Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 161 takich demotywatorów

To było bardzo dawno temu, ale żal z pewnością pozostał do dziś –
archiwum
Jožin z bažin zęby już sobie ostrzy – Coś mi mówi, że ktoś disco polo chce zastąpić czecho disco. TVP nie idźcie tą drogą! ;)
Źródło: internet
 –
A ja dotąd myślałem, że disco polo jest złem najstraszniejszym –
0:44
 –  Wreszcie trzeba wspomnieć o muzyce disco polo. Jej protoplastą był w latach 80-tych zespół Bayer Fun, który do żywej pijackiej muzyki ludowej dodał nowe wówczas instrumenty elektroniczne (nie wymagały żadnych umiejętności, gdyż grały same). Sama nazwa Bayer Full przypomina zarówno niemiecki koncern farmaceutyczny Bayer AG, który jako część IG Farben uczestniczył w zbrodniach wojennych, przez wykorzystywanie pracy przymusowej więźniów osadzonych w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen, jak i odnosi się to nazwy piwa pelne-go „full", lejącego się hektolitrami na wiejskich weselach. Za tym zespołem poszła masa innych, takich jak Top One (czyli „Najlepszy ze wszystkich", co przywołuje hitlerowsko-nazistowskie wywyższanie się ponad inne rasy), Boys (czyli „Chłopcy", w domyśle „biali chłopcy", ich sztandarowa piosen-ka „Niech żyje wolność" jest hymnem więziennym, opisuje skazanego na poprawczak syna, który tak naprawdę traci wolność, gdyż ma się ożenić, co uderza w status normalnej chrześcijańskiej rodziny), Fanatic (Fanatyk — człowiek otuma-niony jakąś ideologią, tu od razu wiadomo jaką). Akcent (nazwa uderza w imigran-tów mówiących z obcym akcentem). Wszystkie te zespoły i reprezentowane przez nie podgatunki to rodzaj opętania alkoholem, prostackim tańcem, skłonnością do bójek na sztachety i wyuzdanego seksu, a także do pedofilii (przebój Bayer Fulla „Majteczki w kropeczki" ma następujący tekst: „Gdy sześć lat skończyłem, do szkoły był czas/Maleńka Marzen-ka żegnała mnie tak/Zostawiasz mnie samą, ach, czemu tak jest/Me serce zranione do ciebie wciąż lgnie/I tuląc się do mnie mówiła mi tak/Nie przejmuj się miły, bo to pierwszy raz ... Majteczki w kropeczki, ło jo joj... Majteczki w kropeczki, ło jo joj"). Przypomnijmy: te majteczki należą do sześciolatki! Generalnie muzyka disco polo to krystalicznie czysta ideologia prawicowa, odwołująca się do rzekomych wartości narodowych, która epatuje kulturą nihiliz-mu, seksu w stodole, głupiego tańca i pajacowatego wyglądu (panowie w dresach, z włosami na żel, do tego homoseksualne ruchy w tańcu, panie ubrane na różowo, co jest kolorem członków społeczności LGBT, z ustami nafaszerowanymi boto-xern i wypchanym biustem), wszystko to okraszone lukrowanymi anglicyzmami w nazwach i napisach drukowanych na koszulkach, a w ramach rzekomo „patriotycz-nych" zachowań — kije bejsbolowe, ruchy kibolskie, narkotyki i kradzione samochody. Jakoś tak Hermann Roschkowsky, Neue Deutschland
 –  Bytem na imprezie integracyjnej i muzykę puszczała nam bardzomłoda dziewczyna. Może miała te 18 lat, a może mniej.Puszczała albo disco polo albo jakąś muzę, co ona i jej rówieśnicysłuchają. No ale nam, starym prykom, disco polo nie pasuje, a doSanah czy jakieś Jung Leosi, to nawet nie wiemy, jak się bujać.Podchodzę do dziewczęcia: Czy może puści Pani coś, co by takbardziej pasowało do naszej grupy? Niech Pani na nas spojrzy.Nie mów nic więcej. Wiem o co dhodzi.
A Ty wcisnąłbyś? –
0:23
archiwum
I wtedy Jezus rzekł: "Wszyscy łapyw górę!!!" –
0:40
Przemawia Putin. Cytuje Biblię, potem leci muzyka disco.Skąd ja to znam? –
Gdy całe życie grałeśdisco polo w remizie – I nagle zostałeś supportem dla U2
archiwum
Wszystkiego najlepszego dla naszych kobiet! – O Tobie kochana - Disco Mszanki (Dolina Mszanki)
 –
Są rzeczy ważne i ważniejsze –  ^ y BYDGOSZCZANIEPrzed chwilą • łftkohani mam problem perzojaciulka ma do dzisiajzywolnienie el 4 ale juz sie dobze czuje cy jutromożemy isc bezp do dyskoteki czy nie wolno bo skorodo dzis było el 4 to jutro nic nie powinno sie dziadz alewole pytać bo chugo wie co szczeli do Iba jej szefowejFAK JU SZEFOWO sykepu NA LENCZYCKIEJ v= takiemam ja zdanie i tobie i moja perzojaciulka =■-- jutroidziemy do disko i tobie szmaciuro nic do tego
W 2013 roku Metallica zagrała koncert na Antarktydzie, aby pobić rekord i stać się pierwszym zespołem, który wystąpił na wszystkich siedmiu kontynentach – Występ oglądało 120 naukowców i osoby, które wygrały konkurs. Aby pozostać w zgodzie z międzynarodowymi zasadami regulującymi zachowanie na Antarktydzie, Metallica musiała zrezygnować z tradycyjnego nagłośnienia. Dźwięk puszczany był publiczności na specjalnych słuchawkach - podobnie jak odbywa się to na imprezach silent disco Metallica Live at Antarctica
 –  Rucha Cię tylko państwo Sex, disco polo & Harnaś
Telewizja Polska szykuje kolejne muzyczne atrakcje dla fanów disco polo. W drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia w TVP2 wyemitowane zostanie widowisko z okazji 40-lecia zespołu Bayer Full –
archiwum
Pandemia pandemią, ale festiwal PISowskiej propagandy musi sie odbyć. A ograniczenia są dla nas, a nie dla wyborców PIS. – Ludzie masowo umierają, bynajmniej nie tylko na granicy (wiem, że dla skrajnej prawicy z PIS (nie mylić z zwykłą, normalną, umiarkowaną prawicą) to szok, ale tak, obcokrajowcy to też ludzie), ale przede wszystkim na covid, a właściwie z powodu braku dostępu do służby zdrowia. Mamy po kilkaset zgonów dziennie. Może od razu niech zrobią ten koncert na grobach ofiar pandemii albo w jakimś szpitalu covidowym...Zagraniczni wykonawcy na pewno odmówiliby udziału w tym wydarzeniu wiedząc, dla kogo tak naprawdę występowaliby. Ale to TVPIS, tam obcokrajowcom wstęp wzbroniony, o ile nie są to Polacy udający obcokrajowca.Jeszcze jedno- jak ci PISowcy  mogą profanować tak piękne i ważne dla nas, Polaków pieśni poprzez wykorzystanie ich w celach propagandowych. Autorzy tekstów, ci którym pieśni towarzyszyły chyba w grobach się przewracają. Lepiej niech TVPIS zostanie przy swoim disco-polo. A od pieśni wojskowych i narodowych (w normalnym, nie PISowskim tego słowa znaczeniu)- wara.
archiwum
Nie wydaje wam się, że sytuacja na granicy wymknęła się nieco spod kontroli? –
archiwum
Teraz komputer i jego peryferia robią za wazon, który ma przede wszystkim wyglądać – a wygląd ten opiera się na pizgających kolorkach jak na koncercie disco polo.
archiwum
"Squid Game", gdyby Wojtek Smarzowski zrobił polski remake – Wszystkie konkurencje rozgrywają się podczas wiejskiego wesela. Na początek wszyscy chleją jakąś podłą wódę. O północy pojawiają się uzbrojeni ludzie przebrani za kolędników. Cienkie parówy, którym już urwał się film, zostają wyeliminowane z gry strzałem w głowę. Reszta zawodników nie głosuje za opuszczeniem gry, jest za bardzo pijana, o przepraszam, najebana w trzy dupy, żeby zrozumieć o co chodzi, a poza tym przecież już czas na otrzęsiny. Pozostali przy życiu graczy zostają podzieleni na dziesięcioosobowe drużyny, które do rytmów disco polo tańcują wokół ustawionych krzeseł. Brakuje jednego krzesła. Co minutę muzyka przestaje grać i zawodnicy rzucają się do wolnych krzeseł. Osoby, które dalej stoją zostają rozprute widłami.Następnie… ale chwila, co oni robią?Gracze nie słuchają kolejnych wytycznych, bo spontanicznie stworzyli już pijacki pociąg i podskakują po całej sali tankując wódę na kolejnych stacjach. Przychodzi wkurwiony mistrz gry (Marian Dziędziel), który wszystkich opierdala i rozstawia po kątach. Następnie zawodnicy zostają podzieleni w kilkuosobowe drużyny i wychodzą na zewnątrz gdzie widzą głębokie doły wypełnione gnojówą. Przeciąganie liny. Przegrana drużyna tonie w gównie. Przerwa na posiłek. Zepsuty bigos. Obżarstwo zostaje ukarane, pierwsze osoby które pognały do ubikacji trafiły tam na pluton egzekucyjny. Surprise, motherfuckers.Następnie… ech, nikt już nie słucha organizatorów. Wszyscy śpiewają „Białego misia”. Izabela Kuna (pracująca na kasie w Biedronce) bzyka się w krzakach z Erykiem Lubosem (lokalny recydywista). Podgląda ich Lech Dyblik. Cwaniaczek Jacek Braciak próbuje wkręcić ludzi z drużyny w piramidę finansową. Dziędziel kapituluje. Nie będzie jednak wycinania swastyk i Gwiazd Dawida w ciasteczkach. Od razu przechodzi do finału. Rozdaje graczom siekiery i mówi, że przeżyć może tylko jeden. Na sali jatka. Ręka, noga, mózg na ścianie. Wszyscy martwi. Chociaż nie, poczekajcie, ktoś jednak wstaje z ziemi. To poczciwina Arkadiusz Jakubik! Poślizgnął się na czyimś jelicie, rozwalił sobie łeb i na chwilę stracił przytomność.Jakubik wychodzi z główną nagrodą - spłaconym w połowie kredycie we frankach na M3 w Łodzi.Wsiada w samochód i odjeżdża do wynajmowanej kawalerki współdzielonej z owdowiałą matką. Po drodze wjeżdża w dzieci idące na poranną mszę. Pijacką jazdę finiszuje dzwonem w latarnię. Samochód staje w ogniu. Jakubik płonie żywcem. Kamera powoli odjeżdża w górę. Netflix wrzuca serial we wtorek