Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 82 takie demotywatory

archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Poznajemy świat z Google Maps –
 –  Koszykowa Siedziba partii PISowskich Skurwysnów
archiwum
Tak wygląda głos – który nie raz wyprowadził Cie w pole
Źródło: Pasjonaci
archiwum – powód
 –
archiwum – powód

Wyobraź sobie to:

Wyobraź sobie to: – Pół roku temu wprowadziłeś się do swojego nowego wymarzonego mieszkania na warszawskich Bielanach, kredyt przyznany, niedawno była podwyżka, u żony tez, będzie git, żyje się fajnie.W dniu 23 lutego położyłeś się wcześniej, bo miał być ciężki dzień w pracy, trzeba się wyspać. Nie myślisz o tym co przed snem pokazywali w telewizji, ile można myśleć o tym straszeniu wojną. 5 rano, budzi Cię eksplozja gdzieś w stronę Łomianek. Słychać wycie syren, coś się dzieje. Podbiegasz do okna, bo w autach włączył się alarm, pies piętro wyżej zaczął szczekać, małe dziecko sąsiada zza ściany się rozpłakało. Kolejne dwie eksplozje, niebo zrobiło się pomarańczowe.Odpalasz telewizję - Putin wydał rozkaz wjechania do Polski, jednak nie straszył. Bombardowania w dzielnicach mieszkalnych Elbląga, Białegostoku i Suwałk. Do Warszawy idzie front z Białorusi. Deszcz powiadomień na telefonie, znajomi panikują, piszą że rakieta spadła komuś na uliczkę pod blokiem. Powiadomienie ze strony z wiadomościami - wprowadzono stan wojenny, sytuacja jest dynamiczna, nic nie wiadomo, ale ludzie rzucają się do ucieczki. Szef pisze, żebyś nie przychodził do pracy, tylko kierował się do najbliższego schronu, on jest w metrze. Nie chcesz przezywać tego, co Twój kuzyn, który stracił nogę i nabawił się PTSD po walkach z separatystami na wschodzie Polski. Pakujesz kilka walizek, biegniecie do auta, ruszacie byle na zachód.Decydujecie się uciec do Niemiec, aby przeczekać, przecież to nie potrwa długo, zabieracie to co się da. Przejście graniczne w Slubicach. Google Maps pokazuje 5 godzin, ale 4+godzinny korek zaczyna się już za Świebodzinem. Wszystkie samochody na polskich numerach. Ludzie przerażeni, ciagle sprawdzają w korku wiadomości w telefonie, płaczą z bezsilności, dzwonią do rodziców, którzy byli zbyt schorowani, aby uciekać. Niektórzy zabrali psy, koty, papugi. Zawieszenia w samochodach się uginają od bagażu. Różne auta, starsze, gruchoty, nowiutkie Skody, nowiutkie Mercedesy, przecież ta wojna uderzyła w każdego.Korek się nie posuwa przez godzinę. Jest już noc z 24 na 25 lutego. Czytasz, że bomby spadły blisko Twojego bloku, widzisz zdjęcia na Twitterze, jak sklep, w którym wczoraj kupowałeś jedzenie na kolacje jest w gruzach, obok leżą przykryte zwłoki. Z bezsilności chcesz wyć, zaraz paliwo Ci się skończy, gdyby nie ten przyjacielski człowiek z sąsiedniego auta z kanistrem, pewnie byś nie dojechał nawet do granicy. Mija kolejny dzień, ludzie robią prowizoryczne obozowiska i cos gotują, choć ciezko jeść od takiej dawki stresu. Ostatecznie przekraczasz granice 26 lutego o 3:00 w nocy, wyczerpany, nieumyty, mięśnie bola od nerwów, boisz się co z domem, czy na pewno zamknąłeś mieszkanie, czy okupant nie będzie go szabrowal jak za czasów II Wojny, co wspominala kiedyś babcia. No nie - zapomniałeś zabrać cennej pamiątki po ojcu i nie domknąłeś chyba lodówki. Już sam nie wiesz, za szybko się to działo.Dojeżdżasz do przedmieści Berlina w poranek 26 lutego. Ludzie Ci pomagają, trafiasz do sali gimnastycznej, gdzie nocujesz na łóżkach polowych. Dostajesz jedzenie, ruszenie jest pokrzepiające. Mija kolejny dzień. Dowiadujesz się, że rakieta uderzyła w Twoje blokowisko. Z wściekłości chce ci się rzygac, krzyczeć, wyć, bluzgać bez opamiętania. Na Twitterze widać dobitnie - to Twój blok, Twoja klatka, nie ma, rozerwana ściana, spalona elewacja, wszędzie leżą kawałki cegieł, okien i czyiś telewizor, który wypadł na zewnątrz. W środku ponoć byli ludzie. Godzinę później odbierasz telefon. Twój sasiad, który pomagał Ci przy remoncie i świętował z Tobą parapetówkę w październiku, zginął od ataku. Wykrwawił się na smierć gdy ściana spadła mu na nogi. Jego żona jest ciezko ranna. Z osiedla wywieziono kilkanaście ciał. Nie ma ładnej uliczki, wiaty na rowery, wszystko zniszczone. Kolejne zdjęcia na Twitterze, widzisz, jak Twoja kuchnia straciła ścianę i kawałek podłogi. Nie masz gdzie wracać. Twój szef poszedł na front, koledzy z pracy tylko niektorzy zdążyli uciec, większość trafiła na front z powodu mobilizacji. Twoja praca może tez przestać istnieć - firma zawiesiła działalność przez wojnę.Mijają dwa tygodnie. Nie wysypiasz się w sali gimnastycznej ani razu. Ciagle budzi cię płacz, telefony, gadanie, koszmary innych. Wolontariusze, którzy dostarczali jedzenie, musieli wracać do swoich prac. Nie chcesz być pasożytem, musisz mieć za co żyć, może nie wrócisz do Polski nigdy, a tak się w niej urządzałeś. Odpalasz Facebooka, pierwsza lepsza grupa, „Arbeit in Potsdam - praca w Poczeamie”.Nie znasz niemieckiego, no ale nie planowałeś się tu znaleźć. „Szukam pracy, cokolwiek, jestem inżynierem, ale wezmę cokolwiek, potrzebuje pieniędzy.” Dodaj. O, są pierwsze komentarze po 20 minutach.WON NA FRONT TCHÓRZU, NIEMIECKIEGO NIE ZNASZ?POLACTWO CORAZ BARDZIEJ BEZCZELNE, PRACE NAM CHCECIE ZABIERAĆ?MAM JUŻ TEGO DOŚĆ, ZA DUŻO TYCH POLAKÓW WSZĘDZIE, WSZĘDZIE POLSKI SŁYSZĘWY TU UCIEKACIE PRZED WOJNA CZY CHCECIE NAS KOLONIZOWAĆ? WON DO SIEBIEJA NIC NIGDY ZA DARMO NIE DOSTAŁEM, A WY POLACY MACIE WSZYSTKO I JESZCZE WAM MAŁOPOMOC TAK, A NIE PRZYWILEJE!!!Kolejnego dnia widzisz zdjęcie swojej Skody zaparkowanej w mieście, która wziąłeś w leasing w zeszłym roku, na jakimś niemieckim portalu z obrazkami. PATRZCIE, TAKIMI FURAMI ROZBIJAJĄ SIĘ POLACY. TAKA TO U NICH BIEDA TAK? A AUTA NOWE TO MAJĄ?Następnego dnia dostajesz informacje, że Twoi kuzyni zginęli w ostrzale konwoju humanitarnego, gdy uciekali z otoczonego i bombardowanego Legionowa. Rosjanie niszczą sklepy, ulice, wszystko - najbardziej bolą widoki zrujnowanych, wyremontowanych miejsc, które tak starannie odnawiano, żeby nasz kraj był piękniejszy i nowocześniejszy. Nie ma nic.Idziesz do sklepu, bo musisz wreszcie zrobić jakieś zapasy, masz dość poczucia winy, że wszystko dostajesz. W kasie dowiadujesz się z kartki po polsku, że masz rabat 20%. W sumie to masz oszczędności, wiec nie umrzesz z głodu długo, ale kobieta przed tobą widać, że uciekła z niczym i żyła w biedzie. Cieszy się, że za bezwartościowe złotówki wymienione na euro chociaz trochę mniej będzie myślała wydać. CHOLERNE POLACTWO, JAKIM PRAWEM MAJA WSZYSTKO POD NOSEM? ONI ŻYJĄ JAK PĄCZKI W MAŚLE, ZOBACZYCIE NIEMCY, JESZCZE PRZYJMOWANIE TEGO POLACTWA WAM WYJDZIE BOKIEM, DLACZEGO ONI DOSTAJĄ PRZYWILEJE? - czytasz wpis po wklejeniu go w translatora.Mijają 23 dni. Dalej nie widać końca wojny. Słyszysz, jak wczoraj w Bundestagu deputowany AFD wezwał do zaprzestania przyznawania przywilejów polskim pasożytom i ostrzegł przed przesiedleniem mas ludzkich z Polski. Tymczasem kolejne bomby niszczą coraz wieksze połacie Twojej ojczyzny. Koszmar trwa.Brzmi surrealistycznie? Tak od 3 tygodni wyglada życie ponad 2,5 miliona Ukraińców, którzy uciekli do Polski nie z kaprysu, widzimisie czy wyrachowania. Jakim trzeba być socjopatą, co trzeba mieć w głowie, jak bardzo wyzutą z empatii i rozumu jednostką, aby szczuć i pomstować na ludzi, ktorym świat się zawalił w jeden dzień?

Gdyby wojna 24 lutego 2022 roku rozpoczęła się w Polsce

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
 –  Pół roku temu wprowadziłeś się do swojego nowego wymarzonego mieszkania na warszawskich Bielanach, kredyt przyznany, niedawno była podwyżka, u żony tez, będzie git, żyje się fajnie. 23 lutego położyłeś się wcześniej, bo miał być ciężki dzień w pracy, trzeba się wyspać. Nie myślisz o tym co przed snem pokazywali w telewizji, ile można myśleć o tym straszeniu wojną. 5 rano, budzi Cię eksplozja gdzieś w stronę Łomianek. Słychać wycie syren, coś się dzieje. Podbiegasz do okna, bo w autach włączył się alarm, pies piętro wyżej zaczął szczekać, małe dziecko sąsiada zza ściany się rozpłakało. Kolejne dwie eksplozje, niebo zrobiło się pomarańczowe.Odpalasz telewizję — Putin wydał rozkaz wjechania do Polski, jednak nie straszył. Bombardowania w dzielnicach mieszkalnych Elbląga, Białegostoku i Suwałk. Do Warszawy idzie front z Białorusi. Deszcz powiadomień na telefonie, znajomi panikują, piszą że rakieta spadła komuś na uliczkę pod blokiem. Powiadomienie ze strony z wiadomościami — wprowadzono stan wojenny, sytuacja jest dynamiczna, nic nie wiadomo, ale ludzie rzucają się do ucieczki. Szef pisze, żebyś nie przychodził do pracy, tylko kierował się do najbliższego schronu, on jest w metrze. Nie chcesz przezywać tego, co Twój kuzyn, który stracił nogę i nabawił się PTSD po walkach z separatystami na wschodzie Polski. Pakujesz kilka walizek, biegniecie do auta, ruszacie byle na zachód.Decydujecie się uciec do Niemiec, aby przeczekać, przecież to nie potrwa długo, zabieracie to co się da. Przejście graniczne w Słubicach. Google Maps pokazuje 5 godzin, ale 4+godzinny korek zaczyna się już za Świebodzinem. Wszystkie samochody na polskich numerach. Ludzie przerażeni, ciągle sprawdzają w korku wiadomości w telefonie, płaczą z bezsilności, dzwonią do rodziców, którzy byli zbyt schorowani, aby uciekać. Niektórzy zabrali psy, koty, papugi. Zawieszenia w samochodach się uginają od bagażu. Różne auta, starsze, gruchoty, nowiutkie Skody, nowiutkie Mercedesy, przecież ta wojna uderzyła w każdego.Korek się nie posuwa przez godzinę. Jest już noc z 24 na 25 lutego. Czytasz, że bomby spadły blisko Twojego bloku, widzisz zdjęcia na Twitterze, jak sklep, w którym wczoraj kupowałeś jedzenie na kolacje jest w gruzach, obok leżą przykryte zwłoki. Z bezsilności chcesz wyć, zaraz paliwo Ci się skończy, gdyby nie ten przyjacielski człowiek z sąsiedniego auta z kanistrem, pewnie byś nie dojechał nawet do granicy. Mija kolejny dzień, ludzie robią prowizoryczne obozowiska i cos gotują, choć ciężko jeść od takiej dawki stresu. Ostatecznie przekraczasz granice 26 lutego o 3:00 w nocy, wyczerpany, nieumyty, mięśnie bola od nerwów, boisz się co z domem, czy na pewno zamknąłeś mieszkanie, czy okupant nie będzie go szabrował jak za czasów II Wojny, co wspominała kiedyś babcia. No nie - zapomniałeś zabrać cennej pamiątki po ojcu i nie domknąłeś chyba lodówki. Już sam nie wiesz, za szybko się to działo.Dojeżdżasz do przedmieści Berlina w poranek 26 lutego. Ludzie Ci pomagają, trafiasz do sali gimnastycznej, gdzie nocujesz na łóżkach polowych. Dostajesz jedzenie, ruszenie jest pokrzepiające. Mija kolejny dzień. Dowiadujesz się, że rakieta uderzyła w Twoje blokowisko. Z wściekłości chce ci się rzygac, krzyczeć, wyć, bluzgać bez opamiętania. Na Twitterze widać dobitnie - to Twój blok, Twoja klatka, nie ma, rozerwana ściana, spalona elewacja, wszędzie leżą kawałki cegieł, okien i czyiś telewizor, który wypadł na zewnątrz. W środku ponoć byli ludzie. Godzinę później odbierasz telefon. Twój sasiad, który pomagał Ci przy remoncie i świętował z Tobą parapetówkę w październiku, zginął od ataku. Wykrwawił się na smierć gdy ściana spadła mu na nogi. Jego żona jest ciężko ranna. Z osiedla wywieziono kilkanaście ciał. Nie ma ładnej uliczki, wiaty na rowery, wszystko zniszczone. Kolejne zdjęcia na Twitterze, widzisz, jak Twoja kuchnia straciła ścianę i kawałek podłogi. Nie masz gdzie wracać. Twój szef poszedł na front, koledzy z pracy tylko niektórzy zdążyli uciec, większość trafiła na front z powodu mobilizacji. Twoja praca może też przestać istnieć — firma zawiesiła działalność przez wojnę.Mijają dwa tygodnie. Nie wysypiasz się w sali gimnastycznej ani razu. Ciągle budzi cię płacz, telefony, gadanie, koszmary innych. Wolontariusze, którzy dostarczali jedzenie, musieli wracać do swoich prac. Nie chcesz być pasożytem, musisz mieć za co żyć, może nie wrócisz do Polski nigdy, a tak się w niej urządzałeś. Odpalasz Facebooka, pierwsza lepsza grupa, „Arbeit in Potsdam — praca w Poczdamie”.Nie znasz niemieckiego, no ale nie planowałeś się tu znaleźć. „Szukam pracy, cokolwiek, jestem inżynierem, ale wezmę cokolwiek, potrzebuje pieniędzy.” Dodaj. O, są pierwsze komentarze po 20 minutach.WON NA FRONT TCHÓRZU, NIEMIECKIEGO NIE ZNASZ?POLACTWO CORAZ BARDZIEJ BEZCZELNE, PRACE NAM CHCECIE ZABIERAĆ?MAM JUŻ TEGO DOŚĆ, ZA DUŻO TYCH POLAKÓW WSZĘDZIE, WSZĘDZIE POLSKI SŁYSZĘWY TU UCIEKACIE PRZED WOJNA CZY CHCECIE NAS KOLONIZOWAĆ? WON DO SIEBIEJA NIC NIGDY ZA DARMO NIE DOSTAŁEM, A WY POLACY MACIE WSZYSTKO I JESZCZE WAM MAŁOPOMOC TAK, A NIE PRZYWILEJE!!!Kolejnego dnia widzisz zdjęcie swojej Skody zaparkowanej w mieście, która wziąłeś w leasing w zeszłym roku, na jakimś niemieckim portalu z obrazkami. PATRZCIE, TAKIMI FURAMI ROZBIJAJĄ SIĘ POLACY. TAKA TO U NICH BIEDA TAK? A AUTA NOWE TO MAJĄ?Następnego dnia dostajesz informacje, że Twoi kuzyni zginęli w ostrzale konwoju humanitarnego, gdy uciekali z otoczonego i bombardowanego Legionowa. Rosjanie niszczą sklepy, ulice, wszystko — najbardziej bolą widoki zrujnowanych, wyremontowanych miejsc, które tak starannie odnawiano, żeby nasz kraj był piękniejszy i nowocześniejszy. Nie ma nic.Idziesz do sklepu, bo musisz wreszcie zrobić jakieś zapasy, masz dość poczucia winy, że wszystko dostajesz. W kasie dowiadujesz się z kartki po polsku, że masz rabat 20%. W sumie to masz oszczędności, wiec nie umrzesz z głodu długo, ale kobieta przed tobą widać, że uciekła z niczym i żyła w biedzie. Cieszy się, że za bezwartościowe złotówki wymienione na euro chociaż trochę mniej będzie myślała wydać. CHOLERNE POLACTWO, JAKIM PRAWEM MAJA WSZYSTKO POD NOSEM? ONI ŻYJĄ JAK PĄCZKI W MAŚLE, ZOBACZYCIE NIEMCY, JESZCZE PRZYJMOWANIE TEGO POLACTWA WAM WYJDZIE BOKIEM, DLACZEGO ONI DOSTAJĄ PRZYWILEJE? - czytasz wpis po wklejeniu go w translatora.Mijają 23 dni. Dalej nie widać końca wojny. Słyszysz, jak wczoraj w Bundestagu deputowany AFD wezwał do zaprzestania przyznawania przywilejów polskim pasożytom i ostrzegł przed przesiedleniem mas ludzkich z Polski. Tymczasem kolejne bomby niszczą coraz wieksze połacie Twojej ojczyzny. Koszmar trwa.Brzmi surrealistycznie? Tak od 3 tygodni wygląda życie ponad 2,5 miliona Ukraińców, którzy uciekli do Polski nie z kaprysu, widzimisie czy wyrachowania. Jakim trzeba być socjopatą, co trzeba mieć w głowie, jak bardzo wyzutą z empatii i rozumu jednostką, aby szczuć i pomstować na ludzi, którym świat się zawalił w jeden dzień?
Ulica Bohaterów Ukrainy pojawiła się na Mapach Google w miejscu podjazdu do ambasady Federacji Rosyjskiej w Warszawie. Internauci w ten sposób okazali wsparcie Ukraińcom. Czekamy teraz aż oficjalnie tak stanie się też w dokumentach –
Jarosław Juszkiewicz, czyli głos z Google Maps, opublikował na swoim kanale YouTube apel do prezydenta Władimira Putina –

Lista firm i organizacji, które dołączyły do sankcji wobec Rosji. Obecnie ich liczba wynosi 75, ale ciągle rośnie

 –  ROSJA PUSTYNNIEJE Z DNIA NA DZIEŃ.Popatrzcie kto z dnia na dzień wyszedł z Rosji. Wszyscy:Apple Pay - całkowicie zablokowaneApple - pełne wyjście z rynku. Ostatni iPhone - to ten, którego Rosjanin ma teraz na własnośćAdidas - odmówił współpracy z rosyjską drużyną piłkarskąAudi - wycofanie się z rynkuAMD - zakaz dostaw mikroprocesorów, a wkrótce zakaz dostaw kart graficznychAmazon - całkowita blokada całego handlu detalicznego.Adobe - prpaganda będzie teraz tworzona w programie Paint. Albo nawet ręcznie robiona.British Petrolium - 20% akcji wyszło z RosnaftuBBC - odebranie licencji na nadawanieBMW - zamyka fabryki, wycofuje się z produkcjiBolt - 5 mln euro na pomoc UkrainieChevrolet - wyjście z rynkuFestiwal w Cannes - delegacja Rosji została wyrzuconaCadillac - wyjście z rynkuCarlsberg - ograniczenie eksportuCex Io - giełda kryptowalut zakazuje działalności rosyjskim użytkownikomCinema 4D - aplikacja nie działaCoca Cola - wyjście z rynkuDanone - wyjście z rynku wraz ze spółką zależną prostokvashyno, którą piją rosyjskie dzieci, podczas gdy nasze śpią w piwnicachDisney - wszystkie filmy zostały anulowaneDell - wyjście z rynkuDropbox - za kilka dni przestanie działać w RosjiDHL - możecie zapytać, jak dostarczać paczki w rękach i na piechotę, tak jak robimy to teraz z żywnością i lekarstwamiEurowizja - dyskwalifikacjaEricsson - wyjście z rynkuExxon Mobil - wszyscy wykwalifikowani pracownicy są odwoływani z rosyjskich firm naftowychEtsy - zablokowano wszystkie salda rosyjskich kontFacebook - zablokowane konta rosyjskich mediówFedEx - całkowity zakaz dostawFormuła 1 - turniej w Soczi zostaje odwołanyFord - wszystkie sklepy są zamknięteFIFA - dyskwalifikacja reprezentacji narodowej w Mistrzostwach Świata oraz zakaz rozgrywania jakichkolwiek meczów międzynarodowych w RosjiGoogle Pay - częściowo zablokowaneGoogle - 15 mln dolarów na pomoc humanitarną na UkrainieGoogle Maps - informacje dla Rosjan są zablokowaneGet Contact - cała prawda jest wysyłana do rosyjskich użytkownikówGeneral Motors - eksport został wstrzymanyHP - koniec z laptopamiHarley Davidson - dostawy zostały wstrzymaneInstagram - propaganda jest zablokowanaIntel - zakaz dostaw mikrochipówJaguar - wycofanie się z rynkuJooble - usunięto usługę i wydano oświadczenie. No to po co szukać pracy? Niedługo będzie ją miał tylko omon.KUNA - brak szans na wydobycie dla rosyjskich użytkownikówLenovo - wyjście z rynkuLinkedIn - szykują się do całkowitego wyjścia z rynkuMOC - wszystkie konkursy zostały odwołaneMastercard - zaprzestano produkcji kart, niektóre banki są odcięte od rynkuMaersk - wstrzymanie dostaw do/z Rosji - bye bye dla ubrań z Ali express i ASOSMercedes - wyjazd z krajuMegogo - odwołanie wszystkich rosyjskich filmówMetro - 10 tysięcy pracowników straci pracęMitsubishi - pracownicy 141 centrów serwisowych - tu są drzwi
archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Rzetelna informacja dla Rosjan. – W rosyjskiej Dumie Państwowej wprowadzono nowe przepisy dotyczące rozpowszechniania rzekomo "fałszywych informacji" o działaniach Rosji, za co może grozić nawet 15 lat pozbawienia wolności.- Wchodźcie na gogle maps i oceniajcie wszystko, a w ocenach piszczcie jaka jest faktyczna sytuacja, wystawiajcie zdjęcia z wojny i linki do filmów.
archiwum
 –
 –
archiwum – powód
 –
Przerobione zdjęcie Putina w makijażu na tle tęczowej flagi jest zakazane w Rosji od 2017 roku –  jusineczkin jusineczkinTerrible, putin choj, slava Ukrainie
Otwórzmy oczy Rosjanom! – Wchodzimy w Mapy Google, znajdujemy restauracje w rosyjskich miastach i zostawiamy 5-gwiazdkowe recenzje, w których informujemy rosyjskich obywateli o tym co się dziejew Ukrainie (czego nie zobaczą w mediach Putina).Jeśli nie znacie języka rosyjskiego użyjcie Tłumacza Google.Nie zapomnijcie przy okazji kliknąć "helpful"przy innych tego typu recenzjach! Anonymous@YourAnonNews...Go to Google Maps. Go to Russia.Find a restaurant or business andwrite a review. When you write thereview explain what is happening inUkraine.Idea via @Konrad0324904O16:41 · 28/02/2022 · Twitter Web AppDEMOTYWATORY.PLOtwórzmy oczy Rosjanom!Wchodzimy w Mapy Google, znajdujemy restauracje w rosyjskichmiastach i zostawiamy recenzje, w których informujemy rosyjskichobywateli o tym, czego nie zobaczą w mediach putina. Niezapomnijcie przy okazji kliknąć "helpful" przy innych tego typurecenzjach!
Źródło: przykładowy tekst np. tu: https://www.facebook.com/ASZdziennik/posts/48…
 – O 3:15 nad ranem na Google Maps w okolicach Biełgorodu w Rosji pojawił się nagle "korek drogowy", zaczynający się dokładnie w miejscu stacjonowania rosyjskich wojsk i ciągnący się w stronę ukraińskiej granicy. Rosyjscy żołnierze w czołgach mają telefony z Androidem i zainstalowane Google Maps. Screenshoty z autorstwa Jeffreya Lewisa z Middlebury Institute w Kalifornii
 –  Mikrofon Mistrza Tomasza Knapika będzie pracował nadal. Z prawdziwą radością wylicytowałem go na aukcji na rzecz WOŚP. Jestem szczęśliwy.
archiwum – powód
Policja poszukiwała go prawie 20 lat. W końcu złapała go dzięki... Google Maps – Gioacchino Gammino to włoski gangster, który w 2002 roku uciekł z więzienia, w którym odsiadywał karę dożywocia. Mężczyzna ukrywał się więc od dwudziestu lat. Mimo tego, że był jednym z najbardziej poszukiwanych przestępców, przez dwie dekady sprytnie udało mu się uciekać przed organami ścigania.W poszukiwaniach policji pomógł nie kto inny, jak właśnie Google Maps. Mężczyznę zauważono na zdjęciach z Google Street View, wykonywanych przez samochody Google jeżdżące po ulicach całego świata.Gammino został uwieczniony na zdjęciu podczas pogawędki przy lokalnym sklepie z sycylijską żywnością. Jako że na Google Street View twarze ludzi na ulicach są zamazywane, funkcjonariusze nie mieli jeszcze stuprocentowej pewności, że człowiek, na którego patrzą to właśnie Gammino – domysły potwierdziły się, gdy na profilu pobliskiej restauracji La Cocina de Manu znaleziono zdjęcie mężczyzny.
Google Maps pomogło w ujęciu szefa włoskiej mafii, który był poszukiwany od 20 lat – Gioacchino Gammino to włoski gangster, który w 2002 roku uciekł z więzienia, gdzie odsiadywał karę dożywocia. Mimo, że był  jednym z najbardziej poszukiwanych przestępców, sprytnie udało mu się ukrywać przed organami ścigania przez 20 lat.Gammino został uwieczniony na zdjęciu podczas pogawędki przy lokalnym sklepie w Hiszpanii.Na Google Street View twarze ludzi na ulicach są zamazywane, więc funkcjonariusze nie byli pewni w 100% czy człowiek, na którego patrzą to właśnie Gammino. Jednak przypuszczenie potwierdziły się, gdy na profilu pobliskiej restauracji La Cocina de Manu widniało zdjęcie mężczyzny. AJ+AJ+@ajplusAn Italian mafia boss was caught after 20 years on the runafter being spotted in Spain on Google Street View.Convicted murderer Gioacchino Gammino was one ofItaly's most wanted people after escaping prison while afilm was being made, and had been working in Spain as achef.AUERTO E HANUSantanderGalleyGoogo
Inteligentna laska", czyli WeWalk, wykorzystuje czujniki ultradźwiękowe do ostrzegania użytkownika o pobliskich obiektach i przeszkodach poprzez wibracje w uchwycie –