Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 334 takie demotywatory

 –  Nowe Spotted: ŻywiecSpotter: pozdrawiam blond laskę, którachciała zrobić debila z kanara.Uwaga, przedstawiam dialog w trakciekontroli biletów:Kanar: bilet poproszęBlond laska: l'm sorry l'm not speak polishKanar: ticket pleaseBlond laska: dobra, wypisuj ten mandat
archiwum
Co najczęściej robią biskupi?a. Wzywają do żarliwej modlitwy za kościółb. Apelują o rozsądek i dialogc. Wyrażają ubolewanie z powodu mniejszej ilości wiernych – Wybierz wg ciebie poprawną odpowiedź.
 –  Polecam wam cudowną formułkę na lękprzed tym, co Judzie powiedzą, a brzmiona: I CO Z tego?Nic z tego. Za każdym razem okazuje się,że nic z tego. Oni będą gadać - to pewne.Będą gadać tyle, ile trzeba, by się nasycić- nie dłużej. Chodzi o to, by własnymzaangażowaniem nie spowodować, żemonolog zamieni się w dialog. Nie wa-hajcie się użyć własnego życia, by żyć, jakwam się podoba.Kaśka Nosowska
archiwum
Darth Vader rządził całą galaktyką, a Voldemort nie potrafił nawet zdobyć szkoły!" –
Jak Kargul i Pawlak –
archiwum – powód
Dialog roku  –
Źródło: Fotka.pl
archiwum – powód
Szymon ,,Dialog” – Hołownia
archiwum
Władza – - Lubicie, oj, lubicie wy to, wielebni - rzekł wreszcie. - Uwielbiacie rządzić, wtrącać się do polityki, wścibiać wszędy nosy i wtykać paluchy. Zaprawdę, będzie dla was straszliwym ciosem, gdy ktoś was wreszcie władzy pozbawi, odbierze wam ją, wydrze z zachłannych łap. Jak wy to przeżyjecie? Co? Wyobrażacie to sobie? Żadnej polityki! Dzionek cały, od jutrzni do komplety nic, tylko modlitwa, pokuta, nauczanie, miłosierna dobroczynność. Jak wam to pachnie?– To wam coś takiego pachnie – oznajmił wyniośle Piast. – Tylko ręce macie za krótkie. Rzekł kiedyś jakiś mądry kardynał: ujadanie kundelków nie zatrzyma karawany. Tym światem włada i będzie władał Rzym. Powiedziałbym, że to Bóg tak chce, ale nie będę używał imienia nadaremno. Powiem więc, że to słuszne, by władza była przy głowach najwartościowszych. A kto jest, mój panie, wartościowszy niźli my? Co?Dialog tajemniczego Czecha z biskupem Konradem.Andrzej Sapkowski, Narrenturm
W 1941 roku faszystowskie Węgry, będące w sojuszu z Hitlerem, wypowiedziały wojnę Stanom Zjednoczonym. W gabinecie prezydenta Roosevelta miał się odbyć taki oto dialog: – Ambasador Węgier: Szanowny panie prezydencie, z największą przykrością muszę pana poinformować, że z dniem dzisiejszym Węgry wypowiadają wojnę Stanom Zjednoczonym.Roosevelt: Węgry? Co to za kraj?Ambasador: To jest królestwo, panie prezydencie.Roosevelt: Królestwo? A kto jest tam królem?Ambasador: Nie mamy króla, panie prezydencie.Roosevelt: To kto tam rządzi?Ambasador: Admirał Miklós Horthy.Roosevelt: Admirał? Ach, więc będziemy mieli przeciwko sobie kolejną flotę!Ambasador: Niestety, panie prezydencie, Węgry nie mają dostępu do morza i w związku z tym nie mają floty.Roosevelt: O co więc wam chodzi? Macie z nami jakiś konflikt terytorialny?Ambasador: Nie, panie prezydencie, Węgry nie mają roszczeń terytorialnych wobec USA. Mamy konflikt terytorialny z Rumunią.Roosevelt: A więc prowadzicie także wojnę z Rumunią?Ambasador: Nie, panie prezydencie, Rumunia jest naszym sojusznikiem...
archiwum

Hu hu ha...

Hu hu ha... –
archiwum
Dialog władzy i społeczeństwa –
archiwum
Faceci... – Ci, którzy potrafią słuchać i wykazywać zrozumienie oraz zaangażowanie w dialog są albo gejami albo księżmi

Dlaczego polityka tak dzieli?

Dlaczego polityka tak dzieli? – Amerykański komik i aktor, George Carlin, zapytał kiedyś swoich słuchaczy: Czy zauważyliście, że każdy, kto jedzie samochodem wolniej niż wy, jest idiotą, a każdy, kto jedzie szybciej, jest szaleńcem? My jako ludzie często zakładamy, że nasze spostrzeżenia są wiernym odbiciem rzeczywistości, więc są wyjątkowo trafne i obiektywne. A inni po prostu się mylą albo mają złe zamiary.Zapewne uważasz, że Twoje poglądy polityczne są najbardziej realistyczną odpowiedzią na czasy, w jakich żyjemy. Ludzie niepodzielający Twoich spostrzeżeń bez wątpienia oceniają sytuację gorzej, patrzą przez pryzmat wyznawanej ideologii, egoistycznych interesów, wychowania lub jakichś innych zniekształcających czynników. Carlin pokazał to na przykładzie. Automatycznie zakładamy, że nasza prędkość samochodu jest prawidłowa, a wszelkie różnice traktujemy jako czyjś błąd.Gdy mówisz, że muzyka jest zbyt cicha lub zbyt głośna, jesteś przekonany, że wypowiadasz zdanie na temat muzyki, a nie na temat samego siebie, złożonych interakcji między sygnałami dźwiękowymi, Twoimi receptorami słuchowymi i doświadczeniami, które ukształtowały Twój gust i preferencje. Gdy jest Ci gorąco i uruchamiasz klimatyzację, jesteś zdziwiony głosami, byś przestał, bo jest zimno.To przyjemne wrażenie, że widzimy świat takim, jakim jest, psychologowie określają mianem naiwnego realizmu. Uświadomienie sobie, że Ty i każdy inny człowiek to naiwni realiści, jest kluczowym elementem w rozumieniu i rozwiązywaniu sporów politycznych. Każda grupa może nadawać czemuś sens w oparciu o zupełnie różne doświadczenia, priorytety i przekonania. Nie trudno o różnice w postrzeganiu, co jest właściwie, a co oburzające. W dodatku często padają oskarżenia o złą wolę i słabość charakteru, co tylko utrudnia sensowny dialog.Przekonania polityczne decydują nie tylko o tym, jak coś oceniasz, ale też co zobaczysz. W badaniu przeprowadzonym przez profesora Uniwersytetu Yale, Dana Kahana, i jego współpracowników, pokazano ochotnikom zdjęcie starć policji i protestujących, do których doszło w Cambridge w stanie Massachusetts w 2009 roku. Powiedziano im, że manifestanci protestują przeciwko prawu do aborcji przed budynkiem kliniki. Jak się okazało, 3/4 badanych popierających legalną aborcję widziało, jak protestujący blokują dostęp do kliniki. Wśród badanych z przeciwnego spektrum politycznego, to zachowanie demonstrantów zauważyła tylko 1/4 osób. Niby zdjęcie to samo, a światopogląd wpływał na to, co zobaczyli. To dobrze tłumaczy, dlaczego protesty grup o zbliżonych poglądach widzimy jako bardziej pokojowe, niż grup o poglądach odmiennych.Skoro mowa o aborcji, spójrzmy na ten dylemat pod kątem naiwnego realizmu. Zwolennicy zabiegu widzą w oponentach bydlaków, którzy dla prostych form nieodczuwających bólu chcą ograniczyć prawo wyboru i kształtowania swojego życia. Przeciwna strona widzi zwolenników jako morderców, którzy domagają się wolności w zabijaniu nienarodzonych dzieci. Zabieg ten sam, a jak drastycznie różni się jego postrzeganie. Gdyby obie strony na spokojnie spróbowały poszukać optymalnego rozwiązania, odkryłyby, że istnieje rozwiązanie zadowalające każdego. Liczba aborcji spada tam, gdzie jest ona legalna. Chociaż może to wydać się paradoksalne, w rzeczywistości jest bardzo logiczne. Jeśli więc na nią pozwolimy, liberalne społeczeństwo będzie usatysfakcjonowane wolnością, a konserwatywne zmniejszoną liczbą zabiegów
 –  El K.*** UKRADtEś MI SBBZtI IQ) DLACZEGO JESTEŚ TAKI WULGARNY? TRZEBA UMIEĆ SPOKOJNIE PROWADZIĆ DIALOG WYPRACUJMY KOMPROMIS Z TYCH SIDZE CO ZABRALEPI ODDAM CI 100 I WSZYSCY BEL,_,Z1U0_,DOWOLENI

W dobie wszechobecnej agresji miło jest trafić na tak wyważony i mądry post:

 –  Anna Lewandowska o•..9 g•OWiele z Was oczekuje, że ponowniewypowiem się w sprawie obecnegokonfliktu, że mocniej i bardziejjednoznacznie zaangażuję się wwalkę o prawa kobiet. Rozumiem to.Myślę jednak, że prowadzę tę walkęod lat. Na swój sposób, tak jakpotrafię najlepiej. Wspierając Was wsamorozwoju, w budowaniupewności siebie, w dodawaniu Wamsiły i motywacji.Dzielę się z Wami doświadczeniem iwiedzą, które zdobyłam jakozawodniczka podczas swojej karierysportowej, a także jako trenerka ijako żona sportowca, któregokażdego dnia staram się wspierać.Chcę się z Wami dzielićpozytywnymi emocjami i jestembardzo szczęśliwa, że tak wiele zWas znajduje w tym co robię cośdobrego dla siebie.Zawsze podkreślam też jak ważnyjest wzajemny szacunek,zrozumienie, otwartość i dialog.Chciałam, abyście wierzyły w siebie,ale nigdy nie mówiłam Wam jakmacie myśleć, co macie mówić.Nie uważam, że wszystko wiemnajlepiej, bo nie wiem i nie chcezawieść Waszego zaufania.Dlatego nie wypowiadam się natematy polityczne i choć nieukrywam swojego przywiązania dowartości chrześcijańskich, to nienadaję im barw partyjnych, nigdyniczego nie narzucam, nie oceniam iwidzę wartość w tym, że potrafımysię różnić i wspierać jednocześnie.Wierzę jednak, że są obszary życia,które powinny być rozstrzygane wsumieniach, a wkraczanie politykóww te obszary, jest naruszeniem nietylko praw kobiet, ale ogólnie prawczłowieka.Wierzę w prawo doprzeciwstawiania się takimdecyzjom, do smutku, do gniewu i dowyrażania tych emocji głośno iwyraźnie.Ale nie wierzę w agresję irozwiązania siłowe.Nie wierzę, że można skuteczniewalczyć o szacunek i wolność dlasiebie, nie szanując innych orazważnych dla nich wartości.Na koniec jeszcze raz podkreślam -wspieram i zawsze będę wspieraćkobiety oraz ich prawa.
Rozmawiaj życzliwie z bliskimi,bo przyjdzie moment kiedy dialogstraci zasięg. Zostaną tylkowspomnienia i łzy... – Zanim przyjdzie pora zapalić znicz 1 listopada
 –  1#0,daniel @danitweetowanie • 13 g. ty kurwo @poprzeczka Q 3 n 19 U 393 c » Mariola K. @Poprzeczka • 12 g. iv,10 Zgłosiłam Pana komentarz, nie wziął się z przypadku, tak jak i te akceptujące Pana wypowiedź. Kultura bywa ciężka do udźwignięcia. • 7 Li, 7 17 daniel @danitweetowanie • 11 g. nawet nie wiem kim pani jest Q ? 4 r 382 Mariola K. @Poprzeczka • 11 g. Tym bardziej źle świadczy to o Panu,ponieważ napisał Pan, że jestem"kurwą". Czy Pan myśli co pisze, czy pisze pan co każą mu napisać inni? Nikt Pana nie usprawiedliwi,jestem kobietą co nie znaczy słabą istotką. Od faceta za obelgę dostałby Pan w twarz. c) 9 9 v 4 daniel @danitweetowanie • 11 g. ja nazwałem kurwą poprzeczkę, w którą trafił Karim Benzema na Estadio Alfredo Di St&ano, a w panią to ja mam wyjebane
archiwum – powód
To my, Polacy, utrzymujemy TVP. Chcemy tam mieć dyktaturę czy otwarty dialog? –
Źródło: facebook.com/ukryteterapie
archiwum
eNPeC z gry, kiedy skończysz dialog z nim –
0:11
 –  Pracowałem kiedyś w firmie budowlanej. Pracowało u nas dwóch typów, którzy przypadkowo siedzieli obok siebie. Ciekawostką było to, że ten pierwszy był większych rozmiarów, a drugi miał na nazwisko „Tłusty". Przy czym ten co miał na nazwisko Tłusty był chudy. Kiedy do biura wchodził ktoś z nowych pracowników to dyrektor oddziału zawsze odsyłał wszystkich do Tłustego. Ten dialog powtarzał się dość często: - Dzień dobry, wysłano mnie do pana - Do mnie? Kto? - No dyrektor. - Tak? I co powiedział? - Abym do pana podszedł - A co konkretnie powiedział? *typ robi się czerwony i odpowiada:* - No powiedział, że mam do tłustego podejść - TŁUSTY TO NAZIWSKO *i pokazuje na chudego Tłustego*