Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 971 takich demotywatorów

archiwum
Oglądam w TV info o uchodźcach na wschodzie Polski.Słucham o ich ilości....Patrzę na fotki i mam wrażenie, że najwięcej jest tam....  żołnierzy, oraz fotoreporterów! – Kolejna sprawa, to fakt pojawienia się ich już następnego dnia po ogłoszeniu, iż uchodźcy z Afganistanu mogę iść do Europy przez granicę Białoruś-PolskaNie wydaje Wam się, ze to kolejny temat zastępczy?Jaki problem przyjąć kilkadziesiąt osób, jeśli posiadają dowody tożsamości i jest możliwość ustalenia, iż faktycznie są z Afganistanu?
 –
 –
archiwum – powód
W końcu mogą zobaczyćjak durnowato wyglądają –
0:20
 –  Restauracja Sejmowa @se...   28 minMa ktoś jakieś fotki Pana @donaldtusk zjakimś ruskim szpiegiem?Jakimkolwiek?Piotr. TT v@Piotr_PadisbadW odpowiedzi do @sejmowaProszę...@donaldtusk
Para turystów włamała się na teren rezerwatu „Mewia Łacha”, w którym odbywają się lęgi ptaków. Para spacerowała, robiła sobie fotki i wzięła na ręce osłabionego ptaka, który następnego dnia zmarł – Turyści przeszli przez szlaban z zakazem, płot z tablicą informacyjną o siedlisku ptaków, ominęli kolejną tablicę, kolejny płot i zaczęli spacerować po zamkniętej części rezerwatu, na której są gniazda ptaków na piasku. Obecne są już też pisklaki. Owi turyści zaczęli robić sobie sesję zdjęciową.Wracając wzięli na ręce młodego ohara i zaczęli sobie z nim robić zdjęcia!! I to przy kolejnej tablicy informującej o zamkniętym terenie. Szok i niedowierzanie. Wczoraj niestety został znaleziony już martwy. Poziom ignorancji i braku poszanowania dla zwierząt osiągnął już chyba szczyt
To musiało być naprawdę ciekawe widowisko –
Gwiazda w rzeczywistości była widziana w tym samym stroju, co na swoim Instagramie- zgarnęłaponad 100 000 polubień –
Mam znajomego, który często powtarzał mi, że trudno mu znaleźć nowych znajomych, nawet w pracy - i w szczególności dziewczyny – Przez kilka dni robiłem mu zdjęcia z ukrycia. A potem pokazałem mu prawie 50 zdjęć.Był w szoku, kiedy zobaczył, że na wszystkich zdjęciach ma niezadowoloną i skrzywioną minę. Następnego dnia zauważyłem, że na ręce ma czerwoną opaskę, która miała mu przypominać, by się uśmiechał.Teraz próbuje wyrobić w sobie nawyk uśmiechania się. Czasem zapomina. Widzę wtedy, że znów marszczy brwi, ale po chwili się uśmiecha, bo opaska mu o tym przypomina. Mój ziomek się stara. Życzcie mu powodzenia

20 osób, które pokazały drugą stronę swojej pracy (21 obrazków)

archiwum – powód
 –  W szkole, w klasach 1-3, mieliśmy kumpla, który był fanem trolejbusów. Takim turbo fanem. Na w-f zakładał rajstopy na ręce, podnosił je do góry niczym anteny i biegał tak po sali gimnastycznej krzycząc, że jest trolejbusem :)Po zakończeniu 3 klasy nasze ścieżki się rozeszły i przez 15 lat ani widu, ani słychu po nim. Pewnego dnia wyskoczyło mi powiadomienie na fejsie, że gość zaprasza mnie do znajomych - a co mi tam, przyjąłem. Zacząłem przeglądać jego zdjęcia i wyobraźcie sobie, że typ prawie na każdej fotce stoi na tle trolejbusu.Myślę sobie: „Wow - spełnił swoje marzenie z dzieciństwa".Teraz co jakiś czas widzę jak wrzuca nowe fotki i posty o tym, co się u niego nowego dzieje:- Gość dostał pracę w firmie trolejbusowej;- Awansował na dobre stanowisko;- W jakimś programie telewizyjnym wypowiadał się na temat trolejbusów.Ale chyba najbardziej rozwaliło mnie to, jak zobaczyłem na YouTube reklamę jakiegoś serialu, w którym ten typ wciela się w rolę kierowcy trolejbusu. xDW sumie trochę to zabawne, ale z drugiej strony zazdroszczę mu -odnalazł swoje powołanie i spełnił swoje marzenia.
 –  W szkole, w klasach 1-3, mieliśmy kumpla, który był fanem trolejbusów.Takim turbo fanem. Na w-f zakładał rajstopy na ręce, podnosił je dogóry niczym anteny i biegał tak po sali gimnastycznej krzycząc, że jesttrolejbusem :)Po zakończeniu 3 klasy nasze ścieżki się rozeszły i przez 15 lat aniwidu, ani słychu po nim. Pewnego dnia wyskoczyło mi powiadomieniena fejsie, że gość zaprasza mnie do znajomych – a co mi tam,przyjąłem. Zacząłem przeglądać jego zdjęcia i wyobraźcie sobie, że typprawie na każdej fotce stoi na tle trolejbusu.Myślę sobie: „Wow – spełnił swoje marzenie z dzieciństwa".Teraz co jakiś czas widzę jak wrzuca nowe fotki i posty o tym, co sięu niego nowego dzieje:- Gość dostał pracę w firmie trolejbusowej;- Awansował na dobre stanowisko;- W jakimś programie telewizyjnym wypowiadał się na temat trolejbusów.Ale chyba najbardziej rozwaliło mnie to, jak zobaczyłem na YouTubereklamę jakiegoś serialu, w którym ten typ wciela się w rolę kierowcytrolejbusu. xDW sumie trochę to zabawne, ale z drugiej strony zazdroszczę mu -odnalazł swoje powołanie i spełnił swoje marzenia.

Fotograf pokazuje ujęcia zza kulis, udowadniając, że każdy może stworzyć dzieło (25 obrazków)

Jesteś ministrem zdrowia, lecisz na miejsce tragedii gdzie zginął prezydent, pół partii, nawet twoi koledzy, idziesz do prosektorium, gdzie leżą zmasakrowane ciała i zgadzasz się, by zrobili ci fotki z kawusią i uśmiechnięte przy zwłokach w worku. Oto Ewa Kopacz –
Lata 90-te to była stylówa nie oszczędzająca nawet pary prezydenckiej. Bo kto z nas nie ma w domowych archiwach fotki w podobnym klimacie i w takich outfitach –
Pewna tiktokerka postanowiła dać swojemu mężowi wyjątkowy prezent – Ponieważ, jak powszechnie wiadomo, zajęty facet nie ma prawa polubić zdjęcia innej kobiety, zazdrośnica wydrukowała wszystkie fotki, na które jej wybranek zareagował na Instagramie. Następnie przyczepiła je na drewniane patyczki i wbiła w styropianową podstawkę. Oczywiście, wszystko opublikowała w necie (inaczej się nie liczy)
 –
Influencerka w naturalnym środowisku –
0:12
 –  Make life harder14r lsttSreydcpogiznnsetsSmiat oon ttoa14rs:ie0d6f  · PRZEWODNIK PO MORSOWANIU Marek z Białegostoku, Agnieszka z Łodzi, Bartek z Gdańska, Kryspin ze Szczecina, Patrycja z Krakowa, Mati z Sanoka - to tylko niektóre z morsujących osób, jakie wyświetliły ci się na Facebooku w ciągu ostatnich 45 sekund. Niestety pomimo ogromnej popularności morsowania, wiele osób zapomina, że wchodzenie do zimnej wody, podobnie jak każda dziedzina sportu, wymaga rzetelnych przygotowań. Po pierwsze: stabilizator obrazu do smartfona. Ostatnie, o czym marzysz po wyjściu z wody, to dowiedzieć się, że wszystkie 35 fotek, jakie zrobiłeś w ciągu 7 sekund, jest nieostre. Po drugie: wyraz twarzy. Uśmiech jest sympatyczny jak kupujesz prezerwatywy w kiosku, ale podczas morsowania wysyła niekorzystny komunikat, że strasznie się jarasz, bo to twój pierwszy raz. Zamiast tego próbujemy uzyskać efekt śniętego dorsza, czyli mieszankę melancholijnego rozbawienia z nutką desperacji wynikającą z faktu, że stoisz na golasa w lodowatej wodzie. Efekt ten można uzyskać także poprzez włożenie sobie fistaszka w dupę. Po trzecie: tło. Wszystkie rady pójdą w kibel, jeśli fotkę z morsowania strzelisz sobie na tle innych ludzi robiących sobie fotki z morsowania. Dlatego włóż w to trochę serca, oddal się na bezpieczną odległość, wsiądź w tramwaj, podjedź do domu, napuść lodowatej wody do wanny i zrób fotkę z morsowania w lustrze. Dzięki temu nie tylko zobaczysz samego siebie morsującego podczas robienia sobie zdjęcia, ale również będziesz mógł przyjrzeć się samemu sobie patrzącemu na siebie robiącego sobie zdjęcie podczas morsowania. A jak dobrze zmrużysz oczy, to pod odpowiednim kątem w rogu zdjęcia dojrzysz wszystkich swoich znajomych nagradzających cię burzą oklasków.
 –