Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 276 takich demotywatorów

archiwum

COVID - 19 To tylko...

To tylko... – To tylko maska. To tylko 1,5 metrów. To tylko las. To tylko na dwa tygodnie. To tylko 15 powiatów. To tylko duże miasta. To są tylko niepotrzebne firmy. To tylko niepotrzebni pracownicy. To tylko puby. To tylko restauracje. To tylko impreza. To tylko godzina policyjna. To tylko do momentu, kiedy liczba zarażonych spadnie. To tylko po to, żeby zmniejszyć zużycie szpitali. Zostało tylko kilka tygodni. To tylko kościoły. To tylko modlitwa. To tylko dopóki nie przyjdzie szczepienie. To tylko bransoletka śledząca. To tylko aplikacja. To tylko system rozpoznawania twarzy. To tylko po to, żeby ludzie wiedzieli, że obok ciebie jest bezpiecznie. To tylko po to, żeby wiedzieć, kogo spotykasz. Zostało tylko kilka miesięcy. To tylko film, który został skasowany. To tylko post. To tylko e-mail. To niewiele cenzury. To są tylko przeciwnicy Corona. To tylko naziści. To tylko anarchiści. To tylko informacje medyczne. TO TYLKO TWOJA WOLNOĆ, KTÓRA ZNIKA, A TY TEGO NIE WIDZISZ ...

Aplikacja "Kwarantanna domowa" Aplikacja jest obecnie obowiązkowa dla wszystkich objętych kwarantanną posiadaczy odpowiednich smartfonów. Wymaga w losowych momentach zrobienia sobie selfie i przesłania na serwer, aby potwierdzić, że jest się w miejscu odbywania kwarantanny

Aplikacja jest obecnie obowiązkowa dla wszystkich objętych kwarantanną posiadaczy odpowiednich smartfonów. Wymaga w losowych momentach zrobienia sobie selfie i przesłania na serwer, aby potwierdzić, że jest się w miejscu odbywania kwarantanny – Problemem jest jednak język, jakim się komunikuje z użytkownikiem. SMS o obowiązku zainstalowania aplikacji jest następujący: "Nie korzystasz z aplikacji Kwarantanna domowa, a to Twój obowiązek. Zainstaluj i aktywuj ją teraz (dostępna w App Store i Google Play)".SMS o zadaniu wykonania zdjęcia jest następujący: "W ciągu 2 minut w aplikacji Kwarantanna domowa znajdziesz nowe zadanie. Wykonanie go to Twój obowiązek"Nie uważacie, że takie zwracanie się do użytkowników to po prostu bezczelność?
archiwum

Ależ jestem ciekaw ilu z tutejszych użytkowników, obrońców "pandemii", zainstalowało już sobie tę zalecaną przez rząd aplikację, narażając się na 10-dniowy areszt domowy, w przypadku kontaktu z osobą zarażoną covidem?

Ależ jestem ciekaw ilu z tutejszych użytkowników, obrońców "pandemii", zainstalowało już sobie tę zalecaną przez rząd aplikację, narażając się na 10-dniowy areszt domowy, w przypadku kontaktu z  osobą zarażoną covidem? – Może to tylko tacy krzykacze, hipokryci, ziejący pustosłowiem?

Instagram przetrzymywał skasowane zdjęcia i wiadomości na serwerach przez ponad rok

Instagram przetrzymywał skasowane zdjęcia i wiadomości na serwerach przez ponad rok – Jak informuje TechCrunch, Instagram przyznał się do błędu, wskutek którego skasowane zdjęcia i wiadomości były przechowywane na serwerach przez rok. Przedstawiciele Facebooka, do którego należy aplikacja, zapewniają, że błąd został naprawiony, jednak eksperci wskazują, że to poważne naruszenie prywatności i bezpieczeństwa. Błąd odkrył właśnie ekspert ds. bezpieczeństwa Saugat Pokharel, który zażądał od aplikacji kopii danych udostępnionych na Instagramie. Po ich analizie zauważył, że pakiet zawiera wiadomości i zdjęcia, które wcześniej usunął. Były one przetrzymywane na serwerach Instagrama

Tradycja dziesięcioleci czy apka? Oczywiście, że apka W 2014 roku, kiedy kierowcy słynnych londyńskich czarnych taksówek w proteście przeciwko Uberowi postanowili zablokować wybrane części Londynu. Efekt?

W 2014 roku, kiedy kierowcy słynnych londyńskich czarnych taksówek w proteście przeciwko Uberowi postanowili zablokować wybrane części Londynu. Efekt? – Powszechna nienawiść do taksówkarzy oraz 850-procentowy wzrost pobrań aplikacji Ubera przez użytkowników
archiwum – powód

Gdyby aplikacja Yanosik się zmaterializowała to tak wyglądałby Janosik.

Gdyby aplikacja Yanosik się zmaterializowała to tak wyglądałby Janosik. –

Rozejrzyj się wokół

Rozejrzyj się wokół –  MOŻE JEŚLI POWIEMY LUDZIOM ŻE MOZGJEST APLIKACJĄ, WTEDY ZACZNĄ GO UŻYWAĆ

Brian Acton to programista, który dziesięć lat temu szukał pracy, jego propozycję odrzucił Facebook i Twitter Po tych niepowodzeniach Brian stworzył aplikację WhatsApp, którą w 2014 roku sprzedał Facebookowi za 19 miliardów dolarów

Po tych niepowodzeniach Brian stworzył aplikację WhatsApp, którą w 2014 roku sprzedał Facebookowi za 19 miliardów dolarów –

Technologia wciąż idzie do przodu - tym razem powstała apka, która może posłużyć jako pomoc dla ludzi tworzących portrety pamięciowe

Technologia wciąż idzie do przodu - tym razem powstała apka, która może posłużyć jako pomoc dla ludzi tworzących portrety pamięciowe – Aplikacja dzięki uczeniu maszynowemuzamienia zwykłe rysunki twarzy w foto

A myślałem, że apka Ubera robi sobie ze mnie jaja...

 –
archiwum

Kupuj polskie by złagodzić kryzys w Polsce

Kupuj polskie by złagodzić kryzys w Polsce – aplikacja Pola na telefon
archiwum – powód

Polska nazwa nie oznacza Polskiej firmy

Polska nazwa nie oznacza Polskiej firmy – Kupuj odpowiedzialnie. Aplikacja na telefon Pola wskaże Ci Polskie produkty
archiwum – powód

Polska nazwa nie oznacza Polskiej firmy

Polska nazwa nie oznacza Polskiej firmy – Aplikacja na telefon POLA wskaże Ci czy produkt jest Polski po zeskanowaniu kodu kreskowego aparatem
archiwum

Nie marnuj kroków... ... od teraz każdy Twój krok może pomagać.

... od teraz każdy Twój krok może pomagać. – Czy wiesz, że powstała polska aplikacja wspierająca cele charytatywne w Twojej okolicy? Jak to działa?  Wybierasz akcję, na którą będziesz przekazywał kroki i jak osiągniesz ich 6000, sponsor wesprze finansowo wybraną przez Ciebie akcję. Movello wspiera szkoły, przedszkola, szpitale, domy dziecka i nie tylko. Dzięki Movello - ich użytkownikom i sponsorom do dzieciaków trafiają oczyszczacze powietrza,  powstają fontanny wody pitnej przy ścieżkach rowerowych, ale też bywa, że dzieciaki przebywające w szpitalu dostają zabawki.Wyobraźnia nie zna granic. Masz pomysł na akcję?  Daj nam znać! Twoja Firma też lubi pomagać? Mogłaby zrobić coś dobrego dla nas wszystkich?Daj nam znać! Im więcej użytkowników, tym więcej sponsorów.Podaj dalej. Zalajkuj, udostępnij. Zainstaluj rodzicom, dziadkom - zadbaj o ich zdrowie, a będą Ci wdzięczni, mogąc też  pomagać.

Nie spadnijcie z krzeseł! Ile kosztowała obowiązkowa aplikacja "Kwarantanna Domowa", którą zakupiło Ministerstwo Cyfryzacji? Koszt aplikacji to 2,5 mln złotych + 250 tys/mies. za obsługę + 800 tys. za SMSy + 200 tys. za aktualizacje

Koszt aplikacji to 2,5 mln złotych + 250 tys/mies. za obsługę + 800 tys. za SMSy + 200 tys. za aktualizacje – Pandemia to niezły biznes!

Ministerstwo Rozwoju będzie chciało otworzyć galerie możliwie bezpiecznie, by popularne centra nie stały się ogniskami epidemii W tym celu przygotowywana jest m.in. specjalna aplikacja, która podzieli klientów i pracowników sklepów na trzy kategorie bezpieczeństwa: po zakażeniu - czerwony, po kwarantannie - żółty, bez kontaktu z wirusem - zielony

W tym celu przygotowywana jest m.in. specjalna aplikacja, która podzieli klientów i pracowników sklepów na trzy kategorie bezpieczeństwa: po zakażeniu - czerwony, po kwarantannie - żółty, bez kontaktu z wirusem - zielony – Chodzi o to, by w każdym sklepie mogło przebywać więcej klientów "czystych", czyli - zielonych
archiwum

Wie ktoś, czy jest jakaś aplikacja dzięki której do gry z komputera można dodać sterowniki tak, by można było tą samą grę zagrać na smartfonie?

Wie ktoś,  czy jest jakaś aplikacja dzięki której do gry z komputera można dodać sterowniki tak, by można było tą samą grę zagrać na smartfonie? –

e-Posiedzenia

e-Posiedzenia –  07:51 AMe-PosiedzeniaJarek "Prezes"AdministratorStan nazwyczajnyStan wojennyStan wyjątkowyStan klęski żywiołowejA Inny epidemiiWyboryWybierz prezydenta"Adrian" (aktywny)Wybierz premiera"Vati" (aktywny)Wyślij podpisyAktywuj słupa(wystąpił błąd)PodatkiWprowadź nowy podatek999+Wprowadź uproszeczenie (opcja nieaktywna)Podatki VATStawka podstawowa23% eStawka dodatkowa #18% eStawka dodatkowa #25% eWprowadź kolejną stawkę8600

Zbulwersowany nauczyciel nie przebierając w słowach napisał co myśli o sposobie nauczania w obecnej sytuacji:

 –  Dobry wieczór. Nazywam się Paweł Lęcki i w tych nadzwyczajnych okolicznościach, w których się znaleźliśmy, przyszedł czas na coming out, bo nie wiadomo, czy zdążę później.Mam 40 lat, jestem nauczycielem i przez 18 lat mojej pracy nie używałem pierdyliarda mega wow aplikacji do edukacji.Nie prowadziłem edukacji zdalnej, bo po pierwsze nie było potrzeby, a po drugie w ogóle nie było wolno. Ministerstwa Edukacji w naszym kraju nie bywają jakoś szczególnie nowoczesne.Wyszkolono mnie w obsłudze podstawowowych narzędzi, resztę ogarniałem sam. Znam metody aktywizujące, czasem bawiłem się z licealistami klockami LEGO, układali z nich rozprawki. Teraz jest trochę trudnej, bo w pokoju obok młodsze rodzeństwo z rodzicami uczy się na klockach obowiązkowej kreatywności.Jest coś niezwykłego w naszym kraju, że teraz wszyscy prześcigają się w poradach na kreatywne spędzanie czasu, choć edukację mamy wyjątkowo niekreatywną.Być może to jednak nie powinno zaskakiwać w sytuacji, gdy raptem wszyscy zaczęli oglądać darmowe opery w internecie, choć wcześniej nie byliśmy narodem jakoś szczególnie operowym. W pewnym momencie trudno już było odróżnić, czy więcej oglądamy oper, czy kupujemy rolek papieru toaletowego.W tym wzmożeniu kreatywności, publikowania list 100 narzędzi do nauki online, a później list 200 narzędzi, a później listy kolejnych pierdolonych aplikacji, o których zapominano na poprzedniej liście, a które uczynią edukację wielką atrakcją, chciałem tylko powiedzieć, że moim podstawowym narzędziem pracy jest rozmowa.Rozmowa nie jest aplikacją, a z aplikacji wystarczy Skype do rozmowy. Może jakby ktoś na początku powiedział, że nie trzeba od razu zostać mistrzem jutuba, nauczycielskim odpowiednikiem Abstrachuje.TV, gdyby ktoś wyjaśnił, że nie da się w parę dni zmienić wszystkich metod, które sprawdzają się na żywo, a niekoniecznie w internecie, gdyby ktoś wyraźnie powiedział, że nie wszyscy nauczyciele staną się rewolucjami Magdy Gessler, to pewnie byłoby prościej.A jeszcze, gdyby ktoś w końcu ogarnął, że polska szkoła po prostu jest kiepska, więc taka również będzie na odległość, to byłoby prawie idealnie.Jakim, kurwa, prawem oczekuje się, że szkoła zadziała nowocześnie, gdy większości odpowiada nienowoczesność? Za dużo materiałów do przerobienia? Wow. Wyszło na jaw, bo można zrobić screeny wiadomości. Edukacja pod egzaminy? Wow. Przecież egzaminy w tym kraju są rodzajem świętości.Nauczyciele w większości napierdalają więc test za testem, zadanie za zadaniem, bo tak po prostu osiąga się efekty. Jeśli uczymy rozwiązywania testów, to dlaczego dziwimy się, że większość zadań jest z dupy wzięta i toporna w swojej pozornej istotności?Relacje? Jakie relacje? Obecnie mamy w dupie dzieciaki z depresją, a martwimy się o realizację podstawy programowej. Śledzimy ilość ofiar pandemii, a zapomnieliśmy, że ciągle wzrasta ilość samobójstw ludzi młodych.Radzimy rodzinom, jak kreatywnie spędzać czas z dziećmi, gdy część z tych rodzin to rodziny przemocy. Ale co tam. Kluczowe pytanie dotyczy tego, jak oceniać na odległość.Kurwa, nijak. Po strajku nauczycieli wstawiłem wszystkim dobre i bardzo dobre. Świat się nie zawalił. Teraz w sytuacji kryzysu na niespotykaną skalę w Europie dywagujemy, czy lepiej uczyć na Microsoft Teams, czy na Google, lub innej z miliona idealnych platform do edukacji. I czy wpisywać pały, czy jednak nie.Platformy nie zastąpią ludzi. Są tylko środkiem.Ja jestem narzędziem i moi uczniowie.Jeśli będę z nimi rozmawiał, również o literaturze, bo to jest podstawą mojego przedmiotu, jeśli zrobię z nimi rozprawkę z dystansu, to nie będę lepszy od siebie na żywo tylko dlatego, że w necie użyję tysiąc nowoczesnych narzędzi, ważne jest to, że będę.Narzędzia mogą pomóc, warto się uczyć ich obsługi, ale nic nie zastąpi zwyczajnej dyskusji.I zwykłej, kurwa, obecności. Choćby zdalnej. Nie należy od siebie oczekiwać mistrzostwa we wszystkim. Wystarczą proste narzędzia.Wystarczy iść w tych ciemnościach, trochę na oślep i próbować czynić dobrze.
archiwum

23-latek z województwa lubelskiego, Paweł Sobaszek, stworzył aplikację znacznie ułatwiającą przygotowanie do matury z języka polskiego

23-latek z województwa lubelskiego, Paweł Sobaszek, stworzył aplikację znacznie ułatwiającą przygotowanie do matury z języka polskiego – Aplikacja nazywa się „Lekturowo”, znajdują się w niej streszczenia lektur, opracowania epok oraz motywów literackich