Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 291 takich demotywatorów

poczekalnia
Bawi mnie, gdy w filmie nastolatek zatrzaskuje drzwi i zamyka się w swoim pokoju, a jego mama siedzi pod drzwiami i błaga go, żeby wyszedł. Moja mama, 10 lat temu, wyważyłaby te drzwi, a potem roztrzaskała je na mojej głowie –
Przedwczoraj spotkałem się z dawnym kolegą z gimnazjum. Przy piwie zwierzył mi się ze swojego życia. To smutne, że kogoś los tak źle się ułożył – "Od zawsze byłem trzymany krótko, mimo że nie sprawiłem problemów. Nie chciałem się chuliganić, ćpać. Dodatkowo silny, ultraregilijny nacisk zniszczył moje dorastające życie. Straszony grzechem nigdy nie miałem dziewczyny, pierwszego pocałunku, mimo że kilku się podobałem. Kiedy planowałem się wyprowadzić pod koniec studiów zaszantażowano mnie wyrzutami sumienia, że zostawię starzejących się, "kochających" rodziców. Parę lat później nie wytrzymałem z musem bycia odpowiedzialnym jak dorosły i traktowany jak nastolatek ze szlabanem. Bardzo rzadki gatunek wychowania, ale trafiło na mnie. Jednak byłem dorosły i wiedziałem, że nic nie usprawiedliwiało moich decyzji i stagnacji. Wyprowadziłem się. Szybko nauczyłem się samodzielności i niezależności. Ale czuję się martwy. Widzę wśród nastolatków życie, którego nie miałem. Jestem sam, nie potrafię się zakochać i mieć partnerki, bo nigdy tego nie doświadczyłem za młodu. Pozostało mi zarabianie pieniędzy i odkładanie ich na przyszłość"

Drodzy, rodzice, nie wychowujcie swoich młodych strachem i wstydem!

 –  Chcę się z Wami podzielić rzecz którą obserwuję regularnie u wielu rodziców a która wkurwia mnie niepomiernie. Wychowywanie przez ośmieszanie lub straszenie. Brzmi niedorzecznie ale widać to na każdym kroku a im starszą osobę mamy na pokładzie tym bardziej jest to dla niej normalne. Zacznijmy od ośmieszania. Sytuacja z wczoraj. Odbieram dziecko z przedszkola a obok jedna dziewczynka w histerii. Nie chcę się ubierać, wszystko źle, wszystko niedobrze, płacze, krzyczy - ot przedszkolak. Matka walczy jak może po czym przechodzi starsza sprzątaczka "000 a co to... taka ładna dziewczynka a tak płacze. Dzieci się będą z Ciebie śmiały". Więc pytam się jej "A przepraszam.. Z Pani kto się śmieje jak jest Pani smutna lub zła?!" Yyyy.... Zmieszanie, zatkanie bo to przecież normalne. Nie, to nie jest normalne. Tak samo teksty typu "No... musisz bardziej się postarać/ musisz się nauczyć (rysować, śpiewać, tańczyć...) bo się dzieci będą z Ciebie śmiały.." Co to jest w ogóle za tekst? To co myśli dziecko w tym momencie brzmi mniej więcej "Jestem do niczego, staram się ale i tak mi nie wychodzi, wszyscy się będą ze mnie śmiali". Brawo - jak chcecie zjechać dziecku samoocenę to jesteście na dobrej drodze. Tak samo popularne reakcje jak dziecko krzyczy, płacze, jest wściekłe, smutne "Oj daj spokój, nie becz, nie maż się, nic takiego się nie stało, bądź grzeczny/a". Jasne - wywalmy u dziecka jakiekolwiek przyzwolenie na odczuwanie trudnych emocji a za 20 lat się dziwmy, że ma problem z ich okazywaniem. Drugi temat -straszenie. Po co tłumaczyć dziecku, że nie może czegoś teraz dostać lub dlaczego ma uważać na ulicy skoro można powiedzieć, że przyjdzie "pan" lub "pan policjant i Cię zabierze". W tym drugim przypadku straszymy dziecko kimś kto w razie problemów ma mu pomóc. Czy jeżeli dziecko zgubi się to podejdzie do policjanta po pomoc gdy wiele razy słyszało "Bo przyjdzie Pan policjant i Cię zabierze"? Kiedyś na ulicy jakaś matka przy mnie też nie mogła sobie poradzić z dzieckiem więc wskazała przypadkowego gościa z tekstem "Widzisz... zaraz Pan Cię weżmie i zabierze". Gośc zareagował mówiąc krótko "Proszę nie straszyć mną dziecka bo sobie tego nie życzę". Szok i niedowierzanie. Cały "model wychowawczy" upada. Czy naprawdę aż tak cieżko jest traktować dziecko jak małego człowieka który przeżywa swoje, czasem trudne emocje? W czym ośmieszanie lub straszenie go ma pomóc? Czy nie lepiej... rozmawiać i tłumaczyć akceptując jego emocje? Dlaczego tak cieżko jest zapytać "Co mogę zrobić aby było Ci lepiej/łatwiej?". Póżniej się dziwimy, że ludzie nie umieją w relacje i emocje albo, że nastolatek nie chce z nami rozmawiać o swoich problemach. No kurwa ciekawe dlaczego....
Dużym echem w mediach odbiła się wiadomość o dokonaniu apostazji przez Dawida Podsiadło. Odniósł się do tego także aktywny w social mediach ksiądz Daniel Wachowiak z Poznania – "Jestem pewien, że mam więcej pretensji do ludzi KK, niż Dawid Podsiadło. Też więcej goryczy i argumentów przeciw ludziom KK. Nie oceniam go, ale oceniam rozgłos jego apostazji. Moda na bezrozumne traktowanie swojego chrztu. Kocham Kościół. Ślepym na zło w KK nie zamierzam być.""Już jako nastolatek widziałem obłudę katolików, podły antyklerykalizm, religijność na pokaz, wiarę od święta. Nie znosiłem tego. Modliłem się o oczyszczenie Kościoła. I dzieje się. Ludzie odpadają. Dobrze. Póki co, czynią to z jadem. Głupie to, ale idziemy w dobrym kierunku.""Im mniej byle jakich katolików, tym lepiej. Skończą się I Komunie bez wiary w Chrystusa, śluby na pokaz i chrzty dla rodzinnej imprezy. Skończą się też fałszywe powołania kapłańskie. Za kilka dekad będziemy mieć znów Kościół, w którym są ludzie świadomi piękna swej wiary w Boga" - pisze Wachowiak na Twitterze SzCzESt BoZE,CHCIALBYM DOKONAČAPOSTAZTIFAL, NIE MA FALNIE MA FALNIE MA FAL.DAWID,DLACZEGO?
Na Podlasiu 19-latek urządził sobie przejażdżkę autobusem, który ukradł z parkingu – Po kilku minutach wylądował na polu, gdzie ugrzązł i nie mógł wyjechać. W związku z tym nastolatek wrócił na parking i chciał ukraść drugi autobus, jednak nie udało mu się uruchomić pojazdu. Wtedy wziął gaśnicę i opryskał nią wnętrze pojazdu. Po kilku godzinach policji udało się ustalić sprawcę
Licealiści w 1969 roku –
 –  misyjne.pl3 godz. ■ 0Grał na PlayStation, biednym oddawał kanapki, a zMaryją chodził na randki. Po polskich diecezjachwędrują relikwie bł. Carla Acutisa. Kim był 15-letniWłoch, który lubił podróżować i znał polskiemodlitwy?
archiwum
Podążając na tą logiką powinien zezwolić też feministkom na aborcję, mają przecież zatwardziałe serca. A co z mordercami? Któż jak nie oni ma bardziej zatwardziałe serce? –
Jeden tata napisał: – "Moja córka miała dziś pierwszy raz okres w autobusie i nastolatek, który był rok starszy od niej zatrzymuje moją córkę i mówi jej do ucha, spójrz, masz plamę na spodniach.  Owiń mój sweter wokół pasa i idź do domu. Dziś chciałam podziękować matce tego dziecka za wychowanie takiego dziecka. Nie nagrał jej, nie robił jej zdjęć, nie wystawił jej, nie wyśmiewał się ani nękał, ale jej pomógł”Kiedy dziecko jest wychowane z miłością, czułością, szacunkiem, solidarnością, tolerancją i duchem służby wtedy świat jest piękniejszyBrawa dla tych rodziców, którzy wszczepiają dzieciom wartości moralne, duchowe i obywatelskie, ale podwójne brawa dla dzieci, które je wprowadzają w życie
Ma nadzieję, że zainspiruje FIFĘdo robienia tego samego –
archiwum
Natomiast biskup ukrywający zboczeńców nie ma sobie nic do zarzucenia. A wręcz jest dumny, że po ojcowsku nie doniósł na syna i ma takie wpływy, że nic mu nie zrobią, może nie respektować kościelnego wyroku lub jest on nieproporcjonalny do winy – Drzazgę widzą w czyimś oku, a w swoim belki nie widzą
16-latek wygrał z Rydzykiem w sądzie. Wcześniej policja weszła do jego domu, bo promował Strajk Kobiet – O Macieju Rauhucie zrobiło się głośno w 2020 r., kiedy policja weszła do jego domu, ponieważ udostępnił na Facebooku wydarzenie Strajku Kobiet. W obronę chłopaka zaangażowali się politycy opozycji, RPO Adam Bodnar i organizacje pozarządowe. A samo wydarzenie, wbrew oczekiwaniom władzy, nie tylko nie zniechęciło chłopaka do działania, ale wręcz przeciwnie. Niedawno miał okazję się o tym przekonać Tadeusz Rydzyk.Maciej Rauhut to 16-letni chłopak z Krapkowic, do którego domu 2 lata temu weszła policja, ponieważ ten udostępniał informacje na temat Strajku Kobiet odbywającego się w jego miejscowości. Od tamtej pory Rauhut zajmuje się politycznym aktywizmem. Nastolatek pozwał fundację Lux Veritatis w sprawie dostępu do informacji publicznej i wygrał. W zarządzie fundacji zasiada Tadeusz Rydzyk.Teraz  Maciej planuje kolejne tego rodzaju działania, m.in. w sprawie transfobicznej aktywności influencerki Kayaszu
Nastolatek przełamał dystans i zaczął zwracać się do grona pedagogicznego po imieniu. Jak na takie zachowanie zareagowali nauczyciele? –
Mężczyzna miał tego dośći dał mu lekcję życia – Młody mężczyzna szedł plażą z grupką kolegów i chciał im jakoś zaimponować. Wtedy widząc relaksującego się emeryta, wypowiedział obraźliwy komentarz na temat jego pokolenia, ale starszy mężczyzna przygotował potężną odpowiedź, która sprawiła, że młody człowiek zaniemówił.„Wychowałeś się w zupełnie innym i prymitywnym świecie” – powiedział głośno nastolatek – „My, dzisiejsza młodzież, wychowywaliśmy się z telewizją, podróżami kosmicznymi, lądowaniem na Marsie, szybkimi komputerami, internetem, iPadami, laptopami, smartfonami, i innymi…”Emeryt wszystko usłyszał i uznał, że chłopakowi należy się lekcja życia, więc odpowiedział:„Masz całkowitą rację. Gdy byliśmy młodzi nie mieliśmy tego,bo musieliśmy to wszystko wynaleźć.Pytam Cię więc, arogancki dzieciaku, co Ty zrobisz dla przyszłego pokolenia?”18-latek natychmiast zamilkł i się zaczerwienił, a potem szybko odszedł z pochyloną głową Młody mężczyzna szedł plażą z grupką kolegów i chciał im jakoś zaimponować. Wtedy widząc relaksującego się emeryta, wypowiedział obraźliwy komentarz na temat jego pokolenia, ale starszy mężczyzna przygotował potężną odpowiedź, która sprawiła, że ​​młody człowiek zaniemówił.„Wychowałeś się w zupełnie innym i prymitywnym świecie” – powiedział głośno nastolatek – „My, dzisiejsza młodzież, wychowywaliśmy się z telewizją, podróżami kosmicznymi, lądowaniem na marsie, szybkimi komputerami, internetem, iPadami, laptopami, smartfonami, i innymi…”Emeryt wszystko usłyszał i uznał, że chłopakowi należy się lekcja życia, więc odpowiedział:„Masz całkowitą rację. Gdy byliśmy młodzi nie mieliśmy tego, bo musieliśmy to wszystko wynaleźć. Pytam Cię więc, arogancki dzieciaku, co Ty zrobisz dla przyszłego pokolenia?”18-latek natychmiast zamilkł i się zaczerwienił, a potem szybko odszedł z pochyloną głową
Jak Mozart został hakerem – W latach trzydziestych XVI wieku powstała pieśń, która była wykonywana tylko dwa razy do roku i tylko w Kaplicy Sykstyńskiej. To "Miserere mei, Deus" (Zmiłuj się nade mną, Boże).  Watykan przechowywał utwór w tajemnicy przez 150 lat.Za jego skopiowanie i rozpowszechnienie groziła ekskomunika.Taki stan rzeczy trwałby pewnie długo, gdyby nie pewien genialny nastolatek... Nazywał się Wolfgang Amadeusz Mozart. Otóż w 1770 roku w czasie tournée we Włoszech 14-letni wtedy Mozart uczestniczył w Rzymie w nabożeństwie w Kaplicy Sykstyńskiej, na którym usłyszał Miserere Allegriego. Usłyszał, zapamiętał a potem spisał nuty. Prawie idealnie. Po kolejnym wysłuchaniu utworu poprawił jedynie kilka drobnych błędów.Kiedy wieść o nielegalnym skopiowaniu Miserere trafiła do Klemensa XIV, papież zaprosił Wolfganga Amadeusza Mozarta do Rzymu. Nie ukarał kompozytora. Przeciwnie, dostrzegł jego geniusz i uhonorował Mozarta Orderem Złotej Ostrogi. Mozart został papieskim rycerzem, z czego był bardzo dumny.Haker czystej wody. Albo pirat W latach trzydziestych XVI wieku powstała pieśń, która była wykonywana tylko dwa razy do roku i tylko w Kaplicy Sykstyńskiej. To "Miserere mei, Deus" (Zmiłuj się nade mną, Boże).  Watykan przechowywał utwór w tajemnicy przez 150 lat.Za jego skopiowanie i rozpowszechnienie groziła ekskomunika.Taki stan rzeczy trwałby pewnie długo, gdyby nie pewien genialny nastolatek... Nazywał się Wolfgang Amadeusz Mozart. Otóż w 1770 roku w czasie tournée we Włoszech 14-letni wtedy Mozart uczestniczył w Rzymie w nabożeństwie w Kaplicy Sykstyńskiej, na którym usłyszał Miserere Allegriego. Usłyszał, zapamiętał a potem spisał nuty. Prawie idealnie. Po kolejnym wysłuchaniu utworu poprawił jedynie kilka drobnych błędów.Kiedy wieść o nielegalnym skopiowaniu Miserere trafiła do Klemensa XIV, papież zaprosił Wolfganga Amadeusza Mozarta do Rzymu. Nie ukarał kompozytora. Przeciwnie, dostrzegł jego geniusz i uhonorował Mozarta Orderem Złotej Ostrogi. Mozart został papieskim rycerzem, z czego był bardzo dumny.Haker czystej wody. Albo pirat
15-letni Temar Boggs wraz ze swoim przyjacielem przez kilkanaście minut gonili na rowerach samochód, którego właściciel porwał 5-letnią dziewczynkę z jej własnego podwórka –
archiwum
Są też ludzie, dla których taki widok to wielkie pogwałcenie moralności – Pierwsi sami przeżyli nastoletnią miłość. Drudzy ją przegapili i swoją frustrację wylewają w absurdalnych zakazach, mających rzekomo chronić młodzież przed zgorszeniem
A to dlatego, że i tak trzeba będzie kiedyś pracować. Jeśli nie będziesz się uczyć teraz, to będziesz ciężej pracować kiedyś, w dodatku za psi pieniądz. Ale najważniejsze jest to, że w młodości mamy najwięcej energii – Lepiej wykonać pracę teraz, gdy mamy na nią najwięcej sił i już przed 30-tką zacząć konsumować, niż spędzić młodość na głupotach i męczyć się na starość
Przeżycie dla nastolatka –
Pomysł w jego głowie zrodził się tuż po śmierci jego mamy, która zbyt późno dowiedziała się o chorobie. To zmotywowało nastolatka do tego, aby uchronić inne kobiety przed śmiercią –