że tęsknią, że pamiętają. Czasem obok bombki jest krótki list, od mamy lub taty. Kilka słów o tym, że ktoś nie może zasnąć, że żałuje aborcji albo że nie może sobie wybaczyć spowodowania wypadku, w którym zginęło jego dziecko
Joint, Koka, Pipa, Nutella, Rambo, Nirvana, Batman, czy... Sosnowiec - takie imiona próbowali nadać swoim dzieciom rodzice w Katowicach. Wszystkim odmówiono – Zaakceptowano jednakże Wiedźmina
 –  BYŁEŚ ZE ŚMIECIAMI?ONE MIAŁY IMIONA...POZA TYM TO BYŁO ZANIM CIĘ POZNAŁEM I TYLKO JEDNA BYŁA NAPRAWDĘ PUSZCZALSKA...PARANOJA
 –
archiwum – powód
Opowieści o Bogach Słowian – "Z zamierzchłych czasów przetrwały strzępy informacji na temat dawnych wierzeń poukrywane w historycznych kronikach, które na swoich kartach wymieniają dawno zapomniane imiona słowiańskich Bogów. Z drugiej strony, jeszcze do teraz pozostają żywe relikty dawnej religii skrywające się w ludowym folklorze. Niekiedy są to elementy znane jeszcze naszym babciom i dziadkom, a czasem zwyczaje, które zna każdy, choć nie zawsze zdaje sobie sprawę z ich związku ze słowiańską rodzimą wiarą. Dawne wierzenia nie odeszły całkowicie, jedynie przykrył jest czas grubą warstwą kurzu. Wspólnie będziemy eksplorować te obszary wiedzy, wydobywając dawne tradycje i postaci Bogów na światło dzienne."

Kobieta, która urodziła martwe dziecko pisze o bólu, jaki się z tym wiąże:

 –  Justyna Kramek27 października o godzinie 07:39 · Instagram ·Mogłabym napisać wiele ...co czułam gdy w 9 miesiącu ciąży usłyszałam przykro nam Pani dziecko nie żyje ,musi Je❤️ Pani urodzić martwe ,mogłabym napisać co czuła wtedy moja ciężarna przyjaciółka ,która była przy mnie ...tam na izbie przyjęć .Co czułam gdy musiałam zadzwonić do partnera i powiedzieć :Ona nie żyje umarła we mnie ,co czuł gdy do mnie jechał ,co czuła moja mama gdy Ją ze mną rodziła i jako jedyna żegnała ,co czuli chłopcy gdy wróciłam do domu z pustym brzuchem bez ich siostry z historią o Aniołkach ....co czułam w USC nadając Jej imiona a Maciek swoje nazwisko...odbierając zamiast radości z aktu urodzenia akt zgonu .Na nic więcej nie miałam siły po prostu wtedy chciałam umrzeć z bólu .Wszystkie formalności i cały pogrzeb zorganizował mój Tata bo ja bym nie miała na to siły chyba do dziś .Nie będę mówić co wtedy czuł ...Tego bólu nie przeżywa tylko kobieta ale wszyscy ,którzy Ją kochają !!!!!Co czuła reszta rodziny na pogrzebie... nie będę wyliczać kto potem był przy mnie ,ile osób umiało się do mnie odezwać ,kto miał odwagę mnie przytulić ,przyjść z butelka wina i mnie wspierać a kto się odsunął bo tak było prościej ...Na ile wiadomości musiałam odpowiedzieć w tamtym czasie bo wszyscy dopytywali i co urodziłaś już ????Ile można chodzić w ciąży ????No co tam u Was ????Państwo nie pomogło nam w niczym ,ze wszystkim musieliśmy poradzić sobie sami, moja córka była zdrowa umarła z powodu mojej wady genetycznej ale ,żeby wiedzieć ,że tą wadę mam musiałam wydać majątek (bo żadne z badań po za morfologia nie było w tym kraju w mojej sytuacji refundowane )żeby zacząć się leczyć i urodzić kolejny raz szczęśliwie .Nic tu nie jest za darmo ,nic nie jest refundowane państwo nie wspiera kobiet po stracie w diagnostyce i walce o ,kolejna ciąże.Tak samo jak nie wspiera par zmagających się z bezpłodnością !!!!!Mam córkę ,bratanice ,będę mieć synowe nie wyobrażam sobie ,żeby prawo zmuszało Je do tego co ja przeszłam . Pamietam każda sekundę takiego porodu ,pamietam też każda sekundę pogrzebu mojej córki - nie miałam na to sił ,to było ponad moją wytrzymałość ,bolesne do szpiku kości ,rozdzierające od środka ,traumatyczne zostawiające ślad w psychice na całe życie - ale nie miałam wyboru bo to los mnie to tego zmusił .A teraz oprócz losu będzie do tego kobiety zmuszał jeszcze rząd
Na ścianie kuratorium oświaty w Krakowie namalowano imiona dzieci, które popełniły samobójstwo z powodu prześladowania ze względu na ich orientację. Wkrótce potem ludzie zaczęli zapalać znicze –

Niby takie proste. Czemu tylu ludzi nadal to przerasta? Żyj i daj żyć innym

Niby takie proste. Czemu tylu ludzi nadal to przerasta? Żyj i daj żyć innym –  Siema!Od kilku miesięcy temat LGBT zrobił się absurdalnie głośny, a od kilku dni zaostrzył się do granic, które - jak tak dalej pójdzie - zostaną przekroczone i zrobi się naprawdę źle.Wszyscy boją się coraz bardziej.Jedni, że im ktoś wejdzie na chatę i stłucze dziecko penisem, inni że zaczną się egzekucje i rozstrzeliwanie każdego w czerwonych spodniach.Do niedawna myślałem, że potrafię oddzielić emocje od medialnych przekazów i politycznego szczucia. Okazało się jednak, że nie. Kilka dni temu miałem zderzenie z ciężarówką. To była ta homofobiczna ciężarówka, sącząca z megafonów jad wobec społeczności LGBT. Zderzenie było metaforyczne. Z jednym fizycznym akcentem.Tego dnia pierwszy raz spotkałem takiego poje-busa na żywo. I krew mi się zagotowała. Może miałbym to w nosie, ale dla mnie LGBT to nie tylko zbiór literek. To moi konkretni przyjaciele, których mam w tych środowiskach. Nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek z nich podawał dzieciom tabletki na zmianę płci, albo próbował uczyć je masturbacji. Nigdy też nie jeździli na przyczepie tira, kręcąc dupą w stringach do techno. Znamy się od lat. To są dobrzy, mądrzy i inteligentni ludzie. Z takimi ludźmi lubię się bujać.Ta okrutna nagonka, którą mamy dziś wkoło powoduje, że coraz częściej słyszę od nich, że chcą wyjechać z Polski. A ja nie chcę, żeby wyjeżdżali, bo ten kraj potrzebuje dobrych, mądrych i inteligentych ludzi. Wyszedłem na jezdnię, stanąłem przed maską i pokazałem kierowcy, żeby wypierdalał. To znaczy machnąłem ręką, a powiedziałem pod nosem. Nawet nie drgnął. Wiadomo – miał misję. W jego mniemaniu każdy taki przejazd chroni dzieci przed złem. A może bez sensu, że powiedziałem to pod nosem. Może myślał, że jestem fanem.Zrobiłem to jeszcze raz.Patrzył na mnie z góry – dosłownie i w przenośni.I stałem taki bezsilny. Najgorsze uczucie na świecie.A to cholerne dudnienie z głośników płynęło cały czas. On stał. Jemu grało. Mnie szlag trafił. To był ten moment, w którym powinienem był rzucić jakimś tekstem. Sprytnym, mocnym i zabawnym do tego stopnia, że facet słyszy, wypada z kabiny, tarza się po ziemi, przeprasza, rozumie, wyłącza szczekaczkę, zjada ciężarówkę, po czym umiera na moich oczach ze śmiechu. To był ten moment!Otworzyłem usta i...Jedyne co z nich wypadło to ślina. Oplułem ten samochód.Ostatnio zareagowałem tak w piątej klasie.Dziś czterdziestoletni siwy gość z brzuchem plujący na przednią szybę busa – żenada.Wiem.Ciągle o tym myślę.  O tym, że tak się nie robi, bo reagowanie agresją na agresję jest słabe. O tym, że ja, człowiek po studiach, ojciec, mąż, stand-uper, stary wyga, który pręży się tu nieraz na facebooku, albo na scenie i często próbuje pouczać innych, jedyne co potrafiłem zrobić, to zebrać w pysku trochę śliny i cisnąć ją przed siebie.Że zjadły mnie nerwy. Że pękłem. Że zareagowałem źle. Ale nie mogłem nie zareagować w ogóle.Nie w tych czasach.Można myśleć, żeby to olać, ale wstawcie sobie w miejsce czterech literek L, G, B i  T  kilka innych, tworzących Wasze nazwisko. I to coś jeździ po mieście i łączy Was z pedofilią. Nadal brak reakcji będzie wystarczający?Można założyć, że te komunikaty są tak bardzo oderwane od rzeczywistości, że lepiej machnąć ręką, bo kto w to uwierzy.Zapytajcie ludzi z Kraśnika.Niektórzy obok mnie zareagowali dużo lepiej. Zaczęli trąbić, zagłuszając megafonowe bzdury.Może mogłem zacząć śpiewać? Lepsze „Oczy zielone” niż to dziadostwo. Może trzeba zacząć chodzić po mieście z syreną przeciwlotniczą?Może mogłem zgłosić na policję zakłócanie spokoju i mieć nadzieję, że je przyjmą, bo nie zawsze to działa.Myślę też ciągle o tym, że przegrałem nie tylko z emocjami, z kulturą i klasą, ale też z tym, na co myślałem, że jestem odporny: z polityką i mediami. Jeśli ja oplułem, to czy bardzo się dziwię, że osoby, które są bezpośrednio szykanowane, wyrywają lusterka tym furgonetkom, albo wypisują na gmachu ministerstwa imiona ofiar homofobii?Nie dziwię się.Są z tym wszystkim sami.Na zimno, na spokojnie, siedząc przy klawiaturze nie popieram żadnych aktów wandalizmu i agresji. I wciąż nie mogę sobie wybaczyć tego głupiego plunięcia.Ale nie można na to wszystko patrzeć już tylko przez pryzmat rezultatu. Gdzieś są przyczyny.To nie jest zabawa, to nie są żarty. Ludzie zaczynają się opluwać i szarpać na ulicach.Pisałem niedawno posta o swoich dzieciach i o ich kłótniach. O tym, że muszę wtedy reagować, a nie podjudzać.Ludzie w garniturach!Władza to nie tylko limuzyny, kuzyn w Lotosie i darmowe wejściówki na mecz reprezentacji.To odpowiedzialność!I nie tylko za swoich. Nie rządzicie połową królestwa. Przestańcie załatwiać partyjne interesy i swoje jebane wojenki kosztem żywych ludzi. Ogarnijcie się trochę, bo jeszcze moment i powiesi się kolejny dzieciak na Podkarpaciu, albo w Trójmieście spłonie typ w ciężarówce.Nie zapanujecie nad tym. Mi też się wydawało, że sobie poradzę.Jeszcze można wymienić ministra edukacji i jeszcze da się zmienić przekaz dnia w TVP. Można też ciągle nie podpisywać ustawy o związkach partnerskich, ale można też Kaję Godek uczynić dożywotnią ambasador RP na Wyspach Salomona.I można jeszcze dziś pogadać z chłopakami od moralności, żeby przeczytali z ambon jakiś studzący list w niedzielę. Macie stały kontakt. Chociaż w nich wierzę najmniej. Żyjemy przecież w kraju, w którym stoi ponad 700 pomników Jana Pawła II, piętrzą się tysiące dzwonnic, mamy dwie godziny religii tygodniowo i ciągle więcej mszy w publicznej telewizji. Mimo to nadal nie dociera do nas jedno proste zdanie, które Jezus uznał za najważniejsze:„Żebyście się wszyscy wzajemnie miłowali.”Gdybym otworzył szkołę gry na gitarze i po 2000 tysiącach lat nikt by nie potrafił zagrać kluczowego chwytu, to bym ją pewnie zamknął, a nie budował kolejne filie.
archiwum – powód
... jakie odebrały sobie życie w całej Polsce. Polskie szkoły nie zapewniają potrzebnej opieki psychologicznej, brakuje psychiatrów dziecięcych. Niestety to nie jest dla PiS ważne, im zależy tylko na dalszej ideologizacji uczennic i uczniów! –
Źródło: facebook.com
Mogą być dumni! –