Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2892 takie demotywatory

poczekalnia
Wieś Biała Krynica na Bukowinie. Nad trumną z ciałem ukraińskiego żołnierza Ołeksandra Hrynczuka płacze jego żona Maryna, pociesza ją matka zabitego Hanna Hrynczuk – Ołeksandr zginął na froncie w obwodzie ługańskim, kiedy ostrzał artyleryjski trafił w jego okop. Ciało do domu przywiózł jego brat Jewhen, który służył z nim w tej samej brygadzie, a wskutek tegoż ostrzału doznał wstrząsu mózgu. Z sześciu synów pani Hanny na wojnę poszło trzech i to już na samym początku w 2014.W marcu tego roku pod Wołnowachą zginął młodszy brat Ołeksandra i Jewhena Denys Hrynczuk.
archiwum – powód
Pani Agnieszka z Bolesławca nie pozwoliła swojej córce spotkać się ze znajomymi. Nastolatka postanowiła więc zemścić się na matce – W szkole poczytała, jak zachowują się maltretowane dzieci i jakie są przesłanki do założenia Niebieskiej Karty. Zaraz po szkole udała się na policję złożyć zeznania. Opowiadała, jak to matka ją maltretuje. Później w opowieści pojawił się motyw gwałtu pogrzebaczem. Matka miała jej też wpychać do pochwy szklankę, która pękła. Panią Agnieszkę umieszczono w areszcie. W końcu nastolatka trafiła do ginekologa. Ten stwierdził, że jest dziewicą, do żadnych uszkodzeń pochwy nie doszło i z pewnością nie wkładano do niej szklanki. Okazało się, że nastolatka wszystko zmyśliła. Pani Agnieszka wyszła już z aresztu. Nastolatka przebywa cały czas w rodzinie zastępczej. Rodzice na razie nie chcą, by do nich wróciła.
poczekalnia
Udało się uratować niewidomą Polkę z Ukrainy! – 86 letnia Pani Ludwika, niewidoma staruszka żyła samotnie, była wygłodzona. Udało się ją ściągnąć do Polski oraz uratować jej zdrowie i życie.
Źródło: youtube
poczekalnia
Szczęśliwie zakończenie historii Polki z Ukrainy - Pani Ludwika z Kaczanówki – 86 letnia Pani Ludwika spod Tarnopola gdy ją spotkaliśmy była niewidoma i niedożywiona. Rodaczka została zabrana do Polski gdzie przeprowadzono operację wzroku i inne najpotrzebniejsze badania oraz zabiegi. Dziś Pani Ludwika jest już w bardzo dobrym stanie.
Źródło: youtube

Kiedy z dobrego serca próbujesz pomóc madce

 –  Dobry wieczór znalazłam pani prace nagrupie makrama samouczki i tutoriale ibardzo mi się podobają zwierzęta którepani robiMoże pani zdradzić tajemnicę w jakisposób są zrobione?Chciałam też takie tworzyć żeby sobiedorobić bo mam małe dziecko
archiwum
Pani Anna jako przypadkowa turystka, pracowniczka Lasów Państwowych i przypadkowa klientka stacji Orlen –
Dzień dobry, czy ma pani suchy chleb dla konia? –
Źródło: twitter.com
poczekalnia
Podziękowania dla Polaków z frontu – Podziękowania dla Polaków z frontu. Będąc w Murafie na Ukrainie ze wsparciem dla Rodaków, zawitaliśmy do Pani Emilii, której mąż walczy na froncie.
Źródło: youtube
poczekalnia
Jam jest Janusz Kowalski, a to Pani Kowalska. Innej nie chcę! – Szkoda tylko Acan, że z nią małych Januszy mieć nie będziesz. No i jakby nie patrzeć, to trochę lewacka ta Pani Kowalska
archiwum
Pani Ludwika już w Polsce! – Dzięki internautom samotna i niewidoma Polka z Ukrainy jest już w kraju!
Źródło: youtube
 –  Z ostatniej chwili. Wielki sukces! Pragi sukces! Na Pradze działają teraz już cztery placówki leczące osoby uzależnione od narkotyków ! W Szpitalu Praskim w Budynku B nie powstanie kolejna placówka. Władze Warszawy odstąpiły od tego pomysłu! O tym fakcie na  obradach Sesji Rady Dzielnicy poinformowała Zastępca Prezydenta Pani Aldona Machowskiego Góra. Serdecznie dziękuję. Jestem bardzo szczęśliwy, że się udało. Więcej napiszę wkrótce.
 –
0:09
Gratuluję, ma pani chłopca! –
 – "Żyjemy w czasach, w których wszyscy się obnażamy. Zupełnie bezwstydnie. I nie mówię tu o obnażaniu fizycznym, tylko psychicznym. Mam z tym prawdziwy kłopot. Internet doprowadził nas do tego, że informujemy, co jemy, co wydalamy, gdzie jesteśmy na wakacjach i o kolejnych podbojach miłosnych. Wszystko stało się własnością publiczną. Daje to złudne poczucie, że jesteśmy obywatelami świata. Że ktoś o nas usłyszy. Ścigamy się na ilość lików, na ilość followersów. To się obecnie przekłada na castingi. Niedawno jedna z moich aktorek poszła na casting. Wyszedł pan, wywołał je nazwisko i powiedział: "Proszę pani, ale pani nie ma w ogóle followersów!".Faktycznie nie miała, więc jej podziękowali. Casting polega teraz nie na szukaniu umiejętności, tylko polubień. Facet, który na oczach widzów zjada kocie odchody i robi inne obrzydliwe rzeczy ma pięć milionów fanów.Jego sprawa, że to robi, niech tam. Tyle, że ludzie z dużą liczbą followersów zarabiają krocie na kontraktach z firmami, które się poprzez nich reklamują.Kłopot polega na tym, że ilość zaczyna wygrywać z jakością tego, co robimy. Nie jest ważne, czy to co robimy ma wartość, tylko czy da się to komuś opchnąć.Poziom oferty zaczyna się dostosowywać do niewykształconej większości. Do masy. Do miernoty. Wszystko zaczyna równać w dół.Kiedyś próbowaliśmy wejść na drabiny, na których górowali mistrzowie.Teraz odwrotnie, mistrzom każe się schodzić w dół, żeby stali się dostępni dla tych, co stoją pod drabiną…"
 –  RZECZY KTÓRYCH NIE WIDZISZ PO PROSTU NIE MAPOD LADĄ TEŻ NIE MA
"Na naszej klatce schodowej mieszka staruszka. Pięć lat temu straciła męża, córkę, zięcia i wnuków w wypadku. Kiedy tydzień przed świętami wracałam do domu, na drzwiach klatki schodowej zobaczyłam ogłoszenie napisane odręcznie: – Zgubiłam 100 złotych. Uczciwego znalazcę proszę o zwrot do mieszkania nr 76, emerytura bardzo skromna, nie mam na chleb.Mieszkanie nr 76 to lokal tej starszej pani. Wyjęłam z portfela 100 złotych, odłożone na prezent dla mamy, i zapukałam do drzwi mieszkania nr 76. Kiedy oddałam staruszce pieniądze, rozpłakała się i powiedziała:- Jesteś dwunastą osobą, która przyniosła mi pieniądze. Dziękuję.Uśmiechnęłam się i poszłam do windy, a wtedy starsza pani dodała:- Córeńko, zdejmij, proszę, to ogłoszenie z drzwi, to nie ja napisałam… - starsza pani stała przed drzwiami swojego mieszkania i płakała.Dziewczyna poprosiła, aby ta historia poszła w świat. Aby ci, którzy nie widzą w innych nic dobrego – dowiedzieli się, że na jej klatce schodowej mieszka co najmniej 12 wspaniałych osób"
Takie są realia polskiego sądu –  Pewna stara kobieta ze wsi, została raz powołana jako świadek.Podczas rozprawy ciągle zwracata się do sądu per "WysokaSprawiedliwości",a sędzia za każdym razem zwracat jej uwagę, by mówita "Wysoki Sądzie".Gdy za piątym razem kobieta po raz kolejny użyła tego zwrotu,sędzia, zdenerwowany, wstat i krzyknąt:-Proszę Pani, tu jest sąd! Tu nie ma żadnej sprawiedliwości!
Owszem, ja mogę sprawić, że pani schudnie, lecz niech pani pamięta... – ...chuda krowa to jeszcze nie sarenka!
Bywa tak, że wytykając ludziom to,co nas irytuje, nieświadomierobimy to samo... –  (6Spotted: BiałystokZ cyklu "co mnie denerwuje":Baaaaaaaardzo denerwują mnie nadmierne spieszczenia i zdrobnieniawyrazów, przykłady z ostatnich dni:-pani w sklepie: "proszę, dwa grosiki reszty"-koleżanka: "byłam u kosmetyczki żeby wyregulowała mi brewki" (!)-albo jeszcze: "przyjadę do ciebie rowerkiem"-oglądam kanał kulinarny na youtubie: obieramy ziemniaczki, kroimydwa ogóreczki itdapeluję: Mówmy normalnie!PS. spodziewam się teraz komentarzy pod postem z cała masązdrobnień, od ludzi, którzy myślą że jak tak napiszą to będą błyskotliwi(nie, nie będziecie)GosiaLubię to! • Dodaj komentarz. Udostępnij 29 minut(y) temu.Aleksandra Sielawa i 23 inne osoby lubią to.Małgorzata, a nie Gosia28 minut(y) temu. Nie lubię. 127
Dziś był pierwszy raz jak wyszłamna śniadanie poza dom z moim 8-tygodniowym synem – Właśnie dostałam zamówienie, kiedy mały zaczął płakać, więc oczywiście zaczęłam go karmić. Po kilku minutach zobaczyłam, że podchodzi do mnie starsza kobieta - byłam przerażona, bo bałam się, że zacznie na mnie krzyczeć i kazać schować pierś. Zamiast tego zaczęła kroić moje śniadanie i powiedziała: ''Jest pani wspaniałą mamą, a przecież nie chcemy, żeby to śniadanie wystygło". Prawie się popłakałam. Najwspanialsza kobieta na świecie! Właśnie dostałam zamówienie, kiedy mały zaczął płakać, więc oczywiście zaczęłam go karmić. Po kilku minutach zobaczyłam, że podchodzi do mnie starsza kobieta - byłam przerażona, bo bałam się, że zacznie na mnie krzyczeć i kazać schować pierś. Zamiast tego zaczęła kroić moje śniadanie i powiedziała: „Jest pani wspaniałą mamą, a przecież nie chcemy, żeby to śniadanie wystygło". Prawie się popłakałam. Najwspanialsza kobieta na świecie!