Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2939 takich demotywatorów

poczekalnia

Niezwykły challenge

Niezwykły challenge – Szczytny cel dla polskiej służby zdrowia
Źródło: YouTube
poczekalnia

Media rządowe vs media prywatne

Media rządowe vs media prywatne – Cel : Szczucie jednych Polaków na drugich.

Nie powiem, ciekawa zabawa

Nie powiem, ciekawa zabawa –
0:41

To jeszcze Polska, czy już Białoruś? Pycha PiSu wchodzi na nowy poziom

Pycha PiSu wchodzi na nowy poziom – Oczywiście 5G i szczepionki to największy problem przedsiębiorców prowadzących biznes w biurokratycznym piekle Emilewicz o proteście przedsiębiorców: Dostaję codziennie setki podziękowań za to, że działa tarcza finansowaMinister rozwoju Jadwiga Emilewicz w wywiadzie dla radia RMF FM skomentowała trwający od dwóch dni protest przedsiębiorców. Zasugerowała, że jego główny cel może być inny, ponieważ słyszała na nim także hasła antyszczepionkowców i wymierzone w technologię 5G.

Każdy z nas ma jakieś marzenia, cele i plany. Ci internauci pochwalili się swoimi osiągnięciami, z których są bardzo dumni (14 obrazków)

Źródło: brightside.me

Dzisiaj osiągnąłem swój pierwszy cel! Straciłem 100 kg

Dzisiaj osiągnąłem swój pierwszy cel! Straciłem 100 kg –
archiwum

Po trupach do władzy.

Po trupach do władzy. –

Dwa cele życiowe kota: Żyć i żreć

Żyć i żreć –

Niektóre kobiety walczą o uwagę mężczyzn, inne o swoje marzenia

Niektóre kobiety walczą o uwagę mężczyzn, inne o swoje marzenia – Niczego nie sugeruję, pragnę tylko powiedzieć, że twoje marzenia nigdy nie powiedzą ci, że przestałaś je pociągać, dlatego odchodzą do innej kobiety, nigdy

Nigdy się nie poddawaj

Nigdy się nie poddawaj –
archiwum

Tak, noszenie maseczek ma sens

Tak, noszenie maseczek ma sens – Dlatego będziemy nosić je już zawsze. Do śmierci, przecież oprócz tego koronowirusa są jeszcze tysiące innych gatunków wirusów, bakterii, smog i inne zanieczyszczenia. Zdrowie musi być najważniejsze!Jutro natomiast naukowcy zbadają czy noszenie majtek ma sens, dostaną na ten cel milion euro. Ochotnicy już się mogą zgłaszać

Mieszkaniec Niemiec - Hartmut Fey znalazł sposób, aby koronawirusowe ograniczenia nie przeszkodziły mu w zakupie świeżego pieczywa, które od zawsze kupuje we Francji, w pobliskim mieście Carling

Mieszkaniec Niemiec - Hartmut Fey znalazł sposób, aby koronawirusowe ograniczenia nie przeszkodziły mu w zakupie świeżego pieczywa, które od zawsze kupuje we Francji, w pobliskim mieście Carling – Za przekroczenie granicy musiałby zapłacić 250 euro kary, ale dzięki swojemu pomysłowi, może bezpiecznie i bezkarnie osiągać swój cel
archiwum

Cel nadrzędny: trafić do debili

Cel nadrzędny: trafić do debili – Reszta i tak nie uwierzy

Takie tam wspomnienia

Takie tam wspomnienia – Dodam, że w między czasie odbyła się oczywiście rozprawa na której wycofałem wszystkie obciążające  zeznania. Oczywiście pod wpływem manipulacji kochającej mamusi. Historię mocno okroiłem ze szczegółów gdyż jak można dostrzec, są to dość mocno osobiste sprawy. I do wszystkich u pana Boga za piecem, takie rzeczy się dzieją. Naprawdę w realnym życiu dochodzi do takich sytuacji i daj Boże każdemu, aby kończyły się tylko tak jak moja się zakończyła. A to tylko jedna sytuacja. Cóż, wiele ludzi patrzy na świat przez pryzmat własnych doświadczeń i nie mieści im się w głowach, że ktokolwiek jest zdolny do takich zachowań. Żyjąc w poukładanej rodzinie z zapewnionymi potrzebami wydaje im się, że wszystkie rozumy pozjadali i że złe rzeczy dzieją się tylko w filmach. Coś wam powiem, takie rzeczy a nawet o wiele gorsze dzieją się dzień  w dzień w wielu domach w Polsce. I to jest przykre, że słyszysz, że masz być wdzięczny i patrzą krzywo, kiedy mówisz "jakoś nie jestem" Matka Każdy kto wciska wszystkim na około, że matkę ma się jedna i że trzeba być wdzięcznym za dar życia który od niej otrzymaliśmy, chciałbym aby przeczytał to bardzo dokładnie. Możesz oczywiście uznać, że wymyśliłem całą historię żeby osiągnąć jakiś ukryty cel. Mam to w sumie gdzieś. Myśl co chcesz. Epizod z przeszłości. Pracowałem wtedy i uczyłem się zaocznie w technikum wieczorowym. Normalnie to już w sumie w domu nie było odkąd ukończyłem 6 lat. Ale ten dzień był jednym z tych, które zostają w głowie do końca życia. Dziś mam już swoje lata a wciąż emocjonalnie wspominam wiele rzeczy mimo, że jestem ojcem, mężem i 99% otaczających mnie ludzi uważa mnie za osobę mocno poukładaną którą warto czasem zapytać o radę. Nie mają pojęcia o tym co noszę w swojej głowie. Nie opowiadam bo i po co. Chciałem się podzielić, napisać coś innego niż „koronawirus" i przy okazji uświadomić niektórym ludziom, że są mamy i są matki. Do sedna więc. Wracam z pracy, godzina około 18sta i wchodząc do mieszkania słyszę jakieś dziwne jęki i krzyki. Przechodzę przez kuchnię do pokoju i widzę jak partner mojej matki siedzi na niej okrakiem i ją okłada pięściami. Krew na ścianie a ona coś tam mamrocze. Obok przy łóżku stoi kolega ich obojga i się przygląda. Tak więc nie wiele myśląc, rzucam się na ratunek mamusi i jako nastoletni jeszcze chłopak, ściągam oprawcę z matki podczas gdy pijany kolega ich obojga, wypycha mnie do kuchni. Łapie za nóż i przykłada mi go do brzucha pytając czy ma pchnąć. Pieprzy coś że w kryminale był i że nie wiem z kim zadarłem i w tym momencie dostaje z głowy od deugiefo, czyli partnera mojej matki. Chyba w sumie pomogło mi to uciec na zewnątrz. Pobiegłem do sąsiadki która zadzwoniła na policję no i gości zawinęli. I teraz najlepsza część. Położyłem się spać na podłodze w kuchni. Zmęczony psychicznie chciałem zasnąć. W tym momencie moja pijana matka wpada do kuchni i mówi: „ja idę na policję, ja im powiem, że to ty mi to wszystko zrobiłeś" oczywiście to olałem i zasnąłem. Następnego dnia rozmawiałem z nią z dwie godziny i udało mi się ją przekonać, że to wszystko jest chore i nie może trwać dalej. Była „przekonana" do około 16 stej bo mniej więcej o tej godzinie oznajmiła mi, że puszczają z aresztu tego debila i że mam się wyprowadzić bo ona go kocha. Tak właśnie zamieszkałem na opuszczonym strychu na około pół roku, do czasu ukończenia technikum. Oczywiście poszedłem po pomoc do mops czy jak to się tam nazywa i z płaczem błagałem, żeby jakoś ktoś mi pomógł. Kazano iść mi na noclegownie. Czyli w miejsce, gdzie takich jak partner mojej matki było na pęczki. Miałem skończone 18 lat więc byłem traktowany jak dorosły. Nikt mi nie pomógł. Wstydziłem się przyznać w szkole i w pracy i udawałem że wszystko jest ok ale jeśli chodzi o system i państwo, to zostałem skazany na klęskę. Płakałem w mopsie panu zajmującemu się moją sprawą. Było tuż przed świętami Bożego Narodzenia, które spędziłem na strychu owinięty w jakieś szmaty, żeby przeżyć. K....a ja nie byłem dorosły a tak wszędzie byłem traktowany. Dziś, z perspektywy czasu jak o tym pomyśle, to dochodzę do wniosku że miałem sporo szczęścia bo bywały noce gdzie dochodziło do minus 25 stopni. Ok, ale jakoś to przeżyłem, jestem i funkcjonuje. Mam kochajacą żonę, dzieci, psa i w ogóle mam fajne życie. I z całą pewnością pod pewnym względem, mam „zryty beret" i będę miał już zawsze, pogodziłem się z tym. Ale przychodzą takie momenty, że chciałbym mieć amnezję. Wczoraj widziałem się z siostrą która pokazała mi zdjęcie mamusi, która mimo podeszłego wieku, wciąż ma nowego partnera i wiecie kto jest jej nowym dziadkiem do tańca i różańca? To ten kolega co nożem mi brzuch przyrysował w całej tej szamotaninie lata temu haha, szach mat. Poczułem jakby mi ktoś serce wyrwał, zdeptał je i opluł. Więc jeśli słyszę hasło typu, matkę ma się jedną itd itd to mi słabo. Możecie wierzyć bądź nie, kocham swoje dzieci, podoba mi się moje życie i wiem, że beze mnie inaczej by to wszystko wyglądało ale gdybym miał jakikolwiek wybór i jakąkolwiek wiedzę na temat pierwszych 30 lat mojego życia, nie urodzilbym się.
archiwum

Czasem droga do celu... ...cieszy bardziej niż jego osiągnięcie

...cieszy bardziej niż jego osiągnięcie –
archiwum

Polowania będą tylko kid-friendly Myśliwi obiecują: przy małych dzieciach będą strzelać tylko do małych sarenek

Myśliwi obiecują: przy małych dzieciach będą strzelać tylko do małych sarenek – - Zaoferujemy najmłodszym starannie dobrane zwierzątka - podkreśla pan Jędrzej, pokazując nam najciekawsze sceny z filmu "Bambi". - Dzieciaki chętniej pociągną za spust, gdy zobaczą cel, który doskonale znają z filmów czy książeczek.Koła łowieckie dla młodych adeptów myślistwa szykują już dziecięcą wersję pokotu.Dzieciaki będą mogły ułożyć zwłoki w dowolne, zabawne kształty, a swoje ulubione zwierzątka - wypatroszyć i zabrać futerka do domu.
Źródło: ASZ dziennik
archiwum

Policz ile razy w Wiadomościach padło słowo "atak" i "walka". Jest to retoryka, która ma jeden cel. Mianowicie ma siać strach i promować zagrożony światopogląd, gdzie wszędzie czai się wróg, który znienacka zaatakuje. Widz ma czuć się osaczony.

Policz ile razy w Wiadomościach padło słowo "atak" i "walka". Jest to retoryka, która ma jeden cel. Mianowicie ma siać strach i promować zagrożony światopogląd, gdzie wszędzie czai się wróg, który znienacka zaatakuje. Widz ma czuć się osaczony. – I to jest chore. Wyłącz telewizornię! Nie daj sobie zrobić z mózgu papki!
archiwum

Jego życie kosztuje milion złotych

Jego życie kosztuje milion złotych – Serce Filipka Rutkowskiego umiera. Jedyną szansą na uratowanie chłopca jest operacja serca w UPMC Children's Hospital of Pittsburgh w USA, która kosztuje milion złotych. Na ten cel uruchomiona została zbiórka https://www.siepomaga.pl/serce-filipa
archiwum

Operacja fałszywa flaga #zostań w domu - oni mają w tym swój satanistyczny cel.

Operacja fałszywa flaga  #zostań w domu  - oni mają w tym swój satanistyczny cel. –
archiwum

bo ciemnemu ludowi trza wcisnąć kit jak o nich dbamy i jaki wielki samolot wynajęliśmy-a kto za to płaci ? bo nie można inaczej , jak tu potem na tym politykę zrobić

bo ciemnemu ludowi trza wcisnąć kit  jak o nich dbamy i jaki wielki samolot wynajęliśmy-a kto za to płaci ?  bo nie można inaczej , jak tu potem na tym politykę zrobić – ......15 kwietnia trafi do Poznania. Będzie to pierwsza część transportu środków ochronnych z Chin. Łącznie do Poznania, czterema lotami przez najbliższy tydzień, przyleci 57 ton sprzętu - w tym 1 mln masek chirurgicznych, 1,5 mln masek FFP 2 N 95, 100 tys. kombinezonów klasy II, 100 tys. gogli, 100 tys. przyłbic. Materiały te zostaną rozwiezione do czterech różnych szpitali. Głównym fundatorem tego transportu jest Dominika Kulczyk, która przekazała na ten cel 20 mln zł - poinformowała Kulczyk Foundation. Przewoźnikiem jest LOT Cargo wykorzystujący samoloty Dreamliner. Transport został opłacony przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów."