Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3467 takich demotywatorów

poczekalnia
Nikt nie wie jak to możliwe – Stewardessa Vesna Vulović widnieje w Księdze Rekordów Guinnessa jako osoba, która przeżyła upadek z najwyższej wysokości bez użycia spadochronu. Rekord ustanowiła w wyniku katastrofy lotniczej 26 stycznia 1972 roku nad ówczesną Czechosłowacją. Choć wydaje się to nieprawdopodobne kobieta przeżyła upadek z 10 160 metrów. Vesnie pomogło najprawdopodobniej niskie ciśnienie krwi. Podczas katastrofy szybko straciła przytomność po dekompresji i dzięki temu jej serce wytrzymało upadek. Bardzo możliwe, że kadłub samolotu, który opadał stosunkowo powoli (były do niego przyczepione skrzydła) również miał znaczenie. Ostatecznie kadłub uderzył w zbocze porośnięte drzewami i zasypane śniegiem, a to znacząco zmiękczyło upadek.Po katastrofie lotniczej żadne linie nie chciały zatrudnić ją jako stewardessę, w obawie, że kobieta będzie przypominać pasażerom o tragicznym locie. Przez kilkadziesiąt lat nikomu nie udało się stwierdzić, jak to możliwe. Jej (bezwolnego) rekordu do tej pory nikt nie pobił Stewardessa Vesna Vulović widnieje w Księdze Rekordów Guinnessa jako osoba, która przeżyła upadek z najwyższej wysokości bez użycia spadochronu. Rekord ustanowiła w wyniku katastrofy lotniczej 26 stycznia 1972 roku nad ówczesną Czechosłowacją. Choć wydaje się to nieprawdopodobne kobieta przeżyła upadek z 10 160 metrów. Vesnie pomogło najprawdopodobniej niskie ciśnienie krwi. Podczas katastrofy szybko straciła przytomność po dekompresji i dzięki temu jej serce wytrzymało upadek. Bardzo możliwe, że kadłub samolotu, który opadał stosunkowo powoli (były do niego przyczepione skrzydła) również miał znaczenie. Ostatecznie kadłub uderzył w zbocze porośnięte drzewami i zasypane śniegiem, a to znacząco zmiękczyło upadek.Po katastrofie lotniczej żadne linie nie chciały zatrudnić ją jako stewardessę, w obawie, że kobieta będzie przypominać pasażerom o tragicznym locie. Przez kilkadziesiąt lat nikomu nie udało się stwierdzić, jak to możliwe.  Jej (bezwolnego) rekordu do tej pory nikt nie pobił
 –  Kaja Urszula Godek™ ^™ 55 min -0Sąd I instancji uniewinnił Elżbietę P, Joannę G.-l. oraz Annę P. wprocesie związanym z rozklejeniem w Płocku sprofanowanegokolorami LGBT wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Tym samymprzyzwolił na lewacką agresję na Boga i Jego Matkę oraz na katolików.Wyrok nie jest zaskoczeniem z uwagi na zachowanie sędzi AgnieszkiWarchoł. Warchoł nie dopuściła dowodów, o jakie wnosili oskarżycieleposiłkowi, a w trakcie procesu okazywała uprzedzenie wobec osób,których uczucia religijne zostały zranione. Uzasadnienie brzmi bardziejjak publicystyka homoaktywisty niż jak wyrok wydany w imieniuRzeczypospolitej. Sędzia rozwija w nim m.in. własne rozumienie naukiKościoła Katolickiego na temat homoseksualizmu oraz używa wyrażeńżywcem wyjętych z podręcznika lewackiej nowomowy.Oczywiście będziemy składać apelację. Obrona czci Matki Bożej jestobowiązkiem każdego z nas, a wina oskarżonych jest bezsporna.Katolicy są najbardziej dyskryminowaną grupą społeczną, a sądyRzeczypospolitej Polskiej powinny chronić ich przed przemocą, takżeze strony aktywistów LGBT.***Wspieraj działania Fundacji!Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż nam tokontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie.Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230

Bez względu na to czy jesteś w małżeństwie czy nie, powinieneś to przeczytać

Bez względu na to czy jesteśw małżeństwie czy nie,powinieneś to przeczytać – "Kiedy wróciłem do domu, żona podała kolację.Wziąłem ją za rękę i powiedziałem, że muszę jej coś powiedzieć. Usiadła i jadła w milczeniu. Znów widziałem strach w jej oczach.Nagle byłem przerażony, nie byłem w stanie otworzyć ust. Ale musiałem jej powiedzieć co myślę: chcę rozwodu. Żona nie była porywcza i zdenerwowana, tylko cichym głosem zapytała mnie o powód.Chciałem unikać odpowiedzi na to pytanie. To ją rozgniewało. Rozrzuciła wokół sztućce i krzyczała na mnie, że nie jestem mężczyzną. Tej nocy nie rozmawialiśmy już ze sobą. Płakała przez całą noc. Wiedziałem, że chce się dowiedzieć, co się stało z naszym małżeństwem, ale nie mogłem dać jej zadowalającej odpowiedzi: zakochałem się w Jane. Mojej żony już nie kocham.Z głębokim poczuciem winy, przygotowałemKontrakt małżeński, w którym zaoferowałem jej nasz dom, samochód i 30% naszej firmy. Przeglądnęła go krótko, a następnie podarła go. Kobieta, z którą spędziłem dziesięć lat mojego życia, była mi obca. Było mi przykro, za jej czas i energię, które zmarnowała ze mną, ale nie mogłem wrócić, zbyt mocno kochałem Jane.Wreszcie wybuchnęła głośno na moich oczachłzami, takiej reakcji się spodziewałem. Te łzy dały mi jakoś poczucie ulgi. Przez dłuższy czas myślałem nad rozwodem, miałem obsesję na punkcie tej myśli. Teraz to uczucie jest jeszcze silniejsze i byłem pewien, że jest to dobra decyzja.Następnego dnia wróciłem do domu późno i zobaczyłem ją siedzą przy stole coś piszącą. Byłem bardzo zmęczony tego wieczoru, więc poszedłem bez kolacji prosto do łóżka. Wiele godzin spędzonych z Jane mnie wyczerpały. Obudziłem się i zobaczyłem, krótko że nadal siedzi przy biurku i pisze. To nie miało dla mnie znaczenia, więc odwróciłem się i natychmiast zasnąłem.Rano dała mi swoje wymagania odnośnie rozwodu: nie wymaga niczego, jednak chce byśmy przez miesiąc żyli normalnie i udawali że nic się nie stało, zanim ogłosimy rozwód. Powód był prosty: Nasz syn pisze za miesiąc prace klasowe i nie chce go naszym zepsutym małżeństwem obciążać.To mogłem zaakceptować, ale poszła dalej: chciała, żebym sobie przypomniał, jak w dniu naszego ślubu na rękach niosłem ją przez próg. Chciała żebym codziennie z naszej sypialni do drzwi wyjściowych nosił ją na rękach przez miesiąc. Myślałem, że ona całkowicie oszalała. Lecz by nasze ostatnie dni były przyjemne, jak tylko było to możliwe, zgodziłem się.Później powiedziałem Jane o warunkach mojej żony. Roześmiała się głośno i powiedziała, że to absurd. "Nieważne co ona za sztuczki zastosuje, musi zaakceptować rozwód" powiedziała i szydziła.Po tym jak powiedziałem żonie, że chce się rozwieść, nie mieliśmy więcej kontaktu ciała. Więc nic dziwnego, że w pierwszy dzień nieznane uczucie było, kiedy niosłem ją na rękach. Nasz syn stał za nami i oklaskiwał. "Tato trzyma mamę w rękach," radował się. Jego słowa mnie zraniły. Od sypialni do drzwi salonu - Poszedłem 10 metrów z nią w moich ramionach. Powoli zamknęła oczy i szepnęła do mnie: "proszę nie mów naszemu synkowi o naszym rozwodzie. " skinąłem głową i przygnębiające uczucie mnie napadło.Na drugi dzień wszystko przyszło o wiele łatwiej. Pochyliła głowę na mojej piersi. Czułem zapach jej bluzki. Uświadomiłem sobie, że przez długi czas nie dostrzegałem jej.Uświadomiłem sobie, że nie jest już tak młoda, jakbył na naszym ślubie. Widziałem małe zmarszczki na jej twarzy, a także pierwsze siwe włosy. Nasze małżeństwo pozostawiło na niej ślad. Przez chwilę, zadałem sobie pytanie, co za krzywdę jej wyrządziłem.Kiedy w czwartym dniu wziąłem ją na ręce, zauważyłem, że poczucie komfortu powstało ponownie. To była kobieta, która poświęciła mi 10 lat swojego życia.Piątego dnia zauważyłem, że zaufanie wzrasta. Nie powiedziałem Jane o tym. Z dnia na dzień, łatwiej był mi ją nosić. Może to codziennie ćwiczenie uczyniło mnie silniejszym.Pewnego ranka, widziałem ją, jak myślała, w co się ubrać. Przymierzyła kilka stroi, ale nie mogła się zdecydować. Potem powiedziała z westchnieniem: "Wszystkie ubrania są coraz większe. "Nagle Zdałem sobie sprawę, że ona znacznie schudła. Więc to było powodem, że noszenie jej stało się łatwiejsze!Nagle uderzyło mnie jak cios: Miała tak wiele bólu i goryczy w swoim sercu! Podświadomie pogłaskałem ją po głowie.W tej chwili nasz syn i powiedział: "Tato, to już czas, trzeba mamę z pokoju przenieść ". Ważną częścią jego życia było zobaczyć, jak tato mamę niesie na rękach z pokoju. Moja żona powiedziała do naszego syna, żeby bliżej podszedł. Gdy to zrobił, wzięła go w ramiona. Odwróciłem głowę, ponieważ obawiam się zmienić zdanie w ostatniej chwili.Wziąłem ją w ramiona i zaniosłem z sypialni przez salon do korytarza. Jej ręka opadała na mojej szyi lekko. Trzymałem ją mocno w ramionach. To było jak w dniu naszego ślubu.Martwiłem się, bo waży mniej i mniej. Gdy miałem ją w ostatnim dniu w ramionach prawie nie mogłem się ruszyć. Nasz syn był już w szkole. Trzymałam ją i powiedziałem jej, że zauważyłem, że w naszym życiu brakowało intymności.Pojechałem do mojego biura i wyskoczyłem z samochodu nie zamykając go - na to było brak czasu. Bałem się, że z każdym opóźnieniem mogę zmienić decyzję. Pobiegłem po schodach. Kiedy podszedłem, Jane otworzyła drzwi. "Przepraszam, ale nie chcę się już rozwodzić". Powiedziałem.Spojrzała na mnie zaskoczona i dotknęła mojego czoła. "Czy masz gorączkę?" zapytała. Wziąłem jej rękę z mojego czoła i powiedziałem: "przykro mi, Jane, nie będę się rozwodzić. Nasze życie małżeńskie było pewnie dlatego tak monotonne, bo ona i ja nie docenialiśmy się, a nie dlatego, że nie kochamy się! Dopiero teraz zdaję sobie sprawę, kiedy na naszym ślubie prowadziłem ją przez próg, ślubowałem jej lojalność i wierność dopóki śmierć nas nie rozłączy ".Jane wydawała się nagle obudzić. Uderzyła mnie w twarz, trzasnęła drzwiami i wybuchnęła płaczem. Pobiegłem na dół do kwiaciarni. Tam zamówiłem bukiet dla mojej żony.Ekspedientka zapytała mnie, co napisać na kartce. Uśmiechnąłem się i napisałem: każdego ranka będę nosić cię przez próg, dopóki śmierć nas nie rozłączy.Kiedy przyjechałem po południu do domu, miałem uśmiech na ustach i bukiet kwiatów w dłoni. Pobiegłem po schodach, moja żona była w łóżku - martwa. Walczyła kilka miesięcy z rakiem a ja byłem zbyt zajęty z Jane, żeby to zobaczyć. Wiedziała, że wkrótce umrze i chciała mnie uratować od negatywnego uczucia naszego syna do mnie. Przynajmniej w oczach mojego syna, pozostanę kochającym mężem."Być może nie uwierzysz w prawdziwość tej historii, ale faktem jest to, że drobne gesty w związku, tak naprawdę mają największe znaczenie. Nie duży dom, nie najlepszy samochód lub góra pieniędzy. Te rzeczy mogą rzeczywiście życie wzbogacić, ale nigdy nie są źródłem prawdziwego Szczęścia.To te małe akcenty dbają o bezpieczeństwo i poczucie bliskości. Pamiętaj o tym i żyj w szczęśliwym związku!
Perspektywa ma znaczenie –
7 cudów PRL-u vs rzeczywistość: – KAŻDY MIAŁ PRACĘ– praca była obowiązkiem egzekwowanym pod rygorem więzieniaMIMO, ŻE KAŻDY MIAŁ PRACĘ NIKT NIE PRACOWAŁ– ale wszyscy chodzili do pracy i robili co się da, żeby przeżyć (zajmując się głównie zakupami podstawowych środków do życia)…MIMO, ŻE NIKT NIE PRACOWAŁ, PLAN BYŁ WYKONANY– dbał o to aktyw partyjny i wpisywał właściwe liczby gdzie trzeba…MIMO, ŻE PLAN BYŁ WYKONYWANY W PONAD 100% NIE MOŻNA BYŁO NICZEGO KUPIĆ.– o to także dbał aktyw partyjny, bo nie miał by dla siebie… i nie byłoby potrzeby wprowadzania talonów na… „wszystko”… gdyby „wszystko” było w sklepach.NAWET MIMO TEGO, ŻE NIE MOŻNA BYŁO NICZEGO KUPIĆ WSZYSCY MIELI WSZYSTKO– ówczesne „wszystko” i dzisiejsze „wszystko” to dwa skrajnie różne „pojęcia”, o różnicy, której młodsi nie mają „pojęcia”MIMO TEGO, ŻE WSZYSCY MIELI WSZYSTKO, WSZYSCY KRADLI– „wszyscy kradli” to pojęcie przesadzone podobnie jak to, że „mieli wszystko” w dzisiejszych czasach nazywalibyśmy to „pozyskiwaniem niezbędnych do życia zasobów” jak jedzenie, alkohol, meble dla wszystkich jednakowe i cukier”, który można było wymienić na „wszystko” – w PRL-owym sensie.MIMO TEGO, ŻE WSZYSCY KRADLI OSTATECZNIE NIGDY NICZEGO NIE BRAKOWAŁO.– jeżeli przywrócimy pojęciom właściwe znaczenie „wszyscy kradli” na „pozyskiwali wszystkimi dostępnymi kanałami” (wliczając w to również bazary) gdzie „spekulanci”(obecnie przedsiębiorcy) którzy sprzedawali (po „paskarskich” cenach,) obecnie po cenach „równowago rynkowej” (której nie było z przyczyn pryncypiów komunistycznego systemu) narażając swoje (i swojej rodziny) majątek, zdrowie, wolność i życie, dbając tym samym o „podstawy swojej egzystencji”, które to pojęcie „podstawy swojej egzystencji” nie oznaczało tego, co oznacza dziś, to będzie to właściwa perspektywa rozumienia tego hasła!Dalsze wyjaśnienia w najbliższym wymaganym / dozwolonym dyrektywami Komitetu Centralnego PZPR, terminie.O ile autor nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności i wysłany przez KC PZPR, w ramach uznania jego osiągnięć, do pracy zagranicznej w kopalni uranu na Syberii, w której będzie pracował w systemie „czynu społecznego” (co oznacza za darmo) w niewielkim, radosnym wymiarze czasu (20 godzin na dobę) w tym zafundowana 5-cio minutowa przerwa na obiad (którego nie będzie).
archiwum
Dzisiaj ma miejsce wydarzenie bez precedensu we współczesnej historii Polski – Jest o nas głośno na całym świecie. Szkoda tylko, że znów w czasach rządów "dobrej zmiany" tenże rozgłos ma bardzo negatywne znaczenie
Badacze z Uniwersytetu Berkeley twierdzą, że niedługo będziemy mogli nagrywać swoje sny, odtwarzać jei analizować ich znaczenie –
Ludzie zastanawiają się dlaczego tak często komplementuję nieznajomych – "Nie jestem fałszywy i nie szukam ludzi, którzy by mnie lubili. Ale, jeśli mijam kogoś i coś mi się podoba, mówię to. "Kocham te buty!" lub "Wspaniałe włosy!" lub "Wow twoje oczy są piękne!" ... dlaczego? Bo życie jest ciężkie, a ten świat bywa gównianym miejscem... i ludzie są podli. Nigdy nie wiesz, ile te kilka słów znaczy dla kogoś, nigdy nie wiesz, przez jakie piekło może przechodzić, a kiedy stawiasz na pozytywność, sam stajesz się szczęśliwszą osobą. Trudno jest być miłym, będąc nieszczęśliwym samemu. Przypadkowe komplementowanie kogoś zmieni twoje życie i może kogoś innego też"
Każdą, tak zwaną porażkę, rozważ w kontekście: – "Czy za pięć lat będzie to miało znaczenie?"
archiwum
 –
Moje oceny ze szkoły średniej przestały mieć jakiekolwiek znaczenie w dniu,w którym ją ukończyłem –
archiwum
- Ty Donek, a wiesz, że ci idioci dalej wierzą, że ich głos ma jakieś znaczenie?- Jaruś, ciemnemu narodowi to wszystko wmówisz. – Gospodarka pada, przedsiębiorcy są prześladowani, dług publiczny rośnie, kasta napycha kieszenie. Wierzcie sobie dalej w urny wyborcze.
archiwum
Niemieccy naukowcy z politechniki w Karlsruhe zwrócili uwagę na problem dotyczący ochrony środowiska w związku z importem żywności. – Kraje UE wprowadzając u siebie zrównoważony model uprawy roślin i hodowli zwierząt, jednocześnie sprowadzają żywność z krajów, które nie przestrzegają związanych z nim zaleceń, stosując np. pestycydy i herbicydy zakazane w Europie.Dodatkowo w części tych krajów trwa wycinka niepowtarzalnego i zawierającego endemiczne gatunki drzewostanu pod plantacje roślin, których produkty są później wykorzystane na rynku europejskim. Nie bez znaczenia jest też fakt, że wycinane lasy mają istotne znaczenie w absorpcji światowego CO2. Na to nakłada się ogromna emisja dwutlenku węgla związana z przewozem żywności. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan podkreślają, że dane o emisji CO2 z statków morskich nie są wykazywane w bilansach państw, których własność stanowią.Więcej informacji i dokładne dane w artykule z Interia Biznes - link w źródle.
archiwum
Michał Rachoń, były dziennikarz TVP na swoim kanale na YouTube odkrywa znaczenie słowa "moderacja" i to po angielsku –
0:27
archiwum
Nowe znaczenie – W obecnych czasach i sytuacji, która dotyczy nas wszystkich ten utwór nabiera całkiem nowego znaczenia.
archiwum – powód

Rezydent

Rezydent – Rezydent - dawne znaczenie: „ubogi krewny, przyjaciel lub wysłużony oficjalista mieszkający stale na dworze szlacheckim i będący na utrzymaniu gospodarza
archiwum
Fabryka Apple w Indiach nie wypłacił wynagrodzenia pracownikom, doprowadziło to do bojkotu. Pracownicy zostali spałowani. –
Jaki sylwester, taki nowy rok - właśnie nabrało nowego znaczenia –
Przecinek ma znaczenie! –  Zawsze pamiętaj oprzecinku dziesietnymPrzy zamawianiuwiertla 75mm000
Źródło: internety
Perspektywa ma znaczenie –