Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2539 takich demotywatorów

poczekalnia
Pierwsza aukcja winależakowanego w kosmosie – Butelka francuskiego wina spędziła 14 miesięcy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.Eksperci podczas degustacji we Francji stwierdzili, że jego zawartość delikatnie się zmieniła. W porównaniu do wina z tego samego rocznika, które zostało w piwnicy na Ziemi, koneserzy zauważyli różnice w smaku – trunek, który pozostał na Ziemi, smakuje nieco młodziej, natomiast wersja dojrzewająca w kosmosie jest bardziej aromatyczna i nieco delikatniejsza.Wino będzie sprzedawane razem z butelką z tego samego rocznika, która została na Ziemi, karafką, kieliszkami i korkociągiem wykonanym z meteorytu. Całość mieści się w ręcznie wykonanym drewnianym kufrze.Cena butelki francuskiego wina  może wynieść nawet 1 mln dolarów
Dziś zamiast szczepić zapisanych,będą odwoływać ustaloneterminy i zmieniać harmonogramy – Oczywiście winą obarczą lekarzy Marek Zawadzki@marek_zawal23Szczyt chamstwa i sk.a @szczepimysie i całego NPS!!Nawet maila nie wysłali - dowiedziałem się z TT! Pacjencibyli zachwyceni 1 dawką, a teraz przekładanie igłówkowanie z pfizerem. niech was piekło pochłonie zatą majówkową propagandę i zużycie szczepionek dlapowiatowych PSTomasz Zieliński @tomziel1Szczepionki zużyto na akcję propagandową w majówkę. Teraz zabrakłoszczepionek dla punktów szczepień z umówionym pacjentami.Jutro zamiast przyjmować pacjentów, w każdym punkcie będziemyprzekładać wizyty kilkudziesięciu pacjentów i tworzyć noweharmonogramy.Ręce opadają.03.05.2021ZAMIANA JANSSEN NAPFIZER 05.05.2021Szanowni Państwo,Zamówienia na szczepionkę Janssen zostałyanulowane i nie zostaną zrealizowane z powodupomniejszonej dostawy do Polski od producenta.W zamian zostały wystawione Państwu noweoferty na szczepionkę Pfizer. Proszę o jaknajszybsze zaakceptowanie ich , lub pomniejszenielub odrzucenie oferty do dnia 04.05 do godz.12.00
Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę? – Posłuchaj! Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:- Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?- Właściwie to nie - stwierdziłem.- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała:- Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?- Jasne - zgodziłem się bez wahania.Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat", a ja siedziałem na kanapie. W samych skarpetkach
archiwum
Oczywiście nie było presji, niczego się nadal nie nauczyli ! – Tym razem byłaby "Wina Trzaskowskiego" i znów szaleniec by szukał śladów materiałów wybuchowych przez kolejne lata !

Psia kupa, sprawa polska:

Psia kupa, sprawa polska: – - Przepraszam, pana pies zrobił kupę! Pewnie pan nie zauważył – krzyczę za właścicielem yorka, który właśnie kucnął na chodniku (york, nie właściciel) i zostawił po sobie ślad imponującej wielkości, jak na swoje wymiary.Właściciel yorka w czerwonej puchówce nie może udać, że mnie nie usłyszał, więc stosuje inną taktykę.- Ale, wie pan, on już się raz załatwił i nie mam drugiej torebki – odpowiada zadowolony z wybiegu.- Nie ma sprawy, dam panu jedną z moich, proszę bardzo – uśmiecham się szeroko i wyciągam torebkę na psie odchody. Bo sam jestem na spacerze z psem.Niechętnie bierze ode mnie. Ja idę dalej, skręcam za róg. Ale po kilku krokach zawracam. Oczywiście – kupa leży tam, gdzie leżała, a Czerwona Puchówka z yorkiem zasuwają co sił w przeciwną stronę.- Halo!!! Pomylił pan kierunki, tutaj ta kupa leży!! - drę się zanim. Tym razem słyszą mnie już wszyscy mieszkańcy okolicznych bloków, nawet ci z zamkniętymi dźwiękoszczelnymi oknami.Czerwona puchówka staje, wściekły.- Czego ty ode mnie chcesz? - warczy- Żebyś posprzątał po swoim psie.- Bo co? - zaciska pięści, ręce rozstawia jakby miał wrzody pod pachami i leci prosto na mnie.Wyhamowując metr przede mną chyba zdaje sobie sprawę z absurdalności próby zastraszania mnie. W najlepszym przypadku sięga mi do ramienia, w dodatku u mojej nogi czeka owczarek belgijski. Kochany, ale o wyglądzie psa amerykańskiej policji.- Weź się odp***ol! Czego ty chcesz? - warczy na mnie Czerwona Puchówka.- Żebyś posprzątał po psie.- A co ci to przeszkadza?- Wkurza mnie, że wszystko wokół obsrane, przejść normalnie nie można.- 35 lat temu nikt nie sprzątał po psie i nikomu to nie przeszkadzało! - rzuca ostatecznym argumentem.Jak ja to znam! Ten element prawicowej narracji o "kiedyś", gdy świat był lepszy:Kiedyś dzieci się biło i wyrastały na porządnych ludzi.Kiedyś to można było klepnąć sekretarkę w tyłek i nikt nie robił z tego afery.Kiedyś to pedały siedziały w domach i było dobrze.Kiedyś to murzyn był murzynem, a teraz to nie wiadomo jak nazywać, bo się jeszcze obrazi.Kiedyś to się laska upiła i ktoś ją przeleciał to była jej wina, a teraz to zaraz o gwałt oskarżą.Znacie to? Bzdury jakich mało, ale trafiają do tych, którym nie chce się rozwijać. Tak, było lepiej TOBIE - jeśli należałeś do opresyjnej większości. Brzydzi mnie gloryfikowanie przemocy w imię spokoju grupy uprzywilejowanych - a tym w istocie okazuje się ideologia "kiedyś to było lepiej".I każdy z tych obrońców przemocowego status quo nie odpowiada tylko za siebie, ale za jakość życia innych.Bo przestrzeń publiczna jest jak ten trawnik przed moim blokiem – każdy z nas może wdepnąć w gówno pozostawione przez tych, którym wydaje się, że „kiedyś było lepiej i po co to zmieniać”.
archiwum
Tak się kończy nieudolne prowadzenie gospodarki. Prezes NBP już zapowiedział ..."w 2024/25 będzie wprowadzać banknot 1000 zł" – w 1994 roku jajko 2200 zł, mleko 5500, wódka 71000 zł (są to ceny do których doprowadziła inflacja i są oficjalnie podane na wikipedia "denominacja złotego") Ci przy korycie zabezpieczą swoje pieniądze w nieruchomościach, walutach, metalach,... krzywdy sobie nie zrobią... Ty obywatelu stracisz wszystko i usłyszysz, że wina Tuska, wina UE, wina wszystkich nawet Twoja ale nie rządzących...
Kiedy w Cheshire w Anglii odkryto ciało, jeden z mieszkańców przyznał się do zamordowania żony kilkadziesiąt lat temu. Po oględzinach okazało się, że znalezione szczątki mają 1600 lat –
archiwum
Wina Tuska? – "Pielęgniarka, która była informowana o tym, że moja mama umiera na schodach, powiedziała: 'Tak to bywa, ja nic wam na to nie poradzę, na kartce są numery, pod które trzeba dzwonić'" - powiedziała lokalnym mediom córka kobiety. Lekarz z kolei poinformował, że nie wyjdzie do pacjentki, ponieważ na korytarzu odbywa się dezynfekcja w związku z COVID-19. Z relacji rodziny wynika, że zszedł dopiero po 20 minutach. Nie chciał przyjąć 63-latki, twierdząc, że może być zakażona koronawirusem. Rodzina podkreśla, że kobieta miała przeprowadzony wcześniej test na obecność koronawirusa w przychodni rodzinnej. Wynik okazał się negatywny.
archiwum
W państwie z kartonu winni są wszyscy – ... na pewno już przeszło 100 tys. osób w Polsce zmarło ze względu na koronawirusa, nie w sposób bezpośredni, bo tych jest na szczęście mniej, ale także ze względu na to, że wiele procedur w służbie zdrowia zostało nieprzeprowadzonych ...... oczywiście to nie jest ich wina, to jest po prostu cena tej sytuacji, którą żeśmy jakoś wszyscy stworzyli ...
 –  OPOZYCJA ZNÓW WYWOŁA MEDYCZNY KRYZYS?Kiedy wreszcie ta opozycjaprzestanie rządzić?!Ja pierdolę, kurwa!
 –  Mnie tez boli łeb od słuchania z ka2de) strony pierdolenia "ekspertów' I 'przywódców*.Ale jest źle - do tego stopnia że w Warszawie, strażacy i załoga HEMS dowieźli świeży udar w bagażniku prywatnego auta...Wróć • Jest tak źle, źe czyjaś babcię (z objawami świeżego udaru) trzeba byłozapakować do auta w zabudowie combi, gdzieś gdzie zazwyczaj przewozi sięziemniaki i trójkąt ostrzegawczy, by dowieźć ją do miejsca w którym wylądowałśmigłowiec.Moi drodzy - jest źle.Jako system Jesteśmy Już niewydolni. Zarządzani na szczeblu centralnym przez Idiotów i debili, których totalnie nie obchodzi co się z Wami stanie. Zmarnowali ten rok.Bo nie wierzę źe nie można było zrobić więcej.Po prostu nie wierzę źe zima zaskoczyła drogowców.Nie wierzę w to źe można zamknąć wszystko a zostawić świątynie. Nie wierzę w toze nie można było zrobić centralnej bazy danych z wolnymi miejscami dlapacjentów. Nie wierzę w to ze nikt do tej pory nie uwzględnił w planach szczepieńochronnych tych kilku milionów obcokrajowców mieszkających razem z nami.Wirus dotyka Ich tak samo jak nas, czy to się podoba komukolwiek czy nie.Nie wierzę w to źe po raz kolejny wyjebali się o własne nogi w kwestiachegzaminów specjalizacyjnych, nie dali rady rozwiązać problemów kardowych.Nie zwiększono nawet liczby ZRMów...Wszystko kurde, wszystko w drugą stronę.By żyło się lepiej. I żeby wiadomości w TVP były bardziej 3D.Trzymajcie się tam. I nos do góry, jakkolwiek to zabrzmi - to nie jesteście w tymplerdolniku sami.
 –  ' Za kilka miesięcy rząd powie, żezamykanie gospodarki nie przynosijednak żadnych korzyści i ja otworzą.Przedsiębiorcy pójdą do sądu poodszkodowania. Sądy stwierdzą, żeodszkodowanie się nie należy bokonstytucja nie pozwala nazamykanie gospodarki więc zgodniez prawem nie musieli zamykać firm. Ibędzie to oczywiście winaprzedsiębiorców bo nie potrafiączytać konstytucji. Tak będzie
archiwum
Mniej zakażeń- sukces rządu.Więcej zakażeń- wina Polaków. – Czego nie rozumiecie?
Dziś w sklepie słyszałam, jak mąż powiedział żonie, żeby wzięła wszystkie trzy butelki wina, skoro nie może się zdecydować. Dokładnie takiego wsparcia potrzebuję w moim życiu –
Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina... –
0:09
Picie wina z klasą –
0:37

Miała zaplanowaną operację usunięcia guza. Do zabiegu nie dojdzie. Kobieta ostro pisze do PiS-u: Bóg was dosięgnie!

 –  Chciałam Wam Panowie ogromnie podziękować....Dzięki Wam, odwołano planowe zabiegi/operacje... I po miesiącachczekania na wyczekaną operację, która miała zmienić moje życie na„normalne"- wszystko odwołano i odesłano mnie do domu tak jakstałam...A zrobiono to w najprostszy sposób - zrobiono z człowieka debila... Zemnie jak i z setki (jak nie tysiące) innych osób... Z guza, który musi byćusunięty bo powoduje szereg nieprawidłowości w organizmie cozostało stwierdzone przez fachowych lekarzy - nagle... NIE TRZEBA GOUSUWAĆ! Nic się nie dzieje!!! Otrzymałam do rąk kartęanestezjologiczną, wszelkie wskazówki co do pielęgnacji rany, nazajutrz miała się odbyć operacja... A tu nagle wieczorem przychodzilekarz twierdząc, że nic nie trzeba robić.... Akurat wtedy, kiedynarzuciliście z góry lekarzom odwołanie planowych operacji... To nic,że guz nie wiadomo, czy jest rakowy.... To nic, że w każdej chwili możerosnąć i robić większy ucisk... To nic, że w każdej chwili możespowodować śmiertelna chorobę autoimmunologiczną (a już jestpodejrzenie, że jest... Oczywiście brak chęci do konkretnych badaństwierdzających...)Nie ma zagrożenia życia...Nie trzeba operować....A ja z ciągłymi atakami zostałam,, wykopsana" jak idiotka... Nie otrzymując nawet wyników tomografii komputerowej, ani spirometrii o które muszę się teraz skamlać.... Z guzem prawie 5cm...Domyślam się, że to nie wina lekarzy.... Oni także zostali sami z tym wszystkim....Narzucenie Waszych chorych zasad z góry....Gdzie przecież Wy macie samych najlepszych specjalistów pod nosem24h na dobę...Więc czym się martwić?...Mieliście rok czasu... KURWA ROK...Żeby przygotować nasze szpitale oraz kadrę lekarską na trwającą pandemię....Zamiast dokupić porządne respiratory, wyposażyć lekarzy, oddziały...DALIŚCIE KURWA MILIONY RYDZYKOWI.....A teraz zabieracie zwykłym, szarym ludziom ostatnią deskę ratunku????Żyjecie w innym świecie!!l Nam żaden lekarz nie przywiezie kuli do domu po operacji biodra.... Operacja??? Poczekamy jak wszyscy 5lat w kolejce....Ludzie! Bo Wy się sami leczycie w domu zamiast dzwonić do lekarza i po karetkę!Dlatego tyle zgonów przez pandemie.... To tak na serio???ROBICIE SOBIE PAŃSTWO Z NAS JAJA??? Karetki nie chcą przyjeżdżać! W szpitalach nie ma miejsc! Oddziały udarowe fuli!Gdy coś się dzieje - może z łaską ktoś przez słuchawkę wysłucha.... Dodzwonić się do przychodni?! Ja osobiście gdy dzwonię jest to około 40-70 razy, zanim ktoś odbierze i w ogóle będzie sygnał.... Jak człowiek ma się leczyć???!!!Gdybym była bardziej na siłach, pojechałabym do Warszawy...I napluła Wam prosto w twarz za to co zrobiliście z moim krajem!!!Za to co robicie z Polakami!!!Moi dziadkowie przelewali swoją krew za Polskę.... Co Wy z nią skurwesyny zrobiliście??!!!W tym kraju prędzej pomoże Ci człowiek, który sam nie ma nic niż ten,który został powołany po to by pomagać, a od pieniędzy i dobroci przewraca się mu w dupie!!!Ja sobie poradzę na inny sposób, mam dużo sił jeszcze...Ale nie wyobrażam sobie takiego,, babciątka" szurającego nogami....Czekającego latami na operacje ratującą życie.... I odesłanego zkwitkiem....Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.... Was też to dosięgnie....
W rozwodzie zawsze są winne dwie osoby: adwokat i teściowa –
7 marca Andrzej Duda przyjedzie do Zakopanego, by wziąć udział w charytatywnym narciarskim maratonie na Polanie Szymoszkowej – "Teraz rozumiem, dlaczego na weekend nie są planowane nowe obostrzenia mimo wysokiej liczby zakażeń. Będą od poniedziałku"."Ludzie od roku starają się żyć odpowiedzialnie, stosować się do ograniczeń, unikać kontaktu, by nie przynieść choroby sobie i swojej rodzinie, a błazen pokazuje ponownie swój charakter. Ten człowiek nie poczuwa się do roli, jaką piastuje. AD nadaje się do cyrku"."PiS mówi, że trzecia fala to wina tych, co na Krupówkach się bawili, a Pan Prezydent wybiera się do Zakopanego na turniej narciarski. Super" - krytykują internauci prezydenta
Gdy jeszcze była używana mogłapomieścić 221 726 litrów wina –