Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 279 takich demotywatorów

archiwum – powód
Oto Ellie Goldstein - modelka z zespołem Downa zatrudniona do promocji marki Gucci –
Źródło: Facebook
Chłopiec z zespołem downa był tak podekscytowany na przyjazd jego ulubionego zespołu Maroon 5, że dostał ataku paniki. Członkowie zespołu żeby go wesprzeć również postanowili przeczekać z nim atak na ziemi, aż mu się polepszy –
Luca Trapanese jest samotnym gejem, który adoptował dziewczynkę z zespołem Downa, którą odrzuciło 20 innych rodzin. Luca jest także praktykującym katolikiem, który w młodości pracował z niepełnosprawnymi osobami. Luca jest bardziej pro life niż ci wszyscy, którzy jedynie co potrafią, to troszczyć się o nienarodzone płody –
Chris Nikic trenował 6 razy w tygodniu po 7 godzin z prostym celem, aby z każdym dniem progresować o 1%. Pod koniec ubiegłego roku przepłynął 3,9 km, przejechał na rowerze 180,2 km i przebiegł 42,2 km, aby stać się pierwszą osobą z zespołem Downa, która ukończyła elitarne zawody Ironman –
Z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa przedstawiam wam Janka – Janek ma 14 lat. Dwukrotnie zdobył Koronę Gór Polski, Koronę Sudetów, Włóczykija Sudeckiego, Srebrną Odznakę GOT za wytrwałość. W Tatrach był na większości szczytów i przełęczy dostępnych szlakami, m.in. Rysach, Krywaniu, Sławkowskim Szczycie, Koprowym Wierchu, Mięguszowieckiej Przełęczy pod Chłopkiem, Czerwonej Ławce, Świnicy, Kozim Wierchu, Jagnięcym Szczycie... wymieniać można jeszcze długo."Dla ludzi, których spotykamy w górach nie liczy się jego niepełnosprawność, tylko to, że jest tam na górze. To są nasze najlepsze chwile. Cieszy mnie to, że góry dają Jankowi tyle szacunku od innych ludzi i nikt nie pokazuje palcem ich niepełnosprawności, ale widzi ten wysiłek jaki wkładają na wejście. Często to powtarzam: TAM W GÓRACH NIE MA NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI, JEST SZACUNEK TYTUŁEM TWOJEGO WYSIŁKU" - pisze Jarek, tata Janka
Vicente del Bosque o swoim synu, który urodził się z zespołem Downa: – "Mój syn Alvaro zmienił moje życie. Na początku było bardzo ciężko, często z żoną płakaliśmy. Pytałem sam siebie:"Dlaczego to spotkało właśnie mnie, a nie kogoś innego?Potem życie pokazało nam, że jest inaczej. Dziś mogę powiedzieć, że Alvaro był błogosławieństwem, nie moglibyśmy już żyć bez niego. Teraz, kiedy patrzę wstecz, myślę sobie: "Ależ byliśmy dupkami". On daje nam spokój. Mój syn jest szczęśliwy i zaraża szczęściem. Jest niegrzeczny, ale nie wie czym jest zło"
Gdyż jego niewinność jest większaod twojej ignorancji –
„Chłopak o imieniu James poprosił mnie o pójście z nim na bal maturalny. Ma zespół Downa i nikt nie chciał z nim iść. – Kiedy poprosił mnie powiedziałam, że oczywiście, nie musiałam długo się nad tym zastanawiać. Pamiętam też, jak zadzwoniła do mnie jego mama. Płakała rozmawiając ze mną przez telefon i dziękowała mi, że się zgodziłam z nim pójść. Zaproponowała nawet, że ​​zapłaci za moją sukienkę, fryzjera i makijaż. Sądziła, że nikt inny nie chciałby z nim pójść. Powiedziałam jej, że nie ma takiej potrzeby, i że ja jestem szczęśliwa z tego powodu. Pamiętam, że gdy odłożyłam słuchawkę, też zaczęłam płakać, byłam zaszczycona, że mogę mu towarzyszyć. Jednak na początku balu trochę trudno było mi się nim cieszyć, ponieważ James nie mógł usiedzieć w jednym miejscu. Na szczęście w końcu dotarło do mnie, że to był JEGO bal maturalny, a nie mój. Zmieniłam więc podejście i skończyło się na tym, że świetnie się bawiłam! To był właściwie najlepszy bal na jakim byłam."
Historia 21-letniego Jake'a Pratt'a - chłopaka z syndromem Downa - pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych – Najpierw marzył, aby być w licealnej drużynie footballu amerykańskeigo - i udało mu się. Marzył, by zdobyć w meczu "przyłożenie" - i udało mu się. Chciał dostać się na studia - i tu też się udało. Teraz ma dwie prace - jedną na polu golfowym i druga jako kurier UPS. Ale przede wszystkim - znalazł miłość swojego życia
"Wiele dzieci w wieku szkolnym unikało mojej siostry Mary lub uważało ją za dziwną, ponieważ ma zespół Downa – Jednak jest ktoś, kto zachowywał się wobec niej inaczej. Tą osobą jest Ben. Zawsze o nią dbał, zawsze wybierał ją do swojej drużyny, gdy bawili się na przerwach. Nawet obiecał jej, kiedy byli w czwartej klasie, że zabierze ją na bal maturalny. Jak się okazało, zrobił tak, jak mówił i siedem lat później zabrał ją na bal. Sprawił tym wielką radość Mary i przywrócił mi wiarę w ludzi. Świetnej zabawy im życzę!"
Chłopiec z zepołem Downa źle znosił lockdown. Rozweselał go... maszynista! Odrobina życzliwości może zrobić komuś dzień –
archiwum
Parę lat temu polscy internauci z oburzeniem zareagowali na decyzję francuskiej Rady Stanu. Obecnie Ci sami internauci oburzają się, że w Polsce zabrania się aborcji dzieci z Zespołem Downa. Kolejna granica została przesunięta i nawet tego nie zauważyliśmy. –
Każdy ślub jest wyjątkowy. Jednak taki, który wykracza poza to, co większość ludzi uznaje za „normalne” jest jeszcze bardziej szczególny. – Ashley Rice planowała swój wielki dzień i zastanawiała się nad sesją z tego wydarzenia. Pomyślała, że tych zdjęć wcale nie chce robić ze swoim przyszłym mężem, ale ze swoim bratem. Na zdjęcia z mężem jeszcze będzie czas.Ashley stwierdziła, że zawsze sobie wyobrażała, że jej brat będzie przy niej, gdy będzie się szykować do ołtarza. Rozmawiała nawet z koleżanką z pracy o tym, co powinna zrobić i od razu do głowy wpadł jej ten pomysł. Młodszy brat Ashley, Nick, ma zespół Downa, a ona uważa go za swojego najlepszego przyjaciela. Zdaniem Ashley więź, która ich łączy jest piękna. Są dla siebie największym wsparciem i bardzo się kochają. Nick jest jej młodszym bratem i tak, jak inne rodzeństwa też się kłócą i denerwują nawzajem. Czasami kłócą się, a następnego dnia jest już tak, jakby nic się nie stało. Wszystko jest normalnie.Nickowi, gdy dowiedział się o sesji dosłownie zabrakło słów. Natomiast, gdy Ashley powiedziała co planuje, swojemu przyszłemu mężowi, Brianowi, powiedział jej, że jest najbardziej niesamowitą osobą na świecie. To była wspaniała chwila między nimi, oboje mieli łzy w oczach. Potem, gdy odbyła się sesja, fotograf uchwycił na zdjęciach piękną więź między bratem i siostrą. Tym fotografem była Kelsey Gene, i to właśnie ona opublikowała to zdjęcie na swojej stronie na Facebooku pisząc: „O mój Boże… ten ślub był niezwykły z wielu powodów. Jednym ze wspanialszych momentów była specjalna sesja, którą Ashley zaplanowała dla swojego młodszego brata, Nicka. Przed ceremonią ta dwójka uwieczniła chwilę spędzoną razem. I to było wyjątkowe. Świetnie, że Ashley i jej mąż Brian zdecydowali się uwiecznić właśnie w taki sposób chwile przed ślubem, nawet jeśli było to trochę nietypowe. Bardzo ważne jest, aby pamiętać, że ten dzień jest dla Was i może wyglądać w przypadku każdej pary inaczej, zależnie od jej upodobań! ” Zatem co wyjątkowego zdarzyło się na Waszym ślubie?
Heba Asaad, lat 22, została pierwszą stewardessą z zespołem Downa –
archiwum
Kompletnie pomijana kwestia... – Wiele chorób nie da się rozpoznać na etapie prenatalnym. Niektóre z nich np. niedorozwoje umysłowe ujawniają się na dalszym etapie życia np gdy dziecko ma 2 lata. Okazuje się, że nie potrafi siadać ani nauczyć się mówić. Z punktu widzenia życia kobiety jest to takie samo obciążenie jak np urodzenie dziecka z zespołem Downa. Co wówczas? Każdy mówi o aborcji ale co z ciężkimi chorobami, które ujawniają się później, po urodzeniu?
Najlepsze frytki w Nowej Hucie robią ludzie z zespołem Downa – Frytki Belgijskie to jeden z najbardziej rozpoznawalnych food trucków w Krakowie. Jest to inicjatywa przedsiębiorstwa Społeczna 21, którego celem jest aktywizacja zawodowa osób z zespołem Downa. Działają non-profit, a wypracowane zyski przeznaczają na rehabilitację społeczną swoich pracowników
Tommy i Maryanne Pilling stali się znani jako pierwsza para z zespołem Downa w Wielkiej Brytanii, która wzięła ślub. Ich małżeństwo trwało 25 lat. Parę dni temu na koronawirusa zmarł Tommy – „Będę się uśmiechać za każdym razem, gdy pomyślę o codziennych komplementach, które mi dawał, mówił:„ Podobają mi się dziś Twoje włosy” lub „Dobrze dzisiaj wyglądasz, podoba mi się Twój top”, mimo że wyglądałam okropnie. Będę wspominać, jak kupował mi niespodziewanie kwiaty, a kiedy pytałam z jakiej to okazji, mówił, że to dlatego, że mnie kocha. Mówił mi to każdego dnia” - napisała na swoim profilu Maryanne. W wywiadzie z 2017 roku, określiła dzień ślubu za najszczęśliwszy dzień w jej życiu a męża za swojego najlepszego przyjaciela
Mieszkańcy Australii wychwalają firmę Kmart, która wypuściła zestaw lalek z zespołem Downa - tak aby dzieci z tym schorzeniem nie czuły się inne od pozostałych –
archiwum – powód
Jak prawdziwy ninja –
0:15
„Poznajcie Jona!Jon pracuje na pół etatu w firmie Kroger. Jego marzeniem było kupienie garnituru na wymiar, odkąd jego ojciec zamówił u nas taki dla siebie kilka lat temu. – Mając 122 cm wzrostu i 107 cm w klatce piersiowej, praktycznie nie ma gdzie kupić dobrze dopasowanego garnituru. Jon oszczędzał przez ostatni rok, by w końcu móc założyć coś, w czym będzie mu wygodnie. W zeszłym tygodniu Jon przyszedł odebrać garnitur i nigdy nie zapomnę jego reakcji. Właśnie dlatego lubię robić, to co robię”.