Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 430 takich demotywatorów

Smutny był finał polskiego zwycięstwa pod Monte Cassino

Smutny był finał polskiegozwycięstwa pod Monte Cassino –  Generał Anders próbujący połączyć wątek zdoby-cia klasztoru w środkowych Włoszech z wątkiempolskiej niepodległości po wojnie.(Monte Cassino, maj 1944 r.)

Kiedy uczniowie sami sobie oceniają sprawdziany

Kiedy uczniowie sami sobie oceniają sprawdziany –

Dobra wiadomość, na którą czekało całe wojsko! Generał Jarosław Mika, który był zakażony koronawirusem, jest już zdrowy i wraca do służby

Dobra wiadomość, na którą czekało całe wojsko! Generał Jarosław Mika, który był zakażony koronawirusem, jest już zdrowy i wraca do służby –
archiwum

Stanisław Karczewski - sam zgłosił się do pracy w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą.

Stanisław Karczewski - sam zgłosił się do pracy w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą. – mój komentarz- ciekawe dlaczego ja mu nie wierzę ?  człowiek pracujący dla "idei", dla "idei" zarabiajacy na na urlopie bezpłatnym, człowiek władzy  ,wiedzący jak "olali" służbę zdrowia , rusza na pomoc (?)podrzędnemu szpitalowi na początku epidemii i ma kontakt z chorym pacjentem - teraz jest w kwarantannie. .Dokładnie tak bym zrobił by schronić się przed epidemią na kwarantannie i byłbym bohaterem w domku . Na dodatek  minister, generał  mieli chwilowy kontakt i są chorzy ,ciekawe czy pan Karczewski "mający" kontakt w szpitalu też będzie chory. Demot zostanie usunięty gdy okaże się że jest chory - przesadzam  czy moje wątpliwości są rozsądne ?

Ostatnią rolą Raula Julii był generał Bison w Street Fighterze z 1994, w którym grał mając już raka żołądka. Zagrał w nim ponieważ jego dzieci uwielbiali grę, na podstawie której powstał film i chciał, aby jego pociechy mogli go widzieć w filmie, który by sprawił im radość

Ostatnią rolą Raula Julii był generał Bison w Street Fighterze z 1994, w którym grał mając już raka żołądka. Zagrał w nim ponieważ jego dzieci uwielbiali grę, na podstawie której powstał film i chciał, aby jego pociechy mogli go widzieć w filmie, który by sprawił im radość –

U Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych generała Miki wykryto koronawirusa Generał był na naradzie NATO w Wiesbaden, na której również był włoski generał, który już od wczoraj jest w kwarantannie

Generał był na naradzie NATO w Wiesbaden, na której również był włoski generał, który już od wczoraj jest w kwarantannie – No to NATO się zwija, pozostaje nam WOT Kancelaria Premiera Retweeted •Ministerstwo Obrony Narodowej • @M... • 36m ' Po powrocie z wojskowej narady w Niemczech, u gen. Miki dowódcy generalnego, potwierdzono obecność r rus. Osoby towarzyszące generałowi poddano kwarantannie. Dowódca czuje się dobrze. Procedury zadziałały, wprowadzono działania mające zminimalizować ryzyko #koronawirus

Efekt Motyla

Efekt Motyla – Ktoś wyda rozkaz, ktoś dostanie wiadomość aby go wykonać. Ktoś wystrzeli, potoczy się generalska czapka, ktoś dostanie pozwolenie na start, ktoś zapnie pasy, szczęśliwy że wraca do domu. Ktoś za oceanem dowie się że nie zobaczy już matki.
0:01
archiwum

Iran wybrał następcę za generała, który został zabity:

 –

Jednak płaskoziemcy mają rację. Generał Hermaszewski potwierdza - Ziemia jest płaska!

Jednak płaskoziemcy mają rację. Generał Hermaszewski potwierdza - Ziemia jest płaska! –
0:32

W amerykańskim ataku rakietowym zginął irański generał Kasem Sulejmani. W Iranie ogłoszono 3 dniową żałobę. Amerykanie tłumaczą, to chęcią udaremnienia zamachów terrorystycznych ze strony Iranu

W amerykańskim ataku rakietowym zginął irański generał Kasem Sulejmani. W Iranie ogłoszono 3 dniową żałobę.Amerykanie tłumaczą, to chęcią udaremnienia zamachów terrorystycznych ze strony Iranu – Wygląda to jak zachęta do organizowania przez Iran zamachów odwetowych...Wy też zauważyliście tę zależność, że gdy atakują Amerykanie, to jest to atak rakietowy, a jak strona im przeciwna, to jest to zamach/atak terrorystyczny?

Smutna wiadomość. Dzisiaj w wieku 96 lat zmarł Tadeusz Bieńkowicz ps. "Rączy", generał brygady Wojska Polskiego, kawaler Orderu Virtuti Militari, żołnierz Armii Krajowej, Żołnierz Wyklęty

Smutna wiadomość. Dzisiaj w wieku 96 lat zmarł Tadeusz Bieńkowicz ps. "Rączy", generał brygady Wojska Polskiego, kawaler Orderu Virtuti Militari, żołnierz Armii Krajowej, Żołnierz Wyklęty –
archiwum

Niemiecki czołg Tygrys - postrach żołnierzy alianckich w czasie II Wojny Światowej

Niemiecki czołg Tygrys - postrach żołnierzy alianckich w czasie II Wojny Światowej – Był nie tylko bardzo skuteczny, ale jak się okazuje również... bardzo drogi. Jego produkcja zużywała bardzo dużo zasobów, dużo palił, potrzebował specjalnego sprzętu do naprawy (np. dźwigów do podnoszenia wieży), ponieważ sprzęt używany do napraw lżejszych czołgów Pz 3 i Pz 4 nie nadawał się do obsługi Tygrysa. Zróżnicowanie parku maszyn powodowało niekończące się problemy z dostępnością części zamiennych. Generał Guderian powiedział kiedyś o tych czołgach: "batalion Tygrysów ma siłę dywizji pancernej, ale kosztuje tyle, co dwie dywizje".
archiwum

Generał Platon

Generał Platon – To nawet nie jest on

Z tajnej historii prokuratora Piotrowicza

Z tajnej historii prokuratora Piotrowicza – Generał Kiszczak usłyszał kroki za oknem i spytał:- Kto tam?- Deszcz - odpowiedział prokurator Piotrowicz i zabębnił palcami po szybie. to straszne tak dręczyć polskiego bohatera podziemia

Która kreacja Morgana Freemana była najlepsza?

Która kreacja MorganaFreemana była najlepsza? –  THE MORGAN FREEMANCHAIN OFCOMMANDGOD(BRUCE ALMIGHTY)SOUTH AFRICANPRESIDENT(INVICTUS)U.S.PRESIDENT(DEEP IMPACT)BRIGADIERGENERAL(OUTBREAK)CIA DIRECTOR(THE SUM OFALL FEARS)COLONEL(DREAMCATCHER)JUDGE(THE BONFIRE OFTHE VANITIES)POLICE DETECTIVE(SE7EN)SERGEANT MAJOR(GLORY)HIGH SCHOOLPRINCIPAL(LEAN ON ME)ROBIN HOOD'SSIDEKICK(RH: PRINCE OFTHIEVES)PIMP(STREET SMART)INMATE(THE SHAWSHANKREDEMPTION)FREED SLAVE(AMISTAD)MISS DAISY'SDRIVER(DRIVING MISSDAISY)

Stadion holenderskiego klubu NAC Breda na jeden dzień zmienił nazwę na Stanisław Maczek Stadion

Stadion holenderskiego klubu NAC Breda na jeden dzień zmienił nazwę na Stanisław Maczek Stadion – W ten sposób klub wyraża swoją wdzięczność za to, że 75 lat temu miasto zostało wyzwolone przez 1. Dywizję Pancerną, którą dowodził Generał Stanisław Maczek
Źródło: Facebook

Wykres kariery w polskim wojsku

 –  WOJSKOWY MODEL KARIERYPICIEROZMOWYPRACAPODRÓZOWANIEGENERALPULKOWNIK2001KAPITAN1993MAJORPORUCZNIK198920061998DEMOTYWATORY.PLWykres kariery w polskim wojsku

Partia #R Revolution Mariusza Maxa Kolonko okazała się być swoistą sektą, w której oszukiwał i wykorzystywał swoich "wyznawców", którym kazał nazywać siebie "Generałem" i bez słowa sprzeciwu wykonywać wszystkie jego rozkazy

Partia #R Revolution Mariusza Maxa Kolonko okazała się być swoistą sektą, w której oszukiwał i wykorzystywał swoich "wyznawców", którym kazał nazywać siebie "Generałem" i bez słowa sprzeciwu wykonywać wszystkie jego rozkazy – Mariusz Max Kolonko dwa miesiące temu założył partię #R Revolution, która miała zrobić przewrót na polskiej scenie politycznej. Były wielkie plany, szumne zapowiedzi i powoływanie się na rzekomy dwumilionowy elektorat, do którego miał dotrzeć. Dziś wiemy, że nie udało się nawet zebrać wystarczającej liczby podpisów, aby w wyborach wystartować, a więcej światła na to, co działo się za kulisami, rzuca jeden z użytkowników serwisu Wykop o nicku WildAnimal, który w #R Revolution pełnił ważną rolę. A pisze on tak:Witam wszystkich,jako że byłem dowódcą najwyższego szczebla w #R Revolution, chciałbym opisać wam, jak od środka wygląda #R, co tam się dzieje i jak ja na to patrzę z perspektywy czasu..Dużo osób pyta mnie, czy #R to sekta. Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, ale przytoczę pewną sytuację z mojego życia.Kilka lat temu byłem w Częstochowie na mszy egzorcystycznej, w społeczności mamre. Ktoś mi opowiadał, że są w czasie mszy opętania przez szatana etc. Poszedłem z ciekawości.Warunkiem przystąpienia do mszy była konieczność wyspowiadania się. Bo niby niewyspowiadany byłeś łakomym kąskiem dla szatana. Więc poszedłem do konfesjonału... Ksiądz mówił pięknie, a to co mówił chwytało za serce, aż łzy napływały do oczu. Ale najważniejsze jest to, co mówił. A mówił: Żeby wierzyć, że wszystko to, co się dzieje na mszy, że to wszystko prawda. A jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, to są to podszepty szatana i demonów. Że tylko wiara może cię uratować... I inne rzeczy nakierowujące cię na to, że masz bezgranicznie wierzyć w to, co będzie się działo na mszy.Dokładnie tak samo było w #R, Max Kolonko specjalnie uformował #R w wojsko. Kazał nazywać się generałem i bezwarunkowo słuchać rozkazów. Nienawidził, jak robiliśmy coś sami, wszystko miało przejść przez niego. Kazał się o wszystkim informować, nie pozwalał na własne zdanie. To było bardzo sprzeczne z tym, co mówił, bo mówił, że #R to ruch oddolny. A w rzeczywistości tylko on mógł być osobą decyzyjną w #R. Ludziom wpajał w głowę lojalność, kazał być zawsze LOJALNYM, a ktoś, kto nie słuchał rozkazów, bądź myślał samodzielnie był zawsze nielojalnym. Takie osoby się ostentacyjnie „wysyłało w kosmos”.Max powtarzał ludziom, że wszędzie dookoła są żydzi oraz marksizm kulturowy. Że jak ludzie nie będą lojalni, to My jako #R przegramy.Teraz może opiszę różne sytuacje, gdzie Max po prostu prowadził propagandę i ordynarnie kłamał.Max wszystkim dookoła mówił, że jego strona maxtvgo ma setki tysięcy subskrybentów. Otóż nie. To zwykłe kłamstwo, bo kiedyś podczas narady wygadał się, że to nie setki tysięcy, tylko kilka tysięcy. Ludziom w #R powtarzał jak mantrę, że #R liczy 2 miliony ludzi. W rzeczywistości w zamkniętej grupie „sztab główny #R” było 900 osób, z czego aktywnych może 150 osób. Reszta to tak zwane śpiochy. Max uznał, że skoro na Youtube i Facebook ma łącznie 2 mln polubień, to znaczy, że tyle osób jest w #R. Pomijając sam fakt, że czy na osobnych kontach na YT, czy na FB to byli ci sami ludzie. Tych liczb nie można łączyć, bo to tak, jakby z jednej osoby robić trzy...To druga sprawa, Korwin, gdy pisał post na FB, miał polubień 5-6 tys., gdy Max pisał post, miał 2-3, mimo że polubień profilu miał znacznie więcej.Pamiętam, jak robiliśmy akcję „czarny sikacz”.Max zrobił zebranie dowództwa, poinformował nas o swoim planie bojkotu firmy foodcare. Powiedział, jak ma to wyglądać i zarzekał się, że wyciągnie od właściciela firmy tę kasę na powstańców warszawskich. Jak to On powiedział: „Jutro pójdę do jego biura i choćbym miał wydusić to z niego, to wyciągnę od niego tę kasę”.Ja mówię cel szczytny, więc całą niedzielę nagrywałem filmy dla niego, miałem nadzieję, że faktycznie coś ugramy dla tych powstańców. Ale czas mijał, a ten bojkot mocno kulał, firma foodcare nawet nie odniosła się do naszego bojkotu... Kolejna narada i tu ważne, na naradzie Max mówi: Świetnie idzie ta nasza akcja bojkotu, widziałem pełno filmów w internecie, jak ludzie rozjeżdżają te puszki, foodcare już pęka”. Ja słucham tego i myślę „Co On kurwa pierdoli?!” Ale nie odzywam się, myślę może coś mi umknęło. Ale po naradzie przeszukałem internety i nic nie znalazłem, o czym mówił. No kurwa, kolejna ściema. Dziwne, że od akcji czarny sikacz minęło tyle czasu, a Max nie odniósł się publicznie do jej rezultatu.Kolejną sprawą były tak zwane zbiórki organizowane przez nas. Razem z kilkoma osobami zrobiliśmy zbiórkę na samochód dla weteranów. To był naszym zdaniem ogromy sukces, bo zbiórkę zrobiliśmy wewnętrznie, w zbiórce wzięło udział 80 osób i udało się uzbierać trochę ponad 22.000 zł. Za tę cenę ciężko było kupić fajny samochód, ale zrobiliśmy co w naszej mocy, żeby to wyszło OK.Oczywiście Max był niezadowolony, bo uważał, że powinniśmy kupić nowy samochód. Ja mu mówię, że to nie realne, bo nowe auto kosztuje około 100.000 zł, a nas było 80 osób. Skomentował to tak: „uzbierajcie chociaż 100 zł, a ja zorganizuje całą resztę”. Pomyślałem, że może chce w to wkręcić jakiś zagranicznych inwestorów. O jak bardzo się myliłem... Max wierzył w to, że #R to naprawdę 2 mln ludzi, że założy stronę thanku.com, ogłosi tam zbiórkę i ludzie sami będą wpłacać pieniądze. O jakie było moje rozczarowanie...Akcja kupna samochodu, czyli akcja leonidas wyszła oddolnie. W dodatku, żeby ją zacząć, musiałem „bić się” z Maxem na email, bo nie chciał się na nią zgodzić. Mówił, że to niefajne, że to zniknie w szumie medialnym. Gdy w końcu udało się go przekonać, a cała akcja skończyła się sukcesem, Max skakał z radości pod sufit. Takie fajne zdjęcia zrobiliśmy, tak fajnie to było zorganizowane. Zdjęcia z tej akcji używa po dzień dzisiejszy. Bo to jedyna akcja i jedyne zdjęcia. Max nie ma nic więcej.Pamiętam, jak przed wyborami robiliśmy stronę internetową r-us.com. Max opowiadał, jaką chce stronę, jak to ma wyglądać. Opisał i przesłałem mu swoją stronę firmową, bo wiele z tych rzeczy co chciał było właśnie na mojej stronie. Chciałem zapytać, czy o coś takiego mu chodzi. Ten zobaczył stronę i się pyta, co to za strona, mówię że moja firmowa, on na to: „Pana strona, to Pan ma firmę? Dlaczego Pan nic nie mówił? Ja właśnie dzisiaj spotkałem się z właścicielem bardzo dużej firmy, który szuka podwykonawców, to mój kolega, byliśmy na obiedzie”. Jak zacząłem go pytać o szczegóły, to motał i zmieniał temat. Co to miało na celu? A no tylko tyle, żeby mi powiedzieć - „Jak będziesz grał w mojej drużynie, to będziesz miał mnóstwo pieniędzy”. Max czarował wszystkich dookoła pieniędzmi, obiecywał złote góry.Problem w tym, że wszystko, co robiliśmy, musieliśmy robić za swoje pieniądze. Max nigdy się do niczego nie dokładał, wręcz przeciwnie. Nawet od tego, co my inwestowaliśmy, chciał pobierać swój wilczy procent.Gdy ludzie ciągle pisali, że chcieliby naklejki na samochody, wpadłem na pomysł. Zrobimy małą zbiórkę, zrobimy sobie naklejki i roześlemy po wszystkich z #R. Gdy Max się o tym dowiedział, wpadł we wściekłość, powiedział, że nie ma zgody na własne inicjatywy. A wszystko musi przejść przez jego sklep na maxtvgo. Tak samo ze zbiórkami, nie mogliśmy już zbierać sami, bo zrobił stronę do zbiórek i zabierał 10% z tego, tzw. kosztu utrzymania? Kurwa, poważnie? Ja mam dokładać do tego, żeby go promować, a ten nie dość, że się nie dokłada, to jeszcze mi dziesięcinę podpierdala?Bardzo dużo rzeczy mnie denerwowało, ale siedziałem cicho. Bo skoro mówi, że ma plan, to OK, zaczekajmy, dajmy mu szansę. Tak sobie powtarzałem...Jak wyglądał plan Maxa:Max ułożył sobie plan, że zjednoczy prawicową scenę polityczną. Że cała Polska prawica wystartuje pod sztandarem #R.Max chciał przejąć elektorat Korwina, później dogadać się z Kukizem, a na koniec wchłonąć ruch narodowy. Max utonął we własnych kłamstwach, bo naprawdę uwierzył, że #R liczy dwa miliony ludzi. Mówił, że #R do nikogo nie pójdzie pierwsze, że to ludzie i partie mają do nas przychodzić, bo #R ma 2 miliony ludzi.Mas był dumny i zadufany w sobie, na koniec dnia został sam. I wtedy popełnił największy błąd, bo sam chciał wystartować w wyborach. Ludzie za własne pieniądze kupowali materiały, ulotki, banery i poświęcali swój czas, żeby zbierać podpisy. A ten truteń siedział na dupie w USA i jeszcze wymogi stawiał. Gdy było już jasne, że nie uzbieramy podpisów, że żadna lista się nie zarejestruje, to zrobił się agresywny, obwiniał wszystkich, tylko nie siebie. To On podjął decyzję o samodzielnym starcie, mimo tego że mu to odradzałem. Na koniec dnia okazało się, że król jest nagi i głupi, w dodatku bufon. Mnie zdegradował, bo miał do mnie pretensje, że nie poświęcam 24h na dobę dla #R, że nie walczę z trollami i konfederacją. Wtedy miarka się przebrała... Nie dość, że ostrzegałem go, to jeszcze na koniec mówi, że ja za mało robię i jestem nielojalny...Max sam kiedyś mówił, że nie zna polskich realiów i że potrzebuje doradców, żeby mu pomagali.Za doradców wziął sobie bezrobotnego 30-letniego kawalera na utrzymaniu rodziców, oraz około 50-letnią kobietę wpatrzoną w niego jak w obrazek, która na naradach powtarzała „tak Maksiu, właśnie tak”. A wziął ich dlatego, że mu ładne komentarze pisali. Nie ważne było, że oni się do tego nie nadawali, ważne było, że mu słodzą w komentarzach i klaszczą do wszystkiego, co mówi.Ej, weźcie sami spójrzcie, kto był lepszym doradcą:Max – startujemy w wyboracha) Max to zły pomysł, nie ma sensu, nie jesteśmy przygotowani i za mało czasu zostałob) Tak Maksiu, właśnie takNie wiem jak wy, ale Max wybrał BMax oszukiwał ludzi na każdym kroku, ludziom opowiadał coś, czego faktycznie nie ma. #R nie liczy 2 miliony ludzi, na maxtvgo nie ma setki tysięcy subskrybentów, Max nie ma kapitału na partię, na kampanię, na nic.Czasami mam wrażenie, że to całe zamieszanie to była jego ustawka. Że chciał po prostu, żeby ludzie z #R za własny czas i pieniądze promowali jego portal maxtvgo. Wszędzie kazał pisać, że "Maxtvgo to jedyna telewizja, którą warto oglądać". Miał też fioła na punkcie polubień, kazał "polubiać" wszystkie jego wpisy. Największego fioła miał na punkcie twitter, kazał lubić każdego swojego twitta i nie chciał nawet słyszeć, że jakiś będzie miał mniej niż 100 polubień.Czasami mam wrażenie, że te swoje twitty pisał częściowo po angielsku i często oznaczał amerykańską ambasador w Polsce, bo chciał być przez nią zauważony i może liczył na jakąś fajną fuchę w USA. Chciał pozorować na kogoś, kto ma realny wpływ na polską scenę polityczną

Tak pocieszne analizy można była czytać tuż przed II wojną w polskiej prasie

Tak pocieszne analizy można była czytać tuż przed II wojną w polskiej prasie – "Ilustrowany Kurier Codzienny" z 29 sierpnia 1939. Ostatni numer pisma ukazał się 5 dni później, jego właściciel - "król prasy" Marian Dąbrowski - przez Niceę przedostał się do Nowego Jorku, gdzie jego żona założyła hodowlę kur rasowych NA MARGINESIEJeszcze jeden bluff niemiecki:wofna błuskawiczna.(mr) Przed kilku mieniąca mi w prasie za-ŁT.niir/ii.j ukaznl się sensacyjny artykuł, o-mnwinjący /;> fachowemi pismnmi niemicc-kicmi doktrynę niemieckiego sztabu general-nego o i iw. „wojnie błyskawicznej** połą-czonej x zaskoczeniem przeciwnika.Niemcy ule są zdolne — zdaniem ni. •mieckicłi rzeczoznawców ■— do prowndzcnlawojny pozycyjnej. Nie mają nni dosta tecz-nych zapasów surowcowych, nni żywności,nni dewiz. Sztab niemiecki wypracował zn-lem doktryna I. zw. „wojny błyskawicznej",której knrdynnlnym elementem jepl zasko-czenie przeciwnika. Wszyslkie L zw. „od-działy mcłiome" zmotoryzowane itd. służyćmiały wedle lej tezy do zaskoczenia przeciw-niku. Wojna — mówiło nie. wówczas — wy-buchnie niespodziewanie nagle, w erze noj-zupełniejszego pokoju i odprężenia.Co* nliscrwujemy obecnie? Oto cała teznsztabu niemieckiego stoi w zupełnej sprzecz-ności z zagraniczna polityką kanclerza Hi-tlera. Nie może być w warunkacb obccuychmowy o źadnem zaskoczeniu, jak również io żadnej wojnie błyskawicznej. Kanclerz liiller swą polityka zmobilizował przeciw ao-ble caln niemal Europę.. Wszędzie wokółNiemiec wszyscy są przygotowani, i dosłow-nie z bronią n nogi czekają. Tcm samemteza o „wojnie błyskawicznej" wypracowanaprzez s/lab niemiecki wraz z zasadą „za-skoczenia" leżą w gruzach. Żadne „cuda"nie są już możliwe. Skończyła sic. defini-tywnie epoka jakichkolwiek zaskoczeń czyto politycznych czy wojskowych.Naprzeciw siebie stoją dzis nArody Euro-py z jednej strony, a z drugiej Niemcy. Za-równo w Londynie, jak i w Paryżu, czy wWarszawie rdają sobie dzl< wszyscy sprawi;.Że konflikt niemiecko-polski jest lylkofragmentem za xjhI niczego konfliktu pomię-dzy Niemcami ■ Europą. Pomiędzy naroda-mi, pruguąreini żyć i pracować produktyw-nie w f>kojit. n burzycielami I podpala-czami.
archiwum

Mądry generał usiłuje wyżywić swoich ludzi z ziemi nieprzyjaciela. Każdy buszel jedzenia odebranego wrogowi wart jest dwudziestu przyniesionych z domu. Sun Zi Gry Wojenne

Mądry generał usiłuje wyżywić swoich ludzi z ziemi nieprzyjaciela. Każdy buszel jedzenia odebranego wrogowi wart jest dwudziestu przyniesionych z domu.Sun ZiGry Wojenne –