Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 961 takich demotywatorów

Historia Kena Milesa

Historia Kena Milesa – W 1966 kiedy wygrywał 24-godzinny wyścig Le Mans, menedżer zespołu Forda przez radio kazał mu zwolnić, i pozwolić się dogonić przez kolegów z zespołu. Chodziło o to, by do prasy trafiło zdjęcie trzech Fordów wygrywających wyścig.Miles zwolnił i dał się dogonić kolegom z zespołu. Przekroczył linię mety jako pierwszy, ale zwycięzcą został Bruce McLaren, którego auto dobę wcześniej startowało z pozycji dalszej o 20 jardów. Uznano więc, że wóz Kena do mety pokonał kilkanaście jardów mniej niż samochód Bruce'a, a Miles przegrał wyścig.Dwa miesiące później, Ken Miles zginął testując nową wersję wyścigowego Forda. Zgodzono się, że do wypadku doszło nie z winy kierowcy, lecz przez awarię samochodu, z którego jednak zostało tak niewiele, że nie udało się nawet ustalić, która część zawiodła

Właśnie w ten sposób żółw wygrywa wyścig

Właśnie w ten sposóbżółw wygrywa wyścig –
0:27

Tak wyginęli dżentelmeni

Tak wyginęli dżentelmeni –  Proszę Sir. Pan pierwszy Ależ nie ma mowy! Pan był pierwszy. Z DROGI KUUUU*WA!

Pływaj mądrze, nie ciężko

Pływaj mądrze, nie ciężko –
0:10

Wyścig jakiego Monty Python by się nie powstydził

Wyścig jakiego Monty Python by się nie powstydził –
0:10

Chłopak nie miał najmniejszych szans!

Chłopak nie miał najmniejszych szans! –
0:28

Poranek w brazylijskim metrze

Poranek w brazylijskim metrze –

To nic, jedziemy dalej!

To nic, jedziemy dalej! –
0:23

Dziwny wypadek Roberta Kubicy na torze Interlagos

Dziwny wypadek Roberta Kubicy na torze Interlagos – Początek drugiej sesji treningowej przed niedzielnym GP Brazylii. Wystarczyło, że Polak tylko minimalnie jednym kołem najechał na śliską białą linię okalającą tor, która po porannych opadach deszczu nadal była mokra i całkowicie stracił panowanie nad bolidem. "To było moje pierwsze okrążenie na Interlagos. Straciłem samochód w paskudny sposób pomiędzy zakrętami 2 i 3. Początkowo nie wiedziałem co się stało, myślałem, że doszło do awarii bolidu. Kiedy ponownie obejrzałem wypadek, zrozumiałem, że Haas wyjechał poza tor kilka sekund przede mną, co wrzuciło całkiem sporo wody na tor. To było moje pierwsze okrążenie i ze względu na te dwa czynniki skończyłem w ścianie. Było to pechowe, ale taki jest motorsport, który czasami bywa frustrujący" - powiedział Robert Kubica
0:36

Dżokej na fotografii to Frank Hayes. Pierwszy dżokej który wygrał gonitwę jako nieboszczyk. Podczas wyścigu, zmarł na zawał serca i jakimś cudem jego ciało nie spadło z konia

Dżokej na fotografii to Frank Hayes. Pierwszy dżokej który wygrał gonitwę jako nieboszczyk. Podczas wyścigu, zmarł na zawał serca i jakimś cudem jego ciało nie spadło z konia – O śmierci jako pierwsza dowiedziała się właścicielka konia i szychy w krawatach które chciały mu pogratulować zwycięstwa. Startował na koniu o imieniu Sweet Kiss. Sweet kiss był debiutantem, przyjmowano zakłady 20:1. Zmieniono mu imię na Sweet Kiss of Death. To był pierwszy i ostatni wyścig zwierzęcia, bo te czują śmierć i koń już się nie nadawał do następnych wyścigów

Tymczasem w polskich szpitalach...

Tymczasem w polskich szpitalach... –

Williams kazał Robertowi Kubicy zakończyć wyścig, aby zaoszczędzić części

Williams kazał Robertowi Kubicy zakończyć wyścig, aby zaoszczędzić części – Po tym jak George Russell rozbił swój bolid jego kolega z zespołu usłyszał, że musi zjechać do boksu. W Williamsie komentują to tym, że Robert i tak nie miał szans na punkty, a muszą oszczędzać części na kolejny wyścig. Mała podpowiedź dla Williamsa - jeżeli w ogóle zrezygnują z brania udziału w wyścigach to i całkowicie wyeliminują problem zniszczeń i nie będzie już żadnego problemu...

O nie, nie, nie! Szef mnie zabije, jak rozwalę kolejny motor

O nie, nie, nie! Szef mnie zabije, jak rozwalę kolejny motor –
0:13

Kiedy ogłosili promocję na najsmaczniejszą karmę

Kiedy ogłosili promocję na najsmaczniejszą karmę –
0:15

"Wyścig białych chartów na śniegu" Obraz olejny na płótnie, w czarnej ramie. Cena wywoławcza 5 mln dolarów

Obraz olejny na płótnie, w czarnej ramie. Cena wywoławcza 5 mln dolarów –

Podrzuci mnie ktoś do pit stopu?

Podrzuci mnie ktoś do pit stopu? –

Świetny sposób na nudę

Świetny sposób na nudę –
0:26
archiwum – powód

Grunt to wygrać wyścig o miejsce parkingowe

Grunt to wygrać wyścig o miejsce parkingowe –
0:26
archiwum

Kolarze sądzili, że prawa fizyki ich nie dotyczą

Kolarze sądzili, że prawa fizyki ich nie dotyczą –
0:15
archiwum

O TYM, TEŻ PAMIĘTAJMY.

O TYM, TEŻ PAMIĘTAJMY. – O tym, że powstańcy egzystują nierzadko w biedzie, głośno mówi się w okolicach rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Zaczyna się wtedy wyścig obietnic: kto da im więcej, kto wybuduje dom dziennej pomocy, a kto zapewni dostęp do lekarzy bez kolejek. Na co dzień pozostają sami ze swoimi problemami.Nie da się zaakceptować sytuacji, w której władze wszystkich szczebli podkreślają, jak bardzo leży im na sercu los powstańców, a w rzeczywistości robią niewiele, by zapewnić im godną emeryturę. Przy życiu pozostało nie więcej niż 2 tysiące uczestników zrywu z 1944 r., więc jeśli ktokolwiek chce realnie zaoferować im wsparcie, powinien zrobić to właśnie teraz.