Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 280 takich demotywatorów

archiwum

TOAST ZA SAMOTNYCH

TOAST ZA SAMOTNYCH – PIJĘ TOAST ZA WSZYTSKICH , KTÓRZY  CIERPIĄ Z POWODU SAMOTNOŚCI ....CIĘŻKO W TAKIM DNIU JAK DZIŚ WIERZYĆ W LEPSZE JUTRO...ALE MIMO WSZYSTKO I NA PRZEKÓR WSZYSTKIEMUCHYBA WARTO WIERZYĆ I MIEĆ NADZIEJĘ...TRZYMAJCIE SIĘ

Wznieśmy toast za wszystkie samotne osoby

Wznieśmy toast za wszystkie samotne osoby – Niby Walentynki są tylko głupim, komercyjnym świętem, służącym nakręcaniu sprzedaży kwiatów, pluszowych serduszek i czekoladek. Jednak obserwując więcej szczęśliwych, zakochanych par w tym dniu samotność może boleć podwójnie.Być może wiele razy zdarzało wam się usłyszeć banał w stylu "Zasługujesz na miłość". Ale zdecydowanie lepiej jest chociaż przez chwilę jej doświadczać, niż ciągle na nią tylko zasługiwać.Wznieśmy więc toast za wszystkie osoby samotne z przymusu, a nie z własnej woli. Żeby ich problemy się rozwiązały, żeby mogli poczuć coś najwspanialszego na świecie, co ich ciągle omija. Wszystkiego dobrego, pomimo wszelkich przeciwności

Niedziela będzie dla nas

Niedziela będzie dla nas –  TO ZA NIEDZIELĘ,BO SOBOTA NIE WRÓCI, A JUTRO PONIEDZIAŁEK

Kobieta jest samotna z własnej woli, mężczyzna z powodu blokad stawianych przez kobiety

Kobieta jest samotna z własnej woli, mężczyzna z powodu blokad stawianych przez kobiety – Pamiętacie jeden z ostatnio wrzuconych demotywatorów dotyczących Walentynek? Nieważne kto go dodał, chodzi o jego sens. Dotyczył pewnego mężczyzny bodajże z Poznania, który oferował swoje towarzystwo za pieniądze, według określonego cennika: 2-godzinny spacer 100 zł, obiad wśród jej znajomych 300zł, 2-tygodniowy status "w związku" na fejsie za 500 zł itd... Ale nie chodzi tu o ceny, a o coś innego.Ów mężczyzna na pewno wpisywał się w medialny ideał kobiet - ładna twarz, wzrost powyżej 180 cm itd - inaczej nie oferowałby swoich usług w takich cenach. A skoro oferował - to znaczy że był na to popyt.Wiecie co? Smutne to k***a. Kobieta woli płacić za miłość na pokaz z przystojnym gościem, zamiast prawdziwą miłość mniej atrakcyjnego wizualnie mieć za darmo.Toast za wszystkich dobrych facetów skazanych na friendzone, kurtyna...

Miłość do klubu ponad wszystko Wieloletni kibic Norwich City - Barrie Greaves nim odszedł pod koniec 2019 roku zapisał w testamencie 100£ swojemu ukochanemu klubowi, by w ten sposób podziękować za emocje jakie zespół mu przez lata dostarczył. Chciał by za to zawodnicy mogli napić się "kolejkę" w barze

Wieloletni kibic Norwich City - Barrie Greaves nim odszedł pod koniec 2019 roku zapisał w testamencie 100£ swojemu ukochanemu klubowi, by w ten sposób podziękować za emocje jakie zespół mu przez lata dostarczył. Chciał by za to zawodnicy mogli napić się "kolejkę" w barze – Zawodnicy wykonali okolicznościowy toast

Żeby 2020 był lepszy od 2019!!!

Żeby 2020 był lepszy od 2019!!! –

Czy znasz to wspaniałe uczucie, kiedy podczas Sylwestra w świetnym towarzystwie otwierasz szampana i wznosząc toast mówisz: "To naprawdę był mój rok, wszystkie plany się udały!"

Czy znasz to wspaniałe uczucie, kiedy podczas Sylwestra w świetnym towarzystwie otwierasz szampana i wznosząc toast mówisz: "To naprawdę był mój rok, wszystkie plany się udały!" – Znasz? Nie przejmuj się - ja też nie
archiwum – powód

A miało być tak pięknie...

A miało być tak pięknie... –
archiwum

Toast z najlepszym kumplem

Toast z najlepszym kumplem –

Nie masz pomysłu gdzie spędzić Sylwestra? A może w podniebnej podróży?

Nie masz pomysłu gdzie spędzić Sylwestra? A może w podniebnej podróży? – LOT przedstawił specjalną ofertę sylwestrową - Sylwester na pokładzie samolotu lecącego nad Krakowem i Małopolską. Do tego świąteczny toast i poczęstunek w terminalu VIP. Rozpoczęcie świątecznego lotu  - 31 grudnia  o 23:15, a wyląduje w Nowym Roku – 1 stycznia o godz. 00:25. Cena? Od 199 zł

- To za zamknięcie sezonu!

- To za zamknięcie sezonu! –

Jakie toasty wznoszą Polacy:

 –

Kaczor Donald kończy dzisiaj 85 lat. Chłop miał naprawdę ciężkie życie

Kaczor Donald kończy dzisiaj 85 lat. Chłop miał naprawdę ciężkie życie – - Musiał wychować trójkę dzieciaków będąc jednocześnie ekonomicznie wykluczonym i tracąc pracę raz na tydzień.- Coś musiało się stać z jego siostrą. Umarła, a może pali crack na osiedlu przyczep?- Niekontrolowane ataki agresji, które niszczyły mu życie.- Dziwny związek z Daisy, ani w tą ani w tamtą stronę. Do tego flirtowała z jego własnym kuzynem, chora relacja.- Pewnie kochał morze, ale musiał je porzucić.- O wykorzystywaniu przez własnego wujka nawet szkoda gadać.Wznieście toast za Donalda, może nic mu się nie udawało, ale chociaż się starał
zwycięzca konkursu archiwum

Teraz toast wypiją wszyscy byli

Teraz toast wypiją wszyscy byli – faceci panny młodej.
Źródło: Konkurs wygrany przez użytkownika przemek997

Dobre piwko nie jest złe

Dobre piwko nie jest złe –  Pat Condell@patcondellFollowingCzas na ramadanowy kufelek. Wznoszę toastw nadziei, że świat znajdzie kiedyś lekarstwona islam. Zdrówko!11:58 AM 27 May 2017@噜. eG
archiwum

Za zdrowie pań, za zdrowie, szampana pijmy aż do dna, panowie! Za zdrowie pań, za zdrowie, Jedyny toast, który niechaj wiecznie trwa.

Za zdrowie pań, za zdrowie,szampana pijmy aż do dna, panowie!Za zdrowie pań, za zdrowie,Jedyny toast, który niechaj wiecznie trwa. –

Jeśli nie czujesz się doceniany w swoim związku, to prawdopodobnie doceniany nie jesteś

Jeśli nie czujesz się doceniany w swoim związku, to prawdopodobnie doceniany nie jesteś – Ojczym finansuje ślub przybranej córki, a prawda, którą ujawnia rozrywa mu serce!"Moja przybrana córka 3 sierpnia bierze ślub. Przez ostatnie sześć miesięcy planowanie wesela pochłonęło ją i jej matkę (mówię o „jej matce” ponieważ nie jesteśmy małżeństwem, chociaż żyjemy razem już 10 lat).Córka w zeszłym roku skończyła studia. Opłacałem czesne, pomimo, że był to uniwersytet stanowy, rachunek za naukę wyniósł ponad 40 tysięcy dolarów. Kupiłem jej samochód, by mogła dojeżdżać na uczelnię. Ona nie pracuje. Mieszkała z nami podczas studiów i po ich skończeniu".Od czasu do czasu w naszym życiu pojawiał się jej spłukany, biologiczny ojciec, a ona się do niego przymilała…Mimo, że nie łożył na jej utrzymanie, córka wciąż go kochała i chciała, by był częścią jej życia. Ale on zawsze opuszczał ją łamiąc jej serce. Nigdy nie dotrzymywał żadnych obietnic.Sala weselna mogła pomieścić 250 osób. Za wszystko płaciłem ja.Dałem im listę 20 nazwisk ludzi, których chciałem zaprosić. Powiedziałem znajomym, że dostaną zaproszenia prosząc, by zarezerwowali sobie ten termin.Niedługo przed weselem spotkałem kolegę i zapytałem czy będzie na weselu. Powiedział mi, że dostał powiadomienie o ślubie, ale nie został zaproszony na wesele.Nie chciałem wierzyć. Powiedział, że ma zawiadomienie w samochodzie i mi je pokazał. Faktycznie, była to tylko informacja, że ślub się odbędzie, bez zaproszenia. Mało tego informowali o tym, moja partnerka, córka i jej ojciec. Nie było tam nawet mojego nazwiska!Byłem wściekły. Wróciłem do domu i zapytałem jak mogły mi to zrobić. Dowiedziałem się, że żadna z listy 20 osób nie została zaproszona, bo 250 miejsc to za mało nawet dla ich gości.Czułem się paskudnie.Nic już nie dało się zrobić, bo najważniejsze osoby w moim życiu już zostały obrażone. Moja partnerka powiedziała, że jeśli ktoś nie potwierdzi przybycia to wcisną kogoś z mojej listy, ale gdy to powiedziała poczułem się jeszcze gorzej, jakby dała mi tymi słowami w twarz…Następnego dnia była kolacja z przyszłymi teściami i gościem specjalnym „prawdziwym tatą”. Podczas kolacji córka oświadczyła, że do ołtarza poprowadzi ją „prawdziwy tata”.Spotkało się to z ogólnym poparciem i entuzjazmem. Posypały się ochy i achy : „To wspaniale”, „Jakże to urocze”, „W końcu to prawdziwy tata”.Nie sądzę, bym kiedykolwiek w swoim życiu czuł się bardziej poniżony. Załamałem się, poczułem się zraniony do szpiku kości. Bałem się, że publicznie się rozpłaczę, albo dam upust, tłumionej przez lata, złości. Za wszelką cenę starałem się opanować i kiedy upewniłem się, że jestem w stanie mówić, wstałem i ogłosiłem, że chcę wznieść toast.Słowa wypłynęły ze mnie same, nie pamiętam dokładnie co powiedziałem, ale brzmiało to mniej więcej tak:Dźwięk łyżeczki obijającej się o szklankę. „Zaszczytem było dla mnie, być częścią tej rodziny przez ostatnich dziesięć lat.” Wymiana uśmiechów: och jak słodko… „W tym momencie swojego życia czuję, że mam wobec tu obecnych dług wdzięczności. Otworzyliście mi bowiem oczy na coś niezwykle ważnego.” Ponownie wymiana uśmiechów… „Pokazaliście mi, że moja pozycja w tej rodzinie nie jest taka, jak mi się do niedawna wydawało.”Teraz na twarzach pojawił się wyraz lekkiego zdziwienia i zaniepokojenia. „Dotychczas myślałem bowiem, że jestem głową tej rodziny i jej opiekunem, który cieszy się szacunkiem jej członków i którego prosi się o pomoc, kiedy jest ona potrzebna. Jednak okazało się, że jestem tylko bankomatem, który służy do wypłacania gotówki i niczego więcej. Jako, że zostałem pominięty jako gospodarz uroczystości zarówno na zaproszeniach, jak i podczas ceremonii, zrzekam się także moich finansowych zobowiązań, na rzecz obecnego tu mojego zastępcy – Prawdziwego Taty. Wznieśmy więc toast za młodą parę i ich nową drogę życia.” Dopiłem drinka w otoczeniu pomruków, zduszonych westchnień, gestów niedowierzania i wyszedłem.Czy to samolubne? Miałbym wydać 40-50 tysięcy na ślub, na który nie mogę nikogo zaprosić? Którego nie jestem częścią? Mam dość tego wyzysku. Mam dość mojej pasierbicy, mam dość mojej partnerki. Zablokowałem jej karty kredytowe (nigdy nie pracowała odkąd jesteśmy razem). I tak już pokryłem sporą część wydatków.  Chcecie „PRAWDZIWEGO TATĘ” na zaproszeniach, chcecie żeby prowadził do ołtarza i siedział obok przy głównym stole, w takim razie niech „PRAWDZIWY TATA” za resztę zapłaci. Z tego co słyszałem, moja była partnerka i jej córka chcą „nieco zmniejszyć skalę” przyjęcia i namówić rodziców pana młodego do udziału w kosztach...
archiwum

Mówić "na zdrowie" pijąc wódkę...

 – Jedna z najgłupszych rzeczy na jakie wpadła ludzkość na przestrzeni dziejów!
Źródło: mój pomysł

Gdy ksiądz za długo prawi, a nie możesz doczekać się pierwszego toastu

Gdy ksiądz za długo prawi, a nie możesz doczekać się pierwszego toastu –

Wypijmy za te wszystkie osoby, które tegorocznego Sylwestra spędzają samotnie

Wypijmy za te wszystkie osoby, które tegorocznego Sylwestra spędzają samotnie –