Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 197 takich demotywatorów

archiwum
Donald już przechodzi sam siebie – Wystarczyło żeby rząd ogłosił, że we wrześniu zakończy przekop Mierzei Wiślanej a do służb zgłosił się Pan Jarosław z niepokojącymi informacjami, który spacerował w okolicy dzień po ogłoszeniu tej wiadomości. Jak stwierdził świadek "szedłem jak co rano obok tego przekopu gdy nagle usłyszałem śpiew. Podchodzę bliżej a tam jakiś Pan śpiewa hymn Niemiec, obok niego wbita w ziemię flaga LGBT, na piasku narysowane osiem gwiazdek a w rękach ma szpadel i zasypuje świeżo wykopany kanał. Normalnie własnym oczom nie wierzę ale to był Pan Donald. Spojrzał na mnie, rzucił pod nosem "szajse", wcisnął mi w ręce banknot 100 marek, kazał wszystko zachować w tajemnicy i pobiegł na zachód w kierunku Berlina. To mnie tylko utwierdziło w przekonaniu, że ta cała drożyzna, wysokie raty kredytów, pegasus, działki kupowane za bezcen od Kościoła czy konflikt Polski z Unią Europejską to też musi być jego sprawka"
Banknot w przeliczeniu na polskie kosztuje około 220 złotych, a dochód z jego sprzedaży trafi na pomoc Ukrainie –

Historia sprytnej córki i jeszcze sprytniejszego taty

Historia sprytnej córki i jeszcze sprytniejszego taty – "Mam dwoje #dzieci w wieku wymiany zębów na nowe, stałe znaczy. Młody praktykuje już to od dwóch lat, za każdym razem dostawał od tzw. wróżki-zębuszki 20zł.Znaczy nigdy w te bzdury nie wierzył ale kasa jest kasa, więc przyjął konwencję zabawy i w sumie ok.Czas na młodszą siostrę nadszedł. Typowy różowy pasek, serio...Wyrwała sobie zęba, wsadziła pod poduszkę i na drugi dzień zgodnie z zasadami "gry" pod poduszką leżą grzecznie dwie dychy.Co robi w takiej sytuacji typowy #rozowypasek w wieku ~7lat? Idzie po nożyczki i z papieru wycina sztuczne zęby, po czym wieczorem składa je w ofierze pod poduszką.Oczywiście wystarczająco demonstracyjnie, żeby przypadkiem ojciec (znaczy się ja...) o tym został powiadomiony.Nosz kurde sobie myślę, no bez jaj... Tak się nie umawialiśmy. Niech jej będzie, poszła spać to ja też poszedłem po nożyczki xDDałem z siebie całe 30%"Ciąg dalszy:"Jak pisałem rano, córka odkryła banknot ale że gdy z żoną wychodziła, ja jeszcze spałem więc na ciąg dalszy trzeba było poczekać do popołudnia.Idziemy z synkiem po córkę do przedszkola. Zabrałem ze sobą "kasę" i zagaiłem córkę, że zapomniała rano chyba pieniędzy zabrać.Aż jej się świeczki w oczach zaświeciły. Mówi:- No, to ja pójdę kupić jajko-niespodziankę!- Jesteś pewna? Tym chcesz płacić?- Tak!- No to idź, masz kasę, tam jest sklep. Poczekam przy wejściu.No i poszła... nasz osiedlowy warzywniak, w środku obeznani z moimi dziećmi sprzedawcy.Nadmienię, że zwykle trochę dla jaj a trochę edukacyjnie daję córce kartę i ma kupić np. 14 pomidorów, chleb krojony czy cokolwiek, potem płatność zbliżeniowa i z głowy.A ja tylko asekuracyjnie stoję w progu. Także sprzedawcy ją znają i dzisiejszy proces zakupów przebiegał normalnie...Do momentu płatności xDDDOna serio wyciągnęła tą kasę i próbuje tym zapłacić. Sprzedawca z żoną oczy jak spodki, zerkają trochę na mnie o co biega.Dwie, trzy sekundy i już wszystko wiedzieli i podłapali temat.- No ale jak to, tymi pieniędzmi chcesz zapłacić?- Tak.- No... Uhm... No nie za bardzo, może masz jakieś prawdziwe?- No właśnie, też mi się wydawało, że chyba jednak fałszywymi nie można płacić - dodałem.Przerażenie, zmieszanie, miliony pytań.. widzę ostry proces myślowy, walkę z paniką i kisnę.Kisnę, bo mogę... ona w panikę nie wpadnie prędko.Koniec końców za namową sprzedawcy użyliśmy karty, zakupione jajka zostały chwilę temu pożarte.Plastikowe badziewie ukradkiem wyląduje w koszu w ciągu następnych kilku dni jak podejrzewam...A banknot pójdzie jako gadżet do Monopoly, w które czasem ze starszym synem grywamy. I tyle...na marginesie dodam, że małpa jedna cały czas miała świadomość tego, że to fałszywka i do płacenia nie służy.Taki typ po prostu... Sama przyznała, że po prostu liczyła na to, że jakoś się uda, więc czemu nie spróbować"
Taki banknot przechodzi przez tyle rąk, był w tylu różnych miejscach, a teraz jest gryzakiem dla małej Malwinki –  Dzieciaki to chyba lubią 500+....He.....bynajmiej widaćże Malwina lubi....
Zdjęcie zrobione w 1923 roku Niemczech, podczas ogromnej hiperinflacji. Dzieci stoją przy wieży zrobionej z marek, każdy banknot ma nominał 100 000 marek – W kwietniu 1923 roku jeden dolar amerykański kosztował około 350 tysięcy marek.We wrześniu jeden  dolar kosztował już ponad 150 milionów marek.Pod koniec 1923 roku jednego dolara amerykańskiego można było kupić za ponad 4 biliony marek
Wprowadziłem w tym kraju chrześcijaństwo, pokonałem Niemców pod Cedynią – A dla was warte jest to tylko te pie*dolone 10 zł?
Szacunek za wyliczenia – Dla takich komentarzy przegląda się internet Tak wygląda miliarddolarów w gotówce252pat pare nb ayo eZamy. koa broadciacnacBokkostek nErowng 1om caok00 dodna kotamoe mbmllarddrkbanknot S0rharkyoiandwkoiponiewatulodonych po tetyaloby troche dodaAly uska po lu iaodpowiAwiec takich banknoeanymshe po 18 nabanknotowo000 dolandw abokwyemcN e al bSzacunek za wyliczeniaDia takich komentarzy przeglada sie intemet
 –
Była Miss Kalifornii Carrie Prejean Boller pokazała na Instagramie, jak zachęca obcych pieniędzmi do łamania nakazu noszenia maseczek ochronnych – Była miss obrała dość nietypową taktykę. Przekonywała zarówno dorosłych jak i dzieci, aby nie nosili maseczek ochronnych. Oprócz siły perswazji każda z osób otrzymała od niej banknot5 dolarów
0:15
Inflacja to utrata wartości pieniądza! Za każdym razem, kiedy powstaje wyższy nominał, jest to sygnał, że idziemy w złym kierunku. W 2023/24 ma powstać 1000 zł banknot (NBP potwierdził) – Ceny w 1994:jajko 2200 zł,  mleko 5500 zł, wódka 71000 zł Do takich cen doprowadził nieudolny "rząd" Politycy (nieważne jaka frakcja) zabezpieczają swoje majątki w nieruchomościach , walutach, złocie etc.  Ty obywatelu usłyszysz, że podwyżka cen to wina Tuska, opozycji, UE, Rosji... wina wszystkich, nawet Twoja! Ale nie wina rządzących...
Tak naprawdę to liczy się pamięć – Bezdomny mężczyzna napisał notatkę do Towarzystwa Historycznego na serwetce i umieścił przy niej banknot dolarowy: "Witam, jestem bezdomny, więc nie mam wiele do zaoferowania, to tylko trochę moich pieniędzy ze zbierania butelek. Ale widziałem, że wasze okna są zepsute i dlatego chciałem pomóc. Kiedyś za darmo oprowadziliście mnie przed pandemią, więc to jest podziękowanie. Kocham, Oscar."
Podobno już tylko podpis Glapińskiego i nowe banknoty będą drukowane –  jedna miska ryżu nowy wał
Wszystko jeszcze przed nami –
Podpisuje banknoty jednymkonkretnym słowem! – Tajemniczy mężczyzna chowa pieniądze w artykułach codziennego użytku.Przez długo był poszukiwany, jednak niewiele udało się ustalić. Kilka osób twierdzi, że go widziało, a nawet przez chwilę z nim rozmawiali. Podobno podejrzewają, kim jest, ale za nic nie zdradzą jego tożsamości, bo mężczyzna sobie tego nie życzy.Chce nadal pomagać, ale anonimowoWciskanie pieniędzy w różne miejsca sprawia mu radość i satysfakcję. Benny rozdał już ponad 51 000 dolarów. Tyle mniej więcej ludzi przyznało się do znalezienia banknotów, lecz mówi się, że jest ich znacznie więcej, tylko wolą trzymać języki za zębami.Może to jakiś bogacz, który nie wie co zrobić z pieniędzmi a może jakiś szczęśliwiec, który niedawno wygrał na loterii? Możliwe także, że to zwyczajny człowiek, który z dobrego serca chce podzielić się swoimi oszczędnościami? Być może, że jego działalność stanie się inspiracją dla innych ludzi i zaczną chętniej dzielić się pieniędzmi z potrzebującymi.Każdy banknot podpisany był słowem „Benny”Zapewne to nawiązanie to postaci na amerykańskim banknocie studolarowym. Widnieje na nim Benjamin Franklin, a ksywka Benny jest prawdopodobnie skrótem od jego imienia. Banknot z napisem Benny znaleziono m.in. w opakowaniu płatków kukurydzanych, później klienci znaleźli 12 studolarówek w tym samym sklepie umieszczonych w różnych produktach.Niektórzy ludzie uwielbiają chwalić się tym, że pomagają innym, ale są także darczyńcy anonimowi, którzy równie chętnie pomagają.To piękny gest wesprzeć drugą osobę w potrzebie Tajemniczy mężczyzna chowa pieniądze w artykułach codziennego użytku.Przez długo był poszukiwany, jednak niewiele udało się ustalić. Kilka osób twierdzi, że go widziało, a nawet przez chwilę z nim rozmawiali. Podobno podejrzewają, kim jest, ale za nic nie zdradzą jego tożsamości, bo mężczyzna sobie tego nie życzy.Chce nadal pomagać, ale anonimowoWciskanie pieniędzy w różne miejsca sprawia mu radość i satysfakcję. Benny rozdał już ponad 51 000 dolarów. Tyle mniej więcej ludzi przyznało się do znalezienia banknotów, lecz mówi się, że jest ich znacznie więcej, tylko wolą trzymać języki za zębami.Może to jakiś bogacz, który nie wie co zrobić z pieniędzmi a może jakiś szczęśliwiec, który niedawno wygrał na loterii? Możliwe także, że to zwyczajny człowiek, który z dobrego serca chce podzielić się swoimi oszczędnościami? Być może, że jego działalność stanie się inspiracją dla innych ludzi i zaczną chętniej dzielić się pieniędzmi z potrzebującymi.Niektórzy ludzie uwielbiają chwalić się tym, że pomagają innym, ale są także darczyńcy anonimowi, którzy równie chętnie pomagają.To piękny gest wesprzeć drugą osobę w potrzebie
archiwum
Zapewne nowy banknot z papieżem rozwiąże nasze finansowe kłopoty... – To ma sens. Suweren nie pamięta, co Glapiński mówił tydzień temu, co dopiero na początku zeszłego roku. A jak mu pokażesz takie zestawienie, to po dwóch zdaniach zgubi się, rozboli go głowa i tyle z czytania będzie. Reasumując - suweren tak chciał i jest zadowolony.
archiwum
Po to żeby ułatwić beneficjentom programu rodzina 500 + liczenie banknotów na ich bąbelki ponieważ większość z nich jest nieco nierozgarnięta –
To była moja największa tajemnica – Byłam w sklepie spożywczym i zobaczyłam starszą kobietę stojącą w kolejce i porównującą to co miała w koszyku, z tym co miała w portfelu, oczywiście licząc czy będzie ją na wszystko stać. Na podstawie jej mowy ciała, gdy odchodziła, mogłam stwierdzić, że odpowiedź brzmi "nie".Więc wyjęłam dwie dychy, podeszłam do niej i powiedziałam: "Proszę pani, kiedy była pani tu przed chwilą, to wypadło z pani portfela". Wręczyłam jej banknot i po prostu oddaliłam się, żeby nie była zakłopotana, gdyby się zorientowała, że kłamię. Usłyszałam, że podziękowała, więc odwróciłam się i odpowiedziałam: "Nie ma za co, miłego wieczoru".To były tylko dwie dychy, ale myślę że zrobiło to dla niej znaczną różnicę, a ja czułam, że w końcu zrobiłam coś dobrego Byłam w sklepie spożywczym i zobaczyłam starszą kobietę stojącą w kolejce i porównującą to co miała w koszyku, z tym co miała w portfelu, oczywiście licząc czy będzie ją na wszystko stać. Na podstawie jej mowy ciała, gdy odchodziła, mogłam stwierdzić, że odpowiedź brzmi "nie".Więc wyjęłam dwie dychy, podeszłam do niej i powiedziałam: "Proszę pani, kiedy była pani tu przed chwilą, to wypadło z pani portfela". Wręczyłam jej banknot i po prostu oddaliłam się, żeby nie była zakłopotana, gdyby się zorientowała, że kłamię. Usłyszałam, że podziękowała, więc odwróciłam się i odpowiedziałam: "Nie ma za co, miłego wieczoru".To były tylko dwie dychy, ale myślę że zrobiło to dla niej znaczną różnicę, a ja czułam, że w końcu zrobiłam coś dobrego.
Tak wygląda 80 zł, ale NBP już szykuje niespodziankę na Black Friday –
 –
 –