Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 898 takich demotywatorów

Wolność w dzisiejszych czasach to jedynie pozory

 –  Nie przeszkadza mi, że inni chodzą do kościoła. Przeszkadza, że kościół przychodzi do mnie. Nie przeszkadza mi, że ktoś ma inne poglądy. Przeszkadza, że próbuje mi je narzucić. Nie przeszkadza mi, że ktoś podejmuje różne od moich wybory. Przeszkadza, że chce wybrać za mnie. v

Mieszkający w Wielkiej Brytanii Filip B., sympatyk Konfederacji i Janusza Korwin-Mikkego został skazany przez tamtejszy sąd na cztery lata więzienia za posiadanie materiałów wybuchowych. Konfederata został także objęty dozorem policyjnym na 15 lat.

Mieszkający w Wielkiej Brytanii Filip B., sympatyk Konfederacji i Janusza Korwin-Mikkego został skazany przez tamtejszy sąd na cztery lata więzienia za posiadanie materiałów wybuchowych. Konfederata został także objęty dozorem policyjnym na 15 lat. – Konfederatę rok temu zatrzymali funkcjonariusze jednostki ds. walki z terroryzmem.Biegli potwierdzili, że odkryty proszek siarkowy był składnikiem co najmniej jednego materiału instruktażowego, znalezionego na miejscu.- powiedziała Daily Mail prokurator Jane Stansfield.W ocenie sądu motywy działań 26-latka były ideologiczne. Filip. B. interesował się koncepcjami Janusza Korwin-Mikkego i często wygłaszał w sieci poglądy pełne rasizmu, nienawiści do muzułmanów i osób LGBT oraz antysemickie.Portal wskazuje, że Filip B. kierował także agresję wobec liberałów, których krew jego zdaniem "miała spłynąć ulicami", ponieważ byli oni tolerancyjni wobec muzułmanów, osób transpłciowych, homoseksualistów, aborcji i feminizmu.Skazany Konfederata zapowiadał także, że do Polski wróci "gdy Janusz Korwin-Mikke przejmie władzę".Kiedy miałeś chronić Polski przez zalewem imigrantów – terrorystów, a to ty jesteś imigrantem – terrorystą.
poczekalnia

Właśnie się dowiedziałem że Diego Maradona miał skrajnie lewicowe poglądy, udzielał poparcia Castro czy Hugo Chavezowi i nawet miał tatuaż Che Guevary na ramieniu.

Właśnie się dowiedziałem że Diego Maradona miał skrajnie lewicowe poglądy, udzielał poparcia Castro czy Hugo Chavezowi i nawet miał tatuaż Che Guevary na ramieniu. – Jak to jest że jest socjalistami są najczęściej ludzie zarabiający grubą kasę ?
poczekalnia

- Jakie ma Pan poglądy ? - ***** *** - A na kogo Pan zagłosuje - Nie na PiS Wybierając, w pierwszym kroku eliminuj rozwiązania które się nie sprawdziły

Wybierając, w pierwszym kroku eliminuj rozwiązania które się nie sprawdziły –
poczekalnia

-Jakie ma Pan/Pani poglądy polityczne? -***** *** !!! -A na kogo zagłosuje więc Pan/Pani w następnych wyborach?

-A na kogo zagłosuje więc Pan/Pani w następnych wyborach? – -na KO
Źródło: głosuję na PiS/KO,bo mam dość KO/PiS
archiwum

Żeby nie być wrogiem Julek, już nie wystarczą poglądy liberalne ani wiara w wartości europejskie i demokratyczne. Żeby tylko kiedyś na drzewach, zamiast liści... nie zawiśli zwykli ludzie.

Żeby tylko kiedyś na drzewach, zamiast liści...nie zawiśli zwykli ludzie. –
Źródło: Internet
archiwum

Wyobraź sobie, że idziesz w dużej grupie osób manifestując swoje poglądy (prawicowe, lewicowe czy jakiekolwiek inne - nieważne) i nagle obok Ciebie grupa byków wyciąga pałki i naparza nimi ludzi wokół, jednego z nich powalając na ziemię Co wtedy myślisz?

Co wtedy myślisz? – A później dowiadujesz się, że tak działa Policja w Polsce. Nic wspólnego z profesjonalizmem.

Przemysław Czarnek chce kolejnych zmian dla nauczycieli

Przemysław Czarnek chce kolejnych zmian dla nauczycieli – Minister edukacji tym razem zapowiedział wprowadzenie pakietu zwalniającego nauczycieli akademickich o poglądach konserwatywnych, chrześcijańskich, narodowych, z odpowiedzialności dyscyplinarnej, a nawet wyjaśniającej za poglądy

Pamiętam czasy, kiedy ludzie nie oceniali innych przez pryzmat ich poglądów politycznych

Pamiętam czasy, kiedy ludzie nie oceniali innych przez pryzmat ich poglądów politycznych –

Wielkie zwycięstwo narodowców. Obronili Polskę przed weganami i 4-osobową rodziną

 –  Vege Pizza2r0tSpSeo engogoeodzsorsed.h  · Dzień dobry Poznaniu! Taką "piękną" pocztówkę dostaliśmy z rana.Oto my: mityczna groźna antifa, czyli rodzinka 2+2 próbująca w czasie pandemii utrzymać się na powierzchni razem z pracownikami, by nie zatonąć w gospodarczym chaosie. Żeby było jasne: tak mamy antyfaszystowskie poglądy, choć do żadnych grup nie należymy. Wierzymy w równość i różnorodność. Sprzeciwiamy się dyskryminacji wszelkich mniejszości. Angażujemy się w rozmaite akcje. Nasz lokal nigdy nie będzie strefą wolną od LGBT, wręcz przeciwnie. Naszą córkę staramy się wychować w duchu równości i tolerancji. Od kilku miesięcy należy do zorganizowanej grupy przedszkolnej - może to antifa zajączki?Od początku działalności spotykamy się z mniejszymi/większymi aktami agresji. Były już odwiedziny "życzliwych" w kominiarkach i straszenie zdemolowaniem lokalu. W samochodzie naszego niepełnosprawnego współzałożyciela knajpy regularnie przebijane są opony /samochód stoi zawsze na oznaczonej kopercie/. Teraz, jak widać, została zdemolowana elewacja budynku przy naszym lokalu oraz sąsiadującym salonie fryzjerskim. Sprawy zgłaszane na policję zostały umorzone, monitoring uliczny nie działa a rząd od ostatniego czasu wypuszcza demony dając coraz większe przyzwolenie na akty nienawiści, które każdego dnia urealniają się coraz bardziej. To na razie tyle na gorąco, wracamy do pracy. Buźka.

Kiedy szukasz dziewczyny, ale ukończyłeś politologię

 –  ^ Użytkownik Randeko sądzisz o tych protestach?o tym mogę rozmawiać,ale nie tu17:49Dlaczego?dlatego, że się nie znamyK jakie to ma znaczenie?o taki ważny temat, czyobawiasz się, że ktoś agresją nawoje poglądy zareaguje?jedno i drugieTo ja uważam, ze aborcja to tylkopretekst do tego żebykomunistyczne bojówki mogłysobie biegać po ulicach.Lempart mówi, że władzapowinna pokojowo oddaćwładze, za co powinna iść dowięzienia. To jest spórideologiczny pomiędzykomunizmem a., normalnościąde facto. Sytuacja podobna jak wlatach 20, gdy dochodziło dostarć właśnie ideologicznych naulicach. Aborcja jest tylkochwytliwym pretekstemStudiowałem politologię. Inaczejto oceniamNie emocjonalnieukhm
archiwum – powód

Kosmici

Kosmici – -Ostatnio jak byliśmy na ziemi to dinozaury z wybiła Asteroida a tych co spotkało ?-Aborcja ?-Lewackie poglądy ?-Prawicowe poglądy ?-Wojna Światowa -Nie wirus w którego nie wierzyli-ha ha ha w nas tez nie wierzyli

Dlaczego polityka tak dzieli?

Dlaczego polityka tak dzieli? – Amerykański komik i aktor, George Carlin, zapytał kiedyś swoich słuchaczy: Czy zauważyliście, że każdy, kto jedzie samochodem wolniej niż wy, jest idiotą, a każdy, kto jedzie szybciej, jest szaleńcem? My jako ludzie często zakładamy, że nasze spostrzeżenia są wiernym odbiciem rzeczywistości, więc są wyjątkowo trafne i obiektywne. A inni po prostu się mylą albo mają złe zamiary.Zapewne uważasz, że Twoje poglądy polityczne są najbardziej realistyczną odpowiedzią na czasy, w jakich żyjemy. Ludzie niepodzielający Twoich spostrzeżeń bez wątpienia oceniają sytuację gorzej, patrzą przez pryzmat wyznawanej ideologii, egoistycznych interesów, wychowania lub jakichś innych zniekształcających czynników. Carlin pokazał to na przykładzie. Automatycznie zakładamy, że nasza prędkość samochodu jest prawidłowa, a wszelkie różnice traktujemy jako czyjś błąd.Gdy mówisz, że muzyka jest zbyt cicha lub zbyt głośna, jesteś przekonany, że wypowiadasz zdanie na temat muzyki, a nie na temat samego siebie, złożonych interakcji między sygnałami dźwiękowymi, Twoimi receptorami słuchowymi i doświadczeniami, które ukształtowały Twój gust i preferencje. Gdy jest Ci gorąco i uruchamiasz klimatyzację, jesteś zdziwiony głosami, byś przestał, bo jest zimno.To przyjemne wrażenie, że widzimy świat takim, jakim jest, psychologowie określają mianem naiwnego realizmu. Uświadomienie sobie, że Ty i każdy inny człowiek to naiwni realiści, jest kluczowym elementem w rozumieniu i rozwiązywaniu sporów politycznych. Każda grupa może nadawać czemuś sens w oparciu o zupełnie różne doświadczenia, priorytety i przekonania. Nie trudno o różnice w postrzeganiu, co jest właściwie, a co oburzające. W dodatku często padają oskarżenia o złą wolę i słabość charakteru, co tylko utrudnia sensowny dialog.Przekonania polityczne decydują nie tylko o tym, jak coś oceniasz, ale też co zobaczysz. W badaniu przeprowadzonym przez profesora Uniwersytetu Yale, Dana Kahana, i jego współpracowników, pokazano ochotnikom zdjęcie starć policji i protestujących, do których doszło w Cambridge w stanie Massachusetts w 2009 roku. Powiedziano im, że manifestanci protestują przeciwko prawu do aborcji przed budynkiem kliniki. Jak się okazało, 3/4 badanych popierających legalną aborcję widziało, jak protestujący blokują dostęp do kliniki. Wśród badanych z przeciwnego spektrum politycznego, to zachowanie demonstrantów zauważyła tylko 1/4 osób. Niby zdjęcie to samo, a światopogląd wpływał na to, co zobaczyli. To dobrze tłumaczy, dlaczego protesty grup o zbliżonych poglądach widzimy jako bardziej pokojowe, niż grup o poglądach odmiennych.Skoro mowa o aborcji, spójrzmy na ten dylemat pod kątem naiwnego realizmu. Zwolennicy zabiegu widzą w oponentach bydlaków, którzy dla prostych form nieodczuwających bólu chcą ograniczyć prawo wyboru i kształtowania swojego życia. Przeciwna strona widzi zwolenników jako morderców, którzy domagają się wolności w zabijaniu nienarodzonych dzieci. Zabieg ten sam, a jak drastycznie różni się jego postrzeganie. Gdyby obie strony na spokojnie spróbowały poszukać optymalnego rozwiązania, odkryłyby, że istnieje rozwiązanie zadowalające każdego. Liczba aborcji spada tam, gdzie jest ona legalna. Chociaż może to wydać się paradoksalne, w rzeczywistości jest bardzo logiczne. Jeśli więc na nią pozwolimy, liberalne społeczeństwo będzie usatysfakcjonowane wolnością, a konserwatywne zmniejszoną liczbą zabiegów
archiwum – powód

Kinga Duda przerywa milczenie

 –  W ostatnich dniach na ulicach polskich miast odbywają się protesty. Rozumiem oburzenie kobiet wywołane wyrokiem TK z 22 października. Jednak dyskusja, która pierwotnie dotyczyła wyroku, wydaje się aktualnie buntem przeciwko wszystkiemu. Część protestujących ucieka się do działań skrajnych, na które nie można wyrażać zgody - akty przemocy, niszczenie mienia, kościołów, obrażanie osób, które nie podzielają poglądów skrajnej grupy protestujących. Wyrażanie poglądów w sposób agresywny i obraźliwy, nawołujący do łamania prawa, przez jakąkolwiek osobę czy stronę sporu, nie może być akceptowane.Uważam, że moje przemyślenia i poglądy to moja prywatna sprawa i nie mam obowiązku dzielenia się nimi z opinią publiczną. Chociaż nie jestem sędzią, politykiem, parlamentarzystą, a co za tym idzie, nie mam wpływu na kształt prawa w Polsce, to jednak jako młoda kobieta, która być może kiedyś będzie matką, postanowiłam, w ramach pewnego wyjątku, przedstawić moje stanowisko w sprawie wyroku TK z 22 października. Mam bowiem poczucie, że osoby myślące podobnie do mnie nie są wystarczająco reprezentowane w tym sporze.Nie potrafię w pełni postawić się w sytuacji, w jakiej znajduje się kobieta, która oczekując dziecka, dowiaduje się, że stwierdzono u niego ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu. Wierzę, że zgodnie z moimi osobistymi przekonaniami, ja nie zdecydowałabym się na przerwanie ciąży. Nie uważam jednak, że inne kobiety mają myśleć i działać w taki sam sposób jak ja. Każdy człowiek ma wolną wolę.Rozwiązanie istniejące dotychczas dawało możliwość wyboru. Wybór, a nie przymus. Kobieta mogła, ale nie musiała z tego prawa korzystać. W sprawie tak niewyobrażalnie trudnej, jak wizja urodzenia dziecka, które może umrzeć minuty czy godziny po porodzie, decyzja o kontynuacji lub przerwaniu ciąży, powinna być pozostawiona kobiecie i podjęta zgodnie z jej własnym sumieniem, jej systemem wartości, z jej własnymi przekonaniami. Bo to ta kobieta mierzy się z konsekwencjami swojej decyzji do końca życia.Zawsze uważałam istniejący dotychczas swoisty kompromis aborcyjny za rozsądne rozwiązanie. Jak każdy kompromis i ten miał to do siebie, że nie był idealny i nie był zadowalający ani dla zwolenników zupełnie nieograniczonej aborcji, ani dla obrońców życia. Jednak przez 27 lat stanowił wyważone i akceptowalne dla większości społeczeństwa rozwiązanie kwestii legalnego przerywania ciąży.Nie mogę zatem pogodzić się z konsekwencjami, jakie niesie ze sobą wyrok TK. Wydaje mi się, że posłowie, którzy w Polsce stanowią prawo, powinni jak najszybciej znaleźć rozsądne i kompromisowe rozwiązanie obecnej sytuacji, które mogłoby zakończyć spór wywołany wyrokiem

"Wybór, a nie przymus" - Kinga Duda zabrała głos w sprawie aborcji w opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu

"Wybór, a nie przymus" - Kinga Duda zabrała głos w sprawie aborcji w opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu –  W ostatnich dniach na ulicach polskich miast odbywają się protesty. Rozumiemoburzenie kobiet wywołane wyrokiem TK z 22 października. Jednak dyskusja, którapierwotnie dotyczyła wyroku, wydaje się aktualnie buntem przeciwko wszystkiemu.Część protestujących ucieka się do działań skrajnych, na które nie można wyrażać zgody- akty przemocy, niszczenie mienia, kościołów, obrażanie osób, które nie podzielająpoglądów skrajnej grupy protestujących. Wyrażanie poglądów w sposób agresywnyi obraźliwy, nawołujący do łamania prawa, przez jakąkolwiek osobę czy stronę sporu, niemoże być akceptowane.Uważam, że moje przemyślenia i poglądy to moja prywatna sprawa i nie mam obowiązkudzielenia się nimi z opinią publiczną. Chociaż nie jestem sędzią, politykiem,parlamentarzystą, a co za tym idzie, nie mam wpływu na kształt prawa w Polsce, tojednak jako młoda kobieta, która być może kiedyś będzie matką, postanowiłam,w ramach pewnego wyjątku, przedstawić moje stanowisko w sprawie wyroku TK z 22paździermika. Mam bowiem poczucie, że osoby myšlące podobnie do mnie nie sąwystarczająco reprezentowane w tym sporze.Nie potrafię w pełni postawić się w sytuacji, w jakiej znajduje się kobieta, któraoczekując dziecka, dowiaduje się, że stwierdzono u niego ciężkie i nieodwracalneuszkodzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu. Wierzę, że zgodniez moimi osobistymi przekonaniami, ja nie zdecydowałabym się na przerwanie ciąży. Nieuważam jednak, że inne kobiety mają myśleć i działać w taki sam sposób jak ja. Każdyczłowiek ma wolną wolę.Rozwiązanie istniejące dotychczas dawało możliwość wyboru. Wybór, a nie przymus.Kobieta mogła, ale nie musiała z tego prawa korzystać. W sprawie tak niewyobrażalnietrudnej, jak wizja urodzenia dziecka, które może umrzeć minuty czy godziny po porodzie,decyzja o kontynuacji lub przerwaniu ciąży, powinna być pozostawiona kobieciei podjęta zgodnie z jej własnym sumieniem, jej systemem wartości, z jej własnymiprzekonaniami. Bo to ta kobieta mierzy się z konsekwencjami swojej decyzji do końcażycia.Zawsze uważałam istniejący dotychczas swoisty kompromis aborcyjny za rozsądnerozwiązanie. Jak każdy kompromis i ten miał to do siebie, że nie był idealny i nie byłzadowalający ani dla zwolenników zupełnie nieograniczonej aboreji, ani dla obrońcówżycia. Jednak przez 27 lat stanowił wyważone i akceptowalne dla większościspołeczeństwa rozwiązanie kwestii legalnego przerywania ciąży.Nie mogę zatem pogodzić się z konsekwencjami, jakie niesie ze sobą wyrok TK. Wydajemi się, że posłowie, którzy w Polsce stanowią prawo, powinni jak najszybciej znależćrozsądne i kompromisowe rozwiązanie obecnej sytuacji, które mogloby zakończyć spórwywołany wyrokiem.
archiwum

Jeśli przestaną dostawać

Jeśli przestaną dostawać – szybko się  zmienią poglądy

Ważna przestroga w tym trudnym czasie:

 –  Co teraz?Najpierw odetchnijcie głęboko i ostudźcie emocje. Strach, teraz szczególnie wzmożony, jest złym doradcą. Potrzebujemy analizy, diagnozy i współpracy. Dzisiaj Jarosław Kaczyński wezwał w swym oświadczeniu do obrony kościołów, co może doprowadzić do różnych konsekwencji - między innymi powstania bojówek narodowców i spolaryzowania jeszcze bardziej społeczeństwa, więc sugeruję:- NIE DAJCIE SIĘ WCIĄGNĄĆ W TĘ NARRACJĘWładza może pasożytować na podziale społeczeństwa - więc próbuje ustawić jednych Polaków przeciwko innym. Pamiętajcie - inni Polacy nie są naszymi wrogami. Są nimi: chora ideologia, wprowadzanie podziałów, manipulacja, dzielenie nas na lepszy i gorszy sort.- PODSTAWIONE PROWOKACJEMogą pojawić się podstawieni ludzie dokonujący aktów wandalizmu, wmieszani w tłum. Ich celem jest prowokacja - dzięki niej powstanie powód, by stworzyć zagrożenie i tym samym uzasadniać swoje działania. Należy oddzielić ich od pokojowych działań.- NIE NISZCZCIE CZEGOKOLWIEKNie dość, że nie tędy droga, to dodatkowo dalibyście wodę na młyn władzy. Potem w mediach będą to pokazywać i przekonywać ludzi do obrony kościołów, państwa, etc. Nie dajcie im powodu! Ta zmiana będzie ciężka, ale nie musi stać się agresywną wojną domową.- POTENCJALNY LOCKDOWNSpodziewajcie się wkrótce nagłówków, że przez protestujących jest więcej zakażeń. Potrzebują powodu by wprowadzić areszt domowy albo stan wyjątkowy, bo przecież inaczej ludzie będą cały czas wychodzić na ulice. Przygotujcie się na to.- OBECNOŚĆ WOJSKANie bójcie się policji ani wojska - to są pracownicy wykonujący rozkazy przełożonych. Jest ich w Polsce 250 tys., dla porównania Polaków między 20-59 jest ponad 20 milionów. Spokojnie. To są ludzie jak każdy, mają rodziny, poglądy, chcą być godziwie traktowani. Nie atakuj ich, rób swoje.- ODBIERANIE WOLNOŚCIPod pretekstem pandemii albo "ataków na Polskę" potencjalnie będą odbierane kolejne prawa, najczęściej po cichu. Spodziewam się cenzury, kolejnych obostrzeń, godziny policyjnej, może izolowania albo aresztowań. Będą też realizowane własne cele władzy, jak np. ostatni wyrok TK.- STRASZENIE I GROŻENIETo moim zdaniem najważniejsze - nie bój się. To nie jest pierwsza transformacja w najnowszej historii Polski, ale dziś mamy inne warunki geopolityczne i dzięki technologii wszyscy wszystko zaraz wiedzą. Będą Was straszyć, ale to oni się boją, bo za to co robią może ich czekać bardzo słaba przyszłość. Lęk odbiera zdrowy rozsądek, a my potrzebujemy rzetelnej wielowymiarowej analizy i skutecznych działań.Ogarniemy to, Polacy. Mamy 200 lat doświadczenia. ŚciskamMat.
archiwum

"Nie może być tak, że radykalna mniejszość będzie próbować narzucać zdecydowanej większości swoje poglądy" - Błażej Spychalski, prezydencki minister i rzecznik prasowy.

"Nie może być tak, że radykalna mniejszość będzie próbować narzucać zdecydowanej większości swoje poglądy" - Błażej Spychalski, prezydencki minister i rzecznik prasowy. – To o "narzucaniu ideologii LGBT", 30 czerwca 2020 r.  Za to jeżeli chodzi o prawo kobiet do terminacji uszkodzonej ciąży, które popiera niemal 80% społeczeństwa, ta zasada już nie obowiązuje. PiS w praktyce.
archiwum

Co robić?

Co robić? – - Córcia, pomóż. Pan Prezes znowu trochę nawywijał. Ty jesteś młoda jak ci protestujący, znasz ich język, poglądy. Doradź tacie co zrobić?- Wyp...lać?
archiwum – powód

Na Stadionie Narodowym powstaje pierwszy w Polsce szpital polowy. W tym samym celu, nieodpłatnie, chce przekazać hale PTAK Warsaw Expo w Nadarzynie prezes firmy Tomasz Szypuła.

Na Stadionie Narodowym powstaje pierwszy w Polsce szpital polowy. W tym samym celu, nieodpłatnie, chce przekazać hale PTAK Warsaw Expo w Nadarzynie prezes firmy Tomasz Szypuła. – Tak naprawdę wiele zależy od nas samych. Czasem może najwięcej. Nie oglądajmy się na innych, co o nas powiedzą albo pomyślą, ale rozglądajmy się za tymi, którym możemy pomóc. I nie myślmy o tym na kogo ktoś głosował, jakie ma poglądy, jaka religia lub ideologia nim kieruje. Ktoś potrzebuje naszej pomocy, a my możemy pomóc. I tylko to naprawdę się liczy.