Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 6546 takich demotywatorów

poczekalnia

Nagrobek dla Johnego Radyjko od wałbrzyszan

Nagrobek dla Johnego Radyjko od wałbrzyszan – Johny Radyjko ma nowy nagrobek. Jest to pomnik ufundowany przez mieszkańców Wałbrzycha a na nim pewien charakterystyczny symbol i kultowe już powiedzenie.Na nagrobku wyryty jest symbol Johnego Radyjko czyli... radyjko. Jest często używany przez niego cytat "Makaron na uszy i nic nas nie ruszy". Jeśli ktoś będzie tutaj na cmentarzu na Żeromskiego to rozpozna ten nagrobek i wspomni człowieka, który może nie był "kryształowo porządny" ale zawsze wywoływał uśmiech. Mile go wspominam i ubolewam, że go już z nami nie ma bo była to bardzo barwna postać Śródmieścia i Wałbrzycha
archiwum

Wystarczy lamka wina, żeby wywołać szczery uśmiech na twarzy

Wystarczy lamka wina, żeby wywołać szczery uśmiech na twarzy –
0:22

Ma już 17 lat, ale wciąż potrafi się uśmiechać

Ma już 17 lat, ale wciąż potrafi się uśmiechać –
0:06

To uczucie, kiedy do pracy musisz wstać dopiero za 20 lat

To uczucie, kiedy do pracy musisz wstać dopiero za 20 lat –

To działa lepiej, niż wszystkie leki

To działa lepiej, niż wszystkie leki –
0:27

Zakochana psychofanka na spotkaniu z prezydentem "Mieć Cię tak blisko, poczuć ciepło Twojej szyi na moich ustach, ciepło ramion, uśmiech i spojrzenie... Upewniłam się tylko w tym, że kocham jak nigdy nikogo". To dopiero jest prawdziwa miłość!

"Mieć Cię tak blisko, poczuć ciepło Twojej szyi na moich ustach, ciepło ramion, uśmiech i spojrzenie...Upewniłam się tylko w tym, że kocham jak nigdy nikogo".To dopiero jest prawdziwa miłość! –  Jolka RosiekM @91lorealou • 5 min vA jak się cieszyła mu buźka MOl Ul O 4 <Pokaż ten wątekJanusz @JanuszFutbulu • 42 min vJolka walcz o swoją miłość! Kto wiemoże w kolejnej kadencji to Ty będzieszpierwsza damą!Q i       tl C? i «SJolka RosiekM @91 loreal... • 19 min vNie chcę. Chcę by Andrzej skończył zpolityką. I byśmy mieli spokój.Jolka Rosiekw @91lore... • 15 godz. vGdy przytuliłam Andrzeja tak mocno topotem podszedł do mnie fotografprawdopodobnie z kancelarii ipowiedział „z Panią najpiękniejszezdjęcie wyszło :)" fajnie, tylko chciałabymje zobaczyć, a nie wiem kto ma

112-latek najstarszym mężczyzną na świecie

112-latek najstarszym mężczyzną na świecie – Niemal 113-letni Japończyk Chitetsu Watanabe został oficjalnie uznany przez Księgę rekordów Guinnessa najstarszym żyjącym mężczyzną na Ziemi.Na pytanie o sekret długowieczności stwierdził, że kluczem jest to, aby "nigdy się nie wściekać i zawsze mieć uśmiech na twarzy"

"Wynagrodzenie za szczerość"

"Wynagrodzenie za szczerość" – Wracając z maka...Spotkaliśmy starszego mężczyznę, który poprosił nas tylko o 60 gr. Powiedział, że nie chce kłamać i brakuje mu trochę na wino.Nie dałem mu 60 gr - dałem mu 10 zł mówiąc: "za szczerość ma Pan 10 zł", chciał mnie aż całować po rękach, radość tej osoby była NIESAMOWITA. Pomagam i daję, nie dlatego, że mam dużo, ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć nic, "nawet na jakieś wino". Cieszę się, że chociaż na jakiś krótki czas mogłem małym gestem sprawić, aby u kogoś pojawił się uśmiech.Ja 10 zł nie zbiednieję, a kogoś mogę uszczęśliwić. Szanuję i doceniam ludzi, którzy są szczerzy i mówią czego chcą i czego naprawdę oczekują. I są szczerzy także w uczuciach i ich nie ukrywają.Teraz będąc już w domu, myśląc o tej sytuacji zastanawiam się nad sobą - On ucieszył się tylko 10 zł, a my nie potrafimy cieszyć się zwykłymi rzeczami, które nas spotykają. Dlatego skupiajmy się na dobrych i drobnych rzeczach, które nas spotykają i cieszmy się z nich :)

Kiedy od 7 minut ani razu nie pomyślałeś o swoich życiowych problemach

 –

- Jeśli się uśmiechasz, prześlij mi swój uśmiech. Jeśli płaczesz, prześlij mi swoje łzy. Jeśli oddychasz, prześlij mi swój oddech... - Słuchaj, w kiblu siedzę! Co ci przesłać?

- Słuchaj, w kiblu siedzę! Co ci przesłać? –

No dalej! Uśmiechnij się!

Uśmiechnij się! –

Rozbawione samoloty

Rozbawione samoloty –

Nigdy nie przeceniaj znaczenia pięknego uśmiechu. 23 osoby, które zainwestowały w aparat ortodontyczny i dla których to była dobra decyzja (24 obrazki)

Nie sądźcie, że radość polega na śmiechu, radość to rzecz bardzo poważna

Nie sądźcie, że radość polega na śmiechu, radość to rzecz bardzo poważna –  Zamiast założyć dwie skarpetki, a potem buty, dziś założyłem jedną skarpetkę i but, a potem drugą i drugi but, więc nie mów mi, ku*wa, że nie jestem spontaniczny!
archiwum – powód

Masaż głowy- robisz to dobrze

Masaż głowy- robisz to dobrze –
0:10

Uśmiech, z którego można wyczytać: "O kur*a, właśnie mogłem już nie żyć..."

Uśmiech, z którego można wyczytać: "O kur*a, właśnie mogłem już nie żyć..." –
0:14
archiwum

Uśmiech i Wiara

Uśmiech i Wiara – Wiara w siebie jest kluczem do sukcesu..Usiemch odzwierciedleniem sukcesu....

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami – "Jestem winny przeprosiny dla wszystkich kobiet, a szczególnie dla tych, które jako matki zdecydowały się pozostać w domu. Wielu mężczyzn myśli, że oni utrzymują finansowo rodzinę, a matki zostają w domu z dziećmi i cały dzień... w pewnym sensie... albo nie robią tak samo dużo jak oni, albo po prostu siedzą i nic nie robią cały dzień. Jestem tutaj też trochę winny. W przeszłości sam często pytałem moją żonę, dlaczego pewne rzeczy w domu nie zrobiła na czas. Nie raz myślałem sobie, że to musi być miłe tak siedzieć w domu i oglądać telewizję cały dzień.Jak bardzo się myliłem? Nie można bardziej.Przewińmy do przodu o kilka lat. Teraz to moja żona wychodzi codziennie do biura, a ja zostaje w domu z dziećmi. Na początek myślałem, że wprowadzę jakiś sprytny system by szybko zrobić co mam do zrobienia. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiłem było zmienienie ułożenia produktów w lodówce i szafkach. Wszystko w lodówce było ustawione w linii, etykietami do przodu, według typu jedzenia itd. Byłem z siebie dumny. Wiecie jak wygląda moja lodówka teraz? Zobaczcie poniżej.Pomyślałem że to będzie proste. Po niezłym początku, myślałem że dam radę utrzymać dom w czystości, robić pranie, a na koniec powitać żonę z kolacją na stole, gdy ona skończy pracę. Cóż, było tak przez tydzień, a teraz, patrząc wstecz, sam nie wiem jak mi się udało to osiągnąć, aż tak długo.Widzicie, problem w tym, że nie wziąłem pod uwagę przeszkód, oraz codziennych wyzwań, które pojawiają się po drodze, gdy w domu są dzieci, którymi trzeba się zająć. Chciałem to w szczegółach opisać, byście mogli zobaczyć jak wygląda mój dzień i co miałem na myśli:6:00: Wstałem, przyniosłem żonie kawę, wysłałem syna pod prysznic, spakowałem go, sprawdziłem czy ma odrobione lekcje i czy umył zęby.6:45: Zabrałem syna na przystanek autobusowy7:01: Przekroczyłem próg domu słysząc jak trzylatka użala się i płacze, bo chce dostać naleśniki i sok. Lubi jeść śniadanie w łóżku oglądając telewizję.7:02: Dostała naleśniki i sok, natomiast ja czasami dostają od niej uśmiech za to, ale nie zawsze7:15: MYŚLĘ o tym żeby wziąć prysznic. Ale nie mogę7:30: Żona wyszła do pracy7:30-9:00: W tym bloku czasu robię różne rzeczy. Czasami wracam do łóżka z dziewczynami na chwilę. Jeśli nie wrócę do nich to one wstają już o 7:30 rano, a bądźmy szczerzy nie jestem w stanie poradzić sobie z dwoma dziewczynami i ich dramatami, gdy są niewyspane i marudne już w południe, ponieważ wstały za wcześnie. Dodatkowo codziennie pracuję do północy więc ten dodatkowy sen jest bardzo przydatny. Chociaż nie zawsze jestem w stanie odpocząć, gdy co 15 minut jestem kopany, dziewczyny po mnie skaczą, albo proszą o smoczek.9:00 Dostaję zamówienie (myślą, że jestem kelnerem z ich ulubionej restauracji "U tatusia") od trzylatki, że chce "kawałki kurczaka i sok". Zaraz po tym jak odpowiadam, że to za wcześnie na kurczaka i sok, ona natychmiast rzuca się na 5 minut na podłogę, dopóki... uwaga uwaga.. nie dostanie kurczaka i soku. Niestety nie dostaję napiwku.9:05 Próbuję zasiąść z laptopem na kanapie w wątpliwej próbie popracowania9:06 Młodsza córeczka je kawałki kurczaka i sok siedząc mi na głowie9:15 Strzepnąłem kawałki panierki z włosów i kanapy. Czasami je batoniki z muesli i posprzątanie tego to już inna historia9:17 Zmiana pieluchy9:20 Znowu siedzę na kanapie9:21 Poproszono mnie bym włączył Sponge Bob Kanciastoporty (odcinek z drzazgą, uwielbiam jak teraz proszą o konkretne odcinki)10:30 Młodsza śpi, podczas gdy starsza ogląda telewizję, bawi się zabawkami i co 20 sekund zadaje mi jakieś pytanie10:35 W końcu biorę prysznic10:45 Zmiana pieluchy (śmierdzący typ)11:00-12:00 Daję radę popracowaćUwaga: jest już południe a ja wciąż nie zrobiłem nic z prac domowych12:00-12:30 Dzieci jedzą obiad, niespodzianka: nie kurczak! Podczas gdy ja próbuję zrobić wszystko by kuchnia pozostała czysta podczas gotowania ich siedmiodaniowego posiłku12:30-14:00 W końcu sprzątam kuchnię i robię pranie. Jeśli mam szczęście to mogę jeszcze podnieść część z 19000 zabawek i klocków walających się po podłodze w salonie. Jeśli mam wyjątkowe szczęście to udaje mi się przejść przez salon bez stanięcia na jedną z tych wyjątkowo ostrych zabawek, które według producentów są bezpieczne dla dzieci. To jak iść przez pole minowe w domu pełnym wrogich terrorystów.14:00-14:30 Ubieram dziewczyny i idziemy na przystanek. Tak, ONE WCIĄŻ BYŁY W PIŻAMACH.14:30-15:00 Dziewczyny bawią się na przystanku czekając, aż przyjedzie ich brat15:00-16:00 Dziewczyny kładą się na drzemkę, a syn idzie do swojego pokoju. Kuchnia jest w tragicznym stanie znowu, od przygotowania przekąsem i przeszukiwania szafek. Czasami udaje mi się podczas tej godziny chwilę popracować. Ale nie zawsze.16:00-17:00 Rozdzielam dziewczynki i mojego syna, bo znów kłócą się o całkowicie bezsensowną rzecz np. o to która część domu jest czyja.Syn: Tato zabierz Julkę z mojego pokoju, dotyka moich ważnych rzeczy!Córka: NieprawdaSyn: Tak, dotykasz, dotykasz moich rzeczy, mojego komputera i jeszcze wydajesz z siebie dźwiękiJa: Julia, czy wydajesz z siebie dźwięki?Córka kręci głową.Ja: Czy chcesz go zdenerwować?Córka chichocząc: "tak"17:00-18:00 Pomagam synowi z pracą domową, sprzątam dom, przecieram podłogi i przygotowuje kolację.18:00 Moja żona wraca i jemy kolację. Większość dni jestem zbyt wykończony by wchodzić w szczegóły jak jej minął dzień. A czasem jestem tak sfrustrowany, że idę zjeść kolację sam na tarasie.Uwaga: Tak wygląda DOBRY dzień. Każdy dzień jest inny. Nie wspomniałem o dniach z chorobą, godzinnych kłótniach, różnorodnych bałaganach, zamkach, które muszę zbudować z klocków, szamponie który muszę ścierać z podłogi, płynie do zmywania który muszę czyścić z miski dla psa, składaniu ubrań, które dzieci rozkładają po całym domu, kałużach moczu które powstają gdy dziecko rozrywa pieluszkę i sika na podłogę, kąpielach które robię dzieciom w środku dnia ponieważ jedno z nich uznało że jest to zabawne wbiec w kałużę błota, ponownym zawieszaniu zerwanych zasłon, wkładaniu wyjętych szafek z powrotem po tym jak dzieci uznały, że można je wyjąć i jeździć w nich po domu i tak dalej.Ktokolwiek wraca z pracy do domu, czy to jest mąż czy żona, nie ma bladego pojęcia co ich druga połowa musiała zrobić przez cały dzień. Innym razem na przykład, moja żona przyjechała z pracy, a jak była przed domem na podjeździe i patrzyłem jak dziewczyny bawią się na zewnątrz. Był piękny dzień więc siedziałem na krześle i obserwowałem. Żona wysiadając z samochodu zapytała "co na kolację". Powiedziałem jej, że czekałem na nią, bo chciałem żeby dziewczyny pobawiły się na zewnątrz. Ona popatrzyła się na mnie i powiedziała, cytuję: "Co jest z tobą nie tak ostatnio?"Serio!?!? Właśnie spędziłem 12 godzin z 3 potworami przez cały dzień i potrzebuję kilku minut dla siebie, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, a gdy moja żona wróciła do domu, to co jest pierwszą rzeczą którą mi mówi?Podsumowując chcę szczerze przeprosić wszystkie kobiety, którym powiedziałem coś negatywnego na temat zostawania w domu, albo o tym żartowałem. To nie jest łatwe. Właściwie to jest to najcięższa praca jaką kiedykolwiek miałem. Oczywiście że są wspaniałe chwile, ale są też ogromne wyzwania i dużo stresu. Wszystko to jest utrzymane w kupę, przynajmniej dla większości kobiet, przez dobrą butelkę wina.Z poważaniemTata który został w domu,Daddy Fishkins
archiwum

Nieliczni wiedzą

 –

Gdy masz nerwicę, depresję i kurwicę jednocześnie, a ktoś ci mówi, że masz się uśmiechnąć, bo życie jest piękne

Gdy masz nerwicę, depresję i kurwicę jednocześnie, a ktoś ci mówi, że masz się uśmiechnąć, bo życie jest piękne –