Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1589 takich demotywatorów

archiwum

Kiedy wznowienie ekshumacji w Jedwabnem?

Kiedy wznowienie ekshumacji w Jedwabnem? – Prezydent Andrzej Duda nie ma zamiaru wznowić ekshumacji, które przerwał jego poprzednik- Lech Kaczyński. Wyjaśnienie okoliczności pogromu w Jedwabnem jest kluczowe z punktu widzenia polskiego interesu narodowego. Czy którykolwiek kandydat na prezydenta w zbliżających się wyborach podejmie ten temat?
archiwum

Punkt widzenia

Punkt widzenia –

List osoby homoseksualnej skierowany do prezydenta Andrzeja Dudy:

 –  Daniel Lis13 godz. · Napisałem list do Prezydenta RP Andrzeja Dudy.Udostępniajcie, proszę. Może go przeczyta.Szanowny Panie Prezydencie,nie było mi łatwo napisać ten list. Nie jestem osobą publiczną, nie jestem aktywistą, w życiu nie byłem na żadnym marszu równości, nie jestem wyznawcą żadnej ideologii. Tak naprawdę, gdy widzę w jednym miejscu dużo tęczowych flag, czuję się trochę nieswojo. Nie mam też w zwyczaju dzielić się ze światem swoim życiem prywatnym. Ale Pan najwyraźniej nie wie, co to znaczy być gejem w naszym kraju, więc zrobię dla Pana wyjątek.Wychowałem się w małym miasteczku w województwie zachodniopomorskim. Dwadzieścia tysięcy mieszkańców, jedno duże gimnazjum, wszyscy się znają. Byłem radosnym dzieckiem, takim – wie Pan – wygadanym, niczego się nie bałem, inne dzieci w klasie mnie lubiły. Bardzo dobrze się uczyłem. Gdy po latach rozmawiałem o tym z rodzicami, mama stwierdziła, że moja wesołość zniknęła bardzo nagle. Rzeczywiście, to widać nawet na różnych rodzinnych nagraniach wideo. Byłem radosnym dzieckiem. A potem przestałem.Pierwsze myśli samobójcze miałem w wieku mniej więcej trzynastu lat. To był czas, kiedy zrozumiałem, że nie jestem taki, jak większość kolegów z klasy. Pięknie byłoby powiedzieć, że pomogli mi przyjaciele albo najbliższa rodzina, ale to nie byłaby prawda. Nie dałem im nawet szansy. Byłem zbyt przerażony, żeby z kimkolwiek o tym porozmawiać czy prosić o pomoc. Przez wiele lat nie powiedziałem na ten temat rodzicom ani słowa. Gdy jesteśmy dziećmi, boimy się różnych rzeczy, a potem z tego lęku wyrastamy. Tutaj mamy sytuację odwrotną: do tego lęku się dorasta. Proszę sobie wyobrazić, że pewnego dnia wszyscy przyjaciele się od Pana odwracają, że rodzina wyrzuca Pana z domu, że ksiądz w kościele, do którego chodzi pan od zawsze, zaczyna straszyć swoich wiernych takimi jak Pan. Ten lęk każdego dnia towarzyszy tysiącom młodych ludzi w naszym kraju. Nie mija po dniu, tygodniu czy miesiącu. Trwa latami. Nigdy do końca nie znika.Gdy miałem siedemnaście lat, byłem już pewny, że samobójstwo to jedyne rozwiązanie. Byłem wtedy uczniem szczecińskiego liceum. O tym, że wszystko ze mną w porządku i że tak naprawdę niczym szczególnym nie różnię się od wszystkich innych ludzi, dowiedziałem się z amerykańskich filmów i książek. To dzięki nim odkładałem to nieuniknione, aż okazało się możliwe do uniknięcia. Na myślach się skończyło, nie miałem prób samobójczych. Na studia wyjechałem do Krakowa. Dojście ze sobą do ładu, otworzenie się przed przyjaciółmi i rodzicami, zajęło mi około dziesięciu lat, a i tak uważam się za szczęściarza.Pan się pewnie dziwi, co to za przyjaciele, rodzice i nauczyciele, jeśli niczego się nie domyślają przez tyle lat? Powiem Panu: najlepsi na świecie, o jakich każdy młody człowiek może marzyć. Nastolatkowie są jednak mistrzami kamuflażu. My – geje, lesbijki, osoby biseksualne i transseksualne – bardzo wcześnie uczymy się ukrywać nasze lęki i problemy przed światem, obudowywać się pancerzami, w każdych warunkach udawać, że nic nas nie dotyka, reagować śmiechem lub kpiną. Jeśli ktoś słyszy o samobójstwie czy jakichkolwiek innych problemach młodego człowieka, zamiast zastanawiać się, gdzie byli jego najbliżsi, powinien dokładnie przyjrzeć się swojemu otoczeniu. Bo uczymy się też unikać ludzi, którzy nam zagrażają. Nieustannie zachowujemy czujność, badamy grunt, po którym stąpamy. Słuchamy uważnie komentarzy, żartów, uwag kolegów, koleżanek, cioci czy dziadka przy wielkanocnym stole, nauczycieli, księży. Jeden komentarz potrafi zepsuć najlepszą rodzinną imprezę. To nie muszą być radykalne wypowiedzi. Wystarczy, że któraś matka powie: „O, ten Duda ma rację, to ideologia” i świat jej syna czy córki właśnie rozpada się na kawałki.Większość z nas, gdy przychodzimy do pierwszej pracy, jest już obudowana solidnym pancerzem. Głupawe żarty i odzywki kolegów i przełożonych, rzucone na zebraniu czy przy ekspresie do kawy, nie robią na nas specjalnego wrażenia. Wiemy, że nie robią tego celowo, bo gdyby wiedzieli, że żartują z nas, nigdy by sobie na to nie pozwolili. Bo nas lubią. Ale my ich już wtedy nie lubimy tak bardzo, bo przypominają nam o najgorszych chwilach w życiu.Ostatni rok pokazał mi, że te nasze pancerze nie są bardzo wytrzymałe. Wystarczyło obejrzeć relację telewizyjną z marszu równości w Białymstoku, usłyszeć porównanie nas przez hierarchę kościelnego do „czerwonej zarazy” i latami budowany pancerz kruszy się w oczach. Ideologia nie cierpi ze strachu na bezsenność, my – tak. Dla tych z nas, którzy uważają się za patriotów i patriotki i jeszcze z tego kraju nie wyjechali, Pańskie słowa o „ideologii LGBT”, o „nie ludziach”, o „neobolszewizmie” to seria kopnięć w brzuch.O mnie niech się Pan nie martwi, poradzę sobie. Mam kochających rodziców, partnera, wspaniałych przyjaciół i współpracowników. My wszyscy – dorośli geje, lesbijki, osoby biseksualne i transseksualne – sobie poradzimy. Jesteśmy silni, musieliśmy wypracować sobie poczucie godności i własnej wartości. Bez nich nie moglibyśmy przetrwać w naszym kraju. Proszę jednak pamiętać, że nastolatków nie chroni jeszcze żaden pancerz. Są przerażeni. Uważnie nasłuchują, w panice przyglądają się wszystkim wokół, szukają pomocy i wsparcia. Ich życie zależy teraz tylko od tego, czy znajdą przy sobie kogoś, kto im powie: „Nie martw się, kocham Cię bez względu na wszystko. Jakoś się ułoży. Nie jesteś sam / nie jesteś sama. Wytrzymaj jeszcze trochę. Będzie lepiej”. Jeśli nie znajdą nikogo, kto chciałby albo umiałby udzielić im wsparcia lub pomocy, będą chwytali się ostatniej nadziei: że ludzie im najbliżsi będą przynajmniej uważali na słowa, że nie przyklasną Panu, że nie powtórzą kolejnego głupiego żartu. To naprawdę może ocalić komuś życie.Nie przywróci Pan życia ani zdrowia młodych ludzi i ich bliskich oświadczeniem, że Pana wypowiedź wyjęto z kontekstu. Te rany się nie goją. Zrozumiałby to Pan, gdyby choć przez chwilę, tak po ludzku, spojrzał na Polskę z naszego punktu widzenia.Z wyrazami szacunku,Daniel Lis
archiwum – powód

Boże Ciało

Boże Ciało – Bezpośrednią przyczyną ustanowienia święta były widzenia św. Julianny z Cornillon. Od 1208 roku miała ona przeżywać widzenia świetlistej tarczy podobnej do tarczy księżyca, której lśnienie było zaburzane przez ciemną plamę. Interpretowała je jako obraz Kościoła, który miał być przysłaniany przez plamę rozumianą przez nią jako brak uroczystości poświęconych wyłącznie Najświętszemu Sakramentowi. Objawienia miała od początku wyznawać spowiednikowi, lecz ujawnił je dopiero po 20 latach kanonik kościoła św. Marcina w Liège, któremu Juliana także miała powierzyć informację o swoich widzeniach. Lokalny bp Jean d'Eppes nie wykazywał zainteresowania tą sprawą i nie podjął rozstrzygnięcia. Dopiero jego następca, biskup Robert z Thourotte, ustanowił taką uroczystość dla diecezji Liège. W 1246 zmarł, a jego następca nie kwapił się z wprowadzaniem rozporządzenia.Święto zatwierdził kardynał Hugues de Saint-Cher. W 1251 nakazał obchodzić je na terenie diecezji.W Polsce zostało wprowadzone w 1320.
Źródło: facebook.com/nasamszabat

Głos rozsądku w sprawie protestów mających teraz miejsce w USA:

 –  Ryszard Swetru14 godz. OMam wrażenie, że Lewica nie rozumie tego, co ludziom nie podoba sięw amerykańskich protestach.Oczywiście, że w USA występuje problem rasizmu i uprzedzeń wobecosób czamoskórych. Nikt tego nie neguje. No, prawie nikt, wiadomo, żesą osoby, które sprzeciwiają się takiej argumentacji i tłumaczą to faktem,że. policja zabija też białych. Hmmm.. nie wiem czy to jest dobrywskaźnik potwierdzający teorię o braku rasizmu. Raczej potwierdzateorię o brutalności tamtejszej policji. Wracając jednak.Każdy normalny człowiek będzie wspierał walkę o równe traktowaniemniejszości - czy to etnicznych, narodowych czy seksualnych. Jednakczy taka walka powinna odbywać się tak, jak ma to miejsce teraz wUSA?Możemy mieć różne poglądy na temat walki z dyskryminacją irasizmem. Jedni będą popierać metody Martina Luthera Kinga, a drudzyMalcolma X. Ja osobiście jestem zwolennikiem protestów pokojowych.Już pomijając kwestię przemocy stosowanej wobec innych osób i szkód,to z PRowego punktu widzenia, ważne jest też społeczne poparcie.Czy szabrowanie sklepów i bicie przechodniów pomożementalności ludzi i przełamaniu stereotypów? Moim zdaniem nie. Wręczprzeciwnie.zmianieAgresywna retoryka i przemoc, jeszcze bardziej nasilą niechęć ze stronyosób, które protestujących nie popierają. Przede wszystkim jednak,mogą zniechęcić niezdecydowanyonastawione do mniejszości.osoby zazwyczaj pozytywnieNie widzę nic złego w stosowaniu przemocy w przypadku obrony siebielub swoich bliskich. Moim zdaniem taka przemoc jest uzasadniona. Czywłaśnie z takimi przypadkami mamy teraz do czynienia? No nie bardzo.Osobiście mógłbym poprzeć również stosowanie przemocy wobecwysłanników niesprawiedliwego systemu. Taki przypadek miał i mamiejsce w Honkongu, gdzie protestujący nie szabrowali sklepów i nie biliprzechodniów. Mieszkańcy walczyli fizycznie z policją, nasłaną na nichprzez komunistyczny rząd. To władza była ich wrogiem, a niespołeczeństwo.I tutaj dochodzimy do najważniejszego podsumowania mojego wywodu,w którym starałem się wykazać dlaczego nie mogę poprzeć tego codzieje się w USA.Jeśli protestujesz przeciwko niesprawiedliwemu systemowi, to walcz zsystemem, a nie z niewinnymi ludźmi.BLACKLIVESΑΜΑΤΤΕR

Rozmowa chłopaka z dziewczyną przed pierwszą randką. Jeśli jesteś tego typu dziewczyną, to poważnie zastanów się nad sobą

 –  A co myślisz na temat spotkania wrealu?Rozmawiało się dobrzeMnie równieżWarto sporobowacKiedy?Kiedy pasuje?Jutro?Ok A masz już pomysł gdzie mniezaprosisz?Moge coś podpowiedzieć jeśli niemaszA czekaj, to ma być randka?SpotkanieJaka to różnica?Przez chwile myślałem ze liczysz naromantyczna kolacje w jakiejśhighendowej knajpie ;)No liczę na kolację w dobrejrestauracji Lubię dobrze zjescdlatego jeśli nie masz pomysłu gdziemnie zabrać to mogę podpowiedziećdobre miejsceOk, jakie miejsce masz na myśli?Słyszałam że dobre jedzenie mają wArt Restautacja zaraz przy Wawelugdzieś to jestMożna spróbować nowe smakiDo tego elegancko podaneSame plusyBrzmi interesującoMam do zadania Ci delikatne pytanie,tylko dlatego ze jeszcze mało sięznamy, a wolałbym żeby takie rzeczybyły oczywiste dla obu stronRozumiem ze każdy płaci za siebie?Tak?A to nie mężczyzna powinienzapłacić zaobietę?Sugerujesz żebyś sobie samazapłaciła?Sama proponujesz spotkanie,wybierasz jedna z droższychrestauracji w Krakowie i oczekujeszze będę sponsorem tego wydarzenia,po dwóch dniach znajomosci? ;)Uważam to za oczywisteA masz z tym problem?Z pieniędzmi? AbsolutnieZ roszczeniowymi księżniczkamiktóre uważają ze im się należy -OwszemObawiam się ze czar prysł niestety ;(Co prawda jeszcze mi się w życiu niezdażyło żeby nie zapłacić za kobietęPisałam ci ze pracuje jakosprzedawca To mnie raczej nie staćna takie rzeczyAle jeszcze nie trafiłem na kogoś ktotak bardzo wprost mi napisał ze„spoko, możemy pogadać, ale tylkona kolacji za kilka stow, poniżej tegopoziomu nie schodzę"To czemu nie zaproponowałaśmiejsca które jest w Twoim zasięgu?Uwazalam że Ty mnie tam zaprosiszTo świetne miejsce, owszemŻeby zaprosić swoją kobietęPisałeś że jesteś analitykiemNa przykład na roczniceZarobki zakladam sporeA nie randomowa laske z tindera,błagam cię ;)Nie wiedziałam że będzie to problemRandomowa?Jak każda relacja z tinderaNa początku jest przypadkowa, nieprawda?TakAle kontynuujmy rozmowę, bardzociekaw jestem Twojego punktuwidzenia, bo jeszcze na taki nietrafiłemNie wiem o co Ci chodziDo tej pory tylko o nim czytałemCo złego wg Ciebie byłoby wkupieniu dwóch piw w monopolowymi wyjściu nad Wisłę?Złego nie złego Tam można lepiejzjeśćSpróbować czegoś nowegiAleż nikt ci nie zabrania próbowanianowych smakówAle z tego co mówisz to nie stać Cięna takie miejscaMnie nieJak się z kim spotykałem to pytaligdzie bym chciała iść co lubięDlatego tobie napisałamWiesz, nie chce spisywać tej relacjina straty, ale coś sobie musimyustalićJeżeli się wzajemniezainteresowaliśmyUważam ze fajnie byłoby tokontynuowaćAle nie licz na to ze będę twoimsponsoremI to ja będę decydował w którymmomencie warto będzie spotkać sięw tego typu miejscu na moj kosztChociaż zapewniam ze nie prędkoRobisz aferę z jakiś 300 zlJeśli nie interesuje Cię piwko wplenerze, wyjście na jakiegoś drinka,spacer po mieście i zachaczenie ogoodlody albo zapiekankę naKazimierzuTo nie mamy o czym rozmawiaćJak długo pracujesz na to żeby mieć300zl?Czyli jak wyjdziemy na piwo to teżbędę płacić za siebie?Byłoby miło gdybys to szczerzezaproponowała ze świadomością zemoże tak byćWtedy mógłbym ci na to nie pozwolićCo najprawdopodobniej bym zrobiłAtrakcyjne dziewczyny kosztujaA my się poznaliśmy na roksie czy natinderze?TinderzeTo czemu szukasz sponsora?Nie szukam sponsoraOczywistym jest że to mężczyznapłaci Za takie rzeczyJakbym szukała sponsora to bympoprosiła o jeansyDo tej pory udawało mi się omijaćkobiety z takim podejściem ;)WidacCzym się różnią jeansy za 300 odkolacji za 300?Jeansy są do mojego uzytykuKolacja to wspólnie spędzony czasFacet powinien mieć gestI nie robić tego problemuW porządkuZatem miłego poszukiwania faceta zgestemOk dzięki
archiwum

Katolicy mają tendencję do wybielania Świętej Inkwizycji - przecież wystarczyło się tylko wyrzec herezji

Katolicy mają tendencję do wybielania Świętej Inkwizycji - przecież wystarczyło się tylko wyrzec herezji – Dokładnie tak samo było z prześladowaniami chrześcijan za Trajana. Wiemy to ze szczegółami z listów jego namiestnika Pliniusza Młodszego. Wystarczyło się wyrzec nowej, niemoralnej religii. Puszczani byli nawet Ci, którzy byli dawniej chrześcijanami a zrezygnowali. W dodatku nie brano w ogóle pod uwagę donosów anonimowych. Cóż nie od dziś wiadomo, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
archiwum

Jak to punkt widzenia zmienia się od punktu siedzenia Kiedy/czy cenzura jest zasadną? Czy może oznaczać hipokryzję mediów?

Kiedy/czy cenzura jest zasadną? Czy może oznaczać hipokryzję mediów? –
archiwum

76 lat temu zaczęto grzebać polskich żołnierzy poległych pod Monte Casino...

76 lat temu zaczęto grzebać polskich żołnierzy poległych pod Monte Casino... – Przed bitwą Polacy wiedzieli już, że alianci "sprzedali" nas Stalinowi na konferencji w Teheranie, przyłączając wschodnie ziemie, z których wielu żołnierzy pochodziło, do ZSRR.Z pamiętników żołnierzy wynika, że byli tak wściekli na aliantów, że chcieli nawet do nich strzelać.Dostali zatem karkołomny rozkaz zdobywania wzgórza, kompletnie nic nieznaczącego z punktu widzenia polskiego interesu.Alianci świętowali zapewne podwójną wiktorię, zdobycia wzgórza oraz wybicia znacznej ilości polskich żołnierzy...

Czyli za rok trzeba będzie dosypać do mediów PiS-owskich więcej niż 2 mld zł z naszych podatków

Czyli za rok trzeba będzie dosypać do mediów PiS-owskich więcej niż 2 mld zł z naszych podatków –  OLX wycofuje reklamy z Trójki. „Nie chcęumieszczać marki w pewnych kontekstach"Szef marketingu OLX.pl zapowiedział, że Trójka nie zostanie uwzględniona w mediaplanie nowejkampanii reklamowej serwisu. - Nie chcę umieszczać marki w pewnych kontekstach, które mi zbiznesowego punktu widzenia nie pasują - stwierdził.
archiwum

Punkt widzenia, zależy od punktu patrzenia...

Punkt widzenia, zależy od punktu patrzenia... –

"Dobranoc, do widzenia! Giniemy" 9 maja 1987 roku w lesie Kabackim rozbił się samolot IŁ-62M należący do PLL LOT

9 maja 1987 roku w lesie Kabackim rozbił się  samolot IŁ-62Mnależący do PLL LOT – Zginęli wszyscy na pokładzie (183 osoby)
archiwum

Z PUNKTU WIDZENIA WOLNOŚCI

Z PUNKTU WIDZENIAWOLNOŚCI – Zrozumienie kto jest kim.jest zasadniczo, wyjątkowo nieskomplikowane.
archiwum

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – To by było na tyle jeśli chodzi o wybory korespondencyjne
archiwum

Polak według TVN

Polak według TVN –
archiwum

Patomorfolodzy wypowiadają się, że na swoim stole nie spotkali ani jednej osoby, która zmarłaby z powodu koronawirusa. We Włoszech trafiły się może trzy takie osoby. Powiem krótko, z punktu widzenia medycyny, koronawirus to nie pandemia.

Patomorfolodzy wypowiadają się, że na swoim stole nie spotkali ani jednej osoby, która zmarłaby z powodu koronawirusa. We Włoszech trafiły się może trzy takie osoby. Powiem krótko, z punktu widzenia medycyny, koronawirus to nie pandemia. – dr n. med. Zbigniew Martyka. Ordynator Oddziału Zakaźnego Szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej 

Tak architekci widzą kobiety

Tak architekci widzą kobiety –

Punkt widzenia zależy od punktu patrzenia

Punkt widzenia zależy od punktu patrzenia –

"Chcę zrozumieć Polaków z punktu widzenia Polaków" - poznajcie pana Kojiego, nauczyciela języka polskiego w Japonii

"Chcę zrozumieć Polaków z punktu widzenia Polaków" - poznajcie pana Kojiego, nauczyciela języka polskiego w Japonii – Prof. Koji Morita to kierownik Katedry Języka Polskiego na Tokijskim Uniwersytecie Studiów Międzynarodowych. W tym materiale, oczywiście po polsku, opowiada o tym, jak zaczęła się jego pasja i zamiłowanie do naszego kraju
archiwum

"Wszelkie dane medyczne mówią, że nie ma lepszych lub gorszych terminów, miesięcy na przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych z punktu widzenia medycznego"- minister zdrowia Łukasz Szumowski Ostatni bastion przyzwoitości tego rządu upadł, a jednak po trupach do celu. Wstyd Panie ministrze Szumowski!

Ostatni bastion przyzwoitości tego rządu upadł, a jednak po trupach do celu. Wstyd Panie ministrze Szumowski! – vyvy