Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 415 takich demotywatorów

Specjalnie dla niej, manager ustawił przy regale wygodne siedzisko –
Spacerujemy sobie ostatnio z rodzinką po lesie. Przyjeżdża 4 chłopaków rowerami, zaczynają zbierać suchy chrust, pakują do plecaka i odjeżdżają. Potem akcja się powtarza kilka razy – Niby nas to nie obchodzi, ale z ciekawości pytamy po co im te gałęzie. Mówią, że mieszkają niedaleko na blokowisku, ale pośród bloków zachował się jeden domek, gdzie mieszka starsza kobieta. Gdy byli mali zawsze zapraszała ich na jabłka, śliwki, czasem upiekła im ciasto, nigdy nic za to nie chcąc. Obecnie ma ponad 80 lat, rodzina się rozjechała, z emerytury ledwo starcza jej na leki i rachunki, a zbliżająca się zima jest dla niej nie do wyobrażenia. Postanowili, że w każdej wolnej chwili będą gromadzić dla niej opał na zimę. Długo się nie zastanawiając żona z dzieckiem dołączyła do nich, a ja szybko wróciłem do domu po auto z przyczepą. W kilka godzin 4 razy nią obróciliśmy. Starsza Pani za każdym naszym podjazdem płakała ze szczęścia. Zaprosiła nas, poopowiadała jak tu było 50-60 lat temu, gdy miasto kończyło się daleko stąd, a gdzie teraz stoją bloki były tylko pola, stodoły, obory i domki jak jej. Wyjęła album ze zdjęciami, nie mogliśmy uwierzyć jak wyglądało miejsce kiedyśTaka pomoc zajęła nam ok. 3 godzin, dotleniliśmy się, pośmialiśmy, porozmawialiśmy, a co najważniejsze! Pomogliśmy osobie w potrzebie.Uwierzcie, że wieczorem człowiek jest niesamowicie szczęśliwy, że mógł komuś sprawić tyle szczęścia!
archiwum
Serdeczne spotkanie ze starszą Polką w Mołdawii – Pozytywna wizyta u Pani Genowefy
Źródło: youtube
Lekcja życia od mądrej babci dla swojej wnuczki: – Dziewczyna odwiedziła babcię, z którą zawsze mogła o wszystkim porozmawiać, by się wypłakać. Przez łzy powiedziała, że życie jest za trudne... Babcia miała na to odpowiedź!Widząc, jak roztrzęsiona i zestresowana jest jej wnuczka, starsza pani wzięła ją za rękę i posadziła przy kuchennym stole. Sama w tym czasie nastawiła wodę w trzech garnkach. Gdy zagotowała się, do jednego garnka wrzuciła jajko, do drugiego marchewkę, a do trzeciego ziarenka kawy. Po 20 minutach wyjęła jajko i marchewkę i wlała kawę do filiżanki. Poprosiła wciąż zapłakaną wnuczkę, by dotknęła marchewkę, rozbiła jajko i napiła się kawy. Ta spojrzała na babcię zdziwiona, ale zrobiła to,o co prosiła. W międzyczasie mądra staruszka wyjaśniła jej, w czym rzecz:Widzisz kochana, te trzy rzeczy zostały poddane przeciwności losu, jaką jest wrzątek. Zobacz, co się stało z marchewką - przedtem była twarda i mocna, a teraz jest miękka i słaba. Za to jajko na początku było kruche, prawda? Skorupka chroniła delikatne wnętrze, które pod wpływem wrzątku zrobiło się twarde. Wyjątkowa jest kawa! Ona zmieniła wrzącą wodę. A teraz, moja droga, zadaj sobie pytanie o to, czym jesteś: marchewką, jajkiem czy kawą?Zanim dziewczyna zdążyła odpowiedzieć, babcia dokończyła myśl:Zastanów się dobrze, czy jesteś jak marchew, na pozór twarda, ale przy najmniejszej przeciwności losu miękka i słaba? Czy raczej jesteś jak jajko, pozornie delikatna, ale twoje serce twardnieje z bólu po utracie kogoś bliskiego lub pod wpływem innych bolesnych wydarzeń? A może jednak jesteś jak kawa? Ziarna kawy uwalniają swój prawdziwy smak i naturę wraz ze wzrostem temperatury wody. Czy potrafisz przeanalizować problem i ruszyć dalej?Wnuczka nie wiedziała, co odpowiedzieć. Każdy z nas musi zadać sobie to pytanie, na spokojnie je przemyśleć i... dokonać najlepszego wyboru.
 –  Kiedy rozmowa dotyczy feminizmu i równości, nie myślęo dzisiejszych blogerkach i aktywistkach, ale o mojejbabci. Urodzita się na początku wojny, jej ojciec zaginąt,a matka zmarta na tyfus. Wychowywata ją starsza o 7 latsiostra. Babcia była w petni samowystarczalna od kiedyskończyła 10 lat. Do 14 roku życia pracowała jako pomow szpitalu, a do 17 roku życia rozwozita pocztę. Zostatakierowcą kombajnu i zatrudnita się w państwowymgospodarstwie rolnym. W prowadzeniu maszyn i ichnaprawie była lepsza niż niejeden mężczyzna - wszyscy jtam szanowall. Jedną z zabawniejszych historii byto to,jak przyjeżdżała po swojego pijanego męża (mojegodziadka) Lublinem 51-sama, bez niczyjej pomocywrzucata go na pakę i zawozita do domu. Póžniej zostataszefową w firmie transportowej. Nie straszne jej byłorabanie drewna czy naprawa dachu, doita krowy,gotowatai wychowywata dwójkę matych dzieci. Nawetteraz, mając 90 lat cały czas jest na chodzie i prowadzigospodarstwo, a prawnuki odwiedzają ją co drugi dzień.Taki wtaśnie byt kiedys feminizm.
archiwum
Dramat 90-letniej Polki w Kazachstanie - "Kiedy doczekam się Polski?" – 90-letnia Maria Pisawocka z Kalinówki na Syberii od lat czeka na powrót do Polski. Starsza Polka ma nadzieję, że może doczeka się repatriacji.
Źródło: youtube
archiwum
Poruszające spotkanie ze starszą Polką w Kazachstanie – Pani Adela jest jedną z najstarszych Polek w Kazachstanie, która została tam zesłana jeszcze jako dziecko. Spotkanie z Rodaczką było niezwykle poruszające. Warto obejrzeć film ze spotkania z naszą Rodaczką.
Źródło: youtube
W czasie rozprawy w małymmiasteczku na Południu Ameryki,oskarżyciel wezwał swegopierwszego świadka, starszą kobietę.Zwrócił się do niej i zapytał:- Pani Jones, czy pani mnie zna? – Odpowiedziała: - Tak, znam, panie Williams. Znam cię od małego chłopca i szczerze mówiąc byłeś dla mnie wielkim rozczarowaniem. Kłamiesz, zdradzasz żonę, manipulujesz ludźmi i obgadujesz za ich plecami. Myślisz, że jesteś kimś wielkim, ale nie masz na tyle rozumu, aby zdać sobie sprawę z tego, że nie jesteś niczym więcej jak gryzipiórkiem. Tak, znam cię.Prawnik był w szoku. Nie wiedząc, co robić dalej, wskazał przez całą salę i zapytał: - Pani Jones, a czy zna pani obrońcę?Ponownie odpowiedziała: - Ależ tak, znam pana Bradley od kiedy był młodzieńcem. Również jest leniwy, zajadły i ma problem z piciem. Nie potrafi zbudować normalnej relacji z rodziną, a jego prawnicza praktyka należy do najgorszych w całym stanie. Nie wspominając o tym, że zdradził żonę z trzema kobietami. Jedną z nich była pana żona. Tak, znam go. Obrońca niemal skonał. Sędzia zaprosił obu panów do siebie i bardzo cicho powiedział: - Jeśli któryś z was zapyta czy ona zna mnie, posadzę was obu na krześle elektrycznym
archiwum – powód
 –
0:29
Starsza pani, ulubiona klientka pracowników tego sklepu –
0:29
 –  Bogusława Klamecka Jestem emerytką przeżyłam stan wojenny strajki komunę i to z małym dzieckiem ale jak czytam te komentarze to ręce opadają Co z tego ze jeden przed drugim podpisujecie się wpisami I na tym koniec Macie komórki fb i inne środki przekazu ktorych my nie mieliśmy a nie potraficie się zorganizować skrzyknąc i pokazać swoje niezadowolenie swój sprzeciw Potraficie tylko narzekać i siedzieć na tyłku
I obniżył emerytury o połowę, żeby starsi ludzie nie musieli taskać dwóch ciężkich toreb z zakupami, tylko jedną –
Przygotowania do zimy czas zacząć –  szanowni państwo jeśli znaliście starszą osobę
 –
 –  Drodzy moi, dziš w Katowicach na rynkudosiadła się do mnie starsza Pani ipokazując mi karteczkę zapytała, czy możemieć prośbę. Pytała czy mam YouTube i,czy mogłabym zasubskrybować jejwnuczkowi kanał na YouTube lub naFacebooku, bo mu brakuje 1 osoby, żebymieć 30 subskrypcji...
Babcia tego mężczyzny cierpi na Alzheimera i odmawiała picia wody. Mężczyzna wymyślił "jadalną wodę", która wygląda jak cukierki, dzięki czemu starsza pani może być stale nawodniona –
"Na naszej klatce schodowej mieszka staruszka. Pięć lat temu straciła męża, córkę, zięcia i wnuków w wypadku. Kiedy tydzień przed świętami wracałam do domu, na drzwiach klatki schodowej zobaczyłam ogłoszenie napisane odręcznie: – Zgubiłam 100 złotych. Uczciwego znalazcę proszę o zwrot do mieszkania nr 76, emerytura bardzo skromna, nie mam na chleb.Mieszkanie nr 76 to lokal tej starszej pani. Wyjęłam z portfela 100 złotych, odłożone na prezent dla mamy, i zapukałam do drzwi mieszkania nr 76. Kiedy oddałam staruszce pieniądze, rozpłakała się i powiedziała:- Jesteś dwunastą osobą, która przyniosła mi pieniądze. Dziękuję.Uśmiechnęłam się i poszłam do windy, a wtedy starsza pani dodała:- Córeńko, zdejmij, proszę, to ogłoszenie z drzwi, to nie ja napisałam… - starsza pani stała przed drzwiami swojego mieszkania i płakała.Dziewczyna poprosiła, aby ta historia poszła w świat. Aby ci, którzy nie widzą w innych nic dobrego – dowiedzieli się, że na jej klatce schodowej mieszka co najmniej 12 wspaniałych osób"
Dziś był pierwszy raz jak wyszłamna śniadanie poza dom z moim 8-tygodniowym synem – Właśnie dostałam zamówienie, kiedy mały zaczął płakać, więc oczywiście zaczęłam go karmić. Po kilku minutach zobaczyłam, że podchodzi do mnie starsza kobieta - byłam przerażona, bo bałam się, że zacznie na mnie krzyczeć i kazać schować pierś. Zamiast tego zaczęła kroić moje śniadanie i powiedziała: ''Jest pani wspaniałą mamą, a przecież nie chcemy, żeby to śniadanie wystygło". Prawie się popłakałam. Najwspanialsza kobieta na świecie! Właśnie dostałam zamówienie, kiedy mały zaczął płakać, więc oczywiście zaczęłam go karmić. Po kilku minutach zobaczyłam, że podchodzi do mnie starsza kobieta - byłam przerażona, bo bałam się, że zacznie na mnie krzyczeć i kazać schować pierś. Zamiast tego zaczęła kroić moje śniadanie i powiedziała: „Jest pani wspaniałą mamą, a przecież nie chcemy, żeby to śniadanie wystygło". Prawie się popłakałam. Najwspanialsza kobieta na świecie!
Pomysłodawcy inicjatywy chcą, aby środki otrzymywały pary z co najmniej 40-letnim stażem. 500 złotych miałyby otrzymywać każdego miesiąca – "Medal za długoletnie pożycie, który został ustanowiony przed laty, jest pięknym uhonorowaniem dotrzymywania przysięgi małżeńskiej, ale nie pomoże w trudnych chwilach. Należy pamiętać, że oprócz chwil wzniosłych jest proza życia, a więc opieka nad towarzyszem życia, którą małżonkowie świadczą sobie wzajemnie. Jeśli zaś sił nie starsza, trzeba korzystać z płatnej opieki osób trzecich. Koszty leków, higieny osobistej, diety - to wszystko wiąże się z ogromnymi wydatkami" - piszą autorzy petycji
Uczyłam moją wówczas 4-letnią córkę, że zawsze powinno się miło odnosić do innych, nawet jeżeli ktoś nas obrazi – Byłyśmy kiedyś na zakupach, szukając kostiumów kąpielowych na wakacje. Kiedy zapytała mnie, jak wygląda w jednym z kostiumów, inna kobieta zwróciła się do niej w niemiły sposób, a córka, zauważywszy, że zdenerwowało mnie to, wcisnęła się za mnie i mówi: ''Ale ma pani pięknie żółte zęby!"