Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2212 takich demotywatorów

poczekalnia

Ludu Polin! Raduj się, albowiem spadło na ciebie niewypowiedziane szczęście! Oto twój Najjaśniejszy Pan i Władca raczył był z łaski swojej ozłocić cię złotym deszczem!

Oto twój Najjaśniejszy Pan i Władca raczył był z łaski swojej ozłocić cię złotym deszczem! –
Źródło: eskimoska speluna w Ziemi Przeklętej

"Cześć chłopaki! Pamiętam, jak się śmialiście, że nie idę z Wami na imprezę sylwestrową, tylko zostaję w domu z siostrą i jej koleżankami, więc podsyłam fotkę, jak się bawię. A co u Was?"

 –

Darwin się w grobie przewraca

Darwin się w grobie przewraca –

Przynajmniej nie trzeba powtarzać tego samego zdjęcia w nieskończoność, bo któraś "wyszła źle"

Przynajmniej nie trzeba powtarzać tego samego zdjęcia w nieskończoność,bo któraś "wyszła źle" –
0:20
archiwum – powód

Logika lasek:

 –

Logika lasek

 –  "Hej. Mam problem natury sercowej który przekłada się na moją nerwice. Mam 20 lat i od 2 lat jestem w związku. Mieszkam z chłopakiem on jest ogarnięty posprząta, ugotuje, pracuje itp. Bardzo odpowiedzialny. Wręcz za bardzo... Przez co zaczelo mi się po prostu z nim nudzić. Mam wrażenie że całe zycie przedemna a on myśli kiedy opłacić rachunki i co zrobić na obiad. Zero zaskoczenia. Poznałam chłopaka i od tygodnia piszemy ze sobą. Chyba się zakochałam i om twierdzi że też. Mój oczywiście nic nie wie. Nie wiem co robić czy odejść czy zostać z moim... Wiem że każda dziewczyna by takiego chciała ale mnie on nudzi. Problem jest taki że mamy półroczna córkę. Nie wiem jak o tym powiedzieć nowemu i czy zaakceptuje. I czy w ogóle warto ryzykować."

Niektóre laski tak już mają

 –  Facet -ze 179cmwzrostuLaska ze 150cmwzrostu ttumaczącamu, dlaczegointeresuja ja tylkofaceci powyżej 180cm

Fantazje lasek: weź mnie przyduś Fantazje facetów:

 –

Smaki dzieciństwa - trzepak

Smaki dzieciństwa - trzepak – Kiedyś laski przy trzepaku się poznawało, a nie na portalach randkowych

Pamiętajmy o tym, co jest w życiu naprawdę ważne:

 –  Marchew z Ciemnogrodu· "Miałam iść na zakupy. W głowie miałam plan: Tiger, H&M, a potem jedzenie w knajpie. iPod włączony na "full volume". Nie wiem czemu, włączyła się Marika, ale byłam zbyt leniwa, żeby zmienić kawałek. Przy spożywczaku stoi starsza pani z dwoma bukietami. Mały - z nasturcji, większy - z polnych kwiatów. W tym piwonie, które zawsze kojarzyły mi się z moją babcią.Pani spojrzała na mnie:- A stoję tak, może kto kupi... - uśmiechając się niepewnie, wyraźnie zawstydzona. Tak, jakby te kwiatki to było coś, czego trzeba się wstydzić.- Ile kosztują? - spytałam, nie chcąc jej urazić.- Ojej, no nie wiem... Najmniej to chyba złotówkę. Najwięcej to chyba trzy złote. Wiesz córeczko, ja nie wiem, ile kosztują takie kwiatki. To z działki takie byle co. Trzy złote za te dwa razem może? Albo dwa? Dwa złote?DWA ZŁOTE.Mokrą szmatą w pysk. Witamy w prawdziwym świecie, pustaku. Myślisz, że masz gorszy dzień, że ci smutno, że nikt cię nie kocha, jesteś gruba, nie masz iPhone'a 6, ani buldożka francuskiego, a przecież byłabyś taką dobrą matką. Wieczorem wrócisz do dwupokojowego mieszkania na strzeżonym osiedlu i opowiesz komuś przez Skype'a, jak przez pół dnia odkopywałaś się z maili, potem zjadłaś burgera na lunch, ale sama musiałaś go sobie zrobić i w dodatku był mrożony. Potem napijesz się kilka łyków wina, które rano będziesz musiała wylać do zlewu, bo żywot zakończy w nim cała rodzina muszek-owocówek i położysz się spać w świeżo wymienionej pościeli z Zara Home. Wstaniesz rano, poćwiczysz jogę albo inny pilates, na YT obejrzysz nowy haul zakupowy na kanale laski, której nie znasz i w sumie gówno cię obchodzi, co wklepuje w ryj, ale patrzysz, bo wydaje ci się, że yerba z internetowego sklepu ze zdrową żywnością jest wtedy mniej gorzka i pasuje do twojego chleba-tekturki, posmarowanego pastą z tuńczyka, przywiezionej z ostatniej wycieczki zagranicznej. Postoisz chwilę przed szafą, marszcząc brwi, wkurzając się, że nie masz się w co ubrać, bo wszystko jest na ciebie za duże, dlatego że mniej żresz i zapominasz, że jeszcze dwa lata temu, siedząc w samej bieliźnie, przypominałaś ludzika Michelin. Znowu za późno wyjdziesz z domu, więc zaklniesz szpetnie pod nosem, czekając na windę, na co obruszy się sąsiadka stojąca obok z psem, który ostatnio przestał trzymać mocz i leje między 2 a 3 piętrem. Wciskasz guzik kilka razy, myśląc, że to coś da. Drugą ręką starasz się rozplątać słuchawki. Przypadkowo wrzucasz klucze do głównej kieszeni w przepastnej torbie i po chwili orientujesz się, że przecież musisz sobie nimi jeszcze bramkę otworzyć, więc grzebiesz w tym syfie, macasz dno, które wciąż pamięta plażę w Sopocie i piach włazi ci pod wypielęgnowane paznokcie. Znajdujesz, otwierasz, wychodzisz do ludzi. Widzisz tramwaj i próbujesz dojrzeć numer, ale słońce świeci ci prosto w oczy. Biegniesz więc na wszelki wypadek i wsiadasz do tego ze skróconą trasą. Wściekasz się. Wysiadasz na kolejnym przystanku i łapiesz kolejny, jadący w dobrym kierunku. Jest miejsce siedzące. Dwa miejsca. Obok ciebie siada żulian, a jego torba w kratę muska twoją napiętą łydkę w nowych spodniach, kupionych na wyprzedaży w sieciówce. Docierasz do pracy, robisz sobie kawę, otwierasz maila i odpalasz fejsa. Scrollujesz przez kolejnych kilka godzin. Od stukania w klawiaturę drętwieje ci prawy nadgarstek, a w lewej dłoni łapie cię skurcz kciuka. Pośmiejesz się z suchych żartów koleżanek z pracy, wyślesz grafikom kilka poprawek od Klienta, przypalisz sobie croissanta na drugie śniadanie i zjesz z przesadnie drogim dżemem z wiśni, w którym więcej jest cukru niż owoców. Zrobisz jeszcze kilka ważnych rzeczy, bez których bieguny ziemskie zamienią się miejscami, a z instagrama znikną wszyscy twoi followersi. Wyjdziesz z zamiarem wydania milionów monet na szmaty szyte w Bangladeszu i kolejny zszywacz w kształcie żaby z wystawionym językiem. Spotykasz starszą panią z dwoma bukiecikami i przekrwionymi oczami, która wykręca z ciebie śrubki krótką wymianą zdań, bo przecież spieszysz się na zajęcia z tańca.W portfelu miałam tylko dychę. Wręczam ją staruszce. Cofa chudą dłoń, którą wcześniej wyciągnęła w moim kierunku i zaczyna tłumaczyć, że to za dużo i że ona nie chce, bo będzie miała wyrzuty sumienia. W końcu udaje mi się ją przekonać. Łamiącym się głosem dziękuje mi, oczy zachodzą jej łzami, pyta o moje imię. Obiecuje, że będzie się za mnie modlić do końca życia, nawet jeśli niewiele jej go zostało.Rozryczałam się kilka kroków dalej..."Aut. Edie Maciejewska

Dobra rada

Dobra rada –  Jeśli masz już 40 lat, to czas najwyższy zostawić młode laski w spokoju i _ rozejrzeć się za dojrzałą kobietą, która będzie umiała rozpoznać zawał.

Co się dzieje z tymi laskami...

 –  Dzisiaj 13:20 Sluchaj, sprawa jest Bardzo ważna Dzisiaj 18:44 A już nieważne bXDDD Dzisiaj 21 W sumie może się przydać w przyszłości Czy masz samochód i prawo jazdy? XDD Dzisiaj 22:11 A nic, bo pracę mam daleko i dzisiaj się na pracowego busa spóźniłam XDDD To tak na przyszłość kolekcjonuję ludzi z samochodami XDDDDD Jeszcze mnie nie pojebało, żebym woził randomowe laski z Tindera do pracy, jak się spóźnią na busa, sorry. XD

Zauważyliście, że laski podczas robienia zdjęć często boli głowa?

 –

Szacunek dla instruktora się należy

Szacunek dla instruktora się należy –
0:08

Kiedy idziecie z kumpelami na ostre balety w swoich najlepszych ciuchach, ale jest jeszcze XIX wiek

Kiedy idziecie z kumpelami na ostre balety w swoich najlepszych ciuchach, ale jest jeszcze XIX wiek –
Źródło: wykop.pl

Jestem pewny, że kotlety mielone uzbierają więcej mocnych niż profilowe nawet najlepszej laski

Jestem pewny, że kotlety mielone uzbierają więcej mocnych niż profilowe nawet najlepszej laski –

A oto przed państwem prezydent Portugalii

A oto przed państwem prezydent Portugalii –
archiwum

Sztuczne cycki, nosy, brwi, pośladki. Teraz i sztuczna wagina. Czekam, kiedy piątą klepkę laski sobie będą instalować.

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Sztuczne cycki, nosy, brwi, pośladki. Teraz i sztuczna wagina.Czekam, kiedy piątą klepkę laski sobie będą instalować. – Camel toe

Taka prawda...

Taka prawda... –  annneseWalaW sumie nie myślałam o tym czy to było molestowanieMail YutaPonieważ był przystojny!
archiwum

Typowy przegryw: "Laski to som gupie. Patrzom tylko na wyglond zamiast wybrać kogoś takiego jak jak z zainteresowaniami i wspaniałym charakterem"

Typowy przegryw:"Laski to som gupie. Patrzom tylko na wyglond zamiast wybrać kogoś takiego jak jak z zainteresowaniami i wspaniałym charakterem" – Zainteresowania:-Anime-Walenie konia-LOL-Tęczowe kucykiCharakter:-Zakompleksiony stalker, który całą noc będzie przeglądał zdjęcia na fb a boi się cześć powiedzieć do kobiety. Życiowy nieudacznik z dwoma lewymi rękami. Nienawidzi kobiet z braku powodzenia. Uważa że seks mu się należy