Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 610 takich demotywatorów

poczekalnia

Nowa edycja fajniaków powinna wyglądać następująco:

Nowa edycja fajniaków powinna wyglądać następująco: – 1. Wrzód Jarosław2. Pinokio Mateusz3. Moneta Jacek4. Tabletka Łukasz5. Policjant Zbigniew i6. Majteczki (w kropeczki) Piotr

I tu właśnie wyszła istotna różnica w kulturze - Pan Sławek popisał się brakiem obycia oraz butnością, a fani Kultu wzięli się do roboty i zaczęli wspierać swojego artystę!

I tu właśnie wyszła istotna różnica w kulturze - Pan Sławek popisał się brakiem obycia oraz butnością, a fani Kultu wzięli się do roboty i zaczęli wspierać swojego artystę! –  Jurek Owsiak 1mt gtSeopondmstzoidesred.  · Gloria Artis dla Bayer Full Po wypowiedzeniu opinii na temat Kultu przez twórcę disco polo Sławomira Świerzyńskiego zainteresowanie wydaną przez nas i SP Records płytą jest ogromne. W tym momencie, w tej chwili złożyliśmy zamówienie na dotłoczenie 11 000 płyt Kultu z Pol'and'Rock Festival. Pierwszy nakład 8 000 boxów CD/DVD i 3000 winyli wyprzedał się w całości. Tę i inne płyty możecie kupić na stronie www.siemashop.pl i SP Records.Więc w sposób nietypowy dla całej dyskusji, która śmiga w internecie, mogę tylko prosić członka zespołu Bayer Full o dalsze wypowiedzi. Mało tego - podejrzewam, że może liczyć na order Gloria Artis od obecnie panującego Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Dawajcie Panowie obydwaj, ile wlezie, bo nadajcie na tych samych falach! Fot. Łukasz Widziszowski

I wszystko jasne!

 –  Neo-Nówka • 50 min Jest już nowa poprawiona lista beneficjentów, którzy otrzymali wsparcie ministerstwa kultury: Mateusz M - stand up 1,8 Łukasz Sz - iluzjonista 200 Antoni M - bajkopisarz 2,8 Andrzej D - tictoker raper 1,7 Adam N - hipnotyzer 1,3 Jarosław K - kierownik cyrku 70 Kwoty są w Sasinach

To samo miejsce - ulica Puławska w Warszawie, ale inny świat. Po 52 latach odtworzono słynne zdjęcie z "lewitującą dziewczyną"

To samo miejsce - ulica Puławska w Warszawie, ale inny świat. Po 52 latach odtworzono słynne zdjęcie z "lewitującą dziewczyną" – Autorem pierwszej fotografii był Zbyszko Siemaszko, natomiast odtworzonej - Łukasz Ostoja-Kasprzycki. I niezmiennie Pani Grażyna w roli "lewitującej dziewczyny"

Aktor Łukasz Simlat także zabrał głos w sprawie ostatnich wydarzeń:

 –  Koniec. Wojna Wyzywam cię na pojedynek psychopato i dewiancie religijny z Żoliborza i każdego twojego psa bez kręgosłupa. Pojedynek na świadomość, wyedukowanie i empatię. Chowasz się starcze za kordonami policji? W 81 ym roku też byłeś dokładnie tak samo odważny!?! P.s. Na duże litery nie zasłużyłeś.

Genialny strateg wie, kiedy jest najlepszy moment, aby zwiewać

Genialny strateg wie, kiedy jest najlepszy moment, aby zwiewać –
Źródło: wprost.pl
archiwum

Jak to powiedział Jacek Sasin -"Niestety występuje taki problem jak brak woli części środowiska lekarskiego" Być może ma rację. W polityce marnuje się paru zdolnych lekarzy jak np Łukasz Szumowski, Stanisław Karczewski czy Konstanty Radziwił.

Być może ma rację. W polityce marnuje się paru zdolnych lekarzy jak np Łukasz Szumowski, Stanisław Karczewski czy Konstanty Radziwił. – Tam pożytek z nich niewielki, a ich lekarskie umiejętności są teraz potrzebne. O warunki pracy niech się nie boją, wszak szpital na Stadionie Narodowym zapewnia "dobre warunki pracy, możliwość rozwoju zawodowego i przyjazną atmosferę".
archiwum – powód

Pozdrowienia od byłego ucznia

 –  Dzień DobryTu Łukasz | | uczyła13:39   mnie Pani 6 lat. rocznik 1991Piszę by przesłać pozdrowienia zokazji dnia nauczyciela.Wszystko co osiągnąłem w życiuzawdzięczam Pani.Dzień dobry Łukasz!To bardzo miłe. dziękuję!A co osiągnąłeś?13:4 NiC
archiwum

Łukasz Szumowski w szpitalu. Ma koronawirusa, NIE, to nie jest żart.

Łukasz Szumowski w szpitalu. Ma koronawirusa, NIE, to nie jest żart. – Były minister zdrowia Łukasz Szumowski trafił z koronawirusem do szpitala - ustaliła nieoficjalnie Wirtualna Polska. Polsatnews.pl potwierdził, że były szef resortu zdrowia leży pod tlenem, ale oddycha samodzielnie. Szumowski przebywa w Centralnym Szpitalu Klinicznym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie. Ma mieć "widoczne objawy". Chorzy mają być także członkowie jego najbliższej rodziny, m.in. żona Szumowskiego.Po raz pierwszy informacja o tym, że były minister zdrowia jest zakażony koronawirusem pojawiła się 28 września, dzień później Szumowski został zauważony, jak wracał z zakupów. - Miałem COVID-19, ale jestem już zdrowy - powiedział wówczas "Super Expresowi". Gazeta ta donosiła, że 29 września skończył się okres izolacji byłego ministra.Ogarnia ktoś ten cyrk? Przecież ten koleś powinien dostać pełną pulę z Sanepidu do zapłaty, za ściemnianie.

Antymaseczkowcy, żeby tylko nie nosić maseczki, zaczęli produkować takie zaświadczenia:

 –  Ministerstwo Zdrowia ZAŚWIADCZENIE LEKARSKIE NA PODSTAWIE OŚWIADCZENIA PUBLICZNEGO MASECZKI NIE POMAGAJĄ, NIE ZABEZPIECZAJĄ PRZED WIRUSEM. NIE ZABEZPIECZAJĄ PRZED ZACHOROWANIEM. NIE WIEM PO CO LUDZIE JE NOSZĄ. Warszawa, dnia 26.02.2020 prof. dr hab. n. m. Łukasz Szumowski

Jak miło z jego strony

Jak miło z jego strony –  13:38Dzień DobryTu Łukaszuczyłamnie Pani 6 lat, rocznik 199113:39Piszę by przesłać pozdrowienia zokazji dnia nauczyciela.Wszystko co osiągnąłem w życiu13:40 zawdzięczam Pani.Dzień dobry Łukasz! 13:40To bardzo miłe, dziękuję! 13:40A co osiągnąłeś? 13:4013:41Nic
archiwum – powód

"nadzieja umiera ostatnia"

"nadzieja umiera ostatnia" – powiedział Łukasz dolewający ostatnią wodę do układu chłodzenia

Standardy prawa wg władzy:

 –  Karolina L. (Torun) wiedziała o pozytywnymwyniku testu na koronawirusa, a mimo towyszła do sklepu po jedzenie. Kobietaoskarżona została o sprowadzenie zagroženiadla zdrowia i życia wielu osób. Grozi za to doŁukasz Sz. były Minister "Zdrowia" wponiedziałek poinformował publicznie, że makoronawirusa, a już we wtorek przyłapano gona zakupach. Co z kwarantanną?Dziennikarzom powiedział: "Miałem COVID,ale jestem już zdrowy"ośmiu latwięzienia. Od maja przebywa w areszcie.

Kilka słów o Ministrze Edukacji:

 –  Paweł Lęcki1ti6 nSgoaponsfsocdrizendh.S  · Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Ja w sprawie tęsknoty. Wszystko wskazuje na to, że Pan odchodzi ze stanowiska. Nie był Pan dobrym Ministrem Edukacji, ale to w sumie nic nowego, gdyż generalnie w Polsce nie było dobrych ministrów edukacji. W zasadzie nie do końca wiadomo, dlaczego tak się działo. Być może dlatego, że mało kto interesuje się tak naprawdę edukacją, choć jednocześnie jest ona najważniejsza na świecie. Taki mamy klimat. Będę za Panem tęsknił, gdyż nie spodziewałem się, że na Pana miejsce można powołać kogoś o wiele gorszego. Niby Anna Zalewska nauczyła nas wszystkich, że gorzej już być nie może, to Pana prawdopodobny następca przebija wszystko. Patrząc z dystansu, to muszę przyznać, że był Pan lepszym ministrem od Anny Zalewskiej, co w sumie nie jest wielką sztuką, ale Pan nigdy nie wzbił się na właściwe dla niej rewiry arogancji. Pan po prostu był i trwał. Od dłuższego czasu widać było Pana zmęczenie sytuacją. Ciągle Pan mówił, że ściany nie zarażają, powtarzał to jak mantrę, mówił o płynach do dezynfekcji, wspominał, że strajk nauczycieli przełożył się na niższe wyniki tegorocznej matury, co mnie szczególnie bawiło, bo nie dość, że strajkowałem, to w czasie pandemii moi uczniowie osiągnęli rekordowo wysokie wyniki. Cóż, być może również dlatego, że z nimi pracowałem nawet wtedy, gdy już skończyli rok szkolny. Jest Pan wybitnym plakacistą. Malował Pan plakaty o pandemii, dawał rady, które nie dają rady w starciu z rzeczywistością, ale po zniszczeniu edukacji w Polsce, którego ostatecznie dokonała Anna Zalewska, sam od sobie w zasadzie Pan niewiele zniszczył. To już jakiś sukces. Próbowałem sobie wyobrazić, że Pana następca, Przemysław Czarnek, czyta bajkę Sroczka kaszkę warzyła, a ciągle wychodzi mi coś w rodzaju Mein Kampf, ewentualnie Króla Edypa. Pan nawet jak coś mówił o LGBT, to trochę tak, jakby Pan nie do końca był przekonany, że w ogóle wie, o czym mówi. W tej sytuacji Pana wieczne nie wiem, okazuje się być czymś wyjątkowym i cennym. Przemysław Czarnek wie i nie zawaha się swojej wiedzy użyć. Pan nigdy nie wpadłby na pomysł, że główną powinnością kobiety jest rodzenie dzieci. Mam wrażenie, że Pan nawet by o tym nie pomyślał. Przemysław Czarnek nie dość, że pomyślał, to jeszcze to powiedział. Pan nigdy nie przyznał, że metodą wychowawczą może być bicie dzieci. Przemysław Czarnek uważa, że niekiedy istnieje konieczność zastosowania przymusu fizycznego, w tym kary cielesnej.Pan nie miał obsesji na punkcie LGBT, robił Pan te swoje konkursy o Żołnierzach Wyklętych, a Przemysław Czarnek oznajmił, że skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją.Co prawda niewiele Pan zrobił, a w zasadzie nic, dla obrony rodziny przed przemocą, alkoholizmem, kryzysem psychiatrii dziecięcej, ale za to Przemysław Czarnek uznał, że rodzinę niszczy Szatan. Pan chodził na mszę święte w czasie pracy, ale nigdy nie wpadł na to, że wrogiem rodziny jest Belzebub. Przemysław Czarnek jako poseł wniósł niewiele od siebie w ramach interpelacji. Pan przynajmniej rysował plakaty i raz w czasie pandemii powiedział do uczniów słowo kochani. Wiem, to musiało być trudne, ale jakoś dał Pan radę. Przemysław Czarnek zgłosił za to interpelację w sprawie lokalizacji krematoriów (spalarni ciał) w bliskim, bezpośrednim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych. Przynajmniej wiemy, że nie będzie krematoriów w pobliżu szkoły. Przemysław Czarnek głęboko interesował się również sprawami duchowymi. Pan tak w sumie niczego nikomu nie narzucał, był dość nienachalny nie tylko w zakresie inteligencji, ale też tak po prostu. Przemysław Czarnek wniósł za to interpelację w sprawie limitu wiernych podczas mszy świętych i innych nabożeństw religijnych. Jak Pan myśli, będą msze święte w każdej szkole codziennie rano? Najbliżej edukacji Przemysław Czarnek był wtedy, gdy wniósł interpelację w sprawie poddziałania: Pomoc w rozpoczęciu działalności gospodarczej na rzecz młodych rolników. W końcu pojawia się słowo młodzi. To może nie będzie tak źle? Przynajmniej wie coś o rolnikach. Nauczyciele oczywiście nic nie zrobią w tej sprawie. Gdyby rolnicy dostali takiego ministra, wyruszyliby kombajnami na Warszawę. Górnicy zeszliby pod ziemię, ewentualnie spalili parę opon i uzyskaliby szybką zmianę na stanowisku. Co ciekawe, Przemysław Czarnek ma być również Ministrem Nauki. Środowisko akademickie przeszło w większości na nauczanie zdalne, więc jeszcze bardziej oderwało się od rzeczywistości. A Pana kolega ma dla nich plany rozwoju zawodowego: zawsze będę przeciwnikiem promocji zboczeń, dewiacji i wynaturzeń. I żaden rektor, i żadna Konferencja Rektorów Szkół Wyższych mi tego nie zabroni. Śmiesznie, nie sądzi Pan? Gdyby na Pana miejsce wszedł choć ktoś w stylu Pana kolegi, Marka Suskiego, byłoby przynajmniej śmiesznie. Poza tym, przecież otarł się o teatr, a szkoła jest czymś w rodzaju teatru. Albo Jacek Sasin. Świetna kandydatura. Zwłaszcza w czasach edukacji zdalnej. Mógłby ją po mistrzowsku przekształcić na korespondencyjną. Łukasz Szumowski znakomicie rozwinąłby lekcje przedsiębiorczości. No i ma wiedzę, jak ekspresowo wyzdrowieć z koronawirusa, bo już poszedł na zakupy. Jakoś tak wyszło, że kończymy naszą znajomość na potencjalnych kandydatach na Pana miejsce. Przemysław Czarnek jest profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ksiądz Alfred Wierzbicki również. Różnica jest taka, że Przemysław Czarnek nie ponosi żadnych konsekwencji za swoje wywody, a Ksiądz Wierzbicki za to, że wspiera LGBT, nie dzieli ludzi na lepszych i gorszych, nawet wspomina o sensowności związków partnerskich, ma sporo problemów. Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Powiem Panu zupełnie szczerze. Choć jestem bezwzględnie niewierzący, to na stanowisku Ministra Edukacji z marszu zaakceptowałbym Księdza Wierzbickiego. Uważam, że ma o wiele większe kompetencje w dziedzinie ludzi, niż Przemysław Czarnek. To nie jest wielka sztuka być Ministrem Edukacji. I tak to w zasadzie społecznie jest mało ważne, niestety. Ale gdy Ministrem Edukacji może zostać ktoś, kto zupełnie nie zna się na ludziach, to ja myślę, że nawet w Panu budzi to niepokój. Ani nam witać się, Panie Dariuszu Piontkowski, ani żegnać, żyjemy na archipelagach, a ta woda, te słowa, cóż mogą, cóż mogą Panie Ministrze. Pozdrawiam serdecznie,Paweł.

Łukasz Szumowski sprawdzający wynik testu na covid-19 po baletach na zagranicznych wakacjach, które sam odradzał Polakom. Wrzesień 2020, koronawirusowane

 –  No ja pierdolę, powinno wyjść inaczej.

Taki to pożyje

Taki to pożyje – Wczoraj chory, dzisiaj zdrowy a zwykłych ludzi w areszcie domowym, którzy siedzą czasem i dwa miesiące na kwarantannie, sądy skazują na kary pozbawienia wolności, bo mieli śmiałość wyjść na zakupy. Mamy już dosyć tej zbiorowej paranoi Koronawirus w Polsce. Łukasz Szumowski był widziany na zakupach. "Jestem już zdrowy"

Łukasz, nie bój nic Wirus od dawna jest w odwrocie

Wirus od dawna jest w odwrocie –

Były minister zdrowia Łukasz Szumowski jest zakażony koronawirusem. Zakażeni są też członkowie jego rodziny

Były minister zdrowia Łukasz Szumowski jest zakażony koronawirusem. Zakażeni są też członkowie jego rodziny – Według portalu Onet.pl polityk miał zarazić się w Polsce

To jest Łukasz. Łukasz pracuje na budowie, gdzie ryzyko śmierci jest najwyższe. Na co drugim placu pod wielką inwestycję dochodzi do bardzo ciężkiego wypadku Łukasz nie ma 13-stej pensji. Nie ma też 14-stej i 15-stej. Nie dostanie deputatu węglowego, nagrody z okazji barbórki i nie przejdzie na wcześniejszą emeryturę. Łukasz nie ma nawet umowy o pracę

Łukasz nie ma 13-stej pensji. Nie ma też 14-stej i 15-stej. Nie dostanie deputatu węglowego, nagrody z okazji barbórki i nie przejdzie na wcześniejszą emeryturę. Łukasz nie ma nawet umowy o pracę –

Dwóch ministrów zdrowia 2020

 –  Łukasz Szumowski przy stu zakażeniach dziennie Adam Niedzielski przy tysiącu zakażeń dziennie i po tygodniowym cugu alkoholowym