Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1573 takie demotywatory

Do takich rozmiarów trzeba by skompresować Ziemię, aby powstała z niej czarna dziura –
archiwum – powód
 –
To miło kiedy klamka od drzwi idealnie pasuje do wnęki w ścianie –
Kiedy zobaczysz wielką dziuręna drodze, ale za późno –
 –

Pewien Brytyjczyk pożalił się na Twitterze, że nigdzie na świecie ma gorszych dróg, niż w jego ojczyźnie (18 obrazków)

Źródło: boredpanda.com
 –
 –  Legancki burger w restauracji, gdzie wokół Ciebie lata obsługa i siedzisz sobie w klimatyzowanym pomieszczeniu. Za 23 zł dostajesz burgerasa razem z pieczonymi ziemniakami. Tymczasem w foodtrucku koczkodan masz burgera za 35 zł, dodatkowe frytki belgijskie to opcja za 10 zł a sos? Oczywiście trzeba dokupić za 3 zł. Do dyspozycji masz rozjebany lezak na którym nie masz jak zjesc albo mikrostoliczek, który się buja od mocniejszego podmuchu wiatru. Najczęściej wlasciciele foodtrucka dziura w dupie pozalili hajsu na parasole i siedzisz jak ten ciec w 35 stopniowym upale w jakichs krzokach albo piasku. Kilka razy zadziałał na mnie marketing i dałem sie nabrać na te "tanie zarcie z budy" które w naszym kraju jest nieraz dwukrotnie droższe niż w restauracji i nie ma ludzkich warunków do spożycia. Kiedyś w Poznaniu byłem na festiwalu i nim sie obejrzałem z portfela zniknęło mi 100 z1 bo kupilem burgera pastrami i jakies chinskie pierożki no i Fritz kole za 12 zł XD Foodtrucki to scam, change my mind. #foodtruck #toodtrucki #zalesie #jedzenie #polska #niepopularnaopinia
archiwum
Kiedy ubierasz się jak iPhone –
Kiedy jesteś drogowym weteranem i byle dziura nie robi na tobie wrażenia –
0:27
archiwum – powód
Panie Pilocie, to tylko chwilowa dziura w Twoim samolocie :) –
 –
0:08
archiwum – powód
 –
0:15
Kiedy jest już za późno i jedyne co możesz zrobić to zacisnąć pośladki. –
Dziurasik Park –
Drogowcy, kocham was –
archiwum
Próg zwalniający – Największa zmora kierowców.Niszczy się podwozie, miskę olejową czy koła na tym hu**stwie, jak widzieliście na tym filmie. A i tak przed garbem należy się zatrzymać. Można spowolnić ruch inaczej, np. instalując slalom, czy fotoradar albo w ogóle jechać powoli na osiedlu jak w Niemczech jeżdzą 30, 40 do 50 km na godzine. Samochody sportowe z niskim podwoziem nie przejadą przez wysoki garb. No i poj. uprzywilejowane, straż pożarna, karetki, policja, chyba muszą szybko dojechać jak najszybciej, a próg to utrapienie. Kolejną dziurą jest to, miejąc wąski samochód lub motocykl to można wjechać na chodnik, na pobocze, (lub gdy to próg wyspowy, weźmie się go między kołami) i ominie się próg bez spowolnienia. Pozatym to gó*no zanieczyszcza środowisko.
Źródło: 24plreporter

Według oficjalnych danych podawanych przez National Weather Service tylko w Stanach Zjednoczonych w ciągu każdego spośród ostatnich dziesięciu lat na skutek uderzenia pioruna ginęło średnio 25 ludzi W sumie jednak około 90% osób przeżywa tego typu wypadek, odnosząc jedynie mniej lub bardziej poważne obrażenia

W sumie jednak około 90% osób przeżywa tego typu wypadek, odnosząc jedynie mniej lub bardziej poważne obrażenia – Po raz pierwszy Roy Sullivan został trafiony przez piorun w 1942 roku w wieku 30 lat. Ukrywał się przed burzą w nowej wieży wykorzystywanej do wypatrywania pożarów lasu, lecz nie miała ona jeszcze piorunochronu i po którymś z kolei uderzeniu zaczęła płonąć. Mężczyzna wybiegł więc na zewnątrz i po zaledwie kilku krokach został porażony, czego efektem były dziura w bucie, oparzenie nogi, krwawienie i utrata paznokcia przy paluchu prawej nogi. Drugi wypadek przydarzył się w 1969 roku, gdy Roy Sullivan prowadził ciężarówkę po górskiej drodze. Choć zwykle w takich okolicznościach powinien być bezpieczny, został porażony przez otwarte okno po tym, gdy piorun trafił w rosnące przy drodze drzewa. Doznał poparzeń twarzy, a jego brwi i inne nieosłonięte włosy spłonęły. Stracił też przytomność, ale ciężarówka zatrzymała się przed urwiskiem. Niemal dokładnie rok później mężczyzna został porażony po raz trzeci, gdy piorun trafił w transformator przy jego domu, czego efektem były oparzenia ramienia.Gdy podczas niewielkiego deszczu wiosną 1972 roku Roy Sullivan przebywał w wartowni na wzniesieniu i zajmował się pracą, na skutek trafienia pioruna zniszczeniu uległa skrzynka bezpiecznikowa, a włosy na głowie mężczyzny zapaliły się. Przez dłuższą chwilę miał on problemy z ugaszeniem ognia, gdyż głowa nie mieściła się pod kranem i musiał użyć wilgotnych ręczników, po czym pojechał do szpitala. Po tym wydarzeniu trafił do Księgi Rekordów Guinnessa, ale już w 1973 roku został porażony po raz piąty. Próbował wyprzedzić burzę podczas jazdy ciężarówką, a gdy uznał, że pogoda się uspokaja, wysiadł na zewnątrz. Gdy tylko to zrobił, został bezpośrednio trafiony piorunem, przez co znów jego włosy na głowie zapłonęły, a poparzone zostały obie nogi.Pięć miesięcy po tym, jak w czerwcu 1976 roku Roy Sullivan został porażony po raz szósty podczas chodzenia po terenie parku i skręcił kostkę, a jego włosy znów zapłonęły, postanowił odejść z pracy i przeprowadzić się wraz z żoną w nowe miejsce. Tam mężczyzna zamontował ponad dziesięć piorunochronów przy swojej przyczepie kempingowej i pobliskich drzewach. Mimo to już na początku lata 1977 roku został trafiony po raz siódmy podczas połowu ryb, przez co wpadł do wody, doznał oparzeń brzucha i klatki piersiowej, a także stracił słuch w jednym uchu. Sam mężczyzna przyznał nawet, że tak naprawdę po raz pierwszy podobny incydent miał miejsce w jego dzieciństwie, gdy podczas pracy na polu piorun trafił w ostrze jego kosy, ale nic mu się nie stało. Wydarzenie to nie zostało jednak udokumentowane i nie jest oficjalnie uznawane.Na zdjęciu widoczny jest Roy Sullivan w swoim kapeluszu uszkodzonym podczas jednego z wypadków. Mężczyzna odebrał sobie życie za pomocą pistoletu w 1983 roku
Według naukowców lej powstał najprawdopodobniej wskutek uskoku geologicznego lub zmiany zawartości wody w glebie – Niestety tuż obok zapadliska znajduje się dom, który w każdej chwili może zostać przez niego pochłonięty
 –