Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 344 takie demotywatory

 –  Jakiś czas temu zadzwoniła do mniekoleżanka z propozycją wspólnegowyjazdu gdzieś do ciepłych krajów|i pod koniec rozmowy rzuciła:
 –
0:27
 –  Pracuję w sklepie. Gdy pakuję ciastka i innesłodycze do reklamówek, zawiązuje je w miarędelikatnie, żeby klient fatwo mógł je rozwiązaćMoja koleżanka natomiast zaciska ciasnowęzły, które łatwiej odciąć niż rozwiązać.Ostatnio zauważyłam, że klienci częściejwybierają reklamówki zawiązane przeze mnie.Mata rzecz, a cieszy.
 –  Moja znajoma, która pracuje jakoprzedszkolanka w prywatnym przedszkoluopowiedziała mi pewną historię. Do zerówkichodził Bartuś, który wydawał się być zakochanyw Julci. Koleżanka często widziała, jak Bartuśoddawał jej swój kompot- zamieniał szklankimiejscami myśląc, że nikt tego nie widzi.
Dzisiaj 99 urodziny obchodzi Hanna Katarzyna Zawistowska-Nowińska „Hanka Zerwicz” - sanitariuszka w zgrupowaniu „Róg” na Starym Mieście – Kiedy wybuchło powstanie 21-letnia Hanka była studentką tajnej medycyny i miała skończoną Warszawską Szkołę Pielęgniarek. "Jak się zorientowali, że jestem pielęgniarką, a trzeba fachowej opieki nad rannymi, wobec tego mnie zostawili w szpitaliku zrobionym ad hoc. Wtedy tych szpitalików w Warszawie rodziło się całe mnóstwo, ale po prostu była potrzeba tego. W momencie kiedy rannych było więcej, kazano mi zostać w szpitaliku razem z koleżanką Basią (już nie pamiętam, jak ona się nazywa) i z Wandzią Radlińską. To była córka profesor Radlińskiej (profesor chirurgii), a jednocześnie moja koleżanka z Zaorskiego, więc razem we trzy prowadziłyśmy szpitalik".Po wojnie Pani Hanna przez 43 lata aż do emerytury pracowała w Krakowie jako lekarz, z czego 37 lat jako lekarz pediatra.  Wszystkiego najlepszego Pani Haniu!
Takie tam wygłupy na macie między Merabem Dvalishvili (168 cm) i Katariną Kavalevą (198 cm) –
W Iranie 16-letnia dziewczyna zostałaśmiertelnie pobita przez służby – Asra Panahi wraz z grupą uczennic odmówiła zaśpiewania proreżimowej piosenki wychwalającej przywódcę Iranu Alego Chameneiego. Dziewczyna zmarła w szpitalua jej koleżanka jest w stanie krytycznym
 –  Kiedy koleżanka lubi busz
0:14
 –
Ginekolog, który potrafi przekonać kobiety do polityki – Koleżanka pisze: mój znajomy #fajnyginekolog pyta swoje pacjentki, które przychodzą po receptę na tabletkę dzień po, czy chodzą na wybory.Ok. 80% mówi, że nie, bo polityka ich nie interesuje. Tłumaczy im, że polityka za to bardzo się nimi interesuje i to, że teraz płacą za wizytę chcąc kupić coś, co mogłoby być dostępne bez recepty to właśnie rezultat tego, że nie chodzą na wybory. Ponad połowa mówi, że teraz pójdzie. Taka #pracaupodstaw
"Mieszkam z mamusią i drugą mamusią. Jedna jest lekarzem, druga gotuje spaghetti. Uwielbiam spaghetti" - mówi Penny, nowa koleżanka Peppy. W odcinku pojawia się również scena, w której cała rodzina je wspólnie makaron – "Wiele dzieciaków oglądających serial również ma dwie mamy lub dwóch ojców. To bardzo ważne, że ich doświadczenie zostało odzwierciedlone w tak popularnym serialu dla dzieci" - skomentował dla “Daily Mail” Robbie de Santos z brytyjskiego Stonewall.Odcinek wyemitowano w Wielkiej Brytanii wczoraj. Wcześniej 23 000 osób podpisało petycję z apelem, aby w "Śwince Peppie" pojawił się w końcu wątek LGBT+. Serial podbija serca dzieciaków już od 2004 r.
archiwum
No i kawa się wylała. Zwykle uważam, że dziennikarze powinni być cierpliwi, ale nie gdy goście zachowują się jak małpy w zoo. Prawie zawsze. Jakby powiedziała jej była koleżanka z rządu: Ten ochrzan się pani Zalewskiej po prostu NALEŻAŁ. –
 –  Koleżanka z mężem pojechata kopaćziemniaki. Gdy mąż odrzucit szpadlemziemię, spod niej wyskoczyta matamyszka. Matka koleżanki wydarta sięw niebogłosy, koleżanka krzyknęła domęża, żeby ją jebnąt w sensie mysz,a on pomyślat, že o matkę chodziijebnąt jej liścia w tył głowy. Po tymincydencie wykopywali ziemniakiw petnej ciszy.
10-latka z Podlasia zamówiła taksówkę i pojechała do Sosnowca na plac zabaw – 10-latka poprosiła taksówkarza o kurs do Sosnowca odległego o ponad 500 km. Kierowca przyjął zlecenie, bo dziewczynka go przekonała, że rodzice są w pracy i nie mogą odebrać telefonu, a ona jedzie do rodziny. Tak naprawdę zamierzała się spotkać z koleżanką poznaną w internecie na placu zabaw

Nową członkinią Komitetu Sterującego East European Network for Philosophy of Science została dr Joanna Karolina Malinowska z Wydziału Filozoficznego UAM. Wszyscy w komentarzach oczywiście musieli skupić się wyłącznie na wyglądzie naukowczyni

 –  assDenmark20Biuro Prasowe UAMUAM @bprasoweuamDr Joanna Karolina Malinowska z WydziałuFilozoficznego @UAM_Poznan została członkiniąKomitetu Sterującego (Steering Committee) EastEuropean Network for Philosophy of Science (EENPS)na lata 2022-2026. To międzynarodowa sieć osóbzajmujących się filozofią nauki.Translate TweetJakub Bedyński @kubasa78. 13hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanZakolczykowana jak biedna krowa do tego chude to... pewnie weganka i natrawie jedzie, albo larwach.2712ika jabłonska @lkaJab 13hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanŻydówka? Uroda nienachalna, ciało jak kartka brudnopisu. Fuj. Gównianydoktorat z filozofii.22727Jacek @Jacek18137942 9hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanBez urazy, ale w czasach jak zaczynałem pracę w Uniwerytecie, personę otakiej aparycji, janitor pogoniłby miotłą. Ale... przylalezność dospołeczności akademickiej wówczas jeszcze do czegoś zobowiązywała.Nie dziwi fakt, że jedynie 3 uczelnie polskie w 4 setce świata...Joanna Karolinama3Kapitan Jack Sparrow @Marcin_K5 - 15hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanKomitet sterujący? Co to za diabeł?22 111♡ 2271111 313Pol @7777Pol - 14hTo proste... Sterują członkiem... Cały komitet na zmianę członka sobieprzekazuje....9 127159Rafał Szczepański @Madcat1975 - 13hUAM już nie jest szanowany. Ostatnio rozmawiałem z koleżanką co jestprofesorem i to co się dzieje to się w głowie nie mieści. Student każe dosiebie mówić profesorowi per "osobo" a inny zamiast "panie profesorze"zwrócił się per "panie Tomeczku".Mariusz @6_wilku. 14hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanCo to jest "członkinią"?Coś takiego na koncie szanowanego uniwersytetu?↑♥ 4248T↑37T₁↑Agie Willow @Agiewillow. 14hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanBrzmi Orwellowsko ale pewnie o to chodzi. Pani tez nie wygląda napoważną bo i te "nowe" stanowiska mają być stricte fasadowe,wycinankowe, jak umysly głupiego ludu...22 1↑↑......
 –  się nie zesraj

Anioł, nie pielęgniarka. Dzięki takim ludziom jak Pani Sylwia świat staje się odrobinę lepszym miejscem:

 –  Piękna historia z oddziału onkologii z ulicy Arkońskiej. Opowiada o pielęgniarce, która... przeczytajcie zresztą sami i udostępnijcie, by dowiedziała się o Aniele cała Polska.Sylwia Anioł jest pielęgniarką onkologiczną pracującą w punkcie podawania cytostatyków Oddziału Chorób Wewnętrznych i Onkologii Szpital Wojewódzki w Szczecinie - Arkońska i Zdunowo . Sylwia potrafi przychylić pacjentom nieba i pomaga (skutecznie!) spełniać ich marzenia. Jednym z nich podzielił się z pielęgniarką pan Zbyszek…– Sylwia to jest prawdziwy anioł, bez dwóch zdań. Podczas jednej z wizyt ja tylko wspomniałem jej, że mam taką myśl, taki kaprys, że chciałbym polecieć balonem – wspomina 63-letni pan Zbyszek, który pacjentem onkologii Szpitala Wojewódzkiego jest od 2016 roku. – Następnego dnia do mnie zadzwoniła i powiedziała: „Zbyszek, lecimy balonem”. Sama wszystko załatwiła, zadzwoniła do firmy, opowiedziała moją historię i dostała dla mnie darmowy lot. Byłem w szoku.Sylwia Anioł pamięta, kto pije kawę zbożową, kto słodzi, a kto woli mleko bez laktozy. Każdy pacjent dziennego punktu podawania cytostatyków dostaje podpisany imieniem, często zdrobniałym, jednorazowy kubeczek. Dwa razy w roku pielęgniarka wraz z córką Zosią przygotowują skromne paczki świąteczne, którymi Sylwia obdarowuje pacjentów. W gwiazdkowym upominku znalazły się ostatnio własnoręcznie przygotowane pierniczki, mandarynka i niewielka bombka choinkowa. Tego wszystkiego dowiadujemy się od pacjentów i lekarzy, bo sama Sylwia niechętnie mówi o tym, co robi.– Ja po prostu taka jestem, nawet nie pamiętam, jak to się zaczęło z tą kawą – wspomina Sylwia Anioł. – Pewnego razu po prostu przyniosłam kawę, kupiłam kubki. Pomyślałam, że pacjentom zrobi się miło.Sylwia Anioł pracę w Szpitalu Wojewódzkim przy Arkońskiej zaczęła w 2019 roku. Wcześniej, przez 12 lat, mieszkała w Anglii. Po czasie postanowiła wrócić do Polski. Trafiła do Szczecina, bo tutaj jej córka dostała się do dobrego liceum.– Gdy trzy lata temu zaczynałam pracę na onkologii, byłam przestraszona. Myślałam, że ludzie tutaj są zapłakani, smutni – mówi Sylwia Anioł. – Okazało się, że tutaj jest pełno życia, ludzie mają plany, marzenia i je realizują. To jest moje miejsce, cieszę się, gdy przychodzę do pracy.Zadowoleni są także pacjenci, wśród których jest Pan Zbyszek.– Jesteśmy tutaj prawie jak rodzina. Tutaj nie ma „pan”, „pani”, mówimy do siebie na „ty” – dodaje pan Zbyszek. – Sylwia to więcej niż pielęgniarka. Nigdy nie spotkałem kogoś takiego. Ona sama z siebie serwuje pacjentom kawy, herbaty. Zawsze znajdzie chwilę, żeby zapytać, pogadać. I to nie, że tylko ze mną, ona wszystkich nas traktuje tak samo, nikogo nie wyróżnia. Inne pielęgniarki też są bardzo miłe, uśmiechnięte, ale Sylwia jest wyjątkowa. Ja zawsze powtarzam, że takie podejście jest ważniejsze niż te leki, które dostajemy.Więź, którą pielęgniarka nawiązuje z pacjentami dostrzegają także lekarze Oddziału Chorób Wewnętrznych i Onkologii.– Sylwia obejmuje naszych pacjentów opieką całościową. Ona dużo z nimi rozmawia i naprawdę dobrze ich zna, zna ich imiona, rodziny, historie. Parzy im kawę, podpisuje kubeczki – mówi lek. Joanna Mieżyńska-Kurtycz. – Ostatnio trafił do nas pacjent, Polak mieszkający na stałe w Wielkiej Brytanii. Gdy przyjechał za nim syn, bardzo zagubiony i słabo mówiący po polsku, Sylwia odebrała go z dworca, pomagała na miejscu, tłumaczyła z polskiego na angielski i odwrotnie, zorganizowała mu podróż do innej miejscowości, gdy było to konieczne. To ogromna przyjemność pracować z taką osobą.– Zbyszek od jakiegoś czasu wspominał o tym balonie. Raz nawet rozmawiał z inną naszą koleżanką, której dzieci sprezentowały taki lot i chyba nawet jej trochę zazdrościł – mówi Sylwia Anioł. – Dlatego weszłam na stronę DreamBalloon.pl i sprawdziłam ceny. Nawet powiedziałam o tym Zbysiowi, który przyznał, że koszt jest za wysoki. No to zadzwoniłam tam i poprosiłam o zniżkę. W odpowiedzi dostałam mail, że w podziękowaniu za pracę pielęgniarek i w prezencie dla pacjenta lot dostajemy za darmo, na koszt firmy. Polecę, chociaż się trochę boję. Mam nadzieję, że nie zarwie się pod nami podłoga tego kosza.Gdy Sylwia Anioł zadzwoniła z dobrymi wieściami do pacjenta, ten nie uwierzył. Kiedy informacja o locie do niego dotarła, ucieszył się tak bardzo, że wymsknęło mu się kilka niecenzuralnych słów – wspomina Sylwia.– Leciałem już samolotem, mieszkałem na 11. piętrze z balkonem, nie boję się wysokości. Już nie mogę się doczekać! Będzie super! Byleby dopisała pogoda – dodaje pan Zbyszek. – Napiszcie, że jej bardzo dziękuję i życzę, żeby żyła sto lat. Albo jeszcze dłużej! I proszę dopisać, że wszystkie pielęgniarki są super.Materiał przygotował Tomasz Owsik Kozłowski☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️Macie ochotę wesprzeć nasz profil Szczecin się zmienia? Zapraszamy Was na interaktywną  "kawkę" ☕️ www.buycoffee.to/szczecinsiezmienia
archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Młodsza koleżanka – której dokuczałeś w dzieciństwie w końcu dorosła
Źródło: internet
Bywa tak, że wytykając ludziom to,co nas irytuje, nieświadomierobimy to samo... –  (6Spotted: BiałystokZ cyklu "co mnie denerwuje":Baaaaaaaardzo denerwują mnie nadmierne spieszczenia i zdrobnieniawyrazów, przykłady z ostatnich dni:-pani w sklepie: "proszę, dwa grosiki reszty"-koleżanka: "byłam u kosmetyczki żeby wyregulowała mi brewki" (!)-albo jeszcze: "przyjadę do ciebie rowerkiem"-oglądam kanał kulinarny na youtubie: obieramy ziemniaczki, kroimydwa ogóreczki itdapeluję: Mówmy normalnie!PS. spodziewam się teraz komentarzy pod postem z cała masązdrobnień, od ludzi, którzy myślą że jak tak napiszą to będą błyskotliwi(nie, nie będziecie)GosiaLubię to! • Dodaj komentarz. Udostępnij 29 minut(y) temu.Aleksandra Sielawa i 23 inne osoby lubią to.Małgorzata, a nie Gosia28 minut(y) temu. Nie lubię. 127
 –  Koleżanka dostała dziś na zakończenie roku oduczennicy.