Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3076 takich demotywatorów

Każdy myśli, że tylko on tak ma... –
Źródło: Youtube kanał : Nie Wiem Ale Się Dowiem
poczekalnia
Zorganizowana Grupa Przestępcza – Sądy przyjmują w swoich orzeczeniach, że przez zorganizowaną grupę przestępczą należy rozumieć co najmniej trzy osoby, które łączy wspólny cel popełniania przestępstw. Cechą charakterystyczną zorganizowanej grupy przestępczej jest pewna wewnętrzna struktura organizacyjna (choćby z niskim stopniem zorganizowania), jej trwałość, istnienie więzów organizacyjnych w ramach wspólnego porozumienia, planowanie przestępstw, akceptacja celów, trwałość zaspokojenia potrzeb grupy, , wyszukiwanie miejsc dla przechowywania łupu, rozprowadzanie go, podział ról, skoordynowany sposób działania oraz powiązania socjologiczno-psychologiczne między członkami grupy.
archiwum – powód
emmm – dowodow na to zbytnio nie mam ze ja to nie typecząale chce powiedziec jeszcze ze te konto 815 to był TROLL i hcbjps oraz inne teżnie planowalem robic strona domeny wzielem i porobilem splashscreeny zebyscie mysleli ze naprawde bede testrony robili wcale tego nie planowalemtroche was powk*rwiałem, narobilem drami konto hcbjps mialo taki sam celsami zauwazyliscie - nie robilem tych stron, nawet domen nie zarejstrowalem(hcbjps.eu.org, tutoriale.eu.org, skroc.eu.org, itd.) tylko pisalem ze je niby mamznalazlem se serwer wasz i udawalem ze ja to typeczq choc tak naprawde nim nie jestemi jeszcze dwie kwestie - przepraszam, choc wiem iz to prawie nic nie da bo tyle zlego wamzrobilem, nie wiem czy uwierzycie w tą historie, czy to pozostanie dalej zagadką (mowa okwestii czy to typeczq wbija z altow i raiduje serwer/ddosuje strone, czy moze ktosinny?), a moze bedziecie niezlomni i pewni ze ja to typeczq - oswiadczam wam jaka jestprawda - podszywałem sie pod niego (z resztą w inter
Źródło: 815
Pierwszymi astronautami, którzy postawili stopy na Srebrnym Globie, byli Neil Armstrong i Edwin "Buzz" Aldrin –
Chińscy uczniowie nie będą mogli wrócić do szkoły we wrześniu, jeśli ich cała rodzina nie zostanie w pełni zaszczepiona - przekazały niektóre z chińskich władz lokalnych. – Władze kilku miast stwierdziły, że ludzie będą musieli zostać zaszczepieni, aby wejść do miejsc publicznych, czyli m.in do szpitali czy centrów handlowych. Podobne przepisy wdrażane są obecnie we Francji i Grecji.Chiny chcą osiągnąć krajowy cel zaszczepienia 64% swojej populacji do końca tego roku.„Ci, którzy nie zostali jeszcze zaszczepieni, powinni się spieszyć, aby nie miało to wpływu na powrót ich dzieci do szkoły” - można przeczytać w ogłoszeniu w mieście Beiliu w prowincji Guangxi, które zostało opublikowane na początku tego tygodnia.Samorządy lokalne w innych prowincjach, w tym w Jiangxi i Henan, wydały podobne dyrektywy. W nowym semestrze do szkół będą mogli uczęszczać wyłącznie uczniowie w pełni zaszczepionych rodzin.Przepisy różnią się w zależności od miasta, natomiast większość z nich poinformowała, że surowe środki zaczną być stosowane wraz z początkiem sierpnia. Przykładowo, w mieście Hancheng w prowincji Shaanxi osoby niezaszczepione nie będą mogły wchodzić m.in. do hoteli czy restauracji.Ogłoszenia spotkały się ze sprzeciwem internautów, którzy nazwali je niesprawiedliwymi.„Na początku powiedzieli, że szczepienia są dobrowolne. Okazuje się, że są jednak obowiązkowe” - napisał jeden z użytkowników na platformie Weibo.Chiński rząd poinformował, że choć należy zachęcać ludzi do zaszczepienia, decyzja zostanie im pozostawiona. Jednak lokalnym władzom przekazano, że szczepienia jak największej liczby osób mają być traktowane jako priorytet.W Chińskiej Republice Ludowej podano dotychczas ponad 1,4 miliarda dawek szczepionek przeciwko COVID-19, natomiast nie wiadomo, ile osób zostało zaszczepionych, ponieważ chińska komisja zdrowia nie przekazała takich informacji.

Maja Staśko pyta dlaczego pracodawca dyskryminuje kandydatów do pracy za piorun na profilowym, i otrzymuje taką odpowiedź...

 –  Maja Staśko Również członek grupy Praca Kraków i Małopolskie Wyświetl profil Dzień dobry, nazywam się Maja Staśko, jestem dziennikarką. Zwróciła się do mnie osoba, która starała się o pracę lokalu. Po wysłaniu wiadomości z opisaniem swojego doświadczenia w zawodzie, napisał do niej Paweł Drokowski. Cytuję wiadomość: „Dziękujemy za aplikacje na stanowisko barmanki, ale nie zatrudniamy debilek z piorunami w profilowych" Osoba zapytała, czy ocenił jej kompetencje po zdjęciu. Dodała, czy nie liczy się, że ma ponad dwuletnie doświadczenie w gastronomii? Paweł Drokowski odpowiedział: „Nie po zdjęciu, tylko po znaczku pioruna. Żegnam Z tym znaczkiem to proszę szukać pracy na płk Dąbka w tvn W gastronomii nikt się nie odważy zatrudnić kobiety, która zamordowałaby swoje dziecko, tfu" Art. 183a Kodeksu pracy mówi o równym traktowaniu przy nawiązywaniu stosunku pracy (a zatem także przy rekrutacji) kandydatów do pracy i niedyskryminowania ich m.in. ze względu na płeć czy przekonania polityczne. Zakaz dyskryminacji obejmuje nie tylko pracowników, ale także kandydatów do pracy. Chciałabym poprosić o Pana wersję tej historii. Dlaczego Pan zdecydował się napisać te wiadomości? Jaki miał w tym cel? Czy w taki sposób traktuje Pan kandydatów do pracy? Z wyrazami szacunku, Maja Staśko Rowno traktuje qszystkich Możecie teraz dzwonić do siebie nawzajem oraz wyświetlać informacje, takie jak status aktywności oraz informacje o przeczytaniu wiadomości. • • Cł' • • Debile są debilami i tyle To ja decyduje kogo zatrudniam Nie dyskryminuje płci, tylko poziom inteligencji Czy to byłby mężczyzna, kobieta, pies, kot, świni czy fortepian, jeśli miałby piorun symbolizujący "kobiety", dla mnie jest debilem. Nie chce mieć do czynienia z debilami, a tym bardziej ich zatrudniać. Pl Czy moja odpowiedź jest dla pani/ pana/konia (bo nie wiem z czym się identyfikuje Twoja postac) wyczerpująca?
Szpital w Oleśnicy postanowił być fajny i taki młodzieżowy. Cel szczytny - walka z otyłością wśród ciężarnych kobiet. Wykonanie - takie sobie. – Zaczęli od krindżowego żartu na insta, a potem było tylko gorzej. "Bądź jak Ewa, zamknij lodówkę i jedz dla dwojga a nie za dwoje" - jak się domyślacie, ten wpis wywołał prawdziwą gównoburzę. Część osób oczywiście uważa, że nawet jak się stosuje odpowiednią dietę i ćwiczenia, to nie ma to wpływu na wagę. Część wypowiada się, jak to otyli są po prostu leniwi. Jeszcze inni uważają, że w ciąży można przytyć ile się chce. Tak czy inaczej, o szpitalu w Oleśnicy jest głośno. Może bombelka na tą okoliczność nazwać nie Brajanusz, a Gównoburzysław. Pięknie, tak staropolsko...
Założyciel „Domino’s Pizza” buduje miasto dla katolików – Tom Monaghan, właściciel znanej na świecie sieci „Domino’s Pizza” i od lat praktykujący katolik, od dawna wspiera organizacje katolickie, zwłaszcza te, które za cel stawiają sobie ochronę życia.Po odejściu ze swojej firmy w 1998 roku realizuje swoją wielką wizję: utworzenie prywatnego uniwersytetu katolickiego z „połączonym” z nim miastem. „Chcę ratować dusze. Otrzymałem od Boga tak wiele i teraz chcę coś dać moim bliźnim. Najlepiej będę im pomagał, żeby szli do nieba i uniknęli piekła”, uzasadniał swoją decyzję Monaghan
Jeden z przesłuchanych księży, Tadeusz Isakowicz-Zaleski powiedział, że przesłuchanie "dotyczyło nie tylko spraw opisywanych w mediach", ale nie zdradził szczegółów. Wiadomo, że do Watykanu zgłaszano sprawę tuszowania przez Dziwisza przestępstw seksualnych księdza Jana W. wobec Janusza Szymika – Tomasz Terlikowski prognozuje "trzęsienie ziemi", ale nie bardzo wiem, na czym miałoby ono polegać. Nie było żadnego trzęsienia po sfinalizowaniu przez Watykan spraw Janiaka, Rakoczego, Gulbinowicza, Tyrawy, Głódzia. Najgorszy możliwy scenariusz dla Dziwisza jest taki, że kardynał podzieli los tych hierarchów. Czy to cokolwiek zmieni? Watykan wyda lakoniczny komunikat, nie ujawni przewinień Dziwisza, a kardynał usunie się w cień. Jeśli wówczas media i opinia publiczna przestaną zajmować się Dziwiszem, tak jak przestały interesować się pięcioma "ukaranymi" hierarchami, to Watykan osiągnie swój cel lesi watykańska komisja ws. Dziwiszaale Franciszkowi nie zależy na trzęsieniu ziemi,lecz na minimalizowaniu strat
 –
 –
Nie panująca nad emocjami wykładowczyni wpada w furię i krzyczy na studentów – Na szokującym nagraniu, które trwa ponad 4 minuty, słychać narastające krzyki wykładowczyni Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rotmistrza Witolda Pileckiego w Oświęcimiu, magister filologii angielskiej Justyny Brombosz. Po tym, jak nagranie wykonane podczas zajęć z języka angielskiego prowadzonych online trafiło do sieci, uczelnia zawiesiła wykładowczynię w obowiązkach, jednocześnie zawiadamiając o całej sytuacji Rzecznika Dyscyplinarnego. Z kolei do organów ścigania skierowała zawiadomienie o możliwości złamania prawa w związku z opublikowaniem nagrania."Oświadczam, iż władze uczelni uznają zachowanie nauczyciela uwidocznione w materiale nagranym przez studentów za naganne, dalece odbiegające od powszechnych standardów oraz nielicujące z powagą wykonywanego zawodu i reprezentowanej uczelni wyższej" - napisała rektor uczelni dr Sonia Grychoł.Uczelnia opublikowała także oświadczenie samej zainteresowanej:"Świadoma swojej odpowiedzialności spoczywającej na nauczycielu akademickim, przepraszam i wyrażam ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Reakcja emocjonalna, która miała miejsce na zajęciach, nie licuje z powagą nauczyciela akademickiego. Wywołało ją przeciążenie zawodowe, wynikające z trwającego od roku nauczania on-line” - pisze Justyna Brombosz i dodaje, że oddaje się do dyspozycji władz uczelni w celu wyjaśnienia sprawy. Chciałaby też współpracować ze środowiskiem akademickim w przyszłości.Na swojej stronie internetowej, gdzie Justyna Brombosz reklamuje swoją działalność w nauczaniu angielskiego, pisze o sobie: "Posiadam trzynastoletnie doświadczenie w udzielaniu korepetycji z języka angielskiego". - a dalej: "Staram się wprowadzać intuicyjne podejście do ucznia, biorąc pod uwagę tempo pracy z uczniem, cel jaki ma zostać osiągnięty i cechy charakterologiczne danej osoby. Swoje tłumaczenia zawsze wykonuję rzetelnie i z pasją. Posiadam inteligencję emocjonalną umożliwiającą rozpoznawanie potrzeb innych osób i efektywny mentoring". No tak, to wszystko słychać przecież na nagraniu...
Łatwiej jest zajść niespodziewanie daleko, gdy idzie się przed siebie marząc –
 –  Jestem afroamerykaninem i zostawałem wielokrotnie zatrzymywany przez policję czy to w bogatych dzielnicach czy slumsach, redneckich osiedlach i wiejskich drogach. ZAWSZE będąc pod lufą, czasem więcej niż jedną. Byłem przeszukiwany i wypytywany, czasami godzinami. Ale nigdy nie doświadczyłem żadnej agresji. Dlaczego? Ponieważ dokonywałem tylko jednego wyboru, USZANOWAŁEM ICH AUTORYTET, uszanowałem ich rozkazy. Wolałem odejść w spokoju, podając sobie ręce niż skończyć w czarnym worku. Policjanci mają tylko jeden cel. Żeby wrócić do domu, do swojej ukochanej rodziny po zakończeniu zmiany. Gdyby większość amerykanów miała takie samo podejście świat wyglądałby inaczej
Kto był pierwszym więźniem Auschwitz i jak długo udało mu się przeżyć w piekle na ziemi? – Stanisław Ryniak - polski inżynier i architekt, pierwszy więzień obozu Auschwitz.W obozie otrzymał numer 31, ponieważ pierwsze trzydzieści numerów było zarezerwowane dla niemieckich więźniów kryminalnych, którzy mieli tam pełnić rolę więźniów funkcyjnych.Stanisław Ryniak pracował m.in przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle.Więc... jakim cudem udało mu się przeżyć? Mianowicie pierwszych więźniów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg.Po wojnie wiódł normalne życie i doczekał się spokojnej starości. Zmarł 13 lutego 2004r.

Ci ludzie mieli wiele samozaparcia i wewnętrznej siły aby osiągnąć upragnione cele (14 obrazków)

Źródło: brightside.me
Program "500 plus" to największa inwestycja demograficzna w przyszłość Polski - mówił jeszcze w 2019 roku premier Mateusz Morawiecki. Prawo i Sprawiedliwość za punkt honoru postawiło sobie, by zrealizować program, z którym szło do wyborów w 2015 roku. Na ten cel z pieniędzy podatników PiS wydał prawdziwą fortunę - od kwietnia 2016 roku w ramach programu wypłacono ok. 141 mld zł.Tymczasem liczba ludności w Polsce stale maleje – Dane z GUS:2014 r - 38 478,6 tys.2015 r - 38 437,2 tys.2016 r - 38 433 tys.2017 r - 38 434 tys.2018 r - 38 411 tys.2019 r - 38 383 tys.2020 r - 38 268 tys.Dziś, kiedy wiadomo, że demograficznego efektu "500 plus" nie przynosi, rząd mówi już o programie socjalnym - najdroższym programie socjalnym w historii Polski
Słonie wyruszyły w drogę z parku narodowego w górzystej, południowej części prowincji Junnan, aby wyruszyć na północ – W stadzie złożonym z 15 osobników jest sześć samic, trzy dojrzałe i trzy młode samce oraz trójka cieląt.Zwierzęta przeszły już 500 km.Przechodzą przez wsie, miasteczka, główne drogi i autostrady. Lokalne władze, między innymi przy wykorzystaniu samochodów policyjnych i dronów, kontrolują ruchy stada, aby zapewnić bezpieczeństwo słoniom, jak i ludziom.Naukowcy nie wiedzą, jaki jest cel ich wędrówki W stadzie złożonym z 15 osobników jest sześć samic, trzy dojrzałe i trzy młode samce oraz trójka cieląt. Zwierzęta przeszły już 500 km.Zwierzęta przechodzą przez wsie, miasteczka, główne drogi i autostrady. Lokalne władze, między innymi przy wykorzystaniu samochodów policyjnych i dronów, kontrolują ruchy stada, aby zapewnić bezpieczeństwo słoniom, jak i ludziom.Naukowcy nie wiedzą, jaki jest cel ich wędrówki
 –  MEiN proponuje usunąć z listy lektur dla klas I-III szkoły podstawowej m.in. "Zaczarowaną zagrodę" i "Oto jest Kasia", a dodać książki o młodości Marii Skłodowskiej-Curie i Karola Wojtyły. Proponuje też dodanie wielu pozycji do listy lektur uzupełniających w klasach IV-VI i VII-VIII.
archiwum
W życiu nie chodzi tylko o to, – żeby nie umrzeć.
Źródło: internet