Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 287 takich demotywatorów

archiwum
Św. Tacek to, jak wynika z opisu, chyba aniołI to przez kogoś ustrzelony... –
archiwum
Młot na bolszewików - Anioł stróż polskich dworów – Feliks Jaworski stworzył najbardziej bezwzględny oddział partyzancki przeciw bolszewikom. Po wybuchu rewolucji doszło na Podolu do zagłady polskich dworów i ziemian. Legendarny zagończyk po wojnie zastrzelił własną matkę i trafił do szpitala psychiatrycznego, gdzie słuch po nim zginął....
Źródło: youtube
archiwum – powód
A my stworzymy inny obyczaj nasz polski... – ... żeby wejść na mecz, trzeba trochę postać pod stadionem.
archiwum
"Trzeci anioł zatrąbił:i spadła z nieba wielka gwiazda, płonąca jak pochodnia,a spadła na trzecią część rzek i na źródła wód.A imię gwiazdy zowie się Piołun.I trzecia część wód stała się piołunem,i wielu ludzi pomarło od wód, bo stały się gorzkie." –
Dziś miałam 12-godzinną zmianę i szef przynosił mi pizzę 3 razy, a na koniec zrobił mi kanapkę do domu.To nie szef, to anioł na ziemi –
archiwum – powód
Poznajcie pana Chen Si, zwanego także 'Aniołem z Nanjing' – Na co dzień pan Chen sprzedaje na ulicy warzywa i owoce ze swojego małego straganu, zaś w weekendy udowadnia, iż naprawdę nie każdy bohater nosi pelerynę.Począwszy od roku 2003 każdy weekend pan Chen spędza patrolując most na rzece Jangcy w mieście Nanjing.Most ów owiany jest złą sławą, a to dlatego, iż bardzo wiele osób skacząc z niego popełniło w ten sposób samobójstwo.Chen Si postanowił to zmienić. Jak dotąd udało mu się ocalić ponad 400 osób przed odebraniem sobie życia.

Anioł, nie pielęgniarka. Dzięki takim ludziom jak Pani Sylwia świat staje się odrobinę lepszym miejscem:

 –  Piękna historia z oddziału onkologii z ulicy Arkońskiej. Opowiada o pielęgniarce, która... przeczytajcie zresztą sami i udostępnijcie, by dowiedziała się o Aniele cała Polska.Sylwia Anioł jest pielęgniarką onkologiczną pracującą w punkcie podawania cytostatyków Oddziału Chorób Wewnętrznych i Onkologii Szpital Wojewódzki w Szczecinie - Arkońska i Zdunowo . Sylwia potrafi przychylić pacjentom nieba i pomaga (skutecznie!) spełniać ich marzenia. Jednym z nich podzielił się z pielęgniarką pan Zbyszek…– Sylwia to jest prawdziwy anioł, bez dwóch zdań. Podczas jednej z wizyt ja tylko wspomniałem jej, że mam taką myśl, taki kaprys, że chciałbym polecieć balonem – wspomina 63-letni pan Zbyszek, który pacjentem onkologii Szpitala Wojewódzkiego jest od 2016 roku. – Następnego dnia do mnie zadzwoniła i powiedziała: „Zbyszek, lecimy balonem”. Sama wszystko załatwiła, zadzwoniła do firmy, opowiedziała moją historię i dostała dla mnie darmowy lot. Byłem w szoku.Sylwia Anioł pamięta, kto pije kawę zbożową, kto słodzi, a kto woli mleko bez laktozy. Każdy pacjent dziennego punktu podawania cytostatyków dostaje podpisany imieniem, często zdrobniałym, jednorazowy kubeczek. Dwa razy w roku pielęgniarka wraz z córką Zosią przygotowują skromne paczki świąteczne, którymi Sylwia obdarowuje pacjentów. W gwiazdkowym upominku znalazły się ostatnio własnoręcznie przygotowane pierniczki, mandarynka i niewielka bombka choinkowa. Tego wszystkiego dowiadujemy się od pacjentów i lekarzy, bo sama Sylwia niechętnie mówi o tym, co robi.– Ja po prostu taka jestem, nawet nie pamiętam, jak to się zaczęło z tą kawą – wspomina Sylwia Anioł. – Pewnego razu po prostu przyniosłam kawę, kupiłam kubki. Pomyślałam, że pacjentom zrobi się miło.Sylwia Anioł pracę w Szpitalu Wojewódzkim przy Arkońskiej zaczęła w 2019 roku. Wcześniej, przez 12 lat, mieszkała w Anglii. Po czasie postanowiła wrócić do Polski. Trafiła do Szczecina, bo tutaj jej córka dostała się do dobrego liceum.– Gdy trzy lata temu zaczynałam pracę na onkologii, byłam przestraszona. Myślałam, że ludzie tutaj są zapłakani, smutni – mówi Sylwia Anioł. – Okazało się, że tutaj jest pełno życia, ludzie mają plany, marzenia i je realizują. To jest moje miejsce, cieszę się, gdy przychodzę do pracy.Zadowoleni są także pacjenci, wśród których jest Pan Zbyszek.– Jesteśmy tutaj prawie jak rodzina. Tutaj nie ma „pan”, „pani”, mówimy do siebie na „ty” – dodaje pan Zbyszek. – Sylwia to więcej niż pielęgniarka. Nigdy nie spotkałem kogoś takiego. Ona sama z siebie serwuje pacjentom kawy, herbaty. Zawsze znajdzie chwilę, żeby zapytać, pogadać. I to nie, że tylko ze mną, ona wszystkich nas traktuje tak samo, nikogo nie wyróżnia. Inne pielęgniarki też są bardzo miłe, uśmiechnięte, ale Sylwia jest wyjątkowa. Ja zawsze powtarzam, że takie podejście jest ważniejsze niż te leki, które dostajemy.Więź, którą pielęgniarka nawiązuje z pacjentami dostrzegają także lekarze Oddziału Chorób Wewnętrznych i Onkologii.– Sylwia obejmuje naszych pacjentów opieką całościową. Ona dużo z nimi rozmawia i naprawdę dobrze ich zna, zna ich imiona, rodziny, historie. Parzy im kawę, podpisuje kubeczki – mówi lek. Joanna Mieżyńska-Kurtycz. – Ostatnio trafił do nas pacjent, Polak mieszkający na stałe w Wielkiej Brytanii. Gdy przyjechał za nim syn, bardzo zagubiony i słabo mówiący po polsku, Sylwia odebrała go z dworca, pomagała na miejscu, tłumaczyła z polskiego na angielski i odwrotnie, zorganizowała mu podróż do innej miejscowości, gdy było to konieczne. To ogromna przyjemność pracować z taką osobą.– Zbyszek od jakiegoś czasu wspominał o tym balonie. Raz nawet rozmawiał z inną naszą koleżanką, której dzieci sprezentowały taki lot i chyba nawet jej trochę zazdrościł – mówi Sylwia Anioł. – Dlatego weszłam na stronę DreamBalloon.pl i sprawdziłam ceny. Nawet powiedziałam o tym Zbysiowi, który przyznał, że koszt jest za wysoki. No to zadzwoniłam tam i poprosiłam o zniżkę. W odpowiedzi dostałam mail, że w podziękowaniu za pracę pielęgniarek i w prezencie dla pacjenta lot dostajemy za darmo, na koszt firmy. Polecę, chociaż się trochę boję. Mam nadzieję, że nie zarwie się pod nami podłoga tego kosza.Gdy Sylwia Anioł zadzwoniła z dobrymi wieściami do pacjenta, ten nie uwierzył. Kiedy informacja o locie do niego dotarła, ucieszył się tak bardzo, że wymsknęło mu się kilka niecenzuralnych słów – wspomina Sylwia.– Leciałem już samolotem, mieszkałem na 11. piętrze z balkonem, nie boję się wysokości. Już nie mogę się doczekać! Będzie super! Byleby dopisała pogoda – dodaje pan Zbyszek. – Napiszcie, że jej bardzo dziękuję i życzę, żeby żyła sto lat. Albo jeszcze dłużej! I proszę dopisać, że wszystkie pielęgniarki są super.Materiał przygotował Tomasz Owsik Kozłowski☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️☕️Macie ochotę wesprzeć nasz profil Szczecin się zmienia? Zapraszamy Was na interaktywną  "kawkę" ☕️ www.buycoffee.to/szczecinsiezmienia
 –
Dobry tata – Tata nie wydaje na świat potomstwa, ale chroni je, czuwając przed łonem matki. Owszem, nie odczuwa bólów porodowych, ale towarzyszy, dba i koi, gdy matka tego potrzebuje. Nie może rodzić, więc trzyma za dłoń, aby wzbudzić w niej odwagę i pozostaje na straży w niepokoju i bez snu. Czuwa po cichu jak dobry anioł stróż, który troszczy się o życie i bezpieczeństwo swojej rodziny.Dobry tata potrafi wykąpać, ubrać i nakarmić. Zmieni też pieluchy i uspokoi płacz. I choć nie nakarmi piersią, to pomoże zjeść ukochanej, jeśli sama nie będzie w stanie ruszyć chociażby łyżką.Dobry tata nie wstydzi się przytulać i okazywać uczuć. Zawsze znajdzie czas na zabawę i przeczytanie bajki na dobranoc. To on pokazuje świat pełen przygód i w ciekawy sposób potrafi wyjaśnić wiele spraw, których mały człowiek nie pojmuje. Dobry tata wykonuje tak samo ważną i wartościową pracę jak dobra mama. Każdego dnia daje z siebie wszystko, aby jego ukochanym żyło się jak najlepiej.Dobry tata to tatuś - ten który wie jak kochać swoje dzieci.
 –  Dios not pone Angeles
0:29
 –
archiwum
Chyba jakoś tak:Nie pożądaj żony bliźniego swego – Wychodzi na to, że nawet Bóg nie respektuje swoich reguł.Hipokryta
Nad tym gościem czuwacała armia aniołów –
0:25
archiwum
Gdyby w kobiecie nie panował anioł razem z diabłem, nie byłaby interesująca. –
archiwum
Kobieta anioł – Gdyby w kobiecie nie panował anioł razem z diabłem, nie byłaby interesująca.
Tyle pytań, żadnej odpowiedzi –
Natalia Oreiro czyli słynny "Zbuntowany Anioł" ledwie pół roku temu otrzymała rosyjskie obywatelstwo od Putina. Teraz już go nie chce – Aktorka jest bardzo związana z Rosją. Przez 20 lat regularnie odwiedzała ten kraj. Jest tam ogromnie popularna i lubiana. Otrzymała przydomek "nasza Natasza". W momencie wybuchu wojny w Ukrainie opowiedziała się po stronie najechanego kraju. Natalia Oreiro ma dość życia w Rosji. Wróciła do domu, do Urugwaju
 –
0:46
archiwum
Polska 04.03.2022 - dzisiejszy anioł stróż albo anioł śmierci, który został ujawniony –
To nie legenda, Ukraina potwierdza, że "duch Kijowa" istnieje! – Początkowo wiele osób uważało, że „Duch Kijowa” to miejska legenda, która miała za zadanie poprawiać morale ukraińskich obrońców chroniących miasto przed rosyjską inwazją. Teraz do sprawy odniosła się Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, która opublikowała zdjęcie niesamowitego pilota.„Nazywa się Duchem Kijowa, choć chroni nasze bezpieczeństwo, prawdziwy Anioł. W niebiańskich bitwach ukraiński pilot zestrzelił już 10 samolotów okupacyjnych. Tak trzymaj. Razem wygramy!” – napisała na facebooku Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.Na zdjęciu widzimy pilota w samolocie MiG-29 Fulcrum. Tożsamość mężczyzny nie została ujawniona. Wiadomo natomiast, że wstępne doniesienia mówiły o zestrzeleniu przez niego 6 samolotów Rosji, czego miał dokonać w ciągu zaledwie 30 pierwszych godzin wojny.Dziś wskazuje się, że „Duch Kijowa” kontynuuje świetną serię, a liczba zestrzelonych przez niego maszyn agresora jest już dwucyfrowa i wynosi 10.