Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 688 takich demotywatorów

poczekalnia
Zrób te rzeczy, które cię przerażają.Są tego warte –
poczekalnia
Będzie się działo... –  poznam młoda ukrainkę bez zobowiązań
poczekalnia

Pierwsza randka zawsze jest stresująca. Nieważne jak bardzo się do niej przygotujesz Celebryci opowiadają o swoich pierwszych randkach (13 obrazków)

A kiedy on zaproponował jej randkę – Ona z wrażenia spadła z krzesła, poskakała po łóżku, biegała 15 minut po mieszkaniu, po czym wróciłaprzed komputer i odpisała mu: "zastanowię się..."

Ku przestrodze. Uważajcie na kobiety z Lubina:

 –  Piszę ten post jako przestrogę. Uważajcie na spotkania z kobietami z Lubina . Na portalu randkowym poznałem ostatnio gąskę, z twarzy 7/10, z rozmowy bardzo miła, temat zszedł na spotkanie. Wstępnie kazała podjechać po siebie na kombinat, co już zapaliło mi w glacy lampkę ostrzegawczą, przecież wszyscy wiemy, że na  "Palestynie" mieszkają głównie zdeformowane niedobitki z wyprawy na mordor, które w przerwie od napadania na ludzi piją wodę z kałuży. Spotkanie miało mieć miejsce wieczorem, trochę się zacząłem cykać, że Żaneta (tak ją roboczo nazwijmy) ożeni mi kosę pod żebro zabierając portfel i dokumenty, ale rozum podpowiadał, że może po prostu woli podejść na wylotówkę do Polkowic i nie chce mi ujawniać swojego miejsca zamieszkania, obawy odrzuciłem więc na bok, zatankowałem kilka litrów LPG, spakowałem kanapki na drogę i wyruszyłem. Podjechałem po nią o umówionej 22, bo akurat wtedy kończyła zmianę w markecie. Wieczór zapowiadał się cudownie, bo co prawda Żanetka miała delikatne braki w uzębieniu, które na zdjęciach sprytnie maskowała domkniętym ozorem, co skutkowało też tym, że podczas mówienia widziałem jak komety w postaci wiązek śliny mijają o centymetry moją twarz, to mimo wszystko rozmowa kleiła się doskonale. Może miała epizod z hulajnogą elektryczną podczas którego zahaczyła szczęką o wiadukt, nie mi to oceniać, liczyłem w duchu, że pewnie czeka w kolejce na nowego siekacza i sprawa zostanie niebawem rozwiązana, a wszystko przykryje to, że w duszy jest aniołem, którego szukałem przez całe swoje życie.Za cel podróży postawiliśmy sobie netflix & chill w moim skromnym apartamencie . W pełnym, domowym świetle czar zaczął pryskać, bo nie sposób ominąć faktu, ze Żanetka otwierając buzię wyglądała jakby lubowała się w obgryzaniu głazów pod Szybem Witold w Gorcach, z jednej strony nie chciałem mieć kobiety, której szczęka jest dziurawa jak ulica Towarowa po zimie, ale też wygląd nie jest najważniejszy, prawda? Rozłożyliśmy się wygodnie na kanapie i oddaliśmy seansowi. W połowie filmu Żaneta zaczęła się wiercić, ja natomiast poczułem dziwną woń, zacząłem zastanawiać się co tak ciągnie końskim farszem, a z minuty na minutę zapach coraz bardziej atakowal moje nozdrza. Poczatkowo zwaliłem to na fakt, że wywaliło rury  i po prostu ciągnie szlamem z Bobru po tym jak jakiś Józek postanowił wypiąć odwłok i zrzucić balast do wody, co miało miejsce notorycznie przed moimi oknami, ale po zamknięciu okna sytuacja tylko się pogorszyła. Ku mojemu zdziwieniu Żaneta coraz bardziej gięła się w pałąk, nie sposób było jej nawet przytulić. Chwilę później stanęła na baczność i piskliwym głosem zapytała gdzie w mojej posesji jest wychodek. Wskazałem palcem, wrzuciłem pauzę i sięgnąłem po telefon czekając na jej powrót. Zdążyłem obejrzeć pół poradnika o zakładaniu pasieki na YouTube a mojej podopiecznej nadal nie było. Drugim problemem było to, że fekalny smród nadal dobiegał z moich okolic. Podniosłem nogi żeby rozprostować się po pokoju, i w miejscu, gdzie jeszcze 15 minut temu siedziała niedoszła Księżniczka Daisy zobaczyłem wielką, okrągłą, brązową drachę, na której chwilę wcześniej trzymałem kolano. Rozchwiany adrenaliną pobiegłem do garderoby zrzucić spodnie, jednocześnie przykładając nos do plamy na joggerkach i modląc się w duchu aby to nie było to, co od kilku minut spowija moje myśli. To było to. Wróciłem do salonu potykając się o kawałek klocka, który musiał jej wylecieć nogawką przy wstawaniu, a którego nie dostrzegłem. Drugim aktem modłów była prośba do Boga, aby to wszystko było tylko sen, nie wierzyłem w to co się właśnie dzieje. Przebrałem spodnie i pobiegłem pod drzwi łazienkowe, stanałem i krzyknąłem -Żaneta, zesrałaś sie? Nikt nie odpowiedział. Szarpnałem za klamke, wbiegłem do łazienki, w środku zastałem jedynie przeciąg wpadający przez uchylone okienko, potężną woń stadniny, oraz balasa w muszli, który niewiele różnił się gabarytami od bożonarodzeniowego łańcucha choinkowego na kamiennogórskim rynku. Czaicie? Baba ożeniła mi kloca na rogówke, kawałek wypadł na dywan, resztę potężnego zaganiacza zostawiła w muszli, nawet nie próbując go spłukać, po czym wypyliła przez okienko.  Potwierdzając tylko pierwsze słowa pierwszego akapitu, nie umawiajcie się z kobietami z Lubina .
 –  Więc... Czy byłaś zawsze kobietą?
Złote rady –  Czy trzeba iść do łóżkana pierwszej randce?Oczywiście, ze trzeba iść do tózka na pierwszej randce!W dzisiejszych czasach kryzysu nie można przepuścić naj-mniejszej okazji!".A myślałaś, że co? Nawet jednorazówki robią się corazrzadsze...A w sprawie przysłowia Jeśli pójdziesz z nim do łóżka na407Najlepsze komentarze32 udostępnieńGrzegorzCo to jest? "Vademecum szlaufa"? Czy "Trzyproste kroki jak zostać szmatą"?4= 99Lubię to! Odpowiedz 3 d
Pomyliła apki? –  cześć jak się masz poznamy się

Te komiksy pokazują, jak bardzo różni się filmowy romantyzm od prawdziwego życia (13 obrazków)

A na drugiej randce opowiadanie sobie kto ma jakie problemy zdrowotne. Jeśli problemy są zbieżne, para jest gotowa –
 –  Dzień dobry.Postanowilem doCiebie napisac.Raczej mysie zemnie pamiętasz. Byliśmy na randce,Agnieszka nas umówiła, przedpandemia. Fajne spotkanie ale nieodezwałem sie potem.Pewnie sie długozastanawiałaś czemu.A temu ze raczejnie potrzebowałem wtedy znajomości zkobieta co ma tyle zainteresowań i pasjiale kogoś kto skupi sie na mnie.Pozatym trochę mnie odrzuciło, ze wypiłaś4 lampki wina i cie nie scielo.To był
archiwum – powód
 –
 –
 –  Jechaliśmy moim samochodem na naszą pierwszą randkę, gdy w mojej kieszeni zawibrował telefon. Spojrzałem na ekran, a tam wiadomość, którą wysłała do mnie przez pomyłkę: "Boże, ale on jest brzydki!". Zatrzymałem się na stacji benzynowej, dałem jej trochę pieniędzy i poprosiłem, żeby kupiła kilka zdrapek, a kiedy wyszła z samochodu, po prostu odjechałem.
A to zdjęcie szczęśliwej pary,jakie znalazłem w Google –
 –  Umówiłam się na randkęz facetem poznanym naportalu randkowym. Zaprosiłmnie do restauracji, alerozmowa jakoś nam się słabokleiła. Po kolejnej dłuższejchwili milczenia, facetpróbował przerwać ciszęi wypalił: „Czy wiesz, że jakjesz to wyglądasz jak żującakrowa"?
 –
 –
Jak namówić starszą dziewczynę: – Wpadnij do mnie, w domu jest cicho, nie trzeba gotować, mam zasłony zaciemniające i materac ortopedyczny. Do tego mam całe pudełko kremów do wszystkich części ciała, kąpiel z bąbelkami i herbatę ziołową. Położymy się spać o 22:00 i wyłączymy budzik, a łóżko jest wystarczająco duże, żeby wyspać się w dwie osoby

Internauci dzielą się swoimi nieudanymi randkami i mówią, który moment zadecydował o tym, że postanowili natychmiast zakończyć spotkanie (16 obrazków)

Źródło: boredpanda.com