Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2489 takich demotywatorów

poczekalnia

Tymczasem w Kołobrzegu:

 –  Chciałbym się z wami podzielić historią, która zrobiła mi dzień. Otóż w poniedziałek wielkanocny banda dzbanuszków wjechała srebrnym Passeratti na kołobrzeską plażę, po czym doznała potężnego szoku, gdyż okazało się, że Passat wcale nie jest tak kozackim autem jak mówi się na forach internetowych i skubany zamiast driftować, wziął i jak gdyby nigdy nic zakopał się w piachu <No kto mógł przewidzieć?>Po chwili na miejsce podjechały bagiety, poheheszkowały z typów, po czym dali kierowcy pięć punktów karnych i mandat wysokości UWAGA UWAGA 50zł (szaleństwo). I już mieli się zbierać, ale pomyśleli sobie, że są święta i głupio tak zostawić dzbanuszków na pastwę losu, więc na odchodne zapytali, czy mają wezwać pomoc drogową? Kierowca na to: A ile by to kosztowało? Na co policjant: Uuu to nie są tanie rzeczy i 5 stówek to minimum, na co kierowca, że chyba kogoś pojebawszy i nawet gdyby przypadkiem miał luźne 5 stówek, to by sobie nowy spoiler ogarnął do Passata, a nie wydawał na burżujską pomoc drogową, po czym przeleciał cały Kołobrzeg, żeby pożyczyć od kogoś łopatę, co by samodzielnie wykopać furę. I o dziwo ktoś mu ją nawet pożyczył, ALE. Ale w międzyczasie zdążyła przyjechać kołobrzeska prasa i zrobić z tego wydarzenia artykuł.I teraz jest piękny plot twist, gdyż ponieważ artykuł z tej kołobrzeskiej gazety jakimś cudem dotarł do mojego rodzinnego Nakła nad Notecią i suprajsik -> jedna babeczka z Nakła rozpoznała na zdjęciu swojego Passata, którego dzień wcześniej oddała do mechanika, którego to mechanika ktoś jej polecił na fejsbuniu, kiedy to wrzuciła posta o treści -> Hej, szukam dobrego mechanika z Nakła i okolic NIE ZA MILIONY MONET. Ktoś coś? -> No to jej polecili XDOstatecznie babeczka odzyskała auto, ale była tak wkurzona całą akcją, że zgłosiła mechanika NIE ZA MILIONY MONET na policje, a ci z kolei wezwali typa na przesłuchanie i zapytali: Gościu WTF? Na co mechanik NIE ZA MILIONY MONET odpowiedział, że normalnie, naprawił furę i chciał sprawdzić, czy wszystko działa jak należy, więc zapakował ziomków i pojechali zrobić test na trasie... na ponad 200-kilometrowej trasie i to w jedną stronę XDPolicja na to, że sorry gościu, ale przywłaszczyłeś sobie cudzy pojazd za co grozi do 5 lat więzienia, więc masz tu książkę o seksie tantrycznym i zacznij się oswajać. Gość już miał się rozpłakać, wtem na komendę wbija właścicielka Passeratti i mówi, że odwołuje zeznania, bo jak odpiaszczała furę to na tylnym siedzeniu znalazła bursztynek, a że dawno nie była na urlopie, to dzięki temu bursztynkowi poczuła się, jakby dostała ekwiwalent urlopu i dzięki temu wybacza typowi
Równo pół wieku temu, miała miejsce premiera filmu o wielkiej ucieczce Kowalskiego. – "Znikający punkt" z 1971 roku opowiada o tym jak weteran wojny w Wietnamie, były policjant i kierowca wyścigowy nazwiskiem Kowalski, z niejasnych przyczyn usiłuje dojechać z Denver do San Francisco w ok. 1,5 dnia, w czym pomaga mu niewidomy DJ radiowy "Super Dusza".Szybka jazda i odmowa zatrzymania się, ściągają uwagę policji i prowokują najdłuższy i obok Bullita najlepszy pościg w historii kina, w trakcie którego wychodzą na jaw niepowodzenia i osobiste tragedie z życia kierowcy. Niejasne pozostają jego motywacje, a interpretacje filmu są różnorodne. Naiwny bunt, manifest wolności, opór wobec zła w każdej napotkanej postaci, forma załamania nerwowego, czy zgubne skutki przemęczenia i stosowania amfetaminy, to niektóre z nich."Znikający punkt", mimo że wydaje się być typowo amerykańskim filmem drogi, początkowo sukces odniósł tylko w Europie. Prawa do wyświetlenia w kinach kupiła nawet Polska Ludowa, gdyż decydenci uznali go za kompromitujący dla Stanów Zjednoczonych.
Temu facetowi po prostuuszło to na sucho... – W Japonii w 1968 roku udający policjanta motocyklista zatrzymał pojazd przewożący z banku 300 milionów jenów w gotówce (równowartość dzisiejszych 10 milionów dolarów), powiedział kierowcy żeby uciekał, bo pod samochód podłożono ładunek wybuchowy. Następnie po prostu wsiadł do samochodu i odjechał. Sprawcy i gotówki nigdy nie odnaleziono

Jaguar E-Type - przez wielu uważany za najpiękniejszy samochód w historii motoryzacji Auto było projektowane nocą. William Lyons (ówczesny szef Jaguara) był bardzo sceptycznie nastawiony do tego projektu. Zatem auto projektowano po godzinach

Auto było projektowane nocą. William Lyons (ówczesny szef Jaguara) był bardzo sceptycznie nastawiony do tego projektu. Zatem auto projektowano po godzinach – William Lyons uważał, że trzeba modernizować XK 120, a nie pchać się w nowe projekty. Projektanci i inżynierowie nie posłuchali go jednak. Po zbudowaniu nadwozia przewieziono go do Bedford, gdzie miano zamiar sprawdzić go w tunelu aerodynamicznym, by dopracować szczegóły. No i na chęciach się skończyło. Gdy zaczęto osiągać większe prędkości tunel zaczął pobierać tak duże ilości energii, że odłączył od zasilania całe Bedford. I z tym sobie poradzono. Jak? Ano uruchamiano tunel nocą. Gdy w Kociaku zawitał 12 cylindrowy silnik - trzeba było go sprawdzić. Ówczesne auta osiągały przeciętnie 110 - 130 km/h. To był ich kres. Jag jechał o 100 km/h szybciej. Tory wówczas to były opuszczone lotniska. Zbyt krótkie jak się okazało, by poznać możliwości samochodu. Ale przecież jest nowo wybudowana M1. Za dnia ruch był spory, ale nocą... To było jak bawienie się granatem z wyciągniętą zawleczką. Pamiętajmy, że nie było wtedy nawet pasów bezpieczeństwa, a jedynym zabezpieczeniem kierowcy była wiara, ze w razie wypadku nie odleci zanadto od samochodu i że będzie z niego co zbierać... Lecz testowano Jaga nocą w tajemnicy przed Wiliamem. Tak oto nocą narodził się E-type. Taki nocny kot.Gdy auto ujrzał William Lyons - uznał go za największą porażkę firmy. Nie podobała mu się niska sylwetka i niesamowicie długi przód. Uważał auto za pokraczne. Jednak z braku innego modelu auto wystawiono w salonie samochodowym w Genewie... Z drżącym sercem, bo do tej pory William Lyons zawsze miał rację.Tymczasem życie pokazało oś zupełnie innego. W Genewie auto odniosło gigantyczny sukces. Zostało uznane za najładniejszy samochód świata, kosztowało trzykrotnie mniej, niż Ferrari, a chętnych na jazdę próbną było tylu, że z fabryki musiano sprowadzić drugie auto (w wersji Cabrio). Sam Enzo Ferrari uznał je za najpiękniejszy samochód jaki kiedykolwiek wyprodukowano i był posiadaczem 3 modeli E-Type. Zresztą kto kojarzy Ferrari Daytona, ten od razu będzie widział, jakie auto było inspiracją przy projektowaniu owego Ferrari. Do dziś Jag budzi podziw, szacunek i zachwyca pięknem... Zgodnie z dewizą - piękno jest ponadczasowe.Poniżej dane techniczne najmocniejszego kocurka (co najciekawsze, nie był najszybszy, bo waga silnika robiła swoje, silnik sześciocylindrowy o pojemności 4235 ccm i mocy 269 koni osiągał prędkość 246 km/h):Silnik: V12 5,4 l (5344 ccm), SOHCUkład zasilania: cztery gaźnikiMoc maksymalna: 276 KM (203 kW) przy 5850 obr/minMaks. moment obrotowy: 412 N•m przy 3600 obr/min0-100 km/h: 6,4 sV-max: 235 km/hSamochód zajął pierwsze miejsce w rankingu The Daily Telegraph stu najpiękniejszych samochodów wszech czasów
Źródło: https://mklr.pl
Pitbull o imieniu Lucy każdego dnia odprowadza wzrokiem swoją małą, autystyczną panią, kiedy wsiada do autobusu szkolnego. A kiedy wraca - podchodzi do kierowcy, dając się pogłaskać, wyrażając wdzięczność za to, że bezpiecznie odwiózł dziewczynkę do domu –
archiwum – powód

15 satysfakcjonujących gifów z ludźmi, których szybko dosięga sprawiedliwość (16 obrazków)

Kierowca Mazdy uciekając przed policją staranował rogatki na przejeździe kolejowym

Kierowca Mazdy uciekając przed policją staranował rogatki na przejeździe kolejowym – Taką scenę niczym z Need for Speed'a opublikowało PKP, a o samym zdarzeniu donosi polsatnews.pl:Do zdarzenia doszło w Woli Radziszowskiej (woj. małopolskie). Kierowca mazdy nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i zaczął uciekać przed radiowozem.Gdy zjawił się w pobliżu przejazdu kolejowego, zastał opuszczone rogatki i czekającą przed nimi kolejkę samochodów. To nie skłoniło pędzącego kierowcy, by się zatrzymać. Zamiast tego ominął stojące auta, zignorował czerwone światło i staranował szlabany. Wówczas fragment jednej z zapór wbił się w jego szybę.Chwilę później przed przejazdem zjawił się policyjny radiowóz, który ścigał mazdę. Nie przejechał jednak przez przejazd, gdyż w tym momencie pojawił się na nim pociąg PKP Intercity. Maszynista składu, widząc, że rogatki na przejeździe są uszkodzone, zatrzymał lokomotywę i wagony."Ryzykowne zachowanie kierowcy spowodowało realne zagrożenie dla uczestników ruchu na drodze ucieczki, osób w samochodach oczekujących przed przejazdem oraz pasażerów pociągu" - oceniły PKP Polskie Linie Kolejowe, państwowy zarządca infrastruktury, które w poniedziałek opublikowały nagranie ze zdarzenia. Doszło do niego 27 stycznia.Ostatecznie policjantom udało się zatrzymać kierowcę. Usłyszał zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, uszkodzenia mienia oraz niewykonania polecenia funkcjonariuszy, by zatrzymać pojazd. Zarekwirowano mu także prawo jazdy. Jak poinformowały PKP PLK, widoczne na nagraniu "lekkomyślne zachowanie" kierującego mazdą jest "jedną z najczęstszych przyczyn zdarzeń na torach"."99 proc. wypadków wynika z nieodpowiedzialności kierowców. Trzeba pamiętać, że czerwone światło absolutnie zakazuje wjazdu na skrzyżowanie z torami. Zbliżając się do przejazdu, należy zachować szczególną ostrożność i upewnić się, że nie zbliża się pociąg" - dodał zarządca sieci kolejowej.PKP PLK przypomniały również, że w przypadku, gdy nie możemy zjechać z przejazdu, nie powinniśmy na niego wjeżdżać. "Natomiast, gdy utkniemy na przejeździe między zamkniętymi rogatkami, powinniśmy bezzwłocznie je staranować. Posiadają one specjalne bezpieczniki, które pękają w kontrolowany sposób" - przekazały. Według państwowej spółki, "gdy nasze auto zostanie unieruchomione na torach wskutek awarii, należy jak najszybciej z niego wysiąść wraz ze współpasażerami i skorzystać z żółtej naklejki", która znajduje się na napędzie rogatkowym od strony torów lub - gdy przejazd jest niestrzeżony - na odwrocie Krzyża św. Andrzeja. Na tej nalepce znajdują się m.in. numer skrzyżowania oraz najważniejsze telefony alarmowe
Jedyny moment, gdy kierowcy nie przeszkadza rower na środku ulicy –
archiwum
Najgorszy kierowca na świecie – jakby się nad tym zastanowić to seria "Szybcy i Wściekli" opowiada historię najgorszego kierowcy świata. Facet nigdy nie dojeżdża na miejsce i kasuje prawie każdą furę, do jakiej wsiada...

Zobacz najlepsze memy z rowerzystami w roli głównej (25 obrazków)

Każdy kierowca jest pieszym. Jednak nie każdy pieszy jest kierowcą. – Drodzy piesi, nie zapominajcie o tym w dyskusjach.
Drogowa furia i wzajemna agresja kierowców? Po co, skoro można spokojnie i kulturalnie wszystkosobie wyjaśnić –
Jednak w przypadku zawodów zdominowanych przez mężczyzn, takich jak mechanicy, kierowcy ciężarówek i informatycy, nowe badanie nie wykazało dyskryminacji kobiet –
archiwum – powód
Potem stał sobie tam z plakatem na którym napisał "TO JA USUNĄŁEM USZKODZENIA NAWIERZCHNI A NIE RZĄD, ZAPŁAĆ PODATKI Ml A NIE IM". Wdzięczni kierowcy dawali mu w nagrodę kawę, pieniądze i nawet blanty –
Kanadyjczyk John McCue wziął na siebie łatanie dziur na drodze, mając przy sobie tabliczkę z napisem: „Wypełniłem dziury. Płać mi zamiast płacić podatki”. – Kierowcy częstowali go gotówką, kawą, a nawet... skrętami
archiwum
A przede wszystkim zaczynasz sobie zdawać sprawę że za osobę której nie będzie prawie rok w pracy, która nie przyniesie Ci żadnych korzyści w postaci zarobków tylko straty materialne...Ty będziesz musiał odprowadzać składki... –
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego większość aut Porsche ma stacyjkę z lewej strony kierownicy? – Wszystko wiąże się ze startami Porsche w 24 godzinnych wyścigach Le Mans, w czasach kiedy czas nie był liczony od ruszenia pojazdem z linii startowej, a od momentu, gdy na znak startera, kierowcy biegli do aut i ruszali. Porsche postanowiło zrobić stacyjkę z lewej strony, aby kierowca mógł lewą ręką odpalić pojazd, a prawą ręką już wbijać bieg, przez co start był szybszy. Tradycja została i do dziś większość Porsche nadal ma stacyjkę po tej stronie kierownicy
archiwum
Zaczyna się sezon motocyklowy. – I tu mój apel. Wiecie, drodzy kierowcy dlaczego przy wyprzedzaniu jednośladu macie zachować min (!) 1,5m odległości? Nie dlatego abyście go nie zahaczyli, a dlatego że pęd powietrza z waszego auta może wpłynąć na tor jazdy jednośladu, wywołać wywrotkę, a w konsekwencji wypadek. Naturalnie zaraz zacznie się pojazd po motocyklistach, ale to odrębna kwestia.
archiwum – powód
Miła historia na dziś, która pokazuje,że warto być uczciwym –  0...Feb 25Uwaga! Chwale się! Jakiś czas temu mójmałolat w czasie parkowania przytarł autopewnej niewiasty. Młody kierowca,wiadomo. Norma. Zadzwonił w nerwach domnie czyli ojca swego jedynego.Ustaliliśmy, że nie można byćgównozjadem i zostawia kartkę ztelefonem. Dzisiaj dostał smsDzien dobry- tu Dorota oduszkodzonej skody z Zoliborza.Pisze poniewaz wczoraj (wreszcie!)sfinalizowana zostala przez Axasprawa mojego uszkodzonegonego zderzaka.Bardzo Panu dziekuje za to ze Panzostawil kartke za szyba mojegoauta. Dziekuje ze Pan sie przyznal/nie uciekl, a potem nie ignorowal/nieodrzucal moich telefonow. Dziekujeze Pan odpisywal na smsy. DziekujePanu.Mam teraz bardzo trudny czas wmoim zyciu, a sprawauszkodzonego auta(choc mnie izdenerwowana i podlamala), todzieki temu ze Pan sie przyznal i niezignorowal, byla latwiejsza dodzwigniecia i sprawila ze niezalamalam sie kompletnie.Dziekuje Panu.Zycze by doswiadczal Pan odinnych ludzi co najmniej tyle dobra,ile ja od Pana. Pozdrawiam DorotaWiadomośćDEMOTYWATORY.PLMiła historia na dziś: niektórzy kierowcyzachowują się jak trzeba
Dziś wiem, że po prostu omija studzienki –