Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 185 takich demotywatorów

Żyj, do cholery!

Żyj, do cholery! –
0:09
archiwum

Mat. 5:39 Lecz ja wam mówię: Nie sprzeciwiajcie się złemu, ale jeśli ktoś uderzy cię w prawy policzek, nadstaw mu i drugi.

Mat. 5:39 Lecz ja wam mówię: Nie sprzeciwiajcie się złemu, ale jeśli ktoś uderzy cię w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. – Elektorat PiS wziął sobie te słowa chyba zbyt na poważnie .

Ogólnie jestem przeciwko biciu kobiet, ale ta sobie zasłużyła

Ogólnie jestem przeciwko biciu kobiet, ale ta sobie zasłużyła –
0:46

W życiu nie raz zmierzymy się z mniej lub bardziej poważnymi problemami. Z niektórymi poradzimy sobie bez problemu, inne spędzą nam sen z powiek Problemy posiadają jednak pewną pozytywną cechę – praktycznie zawsze da się znaleźć na nie rozwiązanie

Problemy posiadają jednak pewną pozytywną cechę – praktycznie zawsze da się znaleźć na nie rozwiązanie –  Pewien facet chcial przenocować w hotelu, alewszystkie pokoje byly zajęte.- Może ma pan jednak jakiś wolny pokój albo chociażjakieś lóżko? Mogę spać gdziekolwiek - poprosilrecepcjonistę.- No cóż, mam dwuosobowy pokój, w którym mieszkatylko jeden facet i prawdopodobnie bylby zadowolonyze wspóllokatora, bo to obniżyloby mu koszty. Aleprawdę mówiąc, on chrapie tak glośno, że skarżą sięna niego lokatorzy sąsiednich pokoi, tak więc niewiem, czy będzie pan zainteresowany.- Nie ma sprawy, wezmę ten pokój.Następnego ranka recepcjonista pyta faceta:- Jak się panu spalo?- Lepiej, niż kiedykolwiek.- A co z chrapaniem, nie przeszkadzalo panu?- Nie, natychmiast go uciszylem.- W jaki sposób?- Już byl w łóżku i chrapal, kiedy wszedłem do pokoju.Przechodząc, pocalowalem go w policzek ipowiedziałem "Dobranoc, przystojniaku!", a on niezmrużył oka, bo calą noc mnie obserwowal!
archiwum

Od jakiego formatu

Od jakiego formatu – Od jakiego formatu warte są naszego współczucia i naszej pomocy?Mucha jeszcze nie, komar jeszcze nie. Ani liszka.Przy myszy sprawa wciąż jeszcze jest wątpliwa.Przy ptaku wiele już serc czułych.Odgrywa tu swoją rolę pożyteczność, przyjemność, jakie sprawiają.Nie bez znaczenia jest urok, krasa i przymilność.Ale my również jesteśmy utrapionymi muchami Pana Boga, komarami, które kąsają go w policzek, pająkami, które zastawiają sieci w jego pokojach, podstępnymi kłusownikami w lasach jego królestwa.Co dla nas jest lwem, dla Arkturusa nie jest nawet biedronką.                                                                      Julia Hartwig

Marina Abramović to serbska artystka, która podczas występu przez 6 godzin stała nieruchomo i pozwoliła widzom robić ze sobą co zechcą. Widzowie dostali do wykorzystania m.in. skalpel i załadowany pistolet

Marina Abramović to serbska artystka, która podczas występu przez 6 godzin stała nieruchomo i pozwoliła widzom robić ze sobą co zechcą. Widzowie dostali do wykorzystania m.in. skalpel i załadowany pistolet – Performance serbskiej artystki był zatytułowany Rhytm 0 i odbył się w 1974 roku. W jego trakcie przez 6 godzin artystka stała nieruchomo w Studio Morra w Neapolu i pozwalała widzom na robienie wszystkiego ze swoim ciałem. Obok artystki znajdował się stół, a na nim 72 różne przedmioty i informacja: "Tutaj leżą 72 przedmioty, które mogą być użyte wobec mojego ciała w dowolny sposób. Ja jestem przedmiotem. Biorę pełną odpowiedzialność za wszystko, co zostanie mi uczynione. Czas 6 godzin". Wśród przedmiotów były: słoik miodu, oliwa z oliwek, winogrona, ptasie pióro, woda, perfumy, wino, róża, bicz, agrafka, tabletki nasenne, świeca, zapałki, taśma, żyletka, pęseta, siekiera, szminka, szpilki, nożyczki, siarka, prezerwatywa oraz widelec, piła, obcęgi i nabity pistolet.Przez pierwsze chwile widzowie zachowywali się bardzo nieśmiało i niepewnie. Przez pierwszą godzinę nikt nawet nie zbliżył się do artystki. "Dopiero w drugiej godzinie zaczęły się nieśmiałe podchody – ktoś przyniósł jej kwiat i pocałował w policzek, ktoś inny oblał ciało miodem, pobrudził ciało farbą, połaskotał lub zmienił pozycję ciała" - czytamy. Z czasem widzowie nabrali pewności siebie. Ktoś oblał jej głowę olejem, inna osoba zaczęła kaleczyć ciało artystki kolcami róży. Jedna z osób zdecydowała się na pocięcie jej ubrań żyletką. Obcięto jej włosy, podano środki nasenne, odarto z ubrania. W pewnym momencie ktoś zranił artystkę nożem w szyję i zlizał jej krew. Następnie jedna z osób rozchyliła nogi kobiety i wbiła nóż w stół między nimi. W końcu jedna z osób przyłożyła artystce naładowany pistolet do skroni. Ktoś inny odciągnął tę osobę.Po sześciu godzinach performance został zakończony. Abramović wstała naga, poraniona, ze łzami w oczach i krwią kapiącą z szyi, podeszła do publiczności. Wówczas widzowie przestraszyli się i szybko rozproszyli

"Ale bym sobie poszła na taką wigilię klasową w podstawówce. Piła sok pomarańczowy, jadła serniczek mamy Kasi i przekładane wafelki masą krówkową od babci Tomka który mi dokucza

"Ale bym sobie poszła na taką wigilię klasową w podstawówce. Piła sok pomarańczowy, jadła serniczek mamy Kasi i przekładane wafelki masą krówkową od babci Tomka który mi dokucza – Pogadałabym i pośmiałabym się z koleżankami przy stole, przebiegłabym się po pustym korytarzu do toalety skacząc radośnie, zaśpiewała wspólnie kolędę i przyjęła ciepłe życzenia od wychowawczyni razem z jej mokrym buziakiem w policzek.I ogółem chciałabym się pojarać losowaniem mikołajkowym i czaić się na osobę która mnie wylosowała, tylko po to by później w ciszy przy stole rozczarować się słabym prezentem do 20 zł, zresztą tak jak większość (o ile ktoś nie oszukiwał i nie dał więcej).Fajnie by było tak chociaż jeszcze raz tam wrócić, ale z obecną głowa aby móc czerpać z tego jeszcze większą radość"

Wracać do dziewczyny, która złapała bukiet

Wracać do dziewczyny,która złapała bukiet –  Poszedłem z moją dziewczyną na wesele. Na weselu, jak to na weselu, o północy są różne zabawy. Jedną z nich jest tradycyjne łapanie bukietu i muchy. Jako że jestem jeszcze kawalerem, to pan młody zaprosił mnie do tej zabawy i pech chciał, że akurat padło na mnie i ja złapałem muchę. Tańczyłem z jakąś laską, a ona na koniec dała mi buzi w policzek. Moja dziewczyna wpadła w szał, wyrwała kwiaty tamtej lasce i je zdeptała. Po czym zamówiła taksówkę i wróciła do siebie do domu, a ze mną zerwała przez SMS-a i nie odzywa się dziś - a minął już miesiąc. Śmiać się czy płakać?

W mojej grupie przedszkolnej jest nowa uczennica, dziewczynka z autyzmem, która prawie nic nie mówi, chociaż ostatnio trochę się do mnie otworzyła Nie mówię ludziom z pracy, że też jestem w spektrum, bo już traktują mnie dziwnie, bo jestem jedyną kolorową. Dziewczynka ma latynoskie korzenie więc wiem, jak może się czuć

Nie mówię ludziom z pracy, że też jestem w spektrum, bo już traktują mnie dziwnie, bo jestem jedyną kolorową. Dziewczynka ma latynoskie korzenie więc wiem, jak może się czuć – Któregoś dnia powiedziałam jej "Kasiu, jeśli nie chcesz mówić to w porządku, po prostu podnieś kciuk, jeśli to rozumiesz, okej?" - i tak opracowałyśmy system z podniesionym i opuszczonym kciukiem.Dzisiaj powiedziałam jej "Wiem, że każą ci patrzeć w oczy, ale powiem ci o małej sztuczce - patrz na szyję, policzek, brodę, włosy albo cokolwiek, co ktoś, kto do ciebie mówi ma za głowąJa też nie lubię patrzeć komuś w oczy, wiesz? To co. podniesiony kciuk?" a ona odpowiedziała cichutko "Dziękuję, że nie mówisz, że jestem głupia"Chcę być taką osobą, której sama potrzebowałam, gdy byłam dzieckiem

I gdzie ten smakołyk dla mnie?

I gdzie ten smakołyk dla mnie? –
0:09

Głos rozsądku - poranne przemyślenia rodzica w pierwszym dniu strajku nauczycieli:

 –  Takich parę przemyśleń z rana na temat strajku nauczycieli.1) Strajk popieram. Praca tych ludzi ma ogromne znaczenie dla przyszłości naszych dzieci. Muszą mieć spokój umysłu i gwarancję godziwego wynagrodzenia, zwłaszcza, że rządzący "uszczęśliwiają" ich wrzutkami typu reforma edukacji - to akurat znam z pierwszej ręki. A Pani Minister Edukacji na swoje barki nie weźmie wprowadzenia zmian w programie nauczania, tylko oznajmi "sukces" reformy. Pani Minister, właśnie widzimy ten sukces - nie wiemy, kto będzie naszych dzieci pilnował na egzaminach ósmoklasisty. Czy te egzaminy w ogóle się odbędą? A, prawda, tę odpowiedzialność rząd zrzucił na dyrekcje szkół. Brawo wy!2) Jeśli ktoś liczył, że negocjacje prowadzone z PiS-owskim rządem przez radnego PiS zakończą się czymś innym niż układem absolutnie nie mającym nic wspólnego z realizacją postulatów nauczycieli, to naprawdę powinien wziąć zimny prysznic i ochłonąć.3) Wg GUS nauczyciele to najliczniejsza grupa zawodowa w sektorze publicznym, więc trochę dziwi mnie, że tak liczna grupa nie ma większych możliwości negocjacyjnych z rządem. Zobaczymy, czy lepiej pójdzie urzędnikom. Oni są następni w kolejce - już upominają się o 1000 zł podwyżki. Będzie się działo. Zapnijcie pasy.4) Ok. 80% nauczycieli w Polsce to kobiety. Ale jakoś nie zauważyłem zwiększonej aktywności organizacji wspierających walkę o równouprawnienia płci w Polsce i na świecie w związku z protestami nauczycieli. A może coś przegapiłem?5) Dopłaty do krów i świń dla rolników to był swoisty "policzek", moim zdaniem, z premedytacją skierowany w nauczycieli. I po ogłoszeniu tego projektu, na miejscu nauczycieli, nie ustąpiłbym w roszczeniach ani na krok. Dla zasady.6) Nagonka na nauczycieli i pojawiające się zestawienia, jak to oni mało pracują, jak mają dobrze i jak to nie dbają o interesy uczniów, nie są warte komentarza. Żenujące i tyle.Podsumowując - szkoda, wielka szkoda, że tak to wygląda. Nauczyciele okazali się nie być "targetem" rządzącej partii w walce o głosy. Najgorsze, że wszystko kosztem naszych dzieci, zwłaszcza ósmoklasistów i gimnazjalistów szykujących się do egzaminów. Ale jest wojna, to muszą być ofiary. Bo że jakaś wojna w tym kraju jest, to nie mam wątpliwości. Smuteczek.
Źródło: Facebook

Kto mnie nie kocha nie jest mi wrogiem. Ale policzek nadstawiam tylko temu, kto go całuje i dla kogo coś znaczę

Kto mnie nie kocha nie jest mi wrogiem.Ale policzek nadstawiam tylko temu,kto go całuje i dla kogo coś znaczę –

Technologia

Technologia –  krywacz kłamstwOjciec kupit robota -Wy ,który wali w policzek, gdy slyszy kłamstwo.Posadził go do stołu, do rodzinnego obiadui pyta syna:Co robires po szkoleOdrabiałem pracę domową.PLASK) Syn dostał w twarz od Robota.Pytam jeszcze raz, co robileś po szkole!Bvłem u Tomka, ogladaliśmy film.Robot ani dranieJaki film? - dopytuje ojciec.Toy Story!(PLASK)Film porno, tato!Robot ani dranieW twoim wieku, synu, nie wiedziałemco to porno!(PLASK)Matka: Ha ha ha, wiadomo, przecieżto twój syn!(PLASK)

"Więc co zabija związek? Jedna rzecz: Zaniedbanie

"Więc co zabija związek? Jedna rzecz: Zaniedbanie – Gdy nie dostrzegasz Jej, Jego, kiedy przed Tobą stoi. Gdy nie myślisz o drobiazgach. Gdy nie poszerzacie dla siebie drogi, nie nakrywacie dla siebie do stołu. Gdy wybieracie się z przyzwyczajenia, a nie pożądania. Gdy Ty mężczyzno, przechodzisz bezmyślnie obok kwiaciarki - Tylko proszę, nie pisz "nie każdego na to stać", bo w to nie uwierzę, nie uwierzę w to, że raz czy dwa raz w miesiącu, nie stać Cię na różę czy tulipana za 5 złotych. Czy wysłanie SMS'a w ciągu dnia z dobrym słowem. Nie stać Cię na to, jedynie w głowie. Gdy zostawiasz nieumyte naczynia, niepościelone łóżko, gdy lekceważysz Ją o poranku, a wykorzystujesz w nocy. Gdy muskasz wargami Jej policzek, a w myślach masz nieprzepartą ochotę na kogoś innego. Wypowiadasz Jej imię, nie słysząc go, w przekonaniu, że jest Twoją własnością. Pamiętaj, kobieta potrzebuje bliskości mężczyzny a nie świadomości że jest zajęta"

Z pamiętnika żonatego mężczyzny:

Z pamiętnika żonatego mężczyzny: – PONIEDZIAŁEK 07.06.Żyję. Wciąż żyję. Mój lekarz mówi, że to cud. Wczoraj pokłóciłem się z żoną. Smęciła mi i smęciła to jej powiedziałem w końcu: Gadaj sobie do woli. Mnie to i tak lewym uchem wpada, a prawym wypada. Dziś lekarz założył mi opatrunek na prawe, a żona powiedziała, że mi już teraz nic nie wypadnie. Do lekarza ze mną poszła cholera jedna. Przy okazji tego ucha o niestrawności mojej żeśmy gadali i lekarz mnie pyta:- A zgagę Pan ma? No to mu mówię: - A co nie widać?Tylko po cholerę się na nią patrzyłem? Tym razem unik się nie udał i dodatkowo szycie brwi miałem.SOBOTA 12.06Szczerość jest przereklamowana. Z babami nie ma co szczerze w ogóle gadać. Wczoraj mojej żonie przyszło na jakieś czułości. Leżymy sobie, a ona do mnie z tekstem:- Ty w ogóle nie jesteś o mnie zazdrosny!- Jestem....- Ciekawe, a co byś pomyślał, jakbyś się dowiedział, że cię zdradziłam z twoim najlepszym przyjacielem?!- Że jesteś lesbijką...Brew nie zdążyła się zagoić. Miałem drugie szycie i o dwa szwy więcej. Do trzech razy sztuka?PONIEDZIAŁEK 28.06.Facet to nie powinien okazywać swojej radości. Byłem na imprezie z kolegami. Impreza jak impreza. Trochę popiliśmy, rozochocony wróciłem do domu. Trochę nawalony i radosny. Chciałem się podzielić tą radością więc klepię starą w dupsko z uśmiechem i wołam:- Ty jesteś następna grubasku ...Nie zdążyłem dokończyć zdania, a ze szpitala dopiero dziś mnie wypisali.SOBOTA 03.07.W poniedziałek idę do dentysty zobaczyć, czy implant jedynki mi się będzie trzymał. A wszystko przez te perwersje. Że też ludziom takie durnoty do głowy przychodzą. Wracam zjebany z pracy, żreć się chce, wchodzę do chałupy, a moja stara stoi w drzwiach sypialni, oparta o futrynę, cała w lateksie i kręci pejczem. To się pytam:- Co na obiad Batmanie?!!Obiadu nie było, a przynajmniej ja nie miałem, obudziłem się dopiero dziś po śniadaniu.CZWARTEK 08.07.Czas to ma destrukcyjny wpływ na moją osobę. Dziś dostałem w ryj za spóźniający się zegar. Czy to do cholery moja wina była, że się spóźnił? Wchodzę do domu, a żona mi od drzwi smęci:- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuż za mną.- Zawsze się spóźniał - odpowiedziałem szybko.Kurde, za szybko. A niby czas to pieniądz. Mnie to kosztowało pięć stów za remont górnej trójki.PIĄTEK 16.07.Czy wszystkie kobiety mają kompleksy na tle cycków? Wczoraj kupiłem parę płyt DVD. Mieliśmy z kumplami wieczorem pooglądać u Zenka. Żona się pyta po cholerę kupiłem płyty skoro DVD nie mam? No to ja się zapytałem po cholerę kupuje staniki? Ta brew to mi się chyba nie zagoi.WTOREK 20.07.Ja to kobiet nigdy nie zrozumiem. Na przeprosiny za te staniki kupiłem żonie kwiaty. Wchodzę do domu. Całuję ją w policzek z uśmiechem. Wręczam kwiaty, a ta drze się na mnie:- Tak-tak! Teraz może będę nogi rozkładać przez tydzień??? Co???!!!Na to ją pytam grzecznie:- A dlaczego? To wazonów już nie mamy??No i za kwiaty dostałem po ryju. Teraz wiem, czemu faceci nie kupują żonom kwiatów. Mają kurde rację

Dalej myślisz, że PiS to prawica?

 –  Obywatelu! Oddaj broń! Rząd prawa i sprawiedliwości przygotował nową ustawę o broni i amunicji. Dowiedz się jakie zagrożenia niesie dla praworządnych obywateli. Zakaz posiadania magazynków większych niż 10 (karabiny) i 20 (pistolety) nabjów Zakaz zniszczy możliwość uprawiania rodzących się w Polsce wielu dyscyplin strzelectwa dynamicznego i uderzy w kolekcjo-nerów posiadających historyczną broń, do której niedostępne są mniejsze zamienniki. Konfiskata magazynków bez rekompen-saty Zapis jawnie niekonstytucyjny: "Art 21. 2. Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem." Zakaz noszenia broni przez sportowców Nie ma dowodów na to, że sportowcy noszący broń są zagroże-niem dla społeczeństwa. Zakaz ten zrobi z nich łatwe cele dla przestępców chcących pozyskać nielegalną broń. Obowiązek powtarzania badań co S lat przez wszystkich posiadaczy broni w tym broni czarnoprochowej Przez kilkanaście lat pomimo brąku takiego wymogu nie było masowych strzelanin przeprowadzonych przez nierównoważo-nych psychicznie, legalnych posiadaczy broni. Uniemożliwienie zdalnej rejestracji zaku-pionej broni Ogromna uciążliwość dla ludzi mieszkających poza miastami wojewódzkimi. Konieczność rejestracji broni czarno-prochowej i drukowania na niej numerów seryjnych Dodatkowe koszta i uciążliwość dla pasjonatów historycznej broni. Zakaz używania amunicji typu hollow point do ochrony osobistej Jest to amunicja antyrykoszetowa, bezpieczniejsza dla osób postronnych. Zakaz posiadania broni ze składaną kolbą Zakaz ten nie ma żadnego uzasadnienia, a uderzy w posiadaczy niektórych rodzajów broni długiej. Ustawa przepychana po cichu w ramach innej ustawy Skandaliczne, antydemokratyczne działanie rządu nakierowane na to aby zmienić prawo w tajemnicy przed obywatelami. Skandalicznie krótki czas na konsultacje społeczne i mały zakres podmiotów po-proszonych o opinię Poprzednia zmiana ustawy, która miała miejsce za czasów PO była szeroko konsultowana ze środowiskiem strzeleckim. Zakaz używania broni pamiątkowej na strzelnicy Np. strzelania z zabytkowego VIS-a po dziadku AK-owcu. Zakaz posiadania broni powtarzalnej przerobionej z samoczynnej Jest to policzek wymierzony w kolekcjonerów broni i działanie zmierzające do ograbienia ich z cennych eksponatów. Proszę o rozpowszechnianie niniejszej grafiki

100 lat po sufrażystkach Zachód zabrania kobietom pracowania w kolejnych zawodach

100 lat po sufrażystkach Zachód zabrania kobietom pracowania w kolejnych zawodach –  "Seksistowski stereotyp". Paryż nie chce hostessWczoraj, 5 maja (07:49)W Tour de France szykuje się rewolucja. Władze Paryża nie chcą, żeby zwycięzcom kolarskiego wyścigu na podium na Polach Elizejskich gratulacje składały atrakcyjne hostessy. Rola kobiet była sprowadzona do wręczania nagród wygranym i całowania ich w policzek. Wiele obserwatorów kolarstwa nie wyobraża sobie jednak wyścigów bez obecności pań.

Stoimy sobie z żoną na peronie i czekamy na metro. Trzymam ją za rękę i pocałowałem w policzek. Po chwili podchodzi stara, mocno zapuszczona babka. Na oko 60-70 lat i mówi "zachowujcie się jak ludzie a nie jak zwierzęta".

Stoimy sobie z żoną na peronie i czekamy na metro. Trzymam ją za rękę i pocałowałem w policzek. Po chwili podchodzi stara, mocno zapuszczona babka. Na oko 60-70 lat i mówi "zachowujcie się jak ludzie a nie jak zwierzęta". – Czemu to zawsze emeryci mają problem z tym, że ktoś jest szczęśliwy z drugim człowiekiem?
Źródło: Wykop

Wicepremier Jarosław Gowin zarabia 17 tys. miesięcznie i twierdzi, że nie starcza mu do pierwszego. Młoda matka, Anna Sikora dostaje na macierzyńskim 1600 zł i proponuję wicepremierowi zamianę

Wicepremier Jarosław Gowin zarabia 17 tys. miesięcznie i twierdzi, że nie starcza mu do pierwszego. Młoda matka, Anna Sikora dostaje na macierzyńskim 1600 zł i proponuję wicepremierowi zamianę – "Odebrałam to jak policzek. Średnio na miesiąc minister Gowin zarabia 17 tysięcy. Jestem na urlopie macierzyńskim. Właśnie dostałam przelew na 1571,56 zł. Jego słowa świadczą o całkowitym odklejeniu od rzeczywistości. Ogląda świat chyba tylko zza szyby rządowej limuzyny.Możemy na miesiąc się zamienić: bierze pan małe dziecko, moje 1600 zł i 33-metrowe mieszkanie, a ja biorę pańskie uposażenia i zobaczy pan, że dotrwam bez problemu do pierwszego"

Kiedy w trakcie jedzenia ugryziesz się w policzek:

 –