Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 114 takich demotywatorów

poczekalnia
"Wiara religijna to stan psychicznej niedojrzałości, a religia przypomina dzieciństwo z uwagi na to, że zajmuje miejsce dziecięcych fantazji, które pomagają człowiekowi radzić sobie ze swoją bezradnością"~Sigmund Freud – Czasem nawet religia i nauka się potwierdzają

Najlepsze podsumowanie fikołków, jakie wyczynia papież Franciszek

 –  Wywiad papieża dla „Corriere della Sera” jest dramatyczny. Dramatyczny zarówno z puntu widzenia intelektualnego jak i politycznego.Franciszek wprost mówi, że chce jechać do Moskwy, by spotkać się z Putinem, ale nie pojedzie do Kijowa, by spotkać się z jego ofiarami. „Na razie nie jadę do Kijowa – mówi.  – Czuję, że nie powinienem tam jechać. Najpierw muszę jechać do Moskwy, najpierw muszę spotkać się z Putinem - zaznacza i dodaje, że Putin tego spotkania nie chce. Papież za powód agresji uznaje - uwaga - być może „szczekanie NATO pod drzwiami Rosji”, ale wyraża nadzieję, że jego gniew, „jeśli został sprowokowany”, „to być może obecnie złagodniał”. Franciszek zapewnia też, że nie wiem, czy pomoc Ukraińcom, zaopatrywanie ich w broń jest słuszna. „Nie potrafię odpowiedzieć, jestem za daleko, na pytanie, czy słuszne jest zaopatrywanie Ukraińców w broń” - mówił.Źle, by nie powiedzieć bardzo źle, bo dowodząc kompletnego niezrozumienia rzeczywistości brzmią też słowa Franciszka na temat spotkania z Orbanem. - Orbán, kiedy go spotkałem, powiedział mi, że Rosjanie mają plan, że 9 maja wszystko się skończy. Mam nadzieję, że tak właśnie jest, więc zrozumielibyśmy również tempo eskalacji tych dni. Bo teraz to już nie tylko Donbas, to Krym, to Odessa, to zabiera Ukrainie port nad Morzem Czarnym. Jestem pesymistą, ale musimy wykonać każdy możliwy gest, aby zatrzymać wojnę” - mówił papież, jakby kompletnie nie rozumiejąc, że słowa Putina nie oznaczają, że chce on skończyć wojnę, a tyle, że chce jak najbardziej zniszczyć i jak najwięcej osiągnąć do 9 maja. Te zapowiedzi nie oznaczają końca wojny, a jedynie eskalację. I aż dziw, że papież opowiada takie rzeczy włoskim mediom. Jeśli szukać jakichś pozytywów tego wywiadu to będą nim słowa papieża o patriarsze Cyrylu. Na pytanie, czy patriarcha może być człowiekiem, który przekona Putina do otwarcia drzwi do spotkania z papieżem Papież pokręcił głową i odpowiedział „Rozmawiałem z Kirillem przez 40 minut przez zoom. Pierwsze dwadzieścia minut z kartą w ręku odczytał mi wszystkie uzasadnienia wojny. Posłuchałem i powiedziałem mu: nic z tego nie rozumiem. Bracie, nie jesteśmy duchownymi państwowymi, nie możemy używać języka polityki, ale języka Jezusa. Jesteśmy pasterzami tego samego świętego ludu Bożego” - mówił papież i dodawał, że „patriarcha nie może zmienić się w ministranta Putina”. Nie wiem, co jest gorsze w tym wywiadzie: naiwność, nieznajomość świata czy szczerość… Naprawdę nie wiem.
archiwum – powód
U nas zapotrzebowanie na "antysystemowców" z kapelusza nie maleje: – Tymiński, Korwin-Mikke, Lepper, Palikot, Kukiz, a teraz... Szymon Hołownia
 –
 –  Odnoszę wrażenie, że stary dziad mógłby obiecać każdemu nowe Porsche Panamera, eliksir młodości i majonez Winiary o smaku kieleckiego, a suweren zacząłby się zastanawiać jaki kolor porszaka dostanie. Każda obietnica wchodzi jak ciepły nóż w masło.
archiwum

''Jesteśmy Wschodem, pachniemy Wschodem i Wschodem zostaniemy''

 –  NIE PASUJEMYTo były złudzenia. My po prostu nie pasujemy do Zachodu. Wydawało nam się naiwnie, że jak mamy Chopina to jesteśmy częścią wielkiego świata. Że jak Lem, Gombrowicz, Miłosz czy Tokarczuk tłumaczeni są na wiele języków, to My też znajdziemy wspólny język z Europą.Tymczasem, mimo marzeń sporej części Polaków, jesteśmy kulturowym WSCHODEM. Już nie tak dzikim jak kiedyś, ale Wschodem. Dlaczego w Polsce policja nie łapie złodziei? Bo musiałaby zamknąć cały rząd i połowę obywateli. Istnieje u nas to wschodnie PRZYZWOLENIE na złodziejstwo i cwaniactwo. Inaczej władza nie miałby takiego poparcia. Istnieje pogarda dla prawa. Inaczej nie łamano by tak chamsko konstytucji i nie robiono bezczelnych reasumpcji głosowańoraz innych przekrętów.Mamy PIĘKNE przepisy dotyczące wolności słowa i mediów, ale NIKT ich nie przestrzega. Według ustawy o Radiofonii i Telewizji dziennikarz telewizji publicznej jest zobowiązany do zachowania „rzetelności dziennikarskiej". Musi być obiektywny, dać się wypowiadać obu stronom sporu, nie może popierać ŻADNEJ partii politycznej. Musi? Nie może? Włączcie sobie wiadomą stację. Tam jawnie na naszych oczach codziennie łamana jest ta PIĘKNA ustawa, a tzw. dziennikarze, to funkcjonariusze propagandowi władzy.Naiwność Kukiza sięga zenitu, bo on jest przekonany, że jak wprowadzi przepisy antykorupcyjne (o co walczy) to wszystko już będzie cacy i politycy nie będą mogli kraść. Ależ wszyscy wiemy, że będą mogli, a kto wie czy nawet nie więcej, zasłaniając się dla jaj ustawą Kukiza. Znawcy prawa twierdzą, że Andrzej Duda złamał kilka razy prawo (np. ułaskawiając Kamińskiego, który nie był jeszcze skazany) i co? I nic. Adrian wygrał kolejne wybory mimo, że na koncie ma gruchotanie przepisów.Pamiętacie starą aferę z wieżowcami Kaczyńskiego w centrum Warszawy? Wykiwali biznesmena z Austrii na dwie duże bańki, ale prokuratura nie dopatrzyła się w tym żadnego przestępstwa. Gazeta Wyborcza dmuchała w żagle afery, myśląc naiwnie, że robienie prywatnych interesów w siedzibach partii (co jest zabronione, bo partie są dotowane przez państwo) wywoła oburzenie społeczne.Chuja tam! Nikt się nie oburzył, a najwyżej powstało kilka zabawnych memów o tym, że Kaczyński, to nie polityk tylko deweloper. Lud nawet się cieszył, że jakiś bogaty frajer z Austrii został przez Kaczkę zrobiony w bambuko. Lud nawet nie łączy tego z faktem, że takie sprawy mogą mieć wpływ na wiarygodność Polski jako partnera biznesowego. Skoro ludzie związani z władzą mogą każdego oskubać, to Polska PiS przypomina bardziej skorumpowaną Nigerię niż kraj europejski.I tak jest na każdym kroku. Setki przykładów. Przepisy, ustawy, zapisy dotyczące wolności mamy wspaniałe, ale ich deptanie wielu się podoba. Tak jak wielu podoba się bicie demonstrantów, dotowanie chuliganów przez ministra kultury, wyrzucanie dziennikarzy z podległych sobie mediów czy wywożenie głodnych dzieci syryjskich do lasu. Jesteśmy Wschodem, pachniemy Wschodem i Wschodem zostaniemy. Nawet jedząc amerykańskie hamburgery w zachodnich autach, ubrani w szwajcarskie zegarki.
archiwum – powód

Dobre obozy zagłady są ok.

Dobre obozy zagłady są ok. –
archiwum
Szczerze? Nie szkoda mi go. Należy pamiętać, że on nie odszedł sam, tylko został wyrzucony. Owszem, blokował totalitarne zapędy PIS, ale nie przeszkadzało mu to należeć do rządu. I co teraz? Wróci do opozycji niczym syn marnotrawny? – Czy się cieszę? Też nie z kilku powodów:-i tak PIS chyba zachowa większość,-teraz nikt nie będzie już blokował totalitarnych zapędów Kaczyńskiego i Ziobry, TVN i inne media zaraz zostaną zdelegalizowane, a polexit to niestety kwestia czasu, bo jedynie Gowin nie popierał opuszczenia UE. Reszta rządu popiera taką opcję,-nawet jak stracą większość, to mają tą bardziej skrajną część Konfederacji (Bosak, narodowcy itd.), którzy i tak pomogą przegłosować im polski wał i pomogą zabierać prawa mniejszościom, a może nawet wejdzie z nimi w koalicję,-w najbardziej optymistycznym scenariuszu: rząd nie ma większości, nawet narodowcy i Kukiz nie są w stanie pomóc, każda ich ustawa upada. W związku z tym upada też rząd. Są przedterminowe wybory. No i co z tego, jak i tak będą sfałszowane, bo PIS ma PKW, SN? -Gowin ma zbyt dużą wiedzę i PISowskich wałach. Jak nic skończy jak Lepper, więc radzę mu wynająć sobie ochronę, bo w przeciwnym razie nigdy się o tych przekrętach nie dowiemy.
 –
archiwum
 –
 –  Trudno jest zrozumieć nienawiść. Szczególnie tę, którą wykreowało kłamstwo i manipulacja. Szczególnie tę, której ofiarami padają niewinni. Przepraszamy za naiwność - wydawało nam się, że napompowana przez media akcja odsyłania książek Noblistce nie znajdzie żadnego odzewu. Ile można powtarzać, że Olga Tokarczuk nie porównała Polski do Białorusi w wywiadzie dla „Corriere delia Sera"? Przecież prostodusznie, ale szczerze uważaliśmy, że żyjemy w kraju ludzi myślących. Owszem, nie jesteśmy aż tak naiwni, by nie widzieć dramatycznego podziału społecznego, pogłębiającego się na skutek diabolicznego przyzwolenia na agresję wobec drugiego człowieka, podziału dożywianego nieudolnie maskowaną obietnicą bezkarności. Widzimy i przeraża nas mało subtelna próba ekshumacji skompromitowanej idei Prawdziwego Polaka. Mimo to przypuszczaliśmy, że ufundowana na kłamstwie prowokacyjna akcja internetowych trolli nie znajdzie posłuchu.Tymczasem trzydziestu jeden Prawdziwych Polaków postanowiło odpowiedzieć na apel. Nie jest to liczba zatrważająca, jeśli porówna się ją do milionów sprzedanych w Polsce egzemplarzy książek Olgi Tokarczuk. Zatrważające jest coś innego. Nienawiść znalazła ujście w okrutnej przemocy wobec słów, myśli i wolności drugiego człowieka. W pogańskim rytuale unicestwienia książek - zbrukania idei, której ludzkość zawdzięcza tak wiele. Nieprzypadkowo jednym z najczarniejszych dni w historii początku państwowej polityki nazistowskiej był 10 maja 1933 roku. kiedy studenci największych niemieckich uczelni, inspirowani i wspierani przez wielu partyjnych notabli i profesorów palili na ogromnych stosach tysiące książek autorów znienawidzonych przez dyktaturę. Przerażający realizm symboliczny niszczenia pamięci zbiorowej i dewastacji podstawowych wartości wolnych społeczeństw, ten chory obrzęd nienawiści, był ostatnim krokiem przed masową eksterminacją milionów ludzi. Mamy dla was złą wiadomość - za takie czyny idzie się do piekła.Wstydźcie się.Jeśli myślicie, że nadsyłając anonimowo książki pozostajecie anonimowi - mylicie się. Jeśli myślicie, że zniszczenie tych książek uniemożliwi przeprowadzenie aukcji charytatywnej - mylicie się jeszcze bardziej Zgodnie z obietnicą: książki - przede wszystkim właśnie te okaleczone - trafią na licytację. Dochód z niej przeznaczymy dla organizacji wspierających społeczność LGBT+. Idea niesienia pomocy osobom prześladowanym przez ludzi do was podobnych {i system, którego jesteście podporą) poprzez sprzedaż symboli czystego zła doczeka się jeszcze szerszego omówienia na naszych stronach.A wy się wstydźcie.Na koniec kilka słów do tysięcy tych, którzy zareagowali na naszą inicjatywę przychylnie. Dziękujemy - w imieniu swoim i naszej fundatorki - za wszystkie słowa wsparcia i Waszą dobrą energię. O działaniach, które podejmiemy, będziemy oczywiście informować. Prosimy jednak o cierpliwość, gdyż przygotowania potrwają dłuższą chwilę. Do czasu ogłoszenia aukcji, jej zasad i beneficjentów nie odpowiemy również na żadne pytania. Ani na te zadawane w komentarzach czy nadsyłane mailem, ani stawiane przez media. Przepraszamy, ale mamy dużo innych zadań -pozytywnych, kolorowych i bardzo ważnych. W najbliższych tygodniach zaroi się na tej stronie od informacji o pięknych wydarzeniach, które są inspirowane przez inne emocje niż nienawiść. Niech to o nich przede wszystkim będzie głośno.
Właśnie tak to wygląda –  MY IM OBIECUJEMY ONI WYBIERAJĄ NAS ZA TO, CO IM OBIECUJEMY I SAMI SOBIE PLACA ZA TO, CO IM OBIECALISMY..
Rodzice Georginy Lawton byli biali, lecz jej ojciec nigdy nie zastanawiał się, nigdy nie zapytał czemu jego córka jest czarnoskóra. Dopiero po śmierci mężczyzny, matka dziewczyny przyznała, że jej narodziny to rezultat jednorazowej przygody –
archiwum
Żywe kościoły Boga, ludzie, są podstępnie łupione na to, aby kościoły martwe wznosić. (...) Złupiwszy lud łatwowierny, oddają się sami rozpuście i rozwiązłości. O, jakże dajemy się zwodzić, Polacy! – Jan Ostroróg, ok. 1436-1501
archiwum
WOLNE MEDIA TO ŚCIEMA NIEZALEŻNIE OD OPCJI POLITYCZNEJ – BOLI ZAD TYCH CO MAJĄ NIEPOLSKI KAPITAŁ I SAMI STOSUJĄ CENZURĘ ...I TAK BEZ KOŃCA POPISPOPIS...O CO CHODZI?Zrozumcie szaraczki, że  PiS i PO za fleszami kamer to jedna klika, jedna organizacja, która stosuje iluzję wyboru. Podzielili się na partię i kłócą się na pokaz w tylko po to aby nas skłócić ze sobą, bo w ten sposób zapewniają sobie władzę. Dopóki obu tych partii(jednej organizacji) nie wywali się na zbity pysk z sejmu i nie zabierze im się praw do pełnienia funkcji publiczne i nie rozliczy za zniszczenie naszego kraju, to dalej będziemy mieli to co mamy, a oni będą się z na śmieli za naszą naiwność. Mówi wam coś temat zastępczy, przeszukajcie teraz lepiej co planują wprowadzić za naszymi plecami w cieniu protestów mediów.JEDYNY SEN TO POROZUMIENIE PONAD PODZIAŁAMI.
Źródło: Własny wytwór
Trzeba być bardzo naiwnym, żeby wierzyć w moc plastrów – Bez wysiłku tłuszcz nie zniknie...

Jezu, co oni lajkują... I jak to skomentować, żeby ich nie urazić?

I jak to skomentować, żeby ich nie urazić? –  Rodzina Bogiem Silna4r npafuźmtSpSdaofzstaieecrniongkfoaSfsr so orr13edn:ig28  ·U BOGA NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCHMłody mężczyzna pracujący w wojsku był nieustannie upokarzany, ponieważ wierzył w Boga. Pewnego dnia kapitan chciał go upokorzyć przed wojskiem.Zadzwonił do młodego mężczyzny i powiedział: Młody człowieku, weź klucz i zaparkuj Jeepa z przodu. Młody mężczyzna odpowiedział:Nie umiem prowadzić! Kapitan odpowiedział: Następnie poproś Boga o pomoc! Pokaż nam, że istnieje!Młody mężczyzna zabrał klucz i podszedł do pojazdu i zaczął się modlić. Potem zaparkował samochód-jeepa, tak jak chciał kapitan.Gdy młody żołnierz wyszedł z jeepa, zobaczył ich wszystkich płaczących. Wszyscy mu mówili: - Chcemy służyć twojemu Bogu! Młody żołnierz był zdumiony i zapytany-co się dzieje? Kapitan płaczący otworzył maskę jeepa i pokazał młodemu człowiekowi :- że samochód nie ma silnika!Wtedy chłopak powiedział :- Widzisz?Takiemu Bogu służę, nic nie jest niemożliwe w Bogu, Bóg, który daje życie temu, kto nie istnieje. Możesz myśleć, że to rzeczy niemożliwe, ale u Boga wszystko jest możliwe.
Jeśli wyrzucasz sobie, że jesteś naiwny(a) to pomyśl, że ci ludzie zapłacili pieniądze za wstęp na wernisaż "niewidzialnej" sztuki –
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
 –  Czytam co chwię prawackie brednie, a to że PO, a to Trzaskowski, albo LGBT "chcą sprzedać Polskę". Nie mogę tylko wyczytać - KOMU?! Jaki idiota chciałby kupić taki burdel, pełen brudnych, nachlanych, śmierdzących leni i idiotów?! Flejtuchów, lejących i srających w bramach własnych miast, wywożących śmieci do własnych lasów i wylewających ścieki do własnych rzek? Nienawistnych ksenofobów, rasistów, tępych religijnych fanatyków, rydzykowych sekciarzy i nazioli, dla których bohaterami są mordercy w mundurach i pedofile w sukienkach? Meneli, dla których nienawiść do wszystkich wokół to patriotyzm, a płacenie podatków - naiwność? Jaki idiota zechce ten kraj wziąć za darmo?
Tak kończą naiwni –  PRZED WYBORAMI PO WYBORACHEmeryci już poczuli smak marchewki...