Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 13145 takich demotywatorów

poczekalnia
To uczucie – kiedy urodziłeś się jako niebezpieczny drapieżnik jedzący wszystko co się rusza a skończyłeś jako nuggetsy w kfc
To chyba smutne uczucie... – Być wielką gwiazdą, znaną na całym świecie... A potem skończyć śpiewając na Sylwestrze w TVP2
Chciałbym czuć wsparcie – a nie presję

Bez względu na to czy jesteś w małżeństwie czy nie, powinieneś to przeczytać

Bez względu na to czy jesteśw małżeństwie czy nie,powinieneś to przeczytać – "Kiedy wróciłem do domu, żona podała kolację.Wziąłem ją za rękę i powiedziałem, że muszę jej coś powiedzieć. Usiadła i jadła w milczeniu. Znów widziałem strach w jej oczach.Nagle byłem przerażony, nie byłem w stanie otworzyć ust. Ale musiałem jej powiedzieć co myślę: chcę rozwodu. Żona nie była porywcza i zdenerwowana, tylko cichym głosem zapytała mnie o powód.Chciałem unikać odpowiedzi na to pytanie. To ją rozgniewało. Rozrzuciła wokół sztućce i krzyczała na mnie, że nie jestem mężczyzną. Tej nocy nie rozmawialiśmy już ze sobą. Płakała przez całą noc. Wiedziałem, że chce się dowiedzieć, co się stało z naszym małżeństwem, ale nie mogłem dać jej zadowalającej odpowiedzi: zakochałem się w Jane. Mojej żony już nie kocham.Z głębokim poczuciem winy, przygotowałemKontrakt małżeński, w którym zaoferowałem jej nasz dom, samochód i 30% naszej firmy. Przeglądnęła go krótko, a następnie podarła go. Kobieta, z którą spędziłem dziesięć lat mojego życia, była mi obca. Było mi przykro, za jej czas i energię, które zmarnowała ze mną, ale nie mogłem wrócić, zbyt mocno kochałem Jane.Wreszcie wybuchnęła głośno na moich oczachłzami, takiej reakcji się spodziewałem. Te łzy dały mi jakoś poczucie ulgi. Przez dłuższy czas myślałem nad rozwodem, miałem obsesję na punkcie tej myśli. Teraz to uczucie jest jeszcze silniejsze i byłem pewien, że jest to dobra decyzja.Następnego dnia wróciłem do domu późno i zobaczyłem ją siedzą przy stole coś piszącą. Byłem bardzo zmęczony tego wieczoru, więc poszedłem bez kolacji prosto do łóżka. Wiele godzin spędzonych z Jane mnie wyczerpały. Obudziłem się i zobaczyłem, krótko że nadal siedzi przy biurku i pisze. To nie miało dla mnie znaczenia, więc odwróciłem się i natychmiast zasnąłem.Rano dała mi swoje wymagania odnośnie rozwodu: nie wymaga niczego, jednak chce byśmy przez miesiąc żyli normalnie i udawali że nic się nie stało, zanim ogłosimy rozwód. Powód był prosty: Nasz syn pisze za miesiąc prace klasowe i nie chce go naszym zepsutym małżeństwem obciążać.To mogłem zaakceptować, ale poszła dalej: chciała, żebym sobie przypomniał, jak w dniu naszego ślubu na rękach niosłem ją przez próg. Chciała żebym codziennie z naszej sypialni do drzwi wyjściowych nosił ją na rękach przez miesiąc. Myślałem, że ona całkowicie oszalała. Lecz by nasze ostatnie dni były przyjemne, jak tylko było to możliwe, zgodziłem się.Później powiedziałem Jane o warunkach mojej żony. Roześmiała się głośno i powiedziała, że to absurd. "Nieważne co ona za sztuczki zastosuje, musi zaakceptować rozwód" powiedziała i szydziła.Po tym jak powiedziałem żonie, że chce się rozwieść, nie mieliśmy więcej kontaktu ciała. Więc nic dziwnego, że w pierwszy dzień nieznane uczucie było, kiedy niosłem ją na rękach. Nasz syn stał za nami i oklaskiwał. "Tato trzyma mamę w rękach," radował się. Jego słowa mnie zraniły. Od sypialni do drzwi salonu - Poszedłem 10 metrów z nią w moich ramionach. Powoli zamknęła oczy i szepnęła do mnie: "proszę nie mów naszemu synkowi o naszym rozwodzie. " skinąłem głową i przygnębiające uczucie mnie napadło.Na drugi dzień wszystko przyszło o wiele łatwiej. Pochyliła głowę na mojej piersi. Czułem zapach jej bluzki. Uświadomiłem sobie, że przez długi czas nie dostrzegałem jej.Uświadomiłem sobie, że nie jest już tak młoda, jakbył na naszym ślubie. Widziałem małe zmarszczki na jej twarzy, a także pierwsze siwe włosy. Nasze małżeństwo pozostawiło na niej ślad. Przez chwilę, zadałem sobie pytanie, co za krzywdę jej wyrządziłem.Kiedy w czwartym dniu wziąłem ją na ręce, zauważyłem, że poczucie komfortu powstało ponownie. To była kobieta, która poświęciła mi 10 lat swojego życia.Piątego dnia zauważyłem, że zaufanie wzrasta. Nie powiedziałem Jane o tym. Z dnia na dzień, łatwiej był mi ją nosić. Może to codziennie ćwiczenie uczyniło mnie silniejszym.Pewnego ranka, widziałem ją, jak myślała, w co się ubrać. Przymierzyła kilka stroi, ale nie mogła się zdecydować. Potem powiedziała z westchnieniem: "Wszystkie ubrania są coraz większe. "Nagle Zdałem sobie sprawę, że ona znacznie schudła. Więc to było powodem, że noszenie jej stało się łatwiejsze!Nagle uderzyło mnie jak cios: Miała tak wiele bólu i goryczy w swoim sercu! Podświadomie pogłaskałem ją po głowie.W tej chwili nasz syn i powiedział: "Tato, to już czas, trzeba mamę z pokoju przenieść ". Ważną częścią jego życia było zobaczyć, jak tato mamę niesie na rękach z pokoju. Moja żona powiedziała do naszego syna, żeby bliżej podszedł. Gdy to zrobił, wzięła go w ramiona. Odwróciłem głowę, ponieważ obawiam się zmienić zdanie w ostatniej chwili.Wziąłem ją w ramiona i zaniosłem z sypialni przez salon do korytarza. Jej ręka opadała na mojej szyi lekko. Trzymałem ją mocno w ramionach. To było jak w dniu naszego ślubu.Martwiłem się, bo waży mniej i mniej. Gdy miałem ją w ostatnim dniu w ramionach prawie nie mogłem się ruszyć. Nasz syn był już w szkole. Trzymałam ją i powiedziałem jej, że zauważyłem, że w naszym życiu brakowało intymności.Pojechałem do mojego biura i wyskoczyłem z samochodu nie zamykając go - na to było brak czasu. Bałem się, że z każdym opóźnieniem mogę zmienić decyzję. Pobiegłem po schodach. Kiedy podszedłem, Jane otworzyła drzwi. "Przepraszam, ale nie chcę się już rozwodzić". Powiedziałem.Spojrzała na mnie zaskoczona i dotknęła mojego czoła. "Czy masz gorączkę?" zapytała. Wziąłem jej rękę z mojego czoła i powiedziałem: "przykro mi, Jane, nie będę się rozwodzić. Nasze życie małżeńskie było pewnie dlatego tak monotonne, bo ona i ja nie docenialiśmy się, a nie dlatego, że nie kochamy się! Dopiero teraz zdaję sobie sprawę, kiedy na naszym ślubie prowadziłem ją przez próg, ślubowałem jej lojalność i wierność dopóki śmierć nas nie rozłączy ".Jane wydawała się nagle obudzić. Uderzyła mnie w twarz, trzasnęła drzwiami i wybuchnęła płaczem. Pobiegłem na dół do kwiaciarni. Tam zamówiłem bukiet dla mojej żony.Ekspedientka zapytała mnie, co napisać na kartce. Uśmiechnąłem się i napisałem: każdego ranka będę nosić cię przez próg, dopóki śmierć nas nie rozłączy.Kiedy przyjechałem po południu do domu, miałem uśmiech na ustach i bukiet kwiatów w dłoni. Pobiegłem po schodach, moja żona była w łóżku - martwa. Walczyła kilka miesięcy z rakiem a ja byłem zbyt zajęty z Jane, żeby to zobaczyć. Wiedziała, że wkrótce umrze i chciała mnie uratować od negatywnego uczucia naszego syna do mnie. Przynajmniej w oczach mojego syna, pozostanę kochającym mężem."Być może nie uwierzysz w prawdziwość tej historii, ale faktem jest to, że drobne gesty w związku, tak naprawdę mają największe znaczenie. Nie duży dom, nie najlepszy samochód lub góra pieniędzy. Te rzeczy mogą rzeczywiście życie wzbogacić, ale nigdy nie są źródłem prawdziwego Szczęścia.To te małe akcenty dbają o bezpieczeństwo i poczucie bliskości. Pamiętaj o tym i żyj w szczęśliwym związku!

Trochę przydatnych informacji na temat depresji i ludzi na nią chorujących - tak przy okazji Ogólnopolskiego Dnia Walki z Depresją

 –  Według danych WHO w Polsce na depresję choruje 1,5 miliona osób. Każdego dnia zabija się 15 obywateli naszego kraju, a statystycznie 12 z nich to mężczyźni. Jesteśmy w czołówce europejskiej, jeśli chodzi o liczbę skutecznych prób samobójczych u dzieci i młodzieży.Dużą grupę osób popełniających samobójstwo stanowią chorzy na depresję. Dziewięć na dziesięć osób dotkniętych depresją miewa myśli samobójcze. Samobójstwo popełniane jest zazwyczaj w pierwszej, ostrej fazie depresji albo po jej przejściu w fazę utajoną.Zacznijmy jednak od podstaw.Zaburzenia depresyjne to nie jest zwykły smutek.Weźmy na przykład bardzo smutną sytuację - umiera nam wierny od lat pies. Takie wydarzenie zazwyczaj spowoduje smutek, który będzie się utrzymywał pewnie nawet parę tygodni, ale to nie będzie depresja.Jednak u niektórych osób tego typu wydarzenie może zapoczątkować depresję.Wikipedia podaje wiele ważnych różnic pomiędzy smutniejszym epizodem w życiu a depresją. Są przede wszystkim:1. Czas trwania.Osoby z depresją mogą przejawiać "smutek" nawet przez lata, podczas gdy przeciętnie człowiek radzi sobie ze zwykłym smutkiem w przeciągu paru dni, czasami tygodni, w zależności od dolegliwości wydarzenia.2. Skutki.Osoby smutne mogą przejawiać lekką apatię tuż po smutnym wydarzeniu, natomiast osoby z depresją mogą zaniedbywać obowiązki i nie chcieć zajmować się nawet samym sobą w stopniu podstawowym.3. Radzenie sobie z nimi.Na smutek jest mnóstwo zwyczajnych sposobów. Natomiast depresja wymaga przede wszystkim specjalistycznej pomocy - o tym niżej.4. SamobójstwoOsoba zwyczajnie smutna w ogóle, albo bardzo rzadko będzie myśleć* o odebraniu sobie życia. Osoba z depresją MOŻE (ale nie musi!) mieć takich myśli. Depresja BEZPOŚREDNIO rzadko prowadzi do myśli samobójczych. Dużo częściej depresja "dociąża" życie chorego, który chce odebrać sobie życie ze względu na ogólne poczucie beznadziei i niepowodzenia w życiu - depresja wówczas potęguje te myśli, ale raczej ich nie powoduje.*myśleć w znaczeniu dumać i rozważać taki krok, a nie tylko pomyśleć "tak o" o odebraniu sobie życiaCo najczęściej powoduje taką plagę depresji w Polsce?Względem obu płci:- Niska dostępność pomocy profesjonalnej.Pedagodzy szkolni rzadko poważnie traktują osoby przejawiające objawy zaburzeń depresyjnych, mimo że choroba ta jak najbardziej może dotyczyć nawet przedszkolaków. Wpływ na to ma przede wszystkim tragiczny stan służby zdrowia w Polsce.- Brak perspektyw.Słaba sytuacja ekonomiczna, edukacyjna oraz kryzys kulturowy mogą powodować uczucie beznadziei. Niektórzy mogą podchodzić do powiedzeń w stylu "w tym kraju nie da się żyć" śmiertelnie poważnie.Względem kobiet - często jest to kryzys tożsamości.Część kobiet nie ma odpowiednich wzorców na drodze dojrzewania, co może się skończyć szokiem w okolicach wieku dorosłym.Względem mężczyzn - uwarunkowania kulturowe, nakazujące mężczyznom "bycie twardym" i nierozmawianie o swoich uczuciach, ukrywanie ich, tłumienie.Szczególnie to ostatnie jest szkodliwe i może prowadzić do depresji. Mężczyźni dużo rzadziej mogą liczyć na wsparcie od innych mężczyzn niż kobiety od innych kobiet.Wsparcie bliskich również jest bardzo ważne!Nie należy tylko natarczywie odsyłać osoby z depresją do specjalisty i zostawiać. Druga skrajność również jest zła - nie należy bagatelizować depresji, ponieważ często samo wsparcie bliskich nie wystarcza (paradoksalnie jest czasami szkodliwe) i należy odesłać taką osobę na terapię.Tak jak z każdą chorobą, najważniejsze jest rozpoznanie wczesnego stadium oraz zapobieganie. Nie bójmy się zainteresować bliskimi i dalszymi znajomymi, czy na pewno jest u nich "wszystko w porządku".Nawet jeżeli osoba z potencjalnymi zaburzeniami depresyjnymi się nie przyzna, że coś ją trapi, to zapamięta że oferujecie wsparcie. A ta świadomość jest niezwykle ważna.To nie jest tak, że depresję od razu widać. Osoby z depresją również potrafią się uśmiechać. Nie zawsze depresja prowadzi do całkowitej apatii, a osoby z depresją nie mają tylko jednego "humoru" - "humoru smutnego". Nawet jeżeli osoba się śmieje z Waszego żartu, to za chwilę może mieć myśli samobójcze. Idealnym przykładem może być tutaj znany aktor komediowy Robin Williams, który od lat zmagał się depresją.Rozpoznanie depresji jest trudne, szczególnie u młodych ludzi. Depresji można jednak i ją leczyć. Zrozumienie czym jest depresja może pomóc zmniejszyć stygmatyzację związaną z tą chorobą i może zachęcić więcej osób do szukania pomocy.Polecamy stronę www.forumprzeciwdepresji.pl. Powstała ona z myślą o osobach chorych na depresję i tych, których bliscy lub znajomi zmagają się z tą chorobą. Za jej pośrednictwem można uzyskać wiele informacji o objawach, przebiegu i sposobach leczenia depresji oraz wykonać test Becka, czyli sprawdzić swoje samopoczucie psychiczne.Depresja jest czymś, co może zdarzyć się każdemu, ale nie jest słabością, fanaberią, chwilową emocją. To choroba.
archiwum
To uczucie gdy zerwałaś ze swoim byłym bo zarabiał mniej od Twojego nowego partnera który jest kucharzem i nagle zaczynasz sobie zdawać sprawę że życie nie zawsze jest kolorowe i może być przewrotne! –
Twoja druga połówka nie istnieje – Spotykasz kogoś przypadkiem i zakochujesz się w takim jaki jest
Jaka to oszczędność czasu zakochać się od pierwszego wejrzenia –

Epokowe znalezisko. Zalecenia dotyczące morsowania w: "Hygena popularna, czyli nauka zachowania zdrowia dla ludu wiejskiego" L. Bokiewicza. Rok wydania 1861

 –  INYGIENA POPULARNACZYLINAUKA ZACHOWANIA ZDROWIA,DLA LUDU WIEJSKIEGO.UŁOŽONA PRZEZL. BOKIEWICZA,LEKARZA D,.. J. ..a) Kapiele zimne.W ciepłéj zwykle porze używane, kąpiele zimne powsze-chnie odbywają się w wodach bieżących lub stojących, nie-kiedy także i w wannach, jeżeli rada lekarska wpływa nazastosowanie tychże.Kapiele zimne, mniéj niż dziesięć lub piętnaście stopnimające, silnie działają na cały ustrój człowieka.W chwili zanurzenia się w wodę, krew nagle uchodzącdo wnętrza ciała, sprawia uczucie zaduszenia; przemówieniejest wtedy niepodobne. W tymże czasie skóra blednie i kur-czy się, nieprzyjemnego doznajemy uczucia w dołku serco-wym, bicia serca są częstsze i mocniejsze, ezasami bólpowstaje i kurczowe ściśnięcie obydwóch szczęk następuje.Wkrótce jednakże, stosownie do sił i budowy kąpiącego się,osobiste ciepło przeważa, skóra czerwieni się, uczucie zadu-szenia i bólu w dołku ustępują, a natomiast przyjemneuczucie nas ogarnia i siły się wzmaeniają.Lecz jeżeli kąpiel ta zadługo przeciągnie się, wtedyzimno przeważające ciepło ciała naszego będzie przyczynąmocnego znużenia i osłabienia, sprawić może bóle i kurczew członkach, poczém łatwo zatonięcie następuje.Z tego zatém powodu w zimnéj kąpieli dłužéj nad kilkaminut pozostawać nie można. Po dwóch, cztérech, ośmiu,najwięcéj piętnastu minutach, w miarę sił osobistych, którepływaniem i różnemi ruchami w wodzie podtrzymywaćmożna, wyjść z kąpieli należy.Dla przeszkodzenia nagłemu nawałowi krwi do głowyi piersi, należy tą wodą, która nam służyć ma za kąpiel,głowę, szyję i piersi dobrze zmaczać, a potém bez namysłucałkiem zanurzyć się w tę wodę.Osoby zaś doznające uczucia bólu w dołku sercowym,wchodząc do kąpieli zimnéj, powinny cały brzuch swójobwinąć ręcznikiem.'Przedewszystkiém pamiętać należy, iżby nigdy po ja-kiémkolwiek jedzeniu lub przepiciu się, zimnéj kąpieli nieużywać, albowiem gwałtowne uderzenie krwi do głowy,w skutek zimna powstałe, niechybną śmierć spowodowaćmoże.Po wyjściu z kąpieli zimnéj, należy szybko wytrzéć całeciało prześcieradłem lub ręcznikiem suchym i szorstkim,prędko się ubrać i przechadzać się krokiem umiarkowanymdla wzbudzenia naturalnego ciepła, lub, jeżeli jest wzbudzo-ne, takowe utrzymać.Co zaś do pory, w któréj kąpiele zimne najstosowniéjużyte być mogą, uważać należy, iżby otaczające powietrzeani za gorące, ani za zimne nie było, a zatém rano na czczookoło godziny siódméj lub ósméj, wieczorem zaś w cztérylub pięć godzin po południu, będzie najwłaściwszym czasemna rzeczną kąpiel.Przez jakiś czas codziennie używane kapiele zimne, zba-wienny wpływ wywiérają na zdrowie.Skóra, pokrywająca ciało nasze, staje się wytrzymalsząna zimno i niepogody i nie tak łatwo przy jakiejkolwiekpracy obléwa się potem; siła muskularna zwiększa się, tra-wienie i apetyt polepsza się i wzmaga; sen staje się spo-kojny i głęboki, czyli że w ogólności zdrowie znajduje sięw kwitnącym stanie. Ważne jest także działanie kapielizimnych z tego powodu, że usposobienie do cierpień kata-ralnych, goścowych, zapaleń oczów i przewodu oddechowe-go zmniejsza.Lecz osoby jaką chorobą piersiową lub wadą sercadotknięte, jak również bardzo krwiste, otyłe i z szyjąkrótką, do uderzeń mózgowych usposobione, zimnych ką-pieli bardzo ostrożnie, albo i wcale używać nie powinny.
archiwum
Dziś rano obudziliśmy się w totalitarnym kraju. Tak wkrótce będzie wyglądać życie na Węgrzech, w Korei Północnej. A nie, czekaj... w Polsce, kraju, który kiedyś tak zaciekle walczył o swoją wolność. – "Brawa" dla ciemnoty, która zgotowała nam ten los i idiotów, którzy twierdzą, że inne partie a PIS to jedno zło. Gorsza od PISu była tylko NSDAP. Aktualnie w Europie, ani nigdzie indziej nie ma nikogo gorszego (partia Orbana jest na równi z PIS). PISowcy, zrozumcie jedno. Każda dyktatura kiedyś się kończy. III Rzesza też miała przetrwać 1000 lat i co? Przetrwała? A no właśnie. Więc i wasza dyktatura kiedyś się skończy. A wtedy powrócą niezależne media, a wy skończycie w więzieniach. Wtedy to nowy rząd zdelegalizuje wasze media. Może wtedy zrozumiecie jakie to uczucie. Już słyszę wasze wycie "hurrr durr nirmieckie media, propagadna, klamstwa", gdy usłyszycie prawdę, która was zaboli. Teraz zwracam się do normalnych ludzi: krytykujcie polskich dyktatorów, póki możemy. Bo zaraz PISlicja może wpaść nam do domów o 6 rano razem z drzwiami. Najwyraźniej musieliśmy dożyć kolejnej dyktatury, żeby zrozumieć, że wolność i demokracja nie są dane raz na zawsze.
Źródło: Wszystkie normalne media
archiwum
Trzymanie w dłoni lampki wina sprawia, że czuję się wyrafinowany. Kiedy jednak trzymam w dłoni całą butelkę, jest wręcz przeciwnie –
 –
archiwum
Znacie to uczucie tęsknoty za czymś ulotnym, czego się nigdy nie miało, nigdy nie doświadczyło? –
To cudowne uczucie, mieć przy sobie osobę, która to potrafi –
To uczucie, gdy zadłużasz się nie na wesele, ale na sam tort –
Podczas wczorajszych mistrzostw Norwegii na starcie stanął Alexander Yigermal Roeshol Johnson - zawodnik o etiopskich korzeniach – - Urodziłem się w 1998 roku w Etiopii, zostałem zaadoptowany przez norweską rodzinę. Skoki oglądałem w telewizji, bardzo spodobało mi się to, co robią ci zawodnicy. Mój dziadek mieszkał blisko lasu, na pagórkowatym terenie i to on zaczął mi budować pierwsze skocznie. Z nartami byli też związani moi przyjaciele, to wszystko sprawiło, że zabrałem się za to na poważnie. Uwielbiam to uczucie, jakie daje latanie, zwłaszcza kiedy dobrze mi idzie. Uwielbiam, kiedy dalekie skoki dają mi kopa do tego, by jeszcze bardziej się starać. To fascynujące jak trudny i nieprzewidywalny jest ten sport. Pół sekundy za późno lub za wcześnie się wybijesz i nie ma mowy o dobrym skoku - mówi Johnson
archiwum
I to uczucie w markecie, że jest Ci piekielnie gorąco ale nie możesz zdjąć czapki bo nie umyłaś włosów... –
To uczucie, gdy jesteś szefem firmy, która wspiera równouprawnienie, ale żadna kobieta nie chce się zgłosić do rozładowywania tirów! –
To uczucie, kiedy oglądasz film sprzed pandemii, w którym nikt nie nosi maseczek, a ludzie przytulają się na powitanie i masz wrażenie, że to było już bardzo dawno temu –