Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2718 takich demotywatorów

poczekalnia
Watykan nie stoi po stronie ofiar – jest bezstronny. „Często po obu stronach walczą chrześcijanie”, mówi abp Stanisław Gądecki. Prawda leży pośrodku, obie strony mają swoje racje? – W ujęciu Kościoła dyplomacja wyklucza moralność – mimo to Watykan wybiera „tajne zabiegi” (a skoro tajne, to nieweryfikowalne) zamiast jawnej postawy moralnej. Zrównuje w ten sposób ofiary i katów, a jako najwyższa instancja nauczycielska w katolicyzmie daje dowód, że religia odwołująca się do Ewangelii jest moralnie bezwartościowa.
Prawda jest taka, że im mniej ludzie wiedzą o twoim życiu, tym lepiej się ono układa –
poczekalnia
Smutna Prawda – Realność mnie przytłacza
poczekalnia
Porażka antykobiecej ideologii Kościoła i PiS: 66% ankietowanych chce prawa kobiet do aborcji do 12 tygodnia ciąży. Na TAK jest aż 80% osób w wieku 18-29 lat i 83% najbardziej zainteresowanych: kobiet w wieku 18-39 lat. – Poparcie dla prawa do przerywania ciąży wyraźnie wzrosło wśród wyborców PiS – w ciągu 1,5 roku z 24 do 34%. To cios dla władzy polityczno-religijnej.Im wyższe wykształcenie badanych, tym większe poparcie dla prawa do aborcji. Z niedawnych badań CBOS wynika, że osoby najbardziej wykształcone najszybciej odchodzą od wiary. Zatem potwierdza się prawda znana nie od dzisiaj, że w interesie Kościoła jest, aby ludzie się nie kształcili. Religia wraz z jej zmyśleniami, przesądami i uprzedzeniami najbujniej krzewi się w ciemnościach.
poczekalnia
Taka prawda –
poczekalnia
Prawda zawsze boli najbardziej.. –  Prawda zawsze boli najbardziej.. –
Źródło: https://www.facebook.com/boklazec wadowice.naszemiasto.pl
archiwum

Sama prawda i tylko prawda

Sama  prawda i tylko prawda –  Sama  prawda i tylko prawda –
 –  LESOO152Egzamin z logiki:Profesor: Samolot przewoził 500 cegieł.Jedna cegła wypadła z samolotu.Ile cegieł pozostało na pokładzie?Student: Cóż, to proste! 499!Profesor: To prawda. Następne pytanie. Jak umieścićsłonia w lodówce w trzech krokach??Student: 1. Otwórz lodówkę, 2. Umieść słonia3. Zamknąć lodówkę.Profesor: Następne. Jak umieścić jeleniaw lodówce w czterech krokach?Student: 1. Otwórz lodówkę. 2. Wyciągnij słonia.3. Wsadź jelenia. 4. Zamknij lodówkę.Profesor: Doskonałe! Następne pytanie.Król zwierząt lew ma urodziny. Przyszły na niewszystkie zwierzęta, z wyjątkiem jednego. Którego?Student: Jeleń. Bo jest w lodówce!Profesor: Super! Następne. Czy babcia możeprzejść przez bagna na których żyją krokodyle?Student: Oczywiście, że może. Krokodylesą na urodzinach u lwa.Profesor: Doskonale. A teraz ostatnie pytanie.Babcia przechodząc przez bagna niestety zginęła. Jak?Student: Yyy... eee... utonęła?Profesor: No i oblałeś synku. Cegła coś ci mówi?
Kiedy ktoś mówi "prawda jest taka, że..." –
0:06

Ku przestrodze. Uważajcie na kobiety z Lubina:

 –  Piszę ten post jako przestrogę. Uważajcie na spotkania z kobietami z Lubina . Na portalu randkowym poznałem ostatnio gąskę, z twarzy 7/10, z rozmowy bardzo miła, temat zszedł na spotkanie. Wstępnie kazała podjechać po siebie na kombinat, co już zapaliło mi w glacy lampkę ostrzegawczą, przecież wszyscy wiemy, że na  "Palestynie" mieszkają głównie zdeformowane niedobitki z wyprawy na mordor, które w przerwie od napadania na ludzi piją wodę z kałuży. Spotkanie miało mieć miejsce wieczorem, trochę się zacząłem cykać, że Żaneta (tak ją roboczo nazwijmy) ożeni mi kosę pod żebro zabierając portfel i dokumenty, ale rozum podpowiadał, że może po prostu woli podejść na wylotówkę do Polkowic i nie chce mi ujawniać swojego miejsca zamieszkania, obawy odrzuciłem więc na bok, zatankowałem kilka litrów LPG, spakowałem kanapki na drogę i wyruszyłem. Podjechałem po nią o umówionej 22, bo akurat wtedy kończyła zmianę w markecie. Wieczór zapowiadał się cudownie, bo co prawda Żanetka miała delikatne braki w uzębieniu, które na zdjęciach sprytnie maskowała domkniętym ozorem, co skutkowało też tym, że podczas mówienia widziałem jak komety w postaci wiązek śliny mijają o centymetry moją twarz, to mimo wszystko rozmowa kleiła się doskonale. Może miała epizod z hulajnogą elektryczną podczas którego zahaczyła szczęką o wiadukt, nie mi to oceniać, liczyłem w duchu, że pewnie czeka w kolejce na nowego siekacza i sprawa zostanie niebawem rozwiązana, a wszystko przykryje to, że w duszy jest aniołem, którego szukałem przez całe swoje życie.Za cel podróży postawiliśmy sobie netflix & chill w moim skromnym apartamencie . W pełnym, domowym świetle czar zaczął pryskać, bo nie sposób ominąć faktu, ze Żanetka otwierając buzię wyglądała jakby lubowała się w obgryzaniu głazów pod Szybem Witold w Gorcach, z jednej strony nie chciałem mieć kobiety, której szczęka jest dziurawa jak ulica Towarowa po zimie, ale też wygląd nie jest najważniejszy, prawda? Rozłożyliśmy się wygodnie na kanapie i oddaliśmy seansowi. W połowie filmu Żaneta zaczęła się wiercić, ja natomiast poczułem dziwną woń, zacząłem zastanawiać się co tak ciągnie końskim farszem, a z minuty na minutę zapach coraz bardziej atakowal moje nozdrza. Poczatkowo zwaliłem to na fakt, że wywaliło rury  i po prostu ciągnie szlamem z Bobru po tym jak jakiś Józek postanowił wypiąć odwłok i zrzucić balast do wody, co miało miejsce notorycznie przed moimi oknami, ale po zamknięciu okna sytuacja tylko się pogorszyła. Ku mojemu zdziwieniu Żaneta coraz bardziej gięła się w pałąk, nie sposób było jej nawet przytulić. Chwilę później stanęła na baczność i piskliwym głosem zapytała gdzie w mojej posesji jest wychodek. Wskazałem palcem, wrzuciłem pauzę i sięgnąłem po telefon czekając na jej powrót. Zdążyłem obejrzeć pół poradnika o zakładaniu pasieki na YouTube a mojej podopiecznej nadal nie było. Drugim problemem było to, że fekalny smród nadal dobiegał z moich okolic. Podniosłem nogi żeby rozprostować się po pokoju, i w miejscu, gdzie jeszcze 15 minut temu siedziała niedoszła Księżniczka Daisy zobaczyłem wielką, okrągłą, brązową drachę, na której chwilę wcześniej trzymałem kolano. Rozchwiany adrenaliną pobiegłem do garderoby zrzucić spodnie, jednocześnie przykładając nos do plamy na joggerkach i modląc się w duchu aby to nie było to, co od kilku minut spowija moje myśli. To było to. Wróciłem do salonu potykając się o kawałek klocka, który musiał jej wylecieć nogawką przy wstawaniu, a którego nie dostrzegłem. Drugim aktem modłów była prośba do Boga, aby to wszystko było tylko sen, nie wierzyłem w to co się właśnie dzieje. Przebrałem spodnie i pobiegłem pod drzwi łazienkowe, stanałem i krzyknąłem -Żaneta, zesrałaś sie? Nikt nie odpowiedział. Szarpnałem za klamke, wbiegłem do łazienki, w środku zastałem jedynie przeciąg wpadający przez uchylone okienko, potężną woń stadniny, oraz balasa w muszli, który niewiele różnił się gabarytami od bożonarodzeniowego łańcucha choinkowego na kamiennogórskim rynku. Czaicie? Baba ożeniła mi kloca na rogówke, kawałek wypadł na dywan, resztę potężnego zaganiacza zostawiła w muszli, nawet nie próbując go spłukać, po czym wypyliła przez okienko.  Potwierdzając tylko pierwsze słowa pierwszego akapitu, nie umawiajcie się z kobietami z Lubina .
Wart jest co prawda 30 tysięcy, ale obok rosną trzy czereśnie –
 –  Wychowywanie dzieci jest jak ciągłe przebywanie w otoczeniu małej grupy sprzedawców.Zawsze próbują namówić Cię do zrobienia czegoś lub kupienia czegoś. I niezależnie od tego, co powiesz, oni uznają to za początek negocjacji.
archiwum
Człowiek jest zdolny do wybielenia się z największego nawet zła jeżeli wokół ma równie winnych lub może wskazać kogoś kto popełnił większą winę – Problem pojawia się, gdy człowiek nie ma na kogo zwalić winy, nie ma nikogo wokół aby się porównać, postawić w lepszym świetle a ewentualne usprawiedliwianie się że tylko wykonywał rozkazy sprowadziłoby na niego zemstę mocodawców. Zostaje sam ze swoim czynem i zostaje sam z prawdą o sobie.

Fakty, które wywrócą twoje przekonania do góry nogami! Prawda bywa zaskakująca (20 obrazków)

Kilka cennych rad od Anthonego Hopkinsa:

Kilka cennych rad od Anthonego Hopkinsa: – Puść ludzi, którzy nie są gotowi cię kochać. To najtrudniejsza rzecz, jaką będziesz musiał zrobić w swoim życiu i będzie to również najważniejsze. Przestań prowadzić trudne rozmowy z ludźmi, którzy nie chcą się zmieniać. Przestań pojawiać się dla osób, które nie interesują się Twoją obecnością. Wiem, że Twój instynkt polega na zrobieniu wszystkiego, co w Twojej mocy, aby zyskać uznanie osób wokół Ciebie, ale to impuls, który kradnie Twój czas, energię, zdrowie psychiczne i fizyczne.Kiedy zaczniesz walczyć o życie z radością, zainteresowaniem i zaangażowaniem, nie każdy będzie gotowy podążać za Tobą w to miejsce. To nie znaczy, że musisz zmieniać to, kim jesteś, to znaczy, że musisz pozwolić odejść osobom, które nie są gotowe, aby z Tobą towarzyszyć.Jeśli jesteś wykluczony, obrażony, zapomniany lub ignorowany przez osoby, którym poświęcasz swój czas, nie wyświadczasz sobie przysługi, oferując im swoją energię i życie. Prawda jest taka, że nie jesteś dla wszystkich i nie każdy jest dla Ciebie.To jest to, co sprawia, że jest tak wyjątkowe, gdy znajdujesz ludzi, z którymi masz przyjaźń lub miłość odwzajemnioną. Wiesz, jakie to cenne, bo doświadczyłeś tego, co nie jest.Im więcej czasu spędzasz próbując sprawić, że kochasz kogoś, kto nie jest do tego zdolny, tym więcej czasu tracisz na pozbawienie siebie możliwości połączenia z kimś innym.Na tej planecie są miliardy ludzi i wielu z nich spotka się z Tobą, na Twoim poziomie zainteresowania i zaangażowania.Im bardziej jesteś związany z ludźmi, którzy wykorzystują Cię jako poduszkę, opcję drugiego planu lub terapeutę dla ich emocjonalnego uzdrowienia, tym dłużej odchodzisz od społeczności, której pragniesz.Może jeśli przestaniesz się pojawiać, nie będą cię szukać. Może jeśli przestaniesz próbować, związek się skończy. Może jeśli przestaniesz pisać wiadomości, Twój telefon będzie ciemny przez tygodnie.To nie znaczy, że zniszczyłeś związek, to znaczy, że jedyną rzeczą, która ją trzymała była energia, którą dawałeś tylko ty, aby ją utrzymać. To nie miłość, to przywiązanie. To chcieć dać szansę temu, kto na nią nie zasługuje! Zasługujesz na wiele, są ludzie, którzy nie powinni być w Twoim życiu, zdasz sobie sprawę.Najcenniejsza rzecz, jaką masz w życiu, to Twój czas i energia, ponieważ oba są ograniczone. Cokolwiek dajesz swój czas i energię, określi Twoje istnienie.Kiedy zdajesz sobie z tego sprawę, zaczynasz rozumieć, dlaczego jesteś tak zaniepokojony, gdy spędzasz czas z ludźmi, w działaniach, miejscach czy sytuacjach, które Ci nie pasują i nie powinny być blisko Ciebie, kradną Ci energię.Zaczniesz zdawać sobie sprawę, że najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla siebie i dla wszystkich, którzy Cię otaczają, jest bardziej zacięta ochrona swojej energii niż cokolwiek innego.Uczyń swoje życie bezpieczną przystanią, w której dozwolone są tylko osoby ′′ kompatybilne ′′ z Tobą.Nie jesteś odpowiedzialny za ratowanie nikogo. Nie jesteś odpowiedzialny za przekonanie ich do poprawy. Nie Twoim zadaniem jest istnienie dla ludzi i dawanie im swojego życia!Bo jeśli czujesz się źle, jeśli czujesz się zobowiązany, będziesz źródłem wszystkich swoich problemów z naleganiem, obawiając się, że nie odzyskasz przysług, których udzieliłeś. Twoim jedynym obowiązkiem jest uświadomienie sobie, że jesteś mistrzem swojego losu i zaakceptowanie miłości, na którą uważasz, że zasługujesz.Zdecyduj, że zasługujesz na prawdziwą przyjaźń, prawdziwe zaangażowanie i pełną miłość do zdrowych i prosperujących ludzi. Potem czekaj i zobacz, jak bardzo zaczyna wszystko zmieniać i to się zmieni, to pewne, z pozytywnymi ludźmi i dobrej energii, nie trać czasu na ludzi, którzy nie są tego warci, zmiana da Ci miłość, szacunek, szczęście i ochronę, na którą zasługujesz
archiwum
Największa parodią odległości w kosmosie jest to ,że żaden człowiek stojący na ziemi nigdy nie zobaczy danego obiektu kosmicznego jak w danym momencie wygląda patrząc na tę obiekt np. – Słońce widzimy jakie było ponad 8 minut temu...Obserwując gwiazdę o nazwie "Betelgeza" widzimy ją aktualnie taką jaka była za czasów Ludwika Węgierskiego!   A obserwując najdalszą galaktykę która jest oddalona od nas 13,5 miliarda lat świetlnych obserwujemy obiekt  którego już prawdopodobnie nie ma, a osoba patrząca na naszą galaktykę z perspektywy tamtej myślała by że nasza galaktyka jest młoda i nigdy by się nie dowiedziała że tam powstał układ słoneczny na którym żyją żywe istoty!
archiwum
Dlaczego niektórzy uważają, że urzędnicy się znają na tym co robią? Urzędnicy zarabiają marne pieniądze. Gdyby ktoś inteligentny i będący fachowcem w swojej branży miał wybierać między zarobkami rzędu 10k brutto albo 3200brutto jako urzędnik – to chyba wiadomo co by wybrał, prawda? Na urzędników idą ludzie którzy do twórczej pracy się nie nadają na fizycznie zasuwać nie chcą. Zatem powtórzmy pytanie:Dlaczego niektórzy uważają, że urzędnicy się znają na tym co robią?
Źródło: Przemyslenia na temat dzialalnosci urzedniczej zainspirowane durnymi znakami drogowymi w zlym miejscu
archiwum
Jest skalą szarości. Ludzie postawili granice, lecz są one umowne i elastyczne. Nawet w najczarniejszej kratce jest białe miejsce –
 –  Co niektórzy myślą, gdy introwertyk spędza czas samemu ze sobą:
Źródło: introwertykalni.pl
 –  Drodzy maturzyści, pora, abyście poznali smutną prawdę. Nie musicie przejmować się maturą, zdacie ją. Jeśli macie minimum oleju w głowie to luz. Ja zdałam maturę z polskiego z lektury, której nie przeczytałam. Mój kumpel zdał j. angielski pisząc w liście "Hey hi hello" tylko po to, że by mieć więcej słów. Matura to nie jest problem, ani zasługa, ani żadne miano. To ewentualnie uprawnienie do egzaminów na studia.A prawda wygląda tak: ja mammaturę, licencjat, magisterkę,podyplomówkę, kursy, szkolenia,doświadczenie, pasję,zaangażowanie. Zarabiam 2700 narękę na miesiąc. Moj mąż mawykształcenie podstawowe, bezmatury, lubi tynkować. Miesięcznieprzynosi od 6 do 8 tys. na rękę.Pozdrawiam.