Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Jak rodzą się plotki

Jak rodzą się plotki – Nasze miasteczko jest małe, prawie wszyscy znają wszystkich. Spotkałam ostatnio koleżankę (Kaśkę) z czasów liceum. Tak od słowa do słowa, wymieniliśmy się wiadomościami jak nam się żyje. Nagle Kaśka wypaliła: "a wiesz, że Anka, ta z równoległej klasy, popadła w taki alkoholizm, że zbiera butelki, puszki i przekazuje je do skupu, żeby tylko mieć kasę na flaszkę? Potem szlaja się z jakimiś menelami, nigdzie nie pracuje i na dodatek ostatnio mąż ją zostawił. Brud, smród i ubóstwo u niej."Przyznaję, że stałam jak wryta przez chwilę i aż gorąco mi się z nerwów zrobiło. Tak się składa, że ja i moja rodzina jesteśmy w bliskich relacjach z Anką. Zresztą mieszka niedaleko nas i często gadamy spotykając się na kawie u niej, albo u mnie. Nigdy w jej domu nie widziałam sytuacji, która wskazywałaby na problemy alkoholowe czy rodzinne. Szczęśliwa żona i matka, więc skąd takie plotki? Ano wszystko przez fakt, że miała ona od jakiegoś czasu pewne hobby...Musiałam uświadomić koleżance z klasy, że Anka zbiera śmieci, butelki, tekturę i ogólnie wszystko, co można poddać recyklingowi i przekazuje to do punktu zbiórki. Co jakiś czas wydaje też sporo kasy na ogromne worki na śmieci. Wszystko dlatego, że przyłączyła się do grona bojowników o czyste środowisko. Taka lokalna inicjatywa.Worki są czasem na tyle ciężkie, że prosi o pomoc bezdomnych, aby pomogli jej zanieść wszystko do punku. W zależności od tego co chcą w zamian za pomoc daje im czasem parę złotych, albo po prostu flaszkę. Co do życia rodzinnego to jej mąż często jest w rozjazdach, ale na pewno nikt nikogo nie rzucił. Cóż, koleżanka z klasy wyglądała na rozczarowaną... Nie było sensacji jaką starała się rozdmuchać

"Dobrej zmiany" ciąg dalszy

"Dobrej zmiany" ciąg dalszy –  Kuriozum z jednego z wrocławskich liceów z powodu podwójnego rocznika: lekcje matematyki są w pobliskiej salce katechetycznej na plebanii, ale religia jest w szkole

Spotkanie po latach:

 –

I to jest życie

I to jest życie –  IWONA, CO CI SIĘ STAŁO, NIE WIDZIAŁEM CIĘ OD LICEUMMAM BRAJANKA, PRACUJĘ W BIEDRONCE, 500 PLUS NA WÓDĘ IDZIE, WSZYSTKO FAJNIE, A TY CO, DALEJ SAM HEHE

W liceum założyłem się z ziomkiem w "gejowego tchórza" - chodzi o to, że udajemy, że jesteśmy gejami i kto pierwszy stchórzy ten przegrywa. Obaj jesteśmy uparci, więc żaden nie chciał dać za wygraną. Jesteśmy już małżeństwem od 14 lat i adoptowaliśmy córkę

W liceum założyłem się z ziomkiem w "gejowego tchórza" - chodzi o to, że udajemy, że jesteśmy gejami i kto pierwszy stchórzy ten przegrywa. Obaj jesteśmy uparci, więc żaden nie chciał dać za wygraną. Jesteśmy już małżeństwem od 14 lat i adoptowaliśmy córkę – Jak ten koleś zaraz nie stchórzy zacznę podejrzewać, że naprawdę jest gejem

A tak wygląda rachunek za podręczniki do 1 klasy liceum po 8 letniej szkole podstawowej:

 –

Uczniowie pierwszych klas liceum w poszukiwaniu swojej sali

Uczniowie pierwszych klas liceum w poszukiwaniu swojej sali –
0:11

Logika niektórych powala: Czyli jak on miał ch*jowo i nie płakał, to wszyscy muszą mieć ch*jowo?

Czyli jak on miał ch*jowo i nie płakał, to wszyscy muszą mieć ch*jowo? –  Karol Darmoros O v^ @KarolDarmorosPłacz, bo dorośli ludzie z liceówbędą kończyć lekcje o 19.Ja swoją drugą zmianę miałem w2. klasie podstawówki (99/00) izimą kończyłem zajęcia po zmroku.No ale wtedy nie było twittera idzieci były jakieś takie bardziejodporne

Stracona szansa

 –  Zawsze byłem bardzo nieśmiały inieco zakompleksiony. Do tego nieumiem i nie lubię tańczyć i bezalkoholu tego sobie nawet niewyobrażam (z raczej też nie XD).Pewnego razu, w liceum, namelanżu podbiła do mnie jedna zładniejszych dziewczyn w szkole,podobała mi się od początku, alebyła daleko poza moją ligą(wierzyłem w te głupoty wtedy) Inależała do szkolnej 'elity" więcwcześniej nie zwracała na mnieuwagi. No i podeszła do mnie ispytała czy z nią nie zatańczę...Zatkało mnie I jedyne co mój durnyryj zdołał wypluć to, kurwa uwaga,"nie jestem dostatecznie pijanyżeby z tobą tańczyć"... Nieodezwała się do mnie do końcaliceum. Minęły lata a ja ciągle mamochotę nasrać sobie do ryja jak o tymyślę

Przemiana - od liceum do studiów. Nieraz potrzeba nam jedynie czasu

Przemiana - od liceum do studiów. Nieraz potrzeba nam jedynie czasu –
archiwum – powód

Niesamowici są ci synowie wielu sąsiadek, jakby z jednej partii

Niesamowici są ci synowie wielu sąsiadek, jakby z jednej partii –  NAPALONY WIKARY B @napalonywikary 2hRozmawiałem przed chwila z synem sasiadkiOkazało się, że się dostał do wszystkich 5 liceów, do których aplikował.Zapytałem, czy do tego wymarzonego liceum też.Popatrzył na mnie jak na wariata i powiedział, że zwyczajnie idzie razemkolegami do tego najbliższego.Z211394Show this threadShausheb @shausheb 1hRozmawiałem przed chwila z synem sąsiadkiOkazało się, że się dostał do wszystkich 5 liceów do których aplikowałZapytałem, czy do tego wymarzonego liceum też.Popatrzył na mnie jakkolegami do tego najbliższego.na wariata i powiedział że zwyczajnie idzie razemzjesienny @jesienny1 1hRozmawiałem przed chwilą z synem sąsiadkiOkazało się, że się dostał do wszystkich 5 liceów, do których aplikował.Zapytałem, czy do tego wymarzonego liceum też.Popatrzył na mnie jak na wariata i powiedział, że zwyczajnie idzie razenkolegami do tego najbliższego.t2Kimchi Lover @fiszfan 1hRozmawiałem przed chwilą z synem sasiadkiokazało się, że się dostał do wszystkich 5 liceów, do których aplikował.Zapytałem, czy do tego wymarzonego liceum też.Ponatrzul na mnie iak ng DEMOTYWATORY.PLia7wvrzainie idzie razem 7Niesamowici są ci synowie wielusąsiadek, jakby z jednej partii
archiwum

LICEUM

LICEUM – Taka mityczna szkoła do której wszyscy chcą iść tylko nie zastanawiają się nad tym że po niej często kończy się już edukacja. I nagle okazuje się że budzą się z ręką w nocniku bo nic nie umieją co mogło by się w życiu przydać. Liceum  powinno być zlikwidowane ,tylko technika i zawodówki.

To jest Małgosia. Małgosia przez podwójny rocznik nie dostała się do wymarzonego liceum Witamy w dorosłym świecie, Małgosiu! Tutaj marzenia się nie spełniają

Witamy w dorosłym świecie, Małgosiu!Tutaj marzenia się nie spełniają –

Żyjesz sobie spokojnie, a tu nagle jeb - masz 30 lat i licealista mówi do ciebie "pan", a ty przed chwilą oglądałeś kreskówki

 –  JESZCZE NIE DAWNO BYŁEM TAKI JAK TY
archiwum

Amerykańskiemu ochroniarzowi Scottowi Petersonowi grozi nawet 100 lat więzienia, za to że nie zainterweniował gdy w liceum na Florydzie doszło do masakry w której zginęło 17 osób.

Amerykańskiemu ochroniarzowi Scottowi Petersonowi grozi nawet 100 lat więzienia, za to że nie zainterweniował gdy w liceum na Florydzie doszło do masakry w której zginęło 17 osób. –

Moja najdziwniejsza spuścizna? W liceum z jakiegoś głupiego powodu (którego nie pamiętam) razem ze znajomymi napisaliśmy na tablicy w sali teatralnej "34 dni do 2 marca" To było zupełnie przypadkowe, ale kontynuowaliśmy to, pisząc każdego dnia na tablicy "30 dni do 2 marca", "23 dni do 2 marca" itd. Zaczęło się to roznosić po całej szkole i wszyscy rozmawiali o tym, co takiego ma się wydarzyć tego 2 marca

To było zupełnie przypadkowe, ale kontynuowaliśmy to, pisząc każdego dnia na tablicy "30 dni do 2 marca", "23 dni do 2 marca" itd. Zaczęło się to roznosić po całej szkole i wszyscy rozmawiali o tym, co takiego ma się wydarzyć tego 2 marca – Postanowiliśmy coś wymyślić i uznaliśmy, że każde z nas przyniesie ciasto. W grupie było 13 osób. 2 marca podczas długiej przerwy weszliśmy do kawiarenki w procesji z ciastami, które rozłożyliśmy na jednym ze stołów. Każdy uczeń mógł się częstować. Powtórzyliśmy to rok później. Po skończeniu szkoły tradycja pozostała. W tym roku 2 marca po raz 9 zorganizowano procesję z ciastami. Od jakiegoś czasu wydarzenie sponsoruje szkoła. Co roku rozdają też koszulki na pamiątkę tego wydarzenia. 2 marca to teraz "cake day" w mojej szkole. Jestem bogiem!

Ogólniak w Łodzi, w którym nie przejmują się ortografią:

 –

Taki tam, błąd w podręczniku do liceum:

 –  Prusy niemcy wchodnie
archiwum

Większość ósmoklasistów chce iść do liceum... Tylko po co?

Większość ósmoklasistów chce iść do liceum... Tylko po co? –
archiwum

W liceum miałem dziewczynę. Była ładna i mądra, bardzo dobrze się uczyła. Planowaliśmy wspólną przyszłość. W ostatniej klasie poszła na rekolekcje. Po nich oświadczyła mi, że ze mną zrywa. Byłem w depresji. W końcu zapytałem ją o przyczynę.

W liceum miałem dziewczynę. Była ładna i mądra, bardzo dobrze się uczyła. Planowaliśmy wspólną przyszłość. W ostatniej klasie poszła na rekolekcje. Po nich oświadczyła mi, że ze mną zrywa. Byłem w depresji. W końcu zapytałem ją o przyczynę. – Wyjaśniła, że na rekolekcjach ksiądz mówił, że z osobą, która nie chodzi regularnie do kościoła - a ja taką byłem - nie warto sobie układać życia. Czas leciał. Na studiach Agnieszka trafiła w nieciekawe środowisko, które wiecznie balangowało, ale za to w niedzielę regularnie na kacu uczęszczało na msze. Po 2 latach widziałem ją ponownie, rzuciła studia i zaszła w ciążę. Planowała też ślub z Andrzejem, kolegą ze studiów, który również wolał zabawę od wiedzy. Widziałem ich parę lat później w kościele. Ona była w dużych ciemnych okularach. Po mszy czekając na parkingu zaczepiłem ją. Pod okularami miała wielki siniak, oczywiście nie przyznała, że to sprawka Andrzeja. Próbowałem ją namówić, aby zerwała z nim i ratowała siebie i dziecko przed patologią. Jednak stwierdziła, że małżeństwo jest nierozerwalne i nie może odejść od męża, nawet gdy jest sadystą. Niech to będzie przestrogą dla tych, którzy cenią jeszcze niedźwiedzie rady księży. Nie warto.