Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 152 takie demotywatory

Wyobraź sobie, że wchodzisz na konto i widzisz, że twój samochód znowu nakupił jakichś pierdół

Wyobraź sobie, że wchodzisz na konto i widzisz, że twój samochód znowu nakupił jakichś pierdół –
archiwum

Stephen Hawking, który zmarł 14 marca 2018 roku, w wieku 76 lat, pisał w książce „Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania”, wydanej po jego śmierci, że nie ma Boga.Wszechświatem nikt nie kieruje, raj to bajka dla ludzi, którzy boją się ciemności.

Stephen Hawking, który zmarł 14 marca 2018 roku, w wieku 76 lat, pisał w książce „Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania”, wydanej po jego śmierci, że nie ma Boga.Wszechświatem nikt nie kieruje, raj to bajka dla ludzi, którzy boją się ciemności. – Jeśli chodzi o życie po śmierci, w wywiadzie dla ''The Guardian” naukowiec powiedział, że mózg przypomina komputer, który ostatecznie po prostu się wyłącza.''W przypadku uszkodzonych komputerów nie ma raju lub życia po śmierci. To bajka dla ludzi, którzy boją się ciemności”Diagnoza wskazująca na stwardnienie zanikowe boczne pojawiła się, kiedy Stephen Hawking miał 21 lat.Postęp choroby spowodował paraliż niemal całego ciała, dlatego większą część życia spędził w wózku inwalidzkim.

Tak powinno być w każdym gabinecie lekarskim

Tak powinno być w każdymgabinecie lekarskim –  CI, KTÓRZY JUŻ SAMODZIELNIE ZDIAGNOZOWALI SWOJE OBJAWY W GOOGLE I PO PROSTU CHCIELIBY UZYSKAĆ DRUGĄ OPINIĘ, PROSZENI SĄ O ICH SPRAWDZENIE NA YAHOO.COM

Polska służba zdrowia w pigułce. Naprawdę strach chorować w tym kraju...

Polska służba zdrowia w pigułce. Naprawdę strach chorować w tym kraju... –  Klika osob prosu° mnie zeoym opisai nistorie swojej choroby. Nie bedzie skrotow i polprawd. Calosc od listopada wiec jest co opowiadac... 1. Zrobilo mi sie cos na szyi. 2. Poszedlem do lekarza. 3. Stwierdzila przeziebienie przepisala antybiotyk. 4. Miesiac bez zmian. 5. Stwierdzila chloniaka i powiekszony wezel chlonny. 6. Wystawila L4 na hipotermie... 7. Zmienilem lekarza na poczatku grudnia. 8. USG wykazalo powiekszony wezel chlonny. 9. Diagnoza: "Ma pan raka." 10. Badania krwi w normie. 11. "Nie ma pan raka." 12. USG prywatnie. Diagnoza: "Nie przypomina nawet wezla chlonnego. Pana lekarz to debil." 13. Zmiana lekarza pod koniec grudnia. 14. Sprawdzilem cynk ktory dostalem ze ordynator dobra kobita zna sie na rzeczy. 15. Prosze przyjsc za 2 dni. 16. 10.01.2019 Przyjecie na oddzial. 17. 11.01.2019 Zabieg wyciecia nie tej grudki ktora miala byc wycieta. 18. 12.01.2019 Wypis "grosze z tym isc do zabrza bo my nie mamy sprzetu" 19. Wizyta w zabrzu "paaanie my tego tniemy od groma. Termin na czerwiec." 20. Piatek zdolnosc do pracy. 21. Poniedzialek praca. 22. Wtorek zalegly urlop. 23. Poniedzialek zaczelo mnie to bolec wiec wizyta na goduli 24. "W zabrzu sa popierdoleni tu jest stan zapalny pan od jutra stad nie wychodzi". 25. Od wtorku na 4 kroplowkach 3 razy dziennie. 26. W nastepnym tygodniu zabieg wyciecia polowy szyi. 27. Spedze tu conajmniej 3 tygodnie. 28. Wystarczylo zeby to po prostu wycieli jak poszedlem pierwszy raz do lekarza to w 2 dni byloby po sprawie. Lekarze to konowaly i patalachy. Spieprzyli mi zdrowie i o maly wlos zycie swoimi "diagnozami". Zamiast 2 dni spedze w szpitalu ponad miesiac. Dziekuje zainteresowanym i serdecznie pozdrawiam. #medycyna #nfz #truestory #przegryw #szpital

Pierwsze prawo ratownictwa medycznego: czym później przyjedzie karetka, tym dokładniejsza diagnoza

Pierwsze prawo ratownictwa medycznego: czym później przyjedzie karetka, tym dokładniejsza diagnoza –
archiwum

Diagnoza była jak wyrok. Wiedziałem, że czeka mnie długotrwała terapia, walka o każdy dzień, o każdy oddech. Gdy spytałem lekarza czy mam jakieś szanse, tylko blado się uśmiechnął. - Późno pan przyszedł - rzekł poważnie po chwili.

Diagnoza była jak wyrok. Wiedziałem, że czeka mnie długotrwała terapia, walka o każdy dzień, o każdy oddech. Gdy spytałem lekarza czy mam jakieś szanse, tylko blado się uśmiechnął. - Późno pan przyszedł - rzekł poważnie po chwili. – Nie byłem gotowy na walkę. Nie można się do niej przygotować. Ale po powrocie od lekarza spojrzałem w lustro. Nie poddam się. Albo ja albo choroba. Nie spodziewałem się jeszcze wówczas, że ta choroba przewartościuje moje życie.Pierwsze dni były najtrudniejsze. Wielu znajomych zaczęło mnie unikać, nie widziałem przez cały okres trwania choroby. Przykuty do łóżka miałem wiele czasu na przemyślenia.Dziś cieszę się każdym dniem. Pozostali przy mnie tylko prawdziwi przyjaciele. Moment, w którym lekarz powiedział 'jest pan czysty' stał się dla mnie początkiem nowego życia. Po tygodniowej walce przeziębienie zostało pokonane.
archiwum

Ciekawe, czy ci lekarze pełnosprawność swoich dzieci też wyceniają na mniej niż jest warty czekoladowy wafelek

Ciekawe, czy ci lekarze pełnosprawność swoich dzieci też wyceniają na mniej niż jest warty czekoladowy wafelek –  Roczny Kacperek gorączkował przez kilka dni. Dziecko trafiło do szpitala wGrodzisku Mazowieckim. Badało go trzech lub czterech lekarzy. Diagnoza byłacały czas taka sama: ząbkowanie mówi pan Piotr, ojciec chłopca. Niestetyokazało się, że dziecko ma opryszczkowe zapalenie mózgu i dzisiaj jestniepełnosprawne. Rodzice walczą ze szpitalem o zadośćuczynienie.G Zaproponowano im... .złotówkę.

Diagnoza psychoterapii

Diagnoza psychoterapii –  TO NIE DEPRESJA, JESTPAN PO PROSTU ŻYCIOWYMNIEUDACZNIKIEM

Oczami przeciwnika marszu:

 –  CO PAN TU WIDZI? WIDZĘ FASZYZM, NAZIZM NIETOLERANCJĘ, KSENOFOBIĘ I NIENAWIŚĆ NIE PROSZĘ PANA, TO MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI ZAPISZĘ SOBIE, ŻE JEST PAN PIERDOLNIĘTY

Znalazł w rzeczach zmarłej żony pewne zdjęcie. Gdy je zobaczył, był zdruzgotany

Znalazł w rzeczach zmarłej żony pewne zdjęcie. Gdy je zobaczył, był zdruzgotany – Ślub i chorobaZaczęli planować ślub i jak grom z jasnego nieba spadła na nich przerażająca diagnoza  – nowotwór. Choroba była już dość zaawansowana. Para postanowiła przyśpieszyć ślub cywilny. Chcieli stać się mężem i żoną, ale nie mieli pewności, czy przeżyje operację…Na szczęście udało się. Wtedy też zaczęli organizować także i ślub kościelny.Niestety, kobieta zmarła na 2 tygodnie przed planowanym terminem. Gdy pewnego dnia w końcu zebrał w sobie siły, aby uporządkować rzeczy zmarłej żony, wziął do ręki jej telefon i znalazł w nim pewne zdjęcie.To moja żona. W swojej sukni ślubnej, Sukni, w której nigdy jej nie widziałem. Gdy znalazłem to zdjęcie leżałem bez ruchu. Byłem zdruzgotany i szczęśliwy. Łzy spływały mi po policzkach…Ona w tej sukience.Chce żyć długo.Chce wziąć kościelny ślub,Chce mieć dzieci i wnuki. (…)Dbajmy o naszych bliskich, spędzajmy z nimi czas i doceniajmy to szczęście, że są z nami, że możemy ich przytulić i powiedzieć, jak są dla nas ważni…
archiwum

Według różnych lekarzy, miłość to: Internista: " gwałtownie rośnie temperatura" Okulista: " świata poza daną osobą nie widzisz" Kardiolog: " serce wali" Psychiatra: " człowiek wariuje" Neurolog: " kolana drżą" Wenerolog: " nie patrzysz na konsekwencje"

Według różnych lekarzy, miłość to:Internista: " gwałtownie rośnie temperatura"Okulista: " świata poza daną osobą nie widzisz"Kardiolog: " serce wali"Psychiatra: " człowiek wariuje"Neurolog: " kolana drżą"Wenerolog: " nie patrzysz na konsekwencje" – Proktolog: " bez komentarza"
archiwum

To miał być zwykły zabieg upiększający. Fish pedicure, który wykonała 29-latka z Australii podczas wakacji w Tajlandii zakończył się jednak tragicznie. Z powodu infekcji kobieta musiała amputować wszystkie palce prawej stopy.

To miał być zwykły zabieg upiększający. Fish pedicure, który wykonała 29-latka z Australii podczas wakacji w Tajlandii zakończył się jednak tragicznie. Z powodu infekcji kobieta musiała amputować wszystkie palce prawej stopy. – Zabieg fish pedicure od lat cieszy się ogromną popularnością. Polega on a zanurzeniu nóg w specjalnym akwarium, w którym pływają małe rybki, żywiące się martwym naskórkiem. Okazuje się jednak, że korzystanie z zabiegu może się zakończyć tragicznie. 29-letnia Victoria Curthoys z Australii postanowiła skorzystać z fish pedicure podczas wakacji w Tajlandii. – Kiedy wróciłam do domu z wakacji, miałam zawroty głowy i gorączkę. Myślałam jednak, że to zwykła infekcja związana ze zmianą klimatu. Kiedy jednak objawy nie ustępowały, poszłam do lekarza. Diagnoza była tragiczna. Okazało się, że mam poważną infekcję kości – opowiadała Victoria.Przez wiele miesięcy zmagała się z chorobami i infekcjami, które przeniosły się również na kości. Lekarze zapowiedzieli, że jedyny sposób na powstrzymanie choroby to amputacja. Początkowo amputowano jedynie duży palec. Jednak bakterie nadal znajdowały się w organizmie Australijki. – Gdybym wiedziała, jak to się skończy, nigdy nie zdecydowałabym się na zabieg.

Wyglądała jak w ciąży z dziesięcioraczkami!

Wyglądała jak w ciąży z dziesięcioraczkami! – Młoda meksykanka zdecydowała, że zrzuci swoją wagę. Jednak pomimo jej wysiłków nie przynosiło to żadnego rezultatu, a wręcz przeciwnie - brzuch robił się coraz większy. Gdy już nie mogła wytrzymać zgłosiła się do lekarza. Diagnoza była fatalna, w jej brzuchy była cysta o wadze 31 kg
Źródło: http://viralfun.pl/

Nie potrzebuję wizyt u mechanika

Nie potrzebuję wizyt u mechanika – Wystarczy, że wystawię auto na sprzedaż, i zaraz znajdzie  się 10 mechaników, którzy chcąc zbić z ceny zdiagnozują wszystkie usterki

Kobieta napisała otwarty list do ludzi, którzy namawiali ją do aborcji. W większości przypadków byli to lekarze

Kobieta napisała otwarty list do ludzi, którzy namawiali ją do aborcji. W większości przypadków byli to lekarze – Odkąd urodził się nasz syn, było tak wiele ciekawych, cudownych chwil w naszym życiu… Było tak wiele znaków, że powinien tu być i powinien żyć. Nasz syn – długo oczekiwane dziecko, które było planowane! Ludzie często pytają, czy wiedzieliśmy o tym przed porodem, że nasz synek będzie mieć zespół Downa. Tak, wiedzieliśmy! W 21. tygodniu ciąży dowiedzieliśmy się, że nasze dziecko może mieć zespół Downa.Mój mąż i ja zdecydowaliśmy: jeśli nasz syn chce żyć, będzie żył. I większość lekarzy zaczęła wtedy na nas naciskać. Chcieli wywrzeć na nas presję, abyśmy zmienili zdanie! Wiecie co nam powiedziano? „Urodzi pani „potwora” i jest pani szalona, jeśli chce tego dla siebie i swojej rodziny”.Kiedy ludzie mówią „dziecko specjalnej troski”, są dwa sposoby, aby ocenić ich intencje. Może to mieć wydźwięk negatywny i wtedy dziecko zostaje wykluczone, bo jest inne i nie pasuje do reszty. Ale są też i tacy, którzy widzą pozytywne strony tak jak my! Nasz syn jest darem. Ma coś, czego my nie mamy i jest to rodzaj wewnętrznej siły. To jak się tuli do nas ma w sobie tyle miłości i troski. W jego uśmiechu jest cały wszechświat. Wyraz w jego oczach ma głębię… On jest inny. Jesteśmy dumni, że jest naszym synem.Kiedy się uśmiecha, zaraża w sekundę pozytywną energią. Bije od niego ciepło i radość. Możesz po prostu kąpać się w tym świetle! To takie wspaniałe uczucie. Kąpać się w cieple, miłości i radości. Tęskni się za nim już po kilku minutach rozłąki. Niektórzy ludzie, których znamy, martwili się o to, jak sobie poradzimy z dzieckiem z taką diagnozą. Ale gdy tylko go spotkali, zmienili zdanie. Mało tego! Sądzę, że oni też się zmienili. Zmienili się jak cała nasza rodzina. Erofey jest jak magiczna książka: każdego dnia, kiedy otwiera oczy, otwiera się dla nas nowy rozdział w jego cudownym życiu. Wypełnił nasze życie magią i cudami.Dziś mogę z dumą powiedzieć, że jako matka mam najlepszego syna! Cieszę się, że jest naszym dzieckiem. Cieszę się, że żyje i może być z nami. Prawidłowo się rozwija i jest kochany. Już jest na tyle duży, że reaguje na swoje imię, cieszy się, gdy ktoś go woła, potrafi siedzieć i raczkować. Pragnie poznać cały świat.W ciągu ostatniego roku nie zrobiliśmy nic, czego nie zrobiliśmy również z naszym pierwszym dzieckiem, które jest „zdrowe”. Zostaliśmy „ostrzeżeni”, że „specjalne” dziecko zajmie cały nasz czas, energię i pieniądze. Muszę rozczarować te osoby, bo nic podobnego się nie stało. Erofey dodaje nam masę energii, sprawia, że ​​jesteśmy szczęśliwi. Czujemy, że możemy przenosić góry
archiwum – powód

Dobrzy księża istnieją. Chory Staś nie mógł uczestniczyć w I Komunii. Ksiądz zorganizował ceremonię specjalnie dla niego

Dobrzy księża istnieją. Chory Staś nie mógł uczestniczyć w I Komunii. Ksiądz zorganizował ceremonię specjalnie dla niego – Staś z Osiecznej w województwie pomorskim miał w tym roku przystąpić do I Komunii Świętej. Niestety nie mógł uczestniczyć w ceremonii razem z rówieśnikami ze względu na chorobę. 8-letni Staś zmaga się z rakiem.Nowotwór u chłopca zdiagnozowano w marcu. Początkowo nic nie zapowiadało tak poważnej choroby, bo rodzice byli przekonani, że Stać ma zwykłą grypę. Kolejne badania i antybiotyki jednak nie były w stanie pokonać gorączki, mdłości i bólów głowy.W końcu zlokalizowano przyczynę. Diagnoza brzmiała jak wyrok. Neuroblastoma 4. stopnia to złośliwy i agresywny nowotwór. Choroba opanowała ciało 8-latka. Czaszka, szpik i miednica zostały już zaatakowane. Rozpoczęła się rozpaczliwa walka z czasem, zarówno dla lekarzy, jak i rodziców.I Komunia Święta to ważne wydarzenie dla każdego dziecka i rodziców. Staś niestety w ceremonii nie mógł wziąć udziału. Jednak kiedy tylko lekarze zgodzili się, by 8-latek opuścił szpital, rodzice dołożyli wszelkich starać, by Staś mógł jeszcze w tym roku przystąpić do sakramentu.Szczere chęci i serdeczny ksiądz Tadeusz Wandtka umożliwili chłopcu przystąpienie do I Komunii Świętej. Duchowny specjalnie dla Stasia zorganizował uroczystość. W ceremonii brała udział nie tylko rodzina chłopca, ale także koledzy ze szkoły i wszyscy okoliczni mieszkańcy!Wspaniały gest księdza zyskał ogromne uznanie. Staś znowu musiał wrócić do szpitala, gdzie czeka go dalsze leczenie. Rodzice zbierają pieniądze, by pokryć częśc kosztów, a zbiórką zajmuje się fundacja Siepomaga

Diagnoza jest to przepowiednia lekarza o chorobie, ustalona na podstawie tętna i portfela pacjenta

Diagnoza jest to przepowiednia lekarza o chorobie, ustalona na podstawie tętnai portfela pacjenta –

Wnikliwa diagnoza

 –  MAM PANA WYNIKIJEST PAN GRUBYPROSZĘ NIE BYĆ, BO MOŻE PAN UMRZEDZIĘKUJĘ, PANI LEKARZ
archiwum

Diagnoza zachowań polskich cwelebrytów propagujących antypolonizm

Diagnoza zachowań polskich cwelebrytów propagujących antypolonizm –
Źródło: sieć, własny