Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 11553 takie demotywatory

Gry takie są –
0:26
Często pomijam główny wątek i robię zadania poboczne –
A ten utwór jest specjalnie dla ciebie –
0:47
 –
archiwum
Cóż, drugiego cudu na Wembley nie było, ale tradycyjnie, wynik lepszy niż gra. – Nie oszukujmy się i tak nie dorastamy światowym potęgom do pięt. Nawet gdybyśmy jakimś cudem wygrali.
archiwum
Subway Surfers w realu –
0:04
Kto dotknie kosza, ten przegrywa – Nie widzę, co mogłoby pójść nie tak....
0:21
archiwum
Nieważne że grasz całymi dniami. Kocham cię najbardziej na świecie –
0:15
archiwum
"Gra o Tron" zagrana na Harfie Laserowej – Jon Snow byłby dumny ?
Źródło: Youtube
archiwum
Ciężko mi sobie to wyobrazić gdyby gra GTA San Andreas wyszłaby w 2021 roku... – Głównym bohaterem jest czarnoskóry mężczyzna nie raz w grze nazywany jest  "czarnuchem"...Jest bezrobotny...Jego życie to głównie kradzieże, napady i mordowanie ludzi...Należy do gangu który zajmuje się ciemnymi interesami...Żyje w biednej dzielnicy opanowanej przez gangi...Wyobrażacie sobie ten krzyk w mediach o rasizmie?
 –  List do J. Żulczyka Drogi Panie Jakubie, Mam nadzieję, że nie przejął się Pan zbytnio ostatnimi pogróżkami ziobrowskiej prokuratury i że cieszy Pana wsparcie, jakie płynie do Pana z różnych stron, a także uznanie za trafną ocenę. Ja piszę, żeby uświadomić Panu, że nie jest Pan sam i że nawet najczarniejszy scenariusz wcale nie musi być taki czarny. A więc nie jest Pan sam, bo ja mam dwie sprawy karne też z paragrafów za „znieważenie”. Pierwsza za nazwanie M. Morawieckiego „szmatą” i „psem na smyczy Kaczyńskiego”, a drugą za piosenkę „Dupa w Belwederze” (do odsłuchania na YT). Poza tym komisja dyscyplinarna mojej uczelni tj. Uniwersytetu im. J. Długosza w Częstochowie, właśnie złożyła formalny wniosek o ukaranie mnie naganą za mój wpis na FB z dnia 20.10.20 (po śmierci Pszoniaka) „Wczoraj zmarł wspaniały człowiek i aktor. A w Belwederze debil nominował kretyna”. A więc nie jest Pan sam i nawet leksykalnie jesteśmy sobie bliscy.Co się zaś tyczy scenariusza, to nie wierzę, żebyśmy Pan, a nawet ja, z moimi dwoma zarzutami, dostali całe 3 lata. Ale roczek, w ramach pisowskiej pokazówy, jest już całkiem możliwy. I tu proponuję: Let’s look on the bright side!, jak mówią nasi ulubieńcy. Najważniejsze, żeby wsadzili nas razem. Nie, nie mam skłonności homo, ale myślę, że rok, zwłaszcza w pandemii, moglibyśmy naprawdę sensownie spędzić. Przeczytałbym Pana książki i pogadalibyśmy o nich, poduczyłbym Pana angielskiego (moja zawodowa specjalność), mógłby Pan też pisać (Stasiukowi i Maleńczukowi więzienie dobrze zrobiło), bo ja dużo medytuję, więc byłoby cicho. Może nawet urodzilibyśmy coś wspólnie, np. kawałek sceniczny pt. „Znieważacze” (ewentualnie „Żnieważcy” albo ciężko aluzyjni „Znieważańci”)? A więc po odsiadce można by było coś pokazać i wydać. Mam też nadzieję, że gra Pan w szachy i/lub w skrable, no i nie jest Pan całkiem drętwy muzycznie, żebyśmy mogli trochę podżemować –  to też są małe-wielkie przyjemności! I tak roczek minie jak strzelił. A jak wyjdziemy, to może nawet już będzie po pisie i Dudzie? Tym optymistycznym akcentem kończę.Pozdrawiam serdecznie,Prof. dr hab. Bogusław Bierwiaczonek (ur.1955, świeżo zaszczepiony)
archiwum
Pan Leon marzy, by jeszcze wystąpić przed publicznością - pokażmy, że może na nas liczyć – Śpiew i gra na instrumentach są dla Pana Leona sposobem na radzenie sobie z bólem wynikającym z nowotworu, z którym się zmaga. Stara się mimo wszystkich chorób, jakie go doświadczają, utrzymać pogodę ducha. Uwielbia występować przed publicznością, ale obecnie ze względu na stan zdrowia występy na żywo są niemożliwe. Od wielu lat z zamiłowania jest kabareciarzem. Gra na harmonijce ustnej, mandolinie i trąbce. Podkłada teksty po polsku i niemiecku do różnych utworów, wykonuje też swoje interpretacje słynnych piosenek. Jako małe dziecko przeszedł zapalenie mózgu, które doprowadziło do uszkodzenia nerwu wzrokowego a z biegiem lat do całkowitej utraty wzroku. Nigdy się nie poddał i zawsze dążył do rozwoju. Zostaw łapkę w górę i komentarz na YouTube, by dodać Panu Leonowi otuchy i sprawić, że na jego twarzy pojawi się uśmiech.
Błagam, tylko nie to! –
Pandemia 20 lat temu –  Wyobraź sobie,że ta pandemiawybucha jakieś19 lat temu.NOKIANOKIAA Ty zostajesz w domuz nokia 3310,z limitem tekstu 459,jedną grą, bez internetu,det2 abez limitem rozmówmne5270 minut.8 uvOEMOTYWATORY.PLPandemia 20 lat temu
 –  Sławomir MentzenteoWecSurzroradrpj onoe s0ogr9sd:ea5aard8  · To tylko 14 dni. Jeżeli teraz wykażemy się dyscypliną, będziemy siedzieć w domach, dbać o siebie i o bliskich, to już wkrótce będziemy mogli wrócić do normalnego życia. No może nie 14 dni, może miesiąc albo dwa. Wytrzymajcie do lata, jednak nie, musicie jeszcze zaczekać jesienią, to będziecie mieli normalne Święta. Przykro nam, ale jeszcze miesiąc, no może do Wielkanocy. Wytrzymajcie do lata, tym razem już się uda. Chyba jednak to potrwa kilka lat, ale nie bójcie się, kiedyś z tego wyjdziemy.Musicie nosić maskę lub przyłbicę. To bardzo pomaga zatrzymać wirusa. Jednak nie, nie możecie nosić przyłbicy, musicie nosić maskę, ale to też mało daje, lepiej podwójną maskę albo potrójną. Musicie nosić ją wszędzie, również na dworze, w sumie, to noście też ją lepiej w domu i w samochodzie, jak jedziecie nim sami, bo może policja was zatrzyma do kontroli, to będzie jak znalazł.Musicie wszyscy się zaszczepić, to epidemia się skończy. No może nie do końca, bo za rok znowu będziecie się musieli zaszczepić. Ale niestety wtedy epidemia się nie skończy, bo musicie zaczekać, aż cały świat się zaszczepi. Ale to znowu nie wystarczy, bo cały świat co roku będzie musiał się zaszczepić. Jeżeli ktoś dalej myśli, że to się samo skończy, to ja już nie pomogę. Będziecie nakładali coraz większą liczbę masek, szczepili się coraz częściej, tracili kontakt z innymi ludźmi, marnowali przyszłość własnych dzieci, porzucali dotychczasowe normy społeczne, czekając nie wiadomo na co. Jedyne wyjście, jedyna nadzieja na powrót do normalności, to zakończenie tej histerii, pogonienie psychopatów, pozwolenie lekarzom leczyć, nauczycielom nauczać a uczniom się uczyć, barmanom nalewać piwo a wszystkim ludziom normalnie żyć. Inaczej zostaniemy jakąś karykaturą społeczeństwa, w którym ludzie będą siedzieć w domach i kontaktować się tylko przez Internet. Bez podróży, spacerów i normalnych relacji. Gra toczy się o podstawową wolność i prawo do normalnego życia. Jak damy sobie wolność odebrać, to szybko jej nie odzyskamy.
archiwum – powód
to ta gra jeszcze ZYJE? –
Kto w to gra? –  Najbardziej niebezpieczna gra: zamykanie na chwilę oczu po wyłączeniu rano budzika
Nie mówcie mi, że "przyjaciele online" to nie prawdziwi przyjaciele.Ślę wam wszystkim wirtualne uściski –
Pewien facet opracował system podawania piłki, który sprawia, że gra w kosza staje się przyjemniejsza –
0:15
Kiedyś do świetnej gry wystarczały kartka i długopis –