Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 164 takie demotywatory

Muzułmańska studentka poskarżyła się, że obraz ten obraża jej religię, pomimo wielokrotnego ostrzeżenia na kilka dni przed umieszczeniem obrazu na ekranie –  STUDENT WHO COMPLAINED UNIVERSITY PRESIDENT
Studentka prawa, Anaya Peterson oświadczyła, że traci wzrok - po tym jak wytatuowała sobie gałki oczne, aby upodobnić się do swojej ulubionej influencerki. Mimo, iż nawet jej 7-letnia córka ostrzegała ją, że tak to może się zakończyć –
 –  Sprawa wiaryMłoda studentka pozostaje pod wpływem swojego profesora biologii
Kayla Simpson, 21 lat, studentka Uniwersytetu Indiana, nie miała pojęcia, że jest w ciąży, dopóki nie poszła do szpitala z powodu „zapalenia wyrostka robaczkowego” – 15 minut później wydała na świat swoje dziecko. Dziewczyna przez cały czas ciąży miała regularne miesiączki i jak twierdzi - nigdy nie była tak szczupła
Dzisiaj 99 urodziny obchodzi Hanna Katarzyna Zawistowska-Nowińska „Hanka Zerwicz” - sanitariuszka w zgrupowaniu „Róg” na Starym Mieście – Kiedy wybuchło powstanie 21-letnia Hanka była studentką tajnej medycyny i miała skończoną Warszawską Szkołę Pielęgniarek. "Jak się zorientowali, że jestem pielęgniarką, a trzeba fachowej opieki nad rannymi, wobec tego mnie zostawili w szpitaliku zrobionym ad hoc. Wtedy tych szpitalików w Warszawie rodziło się całe mnóstwo, ale po prostu była potrzeba tego. W momencie kiedy rannych było więcej, kazano mi zostać w szpitaliku razem z koleżanką Basią (już nie pamiętam, jak ona się nazywa) i z Wandzią Radlińską. To była córka profesor Radlińskiej (profesor chirurgii), a jednocześnie moja koleżanka z Zaorskiego, więc razem we trzy prowadziłyśmy szpitalik".Po wojnie Pani Hanna przez 43 lata aż do emerytury pracowała w Krakowie jako lekarz, z czego 37 lat jako lekarz pediatra.  Wszystkiego najlepszego Pani Haniu!
archiwum
Kiedy na laborkach dowiadujesz się, że jesteś w ciąży –
0:17
Niesamowita historia - od brzydkiego kaczątka do pięknego łabędzia. Jessica Gagen była wyśmiewana jako mała dziewczynka ze względu na jej wygląd - głównie rude włosy i piegi. Teraz, już jako studentka politechniki, została koronowana na Miss Anglii! –
archiwum
 –  Dlaczego osoby z najlepszych kierunków studiów nie chcąumawiaćsię z ludźmi z innych kierunków/zawodów?Jestem studentką 2 roku lekarskiego i nie wyobrażamsobie partnera mechanika, budowlańca, fizjoterapeuty,dietetyka, pedagoga czy osoby na zarządzaniu/administracji.Po specjalizacji w rok będę zarabiaćtyle co te osoby w10-15 lat.Prawnik po aplikacji też będzie zarabiać parędziesiąttysigcy złotych MIESIĘCZNIE.Podobnie ekonomista czy architekt.

Ile jeszcze odcinków damy im wyprodukować?

 –  Mam wrażenie, że jesteśmy świadkami jakiegoś reality show prosto z Netflixa: „Przetrwać w Polsce”. Uczestnikami programu są mieszkańcy, prowadzącymi oczywiście rządzący, a całość podzielona jest na odcinki i zadania. Odcinek 1: „rosnąca inflacja” - prowadzący dojeżdżają gospodarkę i przyglądają się jak uczestnicy muszą pogodzić się z coraz gorszym życiem. To tylko prolog, takie przywitanie się z uczestnikami, wstęp do prawdziwego survivalu.Odcinek 2: „stopy procentowe” - oglądamy Magdę i Krzyśka, którzy z zawodu są nauczycielami, dwa lata temu wzięli kredyt na mieszkanie. Ich rata obecnie wyżera 50% miesięcznego budżetu, a gdzie opłaty, jedzenie? O wyjściu do kina mogą tylko pomarzyć. Między parą dochodzi do coraz częstszych kłótni, sytuacja przerasta ich, wpadają w długi, sprzedają swoje marzenia, a nowego Opla Corsę muszą oddać i wrócić do Tico od rodziców. Jakoś trzeba sobie radzić. Prowadzący każdego wieczora z tv poklepują ich po plecach „dacie radę, wytrzymacie, wkrótce zaczną spadać”. Nie wytrzymują. „Odcinek 3: „pod napięciem” - Marek ma 38 lat i z wykształcenia jest cukiernikiem. Zawsze był kreatywny i obrotny. Po kilkunastu latach w zawodzie postanowił otworzyć swoją piekarnie. Szło świetnie, wszystko działało prężnie - do czasu. Kamera robi zbliżenie na kwartalny rachunek za prąd w piekarni. Dopisali jedno 0 więcej. Marek jest zły, ale walczy: płaci raz, drugi, zaczyna szukać pomysłu, jego produkty drożeją, wpada w błędne koło. Zwalnia pracowników i tnie koszty, po jakimś czasie zamyka swój pomysł na życie. Zaczyna pić i wegetuje od rana do wieczora. W tym czasie jakiś Pan w garniturze z Warszawy tłumaczy mu przez blaszane pudełko: „to naturalne, że małe przedsiębiorstwa upadają, zostaną tylko najsilniejsi”. Odcinek 4: „zima”Pani Danuta po stracie męża została sama ze swoim gospodarstwem. Ma dwójkę dzieci: Kasie i Michała, którzy wyjechali do Anglii. To będą  Święta Bożego Narodzenia bez małżonka. Widzowie obserwują jak Pani Danuta pierwszy raz staje przed samodzielnym zadbaniem o dom. Oho, pękła rynna, dobry sąsiad wziął drabinę i załatał. W domu robi się coraz chłodniej, Pani Danuta dokładnie sprawdza czy wszystkie okna są pozamykane, ogląda tv w kurtce. Tam jakiś Pan w garniaku tłumaczy jej, że przysługują każdemu pieniądze na węgiel. Następnego dnia szczęśliwa kobieta udaje się do urzędu. Trafia na ogromną kolejkę, okazuje się, że na pieniądze trzeba czekać. Wraca do domu, nie dysponuje internetem, ale sąsiadka daje jej namiar na kogoś kto może mieć węgiel. Dzwoni: mogę przywieźć w listopadzie, 3400 proszę Panią. Kobieta nie ma takich pieniędzy, jej renta to połowa tej kwoty, najbliższe miesiące spędzi w chłodzie, rozchoruje się na starość i będzie czekać aż przyjdą cieplejsze dni. W tym czasie zobaczy w telewizji jak jakiś Pan w okularach będzie mówił jej, że Polska: jesteśmy potęgą. Kolejne odcinki to „słodki cukier”, gdzie studentka dorabiająca sobie na tworzeniu tortów musi przestać to robić bo produkty są za drogie. Potem „gaz do dechy”, „wynajem kawalerki ze znajomymi” czy „walka o mięso”. Z każdym odcinkiem jest coraz trudniej. Prowadzący wymyślają kolejne przeszkody jak wyeliminować uczestników. Co najciekawsze: podczas rozmowy z uczestnikami, okazuję się, że żaden z nich nie zgłaszał się do programu i nie chcę brać w nim udziału.
 –
Metropolita białostocki przeprosił wszystkich "za zgorszenie spowodowane zachowaniem, które nie przystoi kapłanowi. Wyraża szczególne ubolewanie z powodu słów poniżających godność kobiety" – Jak wyjaśnia wicekanclerz kurii w Białymstoku, powodem decyzji abp. Guzdka było "skandaliczne i niegodne postępowanie księdza, które spowodowało uzasadnione oburzenie, smutek, ból i przygnębienie oraz stało się źródłem wielkiego zgorszenia. Takie zachowanie kapłana nigdy nie powinno mieć miejsca"."Przy księdzu biskupie (Tadeuszowi Wojdzie) wyparł się wszystkiego i powiedział, że to ja go uwiodłam. Byłam wtedy młodziutką 22-letnią studentką. Były chyba trzy interwencje do biskupa, bo znaleźli się księża, którzy chcieli mi pomóc, ale biskup był nieugięty" - napisała w liście do redakcji czytelniczka
Oto 20-letnia studentka z Białorusi Danuta Peradnia. Została oficjalnie uznana za „terrorystkę” przez KGB i skazana na 6,5 roku więzienia tylko za jeden antywojenny post na Telegramie, publicznie obwiniający Putina i Łukaszenkę –
Pewna studentka historii z Uniwersytetu Mi-e w Japonii, napisała pracę magisterską o nindżach. Użyła niewidzialnego tuszu, który daje się odczytać po podgrzaniu papieru – Profesor, który nadzorował jej pracę, bardzo się zdziwił, ale potem stwierdził że to super pomysł i postawił pomysłowej dziewczynie piątkę. Jak mówi, to najbardziej kreatywna praca, z jaką przyszło mu się zetknąć
To wiedz, że facet jest z ciebie bardzo dumny i bardzo cię kocha. Przez całą drogę opowiadał mi, jak świetnie sobie radzisz na studiach i to było niesamowite. Mam nadzieję, że to zobaczysz –
Wczoraj pozwoliłam jednej z moich studentek spać na zajęciach – Nigdy nie zdarzało jej się spać na moich wykładach, więc doszłam do wniosku, że coś się stało. Dziś rano dziękowała mi, że pozwoliłam jej odpocząć. Okazało się, że jej 2-latek się rozchorował i całą noc spędzili na nocnym dyżurze.Morał: Okaż swoim studentom zrozumienie
 –  Na pierwszym roku wykładowca opowiedział nam pewną historię. Uczyła się na naszym wydziale dziewczyna, bardzo inteligentna, dostawała piątki ze wszystkich przedmiotów, brała udział w konferencjach, miała zamiar wyjechać za granicę, a wszyscy wykładowcy ją bardzo lubili i zawsze stawiali ją jako przykład. Ale pewnego dnia miała załamanie, atak i napad złości. Nikt nie mógł nic zrobić. Przyjechała karetka, umieszczono ją na oddziale psychiatrycznym. Kiedy wykładowca ze studentami poszli ją odwiedzić, zapytał lekarzy, jak to możliwe, że taka mądra dziewczyna, świetna studentka trafiła tutaj. Na co oni odpowiedzieli, że głównie to u nich właśnie tacy pacjenci leżą.
Piesek je tak samo dobrze jakja, albo ja jem tak źle –  Ostatnio na promocji kupiłem sobie mielonkęwieprzową i jakiś makaron do tego i za mnąw kolejce do kasy stała jakaś laska dokładniez tym samym. Chciałem tak zagaić z żartemi mówię „widzę też jesteś studentką?", a onatrochę zmieszana mi odpowiada: „nie to dlamojego psa"
 –
 –
archiwum
„Ślicnego mam pistoleta”… –